Skocz do zawartości

gregski

Użytkownicy
  • Zawartość

    6,919
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O gregski

Poprzednie pola

  • Specjalizacja
    Inna

Kontakt

  • Strona WWW
    http://

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Prosto z morza
  • Zainteresowania
    szerokie

Ostatnie wizyty

3,044 wyświetleń profilu
  1. Dania - jak to możliwe?

    To jest też jedna z podstawowych rzeczy. Jako Nordycy mieli zagwarantowane dobre traktowanie. Gdyby agresorem był ZSRR to by ich rozkułaczyli aż by furczało. Z zamożnego społeczeństwa nie zostałoby wiele.
  2. Broń palna XIX wiek

    Wiesz, tu chodzi też o inne rzeczy. O ile odlanie kuli wyglądać będzie podobnie to produkcja formy już nie, gdyż o ile pamiętam pocisk też "na wejście" miał przekrój sześciokątny. Do tego ładowanie. Pocisk Minie wystarczy wrzucić do lufy i w czasie wystrzału sam się dopasuje do lufy i gwintu. W przypadku karabinu Whitwortha pocisk trzeba było wsunąć do lufy w odpowiedniej pozycji i w trakcie dopychania go będzie się on obracał. Nie wiem czy nie istniało ryzyko zaklinowania go w razie zbyt energicznego wpychania?
  3. Broń palna XIX wiek

    Ba! Żeby jeden. Whitworth opracował chyba z pół tuzina różnych gwintów na rożne okazje.
  4. Dania - jak to możliwe?

    Poza tym, z przyczyn geograficznych łatwiej było zmontować desant w północnej Norwegii niż północnej Jutlandii.
  5. Dania - jak to możliwe?

    No to wtedy Niemcy rzuciliby adekwatne siły by pokonać Norwegów w miarę szybko.
  6. Broń palna XIX wiek

    Ciekawą konstrukcja był Karabin Whitwortha, a to z racji tego, że lufa nie była klasycznie gwintowana ale o gwincie sześciokątnym. Zastanawiam się czym się kierował konstruktor odchodząc od tradycyjnego gwintu i czy nie było to czasem technologicznie trudniejsze do wykonania. No i karabin ten ma swoje (niewielkie) miejsce w polskiej historii.
  7. Dania - jak to możliwe?

    Wydaje mi się że zasadnicze wzmocnienie armii duńskiej miałoby sens tylko wtedy gdyby Dania była związana silnym sojuszem z Wielką Brytanią i Francją oraz gdyby istniała szansa (oraz plany) na szybką i skuteczną pomoc. Dzięki silnej armii Duńczycy mogliby zyskać czas na zorganizowanie akcji przez zachodnich sojuszników. W sytuacji deklarowanej neutralności zbrojenie się na potęgę nie miało sensu.
  8. Byłem w Rio, byłem w Bajo

    Ostatnie dwa rzeczywiście z za płotu. Wcześniejsze ze wzgórza od strony kościółka Agios Panteleimonas. Aparat to Sony DCS-HX 300. Służy podczas wyjazdów samolotem gdyż oferuje niezłe rezultaty przy niewielkich wymiarach i wadze co w podręcznym bagażu nie jest bez znaczenia.
  9. Byłem w Rio, byłem w Bajo

    Komos koło Matala w południowej Krecie. Port i pałac minojski. Niestety niedostępny dla turystów. Nadal trwają prace wykopaliskowe. Dosyć niemrawe bo kasy brak ale ponoć jakiś Kanadyjczyk robi co może (tak przynajmniej twierdzi Fodele) Z tego co zdołałem się dowiedzieć to zachowała się tylko część tego kompleksu. Resztę zabrało morze. Z resztą wystarczy na plaży pogmerać trochę noga w piasku by wykopać ułamki charakterystycznej minojskiej ceramiki.
  10. Dania - jak to możliwe?

    No tak ale i strona niemiecka z przyczyn ideologicznych traktowała Duńczyków tak jak traktowała. W przypadku podludzi wyglądało to inaczej.
  11. Najbardziej nieznośny ruch oporu

    No tak ale bez wsparcia lokalnych partyzantów nie mieliby co marzyć o tej akcji. Ponoć w sumie w cała operacje było pośrednio i bezpośrednio zaangażowanych ponad 400 Kreteńczyków. A i filmie nie słyszałem, dzięki za info.
  12. Najbardziej nieznośny ruch oporu

    To co działo się na Krecie też spędzało sen z powiek lokalnym siłom okupacyjnym. Zasadzki, pół-figuralne bitwy a jako kulminacja porwanie głównodowodzącego gen. Heinricha Kreipe (co prawda podstawowym celem był rzeźnik Krety gen. Friedrich-Wilhelm Müller ale przed wykonaniem akcji został odwołany ze stanowiska i zamieniony przez Heinricha Kreipe) Już samo porwanie i wywiezienie Niemca do Egiptu to materiał na film wojenny.
  13. Testament Augusta

    Tak zadali klęskę ale po niemal czterech wiekach. Trudno by ktoś był aż tak dalekowzroczny. Czy możesz sobie wyobrazić jak świat będzie wyglądał na 2-3 wieki? Przecież Rzym ukarał Germanów poprzez kampanię Germanika. Na tamten moment wszystko wyglądało dobrze Poza tym jacy Germanie? Przecież było ich wiele plemion. Fakt zajęcia terenu po Łabę nic nie załatwiał bo za Łabą były następne plemiona które również były potencjalnie groźne. I już na koniec Rzym upadł bo z jednej strony był naciskany z zewnątrz a z drugiej strony wewnętrznie dojrzał do upadku.
  14. Testament Augusta

    Oczywiście zajęcie kraju aż po Łabę było możliwe. W końcu Germanik pobił Arminiusa, dotarł na pobojowisko w Lesie Teutoburskim. Pogrzebał szczątki poległych Rzymian, orły odzyskał. Siły na zajęcie kraju miał. Pod koniec kampanii Tyberiusz odwołał go do Rzymu. Czy słusznie? Chyba tak. Plemiona germańskie zostały spacyfikowane, granica uspokojona na lata. Nie było na co marnować środków. Przesunięcie limesu na Łabę w dalszej perspektywie niewiele zmieniało.
  15. Testament Augusta

    A nad Wisłą siedzieli Goci, wiec nadal miałbyś agresywnych sąsiadów, tylko teren do ochrony byłby większy. Ekonomia.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.