Jump to content

Bruno Wątpliwy

Moderator
  • Content count

    5,571
  • Joined

  • Last visited

About Bruno Wątpliwy

  • Rank
    Ranga: Prodziekan

Poprzednie pola

  • Specjalizacja
    III Rzeczpospolita

Kontakt

  • Strona WWW
    http://

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

4,553 profile views
  1. Alianci dotrzymują zobowiązań

    Tak, jak miał zamiar. Niech siły burżuazyjne się wzajemnie wykrwawią długotrwałym konfliktem, a potem Armia Czerwona weźmie i zrobi porządek w Europie. Gdyby konflikt był natomiast krótkotrwały, raczej po nim siedziałby cicho (gdyby wygrali alianci). Gdyby wygrali Niemcy - robiłby to, co w realu w latach 1939-1941. Czyli - konsumował frukta pewnego paktu o nieagresji (z tajnym protokołem). Chyba, że Niemcy by sobie wcześniej o nim przypomnieli.
  2. To jeszcze raz Wańkowicz. Major Sucharski podobno podczas nalotu 2 września (tego, który być może spowodował późniejszy dramat, o którym rozprawialiśmy na forum, w kilku miejscach - m.in. TU) kazał kompletnie bezsilnym wobec takiego zagrożenia żołnierzom przejść z jednego kąta w drugi. Nie miało to totalnie żadnego znaczenia, bo obydwa kąty były równie niebezpieczne, chodziło o stworzenie wrażenia, że "(...) jest ktoś, kto myśli za nich, kalkuluje i decyduje". Za: M. Wańkowicz, Wrzesień żagwiący, Warszawa 1990, s. 76 (rozdział: Westerplatte). Skądinąd przypomina to nieco działania niektórych władz wobec pandemii. Zamkniemy hotele, restauracje i siłownie, ale otworzymy galerie. Stoki zamkniemy, ale otworzymy. Lasy też. A - i cmentarze. A co z fryzjerami? A tych akurat otworzymy, bo się tak ładnie nazywają. Maski włóż, maski zdejmij. Niech im się wydaje, że ktoś myśli, kalkuluje i decyduje...
  3. Opowieść bardzo podobną przedstawił Ksawery Pruszyński (cytowana przez M. Wańkowicza w "Wojna i pióro", ja cytuję ją natomiast za zbiorem M. Wańkowicz, De profundis. Ziemia za wiele obiecana. Wojna i pióro, Warszawa 2011, 544). Dotyczy ona wojny domowej w Hiszpanii i republikańskiego oficera: "Siadaliśmy do auta, gdy pojawił się jakiś młody oficer. (...) Oficer był też typowym młodym oficerem dawnej armii. Teraz stał z pejczem i wrzeszczał rozkazy krótkie, jasne. Prosił nas donieść w miasteczku, żeby powstrzymano uciekających. Powiedział głośno: Karabinem maszynowym. Powiedział wyraźnie to, żeby go słyszano. Żołnierze patrzyli się zawistnie na paniczyka. Paniczyk tymczasem, gdy odjeżdżaliśmy, rozwrzeszczał się ostro, po hiszpańsku: - Chciałeś, sk...synie rewolucji? Chcesz, sk...synie rewolucji? To teraz strzelaj sk...synie! To teraz nie uciekaj, sk...synie!".
  4. A jak to nie pomagało - pomagały oddziały zaporowe i perspektywa oddziału karnego. [Z tym, że owym "emanującym" nie był komisarz ludowy (народный комиссар) bo to był odpowiednik ministra, a takowi rzadko stają w "obliczu bliskości wroga" - tylko nieco inny komisarz, czyli inaczej политрук.] Z rozkazu Ludowego Komisarza Obrony ZSRR (J. Stalina) № 227 z 28 lipca 1942 r. (wytłuszczenia - Bruno W.): "(...) Верховное Главнокомандование Красной Армии приказывает: 1. Военным советам фронтов и прежде всего командующим фронтов: а) безусловно ликвидировать отступательные настроения в войсках и железной рукой пресекать пропаганду о том, что мы можем и должны якобы отступать и дальше на восток, что от такого отступления не будет якобы вреда; б) безусловно снимать с поста и направлять в Ставку для привлечения военному суду командующих армиями, допустивших самовольный отход войск с занимаемых позиций, без приказа командования фронта; в) сформировать в пределах фронта от одного до трех (смотря по обстановке) штрафных батальона (по 800 человек), куда направлять средних и старших командиров и соответствующих политработников всех родов войск, провинившихся в нарушении дисциплины по трусости или неустойчивости, и поставить их на более трудные участки фронта, чтобы дать им возможность искупить кровью свои преступления против Родины. 2. Военным советам армий и прежде всего командующим армиями: а) безусловно снимать с постов командиров и комиссаров корпусов и дивизий, допустивших самовольный отход войск с занимаемых позиций без приказа командования армии, и направлять их в военный совет фронта для предания военному суду; б) сформировать в пределах армии 3 — 5 хорошо вооруженных заградительных отряда (до 200 человек в каждом), поставить их в непосредственном тылу неустойчивых дивизий и обязать их в случае паники и беспорядочного отхода частей дивизии расстреливать на месте паникеров и трусов и тем помочь честным бойцам дивизий выполнить свой долг перед Родиной; в) сформировать в пределах армии от пяти до десяти (смотря по обстановке) штрафных рот (от 150 до 200 человек в каждой), куда направлять рядовых бойцов и младших командиров, провинившихся в нарушении дисциплины по трусости или неустойчивости, и поставить их на трудные участки армии, чтобы дать им возможность искупить кровью свои преступления перед Родиной. (...)" Cytowane za: Приказ НКО СССР от 28.07.1942 № 227 — Викитека (wikisource.org)
  5. Cóż, sądząc po braku odzewu, większość z użytkowników naszego forum pewnie widziała dyskusję na innym forum (na wywołane tu wtórnie tematy) i nie ma specjalnie nic do dodania. Bo i co tu dodawać? Aby weto było skuteczne - muszą być okoliczności zapewniające skuteczność weta. Najlepiej - odpowiednia siła wetującego. To prawo niezależne od okresu historycznego. Anno Domini 1945 dokładnie żadnych okoliczności, które by zapewniły skuteczność "londyńskiego weta" nie było.
  6. Koronawirus

