Skocz do zawartości

gregski

Użytkownicy
  • Zawartość

    6,551
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez gregski

  1. Waldemar Łysiak - ocena literatury

    Tu zdaje się kluczową datą będzie rok 1988. Chyba wtedy życie rodzinne mu się posypało i to zdaje się w spektakularnym stylu (tyle co mi się "o oczy obiło" bo nigdy nie dociekałem). Od tego czasu stal się zgorzkniały i zaczął marudzić, że kobiety nie są takie jakie powinny być.
  2. Napęd parowy okrętów / statków

    Tu pewnie Maciej by coś więcej napisał ale myślę, że Brytyjczykom chodziło o dostępność paliwa. Węgiel mieli własny na wyspach a ropa dopiero zaczynała swą karierę i nie wiem jak daleko byli zaawansowani z infrastrukturą "naftowa". Jak wyglądała ich flota tankowców, rafinerie, stacje bunkrowania itp.
  3. Rekonkwista i zakony rycerskie w Hiszpanii

    Swego czasu zrobiłem jakieś 2.5 tyś kilometrów jeżdżąc po Andaluzji i przyznaję, że teren co prawda malowniczy ale komunikacyjnie bardzo trudny.
  4. Rekonkwista i zakony rycerskie w Hiszpanii

    Opinie zacytowanych przez Ciebie historyków jakoś mnie nie przekonują, bo jak pisałem i wcześniej takie okoliczności istniały. Już bardziej do wyobraźni przemawiają mi Twoje słowa:
  5. Licencje i technologia

    No IKEA szuka na całym świecie jak najtańszych wykonawców. Wtedy do tej grupy zaliczały się kraje Europy wschodniej. Teraz chyba bardziej Azja.
  6. Rekonkwista i zakony rycerskie w Hiszpanii

    No ale te wszystkie okoliczności istniały i wcześniej. Państwa muzułmańskie płaciły trybuty. Królestwa chrześcijańskie żarły się między sobą. Niejednokrotnie Papież musiał interweniować by je godzić. No i Almohadzi mieli bazę w Afryce z której zasobów czerpali. A mimo to konkwista postępowała zdecydowanie do przodu.
  7. Rekonkwista i zakony rycerskie w Hiszpanii

    A tak na marginesie to zastanawiam się dlaczego Emirat Granady tak długo przetrwał. W zasadzie w połowie XIII wieku pozostawał jedynym muzułmańskim państwem na półwyspie. Egzystował do końca XV wieku. Co sprawiło, że tak dynamicznie rozwijająca się w wiekach XII i XIII rekonkwista przyhamowała na ponad 2 stulecia?
  8. Łowiectwo za Jagiellonów

    No fakt. Po prostu przypomniało mi się, że coś o tym temacie czytałem więc podzieliłem się tym co zapamiętałem. Po jej książkę sięgnąłem pod wpływem przeczytanej biografii "Simona. Opowieść o niezwyczajnym życiu Simony Kossak" Anny Kamińskiej. Wynika, że była z niej niezła "wariatka", no ale właśnie tacy ludzie są najciekawsi...
  9. Protest Lekarzy Rezydentów

    Aby rozgonić Twoje znużenie informuję, że w Kocborowie strajkują salowi. Zawsze to coś nowego. Nie tylko to. W profesjach gdzie panuje pewna hierarchia zawsze jest tak, że na początku drogi zawodowej nie zarabia się wiele w porównaniu z tymi którzy doszli do jej końca.
  10. Protest Lekarzy Rezydentów

    Chciałem tylko nieśmiało zauważyć, że na przykład na morzu zaraz po studiach też kokosów nie ma. Trzeci oficer i czwarty mechanik musi sie uzbroić w cierpliwość i mieć nadzieję, że po kilku - kilkunastu latach doczłapie sie do pozycji przynajmniej drugiego mechanika albo chiefa z pokładu i wtedy się odkuje.
  11. Rekonkwista i zakony rycerskie w Hiszpanii

    Mogę też polecić: Joseph F. O'Callaghan "Rekonkwista. Krucjaty w średniowiecznej Hiszpanii". Książka daje obraz tego co działo się do połowy XIII wieku.
  12. Łowiectwo za Jagiellonów

    Z tego co wyczytałem u Simony Kossak to bobrownikowi przypadała jedna skórka na pewną ilość należnych królowi. W tej chwili nie pamietam, czy to jedna na dziesięć czy była jakaś inna proporcja a książka niestety w domu została...
  13. Łowiectwo za Jagiellonów

