Jump to content

Tomasz N

Użytkownicy
  • Content count

    7,751
  • Joined

  • Last visited

About Tomasz N

  • Rank
    Ranga: Dziekan

Poprzednie pola

  • Specjalizacja
    II wojna światowa - Polska

Kontakt

  • Strona WWW
    http://

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Śląsk

Recent Profile Visitors

5,203 profile views
  1. Produkty spożywcze, dania i ich nazwy

    No tak, nastrój świąteczny minął - i zapomniałem o obietnicy. Może dlatego, że Christmas pudding został skonsumowany dopiero pod koniec lutego. Z racji dużej ilości innych potraw na Święta się nie złożyło, a potem jakoś ten czas już sam upłynął. Zatroskanych o moje zdrowie informuję - nie ma obaw, to ma bardzo długi okres ważności (z racji niezwykle alkoholowego składu). Wrażenie smakowe bardzo pozytywne, aczkolwiek z racji niezwykłej słodkości jest to raczej potrawa do skosztowania, niż jedzenia. Jej kwintesencja - to bakalie i gigantyczne nasączenie alkoholem. I rzeczywiście czuć było zupełnie niezłe alkoholowe składniki. I w mocy, i w zapachu. Na Śląsku mamy coś podobnego mocą: Śląska Kopa :) Z góry zaznaczam, że przepisów jest wiele i nie każdy umie ją zrobić taką jak trzeba.
  2. Artyleria

    że z jakichś nieznanych mi powodów średnica wewnętrzna 3-calowej rury wodnej czy gazowej wynosi w rzeczywistości 81 mm. Wnikało to z kształtek do ich łączenia. Żeliwnych. Kiedyś ścianki rur były grubsze i otaczały ciasno te trzy cale. W miarę poprawy jakości materiałów grubość ścianek spadła do 3,6 mm, ale kształtki były (i są nadal) odlewane z żeliwa pod średnice zewnętrzne rur, więc ten parametr pozostał bez zmian. Inaczej nie byłoby szczelności połączenia.
  3. Pakt Ribbentrop-Eden.

    Akurat Adolf o tym marzył i uważał za możliwe (patrz rozdział XIII drugiej części M.K.). Pytanie czy Anglikom to pasowało. Oddanie Francji, uwzględniając rozwój lotnictwa, to wróg u bram.
  4. Pakt Ribbentrop-Eden.

    Mogli natomiast założyć, na podstawie dotychczasowej wiedzy o tej postaci, że uda im się skierować agresję Hitlera na Wschód. Na podstawie dotychczasowej wiedzy musieli wiedzieć,że Adolf zrobi to co postuluje Jancet. Przed atakiem na Sowiety spacyfikuje Zachód (co najmniej Francję). Przecież cała dotychczasowa polityka od 1933 r. to kolejne etapy zabezpieczania sobie tyłka.
  5. Pakt Ribbentrop-Eden.

    E: Pozwolimy wam zająć Polskę, a także uzależnić Słowację, Litwę, Węgry, Rumunię i Bułgarię, pod warunkiem, że zaatakujecie ZSRR Po co pozwalać na coś pod warunkiem, który według Mein Kampf i logiki jest pewnością ? (chyba, że chodzi o kolejność).
  6. Nobel z literatury dla Polaka

    To trochę tak jakby ktoś napisał nieco obsceniczną książkę, której akcja toczy się wiejskim środowisku mieszkańców rumuńskiej După Pleșe Mnie się też ten pomysł nie podoba i to wcale nie z powodu pierwszego członu.
  7. Byłem w Rio, byłem w Bajo

    jedyny naddźwiękowy "pasażer" jaki dotychczas doczekał się eksploatacji. A radziecka podróbka ?
  8. To by się zgadzało z tym, że wojsko nie lubi skrajności. W mojej jednostce oferty od bezpośrednich przełożonych dostali tylko "szanujący się".
  9. Ale nieoficjalna była? Kto ? Dowódca kompanii ?
  10. Agregaty, kompresory też podchodzą pod sprzęt specjalistyczny, więc moje wnioski są poprawne. A co do drugiej części, tego określenia użyłem świadomie i celowo. Ciekawiła mnie reakcja. Więc dostałeś ofertę czy nie ?
  11. Nie o to chodzi. W wojsku pojazdy, zwłaszcza specjalistyczne, to były totalne zajechane łupy, standardowo palące więcej, a czasami wielokrotnie więcej niż przewidziane w rozliczeniach czasu "P". Ćwiczenie które wymyśliłeś i przepchnąłeś pomimo dobrych rad kolegów było fizycznie niewykonalne na tej ilości.Twoi koledzy z kadry uratowali sobie tyłki wyłączając Cię z bezpośredniego wykonawstwa. A decyzji o przyznaniu paliwa wcale nie podjął ktoś z MPS-u, tylko jakiś wyższy przełożony z pionu niebojowego, zachwycony, że mają tak ciągnącego się podchorążego. Ciekawi mnie co innego. Pod koniec dostałeś ofertę zostania trepem ?
  12. Nie ma sceptycyzmu a raczej jest podziw. Bo widzisz podchorążowie podczas służby dzielili się na trzy kategorie, tych "co się ciągną" (w górę), tych "co się szanują" i tych "co mają wszystko w czterech literach". Z "ciągnących się" (jak Ty) poznałem tylko jednego, ale on był politrukiem, więc nie ta kategoria. Może zresztą ten z MPS też był pod wrażeniem i dlatego mi dał ten przydział. Najciekawsze jest to, że mimo poważnego traktowania służby w.ogóle nie poczułeś wojska. Czy wiesz co to jest przepał ?
  13. Napisałem więc plan ćwiczeń, konspekty i co tam jeszcze. Konspekty. Ty chyba faktycznie służyłeś. Za taką gorliwość powinieneś wyjść generałem.
  14. Co do napalmu, czy szkolenie obejmowało jego wytwarzanie ? Bo ja z trzema kolegami musieliśmy go namieszać na ćwiczenia oddziału.
  15. Byle nie choroba. Ale taka uwaga do Euklisesa, na marginesie iluzji roztoczonej przez Secesjonistę. Przewodniczący RP mianował tylko na pierwszy stopień oficerski, późniejsze awanse zależały tylko od przełożonych, będących członkami POP w jednostce. Więc to co rozpatrujesz to bunt wiecznych podporuczników. Nb też należących do POP w jednostce. .
×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.