Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Capricornus

Rosjanie, Sowieci?

Recommended Posts

Może jest to związane z wojną polsko-sowiecką? Wydaje mi się, ze tak właśnie o tej wojnie mówiono. I w PRL zakazano tego słowa, aby nie przypominać tej wojny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

słowo : sowiecki - to jak się to ładnie nazywa - kalka językowa, rusycyzm, na coś co już był polski odpowiednik. Jeżeli sowiet to rada, powinno być radziecki. Przecież nie mówimy bundesparlamet - tylko albo używamy nazwy własnej [bundesrat / Bundestag] albo nazwy spolszczonej: parlament federalny, izba niższa parlamentu federalnego izba wyższa. Możemy mówić, co czasem się używa zresztą Sowietskij Sojuz, albo Związek Radziecki. Związek Sowiecki to Bundesparlament... ni pies ni wydra.

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wypowiedz na ten temat pewnego polityka :

"Ktoś mi niedawno zarzucił, że z powodów politycznych używam rusycyzmu „sowiecki”, zamiast „radziecki”. Istotnie: motyw polityczny też w tym jest (acz „londyński ” beton używał raczej określenia „sowdepia”) - ale nie tylko.

Przede wszystkim: istnieją katedry :”sowietologii”, a nie ma „radzieckoznawstwa”. Po drugie: mogę pisać: „Sowiety ogłosiły” - na co nie ma „radzieckiego” odpowiednika. Po trzecie: mogę obywatela ZSRS nazwać „Sowietem”, a nawet spełniać najskrytsze życzenie tow.Stalina mówiąc o członku „narodu sowieckiego”: „Sowiet”; a jak nazwać członka „narodu radzieckiego”? „Radzianin”? „Radzianiec”?

Wreszcie: w kilku co najmniej miastach istnieją ulice „radzieckie” - od słowa „rada” (miejska). Po co wprowadzać dwuznaczność, gdy słowo „sowiecki' jest takie milutkie? A to „radziecki”, z groźnie brzmiącym „r”, takie niesympatyczne? "

http://korwin-mikke.blog.onet.pl/Prekursor-GLOBCIa-sowiecki-czy,2,ID354380619,n

Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę słowo sowiecki-e, a pokaże z czym jest związane :

sowieckie obozy pracy

sowieckie łagry

sowieckie deportacje

sowieckie obozy jenieckie

sowiecki system pracy przymusowej

A teraz radziecki-e :) Wniosek ?

Ps

zbrodnie radzieckie też jakoś dziwnie brzmi.

Pozdrawiam :)

Edited by Wiesław z Bogdańca

Share this post


Link to post
Share on other sites
ciekawy   

Zaprawdę nie wiem, dlaczego niektórzy tak nerwowo reagują na używanie przymiotnika "sowiecki" ?

Przecież nie mówimy bundesparlamet - tylko albo używamy nazwy własnej [bundesrat / Bundestag] albo nazwy spolszczonej: parlament federalny, izba niższa parlamentu federalnego izba wyższa.

Ten wywód nie do końca jest dla mnie zrozumiały - czy mógłby kolega go rozszerzyć ? Bo wydaje mie się, iż rzeczownik "Bundestag" jest nazwą własną :) . My też na rosyjską Dumę mówimy: Duma (czyli tak samo, jak mówią Rosjanie).

Możemy mówić, co czasem się używa zresztą Sowietskij Sojuz, albo Związek Radziecki. Związek Sowiecki to Bundesparlament... ni pies ni wydra.

Problem leży gdzie indziej, ale niektórzy go niedostrzegają: otóż w Niemczech na ZSRS mówiono: Union der Sozialistischen Sowjetrepubliken, we Francji - Union des Républiques socialistes soviétiques, a w krajach anglosaskich - Union of Soviet Socialist Republics. Zresztą - sami Sowieci nie mówli o swoim kraju inaczej, niż: Советский Союз, lub Союз Советских Социалистических Республик (СССР). W kontekście tego zupełnie nie rozumiem, dlaczego użycie rzeczownika "Sowieta" budzi w Polsce tyle emocji ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
mazowsze   

1/to są raczej rozważania o charakterze psyhologicznym. Jasne że po polsku prawidłowo brzmi radziecki/radzieckie.

2/Polska międzywojenna to kraj powstały z 3ch obszarów i ówczesne określenie wschodniego sąsiada jako związek sowiecki jakkolwiek będące rusycyzmem to nie miało w sobie żadnego negatywnego wydźwięku. Bo tak to państwo nazywało się.

3/ Natomiast po 1944 władze PRL chcąc pewnie odróżnić się od rządu londyńskiego i używanego tam określenia Związek Sowiecki uznały że powinno się stosować w nazewnictwie Związek Radziecki ( co akurat było i jest zgodne z normą językową co nie znaczy że sama norma językowa wystarczy do zmiany nazwy państwa bo jako przykład do zastanowienia wystarczy podać współczesną nazwę Bangladesz a przecież chodzi o Bengalę).

