Jump to content

Tomasz N

Użytkownicy
  • Content count

    7,928
  • Joined

  • Last visited

About Tomasz N

  • Rank
    Ranga: Dziekan

Poprzednie pola

  • Specjalizacja
    II wojna światowa - Polska

Kontakt

  • Strona WWW
    http://

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Śląsk

Recent Profile Visitors

7,936 profile views
  1. Prawna dyskryminacja Wendów

    Cech krawców ? Czy to nie trąci modą ?
  2. Książki fantasy i science-fiction

    Ja próbuję kupić papierową wersję "Niezwyciężonego" J. Campbella, a tu ino wydanie na e-booka. Ciekawa sprawa. Cały cykl jest dostępny na papierze, tylko ten jeden tom z środka cyklu jakoś nie. Nie wiesz Orfeuszu gdzie go da się kupić ?
  3. Smartfon

    Najlepsza jest Nokia E52
  4. Książki fantasy i science-fiction

    Nie wiem dlaczego, ale wzięło mnie na "Witajcie w Rosji" Dmitryja Glukhowsky'ego. Pomyśleć że całemu światu dopiero teraz udało się odkryć to, co akademik Michaił Siemionowicz Stein odkrył dawno temu.
  5. Rusofobia

    A "Opowieść o prawdziwym człowieku" czytacie na łajbie ?
  6. Czy w Polsce jest za mało historyków?

    No to może ja zacznę. Nie jestem zawodowym historykiem, tym bardziej licencjonowanym, ale patrząc z boku zauważam że zawód historyka obecnie już okrzepł. Nauka, zwłaszcza polska, była zawsze mniej lub bardziej feudalna i jak zauważam obecnie, taki wskok z boku kogoś spoza środowiska, jaki mi się udał, byłby bardzo utrudniony. Kiedy sobie przypomnę początek lat dziewięćdziesiątych, kiedy nie było przede mną żadnych ograniczeń - archiwa, antykwariaty, biblioteki. Struktury feudalne nauk historycznych były w totalnym rozkładzie. I te wspaniałe i życzliwe archiwistki, nie zaglądające na literki przed nazwiskiem, na podstawie napisanego na miejscu, na przysłowiowym kolanie, wniosku badawczego, udostępniające co tylko się znalazło, często na bieżąco paginując strony. Jak się zostawiło papier, kserujące co trzeba i nawet wysyłające pocztą do domu (za darmo). Te książki i mapy w antykwariatach, idące za bezcen, z gromadzonych latami kolekcji, a teraz wyrzucane przez potomków, zainteresowanych jedynie pustymi ścianami. Nie było wtedy jeszcze takiej komputeryzacji, pachniało papierem, rejestry były na fiszkach bądź w katalogach. Ale się znajdowało co trzeba. Potem pojawił się internet, fora, poszerzający kontakty. Bo przedtem wszystko załatwiałem telefonem i to stacjonarnym. Ogólnie panowała jaką taka życzliwość, a może tylko ja miałem takie złudzenie, że traktowano mnie jak swojego ? Bo plotkami, jakie numery wykręcają sobie wzajemnie zawodowcy, ze mną się dzielono. Dalej było już trudniej. Struktury feudalne krzepły aż okrzepły. Wniosek badawczy musiał być poparty przez jakąś organizację, a niedługo po tym zaopiniowany przez dr hab. lub wyżej. Ale to już tak okolice lat 2005-2009 czyli "dyskusji założycielskiej" tego tematu. Jak jest teraz ?
  7. No ale wypadałoby utrzymywać jedność treści: Angielska wiki: The Ciepielów massacre that took place on 8 September 1939 was one of the largest and best documented war crimes of the Wehrmacht during its invasion of Poland. Niemiecka wiki: Beim Massaker von Ciepielów zu Beginn des Überfalls auf Polens wurden am 8. September 1939 in der Nähe des Ortes Ciepielów etwa 250 polnische Kriegsgefangene durch die deutsche Wehrmacht erschossen.
  8. Mord pod Ciepielowem