    W książce Simony Kossak "Saga Puszczy Białowieskiej" też można co nieco przeczytać o ochronie tego rejonu. Tyle, że autorka opisuje raczej losy poszczególnych gatunków poprzez wieki więc wiadomości dotyczące Jagiellonów są mocno rozrzucone. Co do bobrów to raczej ubolewała, że nie miało to nic wspólnego z ochrona a raczej z królewskim monopolem na ich odławianie. Królewscy bobrownicy czasem bardzo rabunkowo podchodzili do sprawy a to z tego powodu, że nie byli opłacani z królewskiej szkatuły ale byli "na procencie" od pozyskanych skórek. Ponoć wielokrotnie monarchowie byli ostrzegani, że taka gospodarka zakończy się wytępieniem tego gatunku.
  14. Każdy z nas gdzieś wyjeżdża. Czasem na inny kontynent, czasem do innej gminy. Zdarza się, że podczas takich wyjazdów wpada w oko jakaś ciekawostka. Może to być katedra, a może to być kapliczka. Bywa, że robimy wtedy zdjęcia. Też różne super aparatem lub komórką. Zdarzają się rzeczy ciekawe ale nie na tyle duże aby zaczynać dla nich nowy topic. Pomyślałem, że warto otworzyć taki osobny temat. Jeśli macie jakieś fajne fotki ciekawych miejsc związanych z historią to wklejajcie je tu opatrując krótką notką opisującą sfotografowany obiekt. Na początek chciałem przedstawić Aarona Jozuego, Mojżesza z twierdzy wyspy Oscarsborg w cieśninie Drobak. To one rankiem 9 kwietnia 1940 roku miały przyjemność wejść w konwersację z niemieckim krążownikiem „Blucher”. Jej rezultaty wszyscy chyba znają.
  15. Byłem w Rio, byłem w Bajo

    Miały być ptaszki to będą. "U mnie słowo droższe pieniędzy" Stoimy na tej kotwicy i rzeczywiście sporo ptaków się kręci. W końcu zjawił się i taki osobnik: Na skrzydle mostka urządził sobie jadłodalnię. Coś jednak nie miał apetytu bo większość zostawił. Pokładowi byli mało zadowoleni bo musieli zmyć ten bałagan.
  16. Zdana obrona. Co na prezent?

    Widać jestem z tego samego pokolenia co jancet. Moim zdaniem prezent jest nie tyle po to by kogoś obdarować ale po to by zadać sobie trud poznania co dana osoba pragnie, co by jej zrobiło przyjemność. Chodzi bardziejj o zbliżenie się do obdarowywanej osoby a mniej o sam fakt dawania. Przynajmniej ja to tak rozumiem. No ale ja to dziwny jestem...
  17. Ludzie, którzy najbardziej wpłynęli na losy świata

    Ja bym postawił na Joannesa Gutenberga. Po upowszechnieni się jego metody druku świat już nie był taki sam. Rozchodzenie się informacji i idei czy też popularyzacja literatury osiągnęły szybkość i zasięg niespotykany wcześniej i zmieniły horyzonty ludzi.
  18. Nowy spot IPN ("Niezwyciężeni")

    Jancecie kochany, a weź Ty i pooglądaj filmy dokumentalne traktujące o II wojnie wyprodukowane przez tak renomowane kanały jak Discovery, History czy nawet BBC. Praktycznie w każdej kilkudziesięcio-minutowej produkcji można wychwycić kilka błędów. Film to film, dla mnie jedyna wartość to zdjęcia archiwalne.
  19. Byłem w Rio, byłem w Bajo

    Prześmiewca jeden! Każdy chce wiedzieć, czy to co robi ma jakiś sens. Kiedyś był licznik wyświetleń. Szedł w górę to znaczy, że ludzie oglądają. Teraz dopytywać się trzeba. A wracając do USS "Texas" to może jeszcze wejdziemy do Houston. Jest nadzieja, że da się zejść ze statku i odwiedzić to miejsce. Jeśli by się udało to pomęczę Was jeszcze paroma zdjęciami.
  20. Byłem w Rio, byłem w Bajo

    Peregrynując w okolicach Houston miałem okazję przepływać koło USS "Texas".
  21. Książka, którą właśnie czytam to...

    Kochany, dla mnie to musiałby być "Atlas mórz niebyłych", ale tak czy owak zainteresowałeś mnie tą książką. Ja skończyłem "Odrodził się koszmar rosyjskiej historii. Straszna prawda o Moskowii" Andrieja Burowskiego. Teraz czytam głównie instrukcje różnych urządzeń.
  22. Produkty spożywcze, dania i ich nazwy

    No i jeszcze żarty z Niemców. Przyjmowanie zamówienia to mistrzostwo Świata!
  23. Nowy spot IPN ("Niezwyciężeni")

    A gdzie to można zobaczyć?
  24. Czy Hitler mógł wygrać wojnę?

    To znana sprawa. Hitler przegrał kampanię na wschodzie miedzy innymi dlatego, że nie potrafił pragmatycznie spojrzeć na Rosjan. Ideologia zaćmiła mu ogląd sytuacji.
  25. Czy wojnę można było zakończyć wcześniej

    Oraz jak się zdaje Polska przeceniała możliwości Francuzów a Francuzi przeceniali możliwości polskie. Z tego co pamietam nasi sojusznicy liczyli, że utrzymamy się przez jakieś 3 miesiące.
×