4/ Obecne mianownictwo ma wiec bardziej podtekst psychologiczny i chyba po bliższym lub dalszym czasie nastąpi ujednolicenie

Share this post


Link to post
Share on other sites
redbaron   

Kiedyś mój szef na ten temat na wykładzie mówił. W okresie międzywojennym przymiotnik "sowiecki" nie miał żadnego zabarwienia - był neutralny. Zmieniło się to w czasie II wojny światowej, sowiety kojarzyły się źle, jak to słusznie zauważył mój przedmówca. Ja, chcąc podkreślić swój negatywny stosunek do tego kraju, używam konsekwentnie "sowiecki". Radziecki kojarzy mi się za bardzo z przyjaźnią polsko-radziecką.

Do tego jeszcze termin "sowiecki" może podkreślać specyfikę "sowietów", które jednak w swojej specyfice działania różniły się od np. rad miejskich.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A tak z ciekawości od czego wywiedziona jest przez kolegę mazowsze forma "Bengalę"?

A starania zastąpienia słowa "sowiecki", wyrażeniem "radziecki" ponoć datują się już od 1919 roku, a i w "Kulturze" paryskiej toczyły się w tym temacie żywe dyskusje.

Mnie, co do stosowania tego rusycyzmu bądź - nie, przekonuje wykładnia Mirosława Bańko z poradni językowej PWN, krótka, rzeczowa i bez politycznych naleciałości:

"Słowo sowiecki rzeczywiście nie jest polskie, ale o to właśnie chodzi. Jego obcość ma być sygnałem obcości zjawisk, które oznacza. Tak w każdym razie było przed wojną, gdy przymiotnik ten budził wyraźnie negatywne skojarzenia. Z ich powodu po wojnie lansowano w zamian polskie słowo radziecki, dużo wcześniej znane polszczyźnie, ale odnoszone do rad miejskich. Nazwa Związek Sowiecki nie jest więc niepoprawna gramatycznie ani nielogiczna. Jest natomiast nacechowana i dlatego w niektórych sytuacjach może być nieodpowiednia."

Edited by secesjonista

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

czemu bundesparlament miałby być zły jako porównanie? Przecież samo słowo Bundes [lub Land] jest używane do oznaczenia czegoś co jest federalne [krajowe]. To jedno. poza tym powinno paść pytanie - co w Niemczech oznacza słowo Rat [w sensie rada], czy jest to stricte rada miejsca, czy słowo przypisane do konkretnego - danego i jedynego wypadku. O ile wiem to słowo radziecki jest przymiotnikiem od słowa rada. Określa ono coś co jest przez ową radę wydawane, emitowane czy cokolwiek. Przeciez zamiast uchwały Rady Miejskiej w Toruniu, może być uchwała radziecka toruńska...

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
gregski   

No to macie problem z ta konotacją negatywną czy pozytywną różnych nazw naszego byłego sąsiada. Ja jestem w tej komfortowej sytuacji, że jakbyście to wschodnie diabelstwo nie nazwali to i tak dla mnie będzie miało wydźwięk wyłącznie pejoratywny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ciekawy   

Witam;

czemu bundesparlament miałby być zły jako porównanie? Przecież samo słowo Bundes [lub Land] jest używane do oznaczenia czegoś co jest federalne [krajowe]. To jedno. poza tym powinno paść pytanie - co w Niemczech oznacza słowo Rat [w sensie rada], czy jest to stricte rada miejsca, czy słowo przypisane do konkretnego - danego i jedynego wypadku. O ile wiem to słowo radziecki jest przymiotnikiem od słowa rada. Określa ono coś co jest przez ową radę wydawane, emitowane czy cokolwiek. Przeciez zamiast uchwały Rady Miejskiej w Toruniu, może być uchwała radziecka toruńska...

pozdr

Moje "czepialstwo" tyczy się jednej sprawy: Skoro piszecie:

1/to są raczej rozważania o charakterze psychologicznym. Jasne że po polsku prawidłowo brzmi radziecki/radzieckie.

Skoro po polsku prawidłowo brzmi: radziecki (bo tak wynika z tłumaczenia), to dlaczego po niemiecku nie brzmi "Rat" tylko "Sowjetischen", po angielsku nie "council" tylko "Soviet", po francusku nie "conseil" tylko "Soviétique" ???

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

być może wynika to ze znaczenia tych słów, odnoszących się do jednej konkretnej sytuacji [n.p. Rady Miejskiej], lub n.p. osoby sprawującej konkretne funkcje. Być może wiąże się to ze stosowaniem oryginalnych nazw jakie występują w danych krajach, tylko z translacją na miejscowe warunki w kwestii ortografii i / lub pisowni.

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomasz N   

Poza tym zatytułowanie "Radziecki - Sowiecki, o językowej obsesji" świadczy, że to kogoś uwiera.

A dlaczego Samuelu ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.