    Przypadkiem odkryłem, że dziewięć lat temu pojawiło się zupełnie nieznane źródło (opracowanie ? ) po angielsku: Jordan Naoum "Massacre in Ciepielów" Massacre in Ciepielów - MoreBooks! https://www.morebooks.de › isbn Zna ktoś ?
  9. Dobre strony ZSRR

    To może mały komentarzyk do przywołanej wcześniej normy. Widać postęp. Kiedyś massengrab kopali i urządzali zecy (i doń trafiali), teraz będzie to wykonywał sojusz robotniczo-chłopski sprzętem zmechanizowanym. Czyli robotnik koparką i walcem, chłop glebogryzarką i polewaczką.
  10. To może przejdziemy do: Wiki : Fragment ten nosił nazwę Unser Gefecht in Polen (pol. Nasza potyczka w Polsce). Ten wcale nie fragment (nic nie wskazuje, że jest to część czegoś większego) ma tytuł "Unser erstes Gefecht in Polen" Ale najciekawsze, że obecnie mamy go po polsku w co najmniej 4 wersjach, różniących się dość istotnie w najistotniejszym zdaniu: 1/ "W pięć minut później usłyszałem terkot tuzina niemieckich automatów. Pospieszyłem w tym kierunku i o 100 metrów w tyle ujrzałem rozstrzelanych 300 polskich jeńców, leżących w przydrożnym rowie". Datner, Gumkowski 2/ "Pięć minut później usłyszałem serię z kilkunastu pistoletów maszynowych. Pobiegłem w tamtą stronę i (...) zobaczyłem 300 zastrzelonych polskich jeńców leżących w przydrożnym rowie". Böhler "Zbrodnie WH w Polsce" 3/ "Pięć minut potem usłyszałem serię z tuzina niemieckich karabinów maszynowych. Pobiegłem w tym kierunku i zobaczyłem […] 300 zastrzelonych polskich jeńców leżących w przydrożnym rowie." Böhler "Najazd 1939" 4/ "Pięć minut potem usłyszałem trzask tuzina niemieckich karabinów maszynowych. Pobiegłem w tym kierunku i około 100 metrów dalej zobaczyłem trzystu polskich jeńców zastrzelonych i leżących w rowie przy drodze." A. Rossino Jak widać w tłumaczeniach Böhlera mamy raz "kilkanaście pistoletów maszynowych", a w drugim "tuzin karabinów maszynowych". A niby tłumaczone z tego samego tekstu. I skąd te karabiny jak w tekście oryginalnym jest jak byk "Pistolen" Najciekawsze są jednak te nawiasy i kropeczki w tekstach od Böhlera. Czyżby mu nie pasowały te zera w "100 metrów" stąd te wykasowanie ?
  11. O Helenie trojańskiej nie słyszeliście? Bardziej o koniu trojańskim (ale to już trąci zoofilią).
  12. Wywaleni z Facebooka

    Euklidesie, kiedyś kuto w kamieniu, to dopiero dokumentowało na wieki (chyba że poszło w fundamenty lub na wapno murarskie). Trwałość papieru w porównaniu do bytu elektronicznego jest i na tym forum widoczna, wejdź sobie na przykład na byle temat ze zdjęciami,. Pyk! i ich nie ma.
  13. Ciągnąć dalej temat 8 września, źródła niemieckie jednoznacznie wskazują na 8 nie 9 września. Lekarz 29 dywizji w swym dzienniku opisuje starcie pod datą 8 września dziennik 29 RAZ podobnież (oba źródła z BAMA, ale dostępne też tutaj: Mord pod Ciepielowem . Jak widać oryginał "Unser ..." też tu jest.) Z drukowanych w "Szkicach z bojów ..." rozdział o Ciepielowie ma tytuł: "Natarcie III batalionu 15 pułku piechoty w lesie na południe od Ciepielowa 8 września".
  14. Dobre strony ZSRR

    A jest : опубликован
×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.