    A czy jakiś dziewiętnastolatek jest w stanie te optymistyczne dane sprawdzić?
  7. Koronawirus

    A ja tak tylko pytająco w nieco innej sprawie, bo o sprawach oczywistych związanych z tą władzą już mi się zwyczajnie nie chce gadać. A tamte szczepionki na grypę zapowiedziane w milionach przez p. Morawickiego już są ???? Czy będą latem?
  8. Najciekawsze mezalianse w historii.

    Natomiast chyba najbardziej znanym i wręcz "archetypowym przykładem szczęśliwego mezaliansu" (eksploatowanego chociażby w kinematografii), było małżeństwo habsburskiego arcyksięcia Jana z córką poczmistrza - Anną Plochl. Początkującego linię hrabiów von Meran.
  9. Najciekawsze mezalianse w historii.

    Wiadomo, że dziś, gdy świat się zmienił tak bardzo, zjawisko mezaliansu zupełnie już nie występuje. Akurat... Ale, w każdym razie ludzi to kiedyś emocjonowało, Justynian I Wielki i Teodora, Piotr (też I i Wielki) i Marta Skawrońska. Dorzucam mniej znaną postać (choć ongiś w Anglii znaną bardzo i będącą skądinąd przedmiotem wielu - nader ostrych - karykatur z epoki, które podobno zresztą sam przedstawiany lubił), czyli Charles James Fox - i (była pracownica domu publicznego) Elizabeth Armistead. Jakieś inne ciekawostki?
  10. Wojna Zimowa

    Dobrze kojarzysz, już o tym zresztą wspomniałem. Jest o tym wzmianka u M. Wańkowicza, Wrzesień żagwiący (zawierający jego znane Westerplatte), Warszawa 1990, s. 85 (relacja majora Sucharskiego o zdawaniu placówki Niemcom). W stogach siana widzieli kopuły pancerne, a swój ogień (friendly fire) z Nowego Portu brali za polskich "strzelców drzewnych".
  11. Wojna Zimowa

    W nawiązaniu do głównego tematu - cytat z rosyjskojęzycznej Wikipedii: "Архивными документами подтверждён по меньшей мере один случай уничтожения финского снайпера-«кукушки»: 3 января 1940 года бойцами 1-й роты 1-го батальона 4-го погранполка был уничтожен финский снайпер, находившийся на дереве. (...) Как отмечают современные источники, стрельбу с деревьев финские солдаты использовали «гораздо реже, чем это представлялось красноармейцам … Такой способ ведения одиночных боевых действий почти не оставлял сидящему на дереве солдату шансов для отступления, а даже лёгкое ранение могло привести к смертельному падению». Есть мнение, что легенда о снайперах на деревьях появилась в условиях, когда эхо выстрела затаившегося снайпера, многократно отражаясь от деревьев в лесу, дезориентировало оставшихся в живых". Cytowane za: https://ru.wikipedia.org/wiki/Кукушка_(снайпер) Ergo: 1) mamy jeden przypadek potwierdzenia w archiwalnych dokumentach zabicia "kukułki" przez żołnierzy radzieckich, 2) mamy zwrócenie uwagi na (podniesiony już w naszej dyskusji) fakt, że prowadzenie w ten sposób ostrzału utrudniało/uniemożliwiało snajperowi zmianę stanowiska (a strona finlandzka w tej wojnie, gdy walczyły jej kompanie i bataliony przeciwko dywizjom nie miała bynajmniej zbyt wielu ludzi do stracenia), do tego nawet lekkie zranienie mogło doprowadzić do śmiertelnego w skutkach upadku, 3) przypuszczenie, że przyczynkiem do mitu "kukułek" mogło być echo.
  12. Wojna Zimowa

    Dziękuję za odpowiedź i przepraszam za OT. Generalnie nie wpływa ona na zmianę moich przypuszczeń, także odnośnie do wojny zimowej. Bardziej "widziano" niebezpieczeństwo na drzewach, niż było ono tam naprawdę.
  13. Wojna Zimowa

    Tak z ciekawości, bo moja wiedza o zbrodni w Ciepielowie jest znikoma - czy w polskich (poważnych) źródłach mamy jakiekolwiek potwierdzenie o występowaniu "strzelców drzewnych", czy to tylko niemiecka psychoza? Z gatunku podobnej psychozy "francs-tireurs"?
  14. Wojna Zimowa

    Nie słyszałem o takim wypadku. Ba, zdaje się istnieją bardzo znikome potwierdzenia w źródłach, że - bynajmniej nie samobójczy - finlandzcy strzelcy wyborowi strzelali wówczas ze stanowisk na drzewach (termin "kukułki"/"кукушки" odnosił się generalnie do "strzelców drzewnych"). Finlandzcy snajperzy mieli zdecydowanie lepsze sposoby walki niż dyndanie na drzewach, choć oczywiście nie oznacza to, że takich przypadków nie było. A psychoza związana z obecnością niewidocznego zagrożenia robi swoje. Niemcy doszukiwali się nawet "kukułek" na Westerplatte.
  15. Ochroniarze w czasach PRL-u

    Pozwolę sobie tych absurdów nie komentować.
×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.