Skocz do zawartości

ciekawy

Moderator
  • Zawartość

    3,689
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O ciekawy

  • Tytuł
    Ranga: Profesor zwyczajny
  • Urodziny 08/05/1966

Poprzednie pola

  • Specjalizacja
    II wojna światowa - Polska

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

1,407 wyświetleń profilu
  1. Pozwolę sobie mieć nieco inny pogląd: 1. Późna jesienią 1939 roku III Rzesza była w stanie wojny z Wielka Brytanią, Francją. Kanadą, Nową Zelandią, Związkiem Południowej Afryki, czy Australią. Trwała wojna na morzach, i w powietrzu. III Rzesza obawiała uderzenia z zachodu. Na pewno obawiano się czołgów francuskich i brytyjskich. Jej największy sojusznik europejski - Włochy nie były jeszcze gotowe do działań wojennych. W takiej sytuacja każda dobra, nowoczesna broń była na wagę złota. 2. 37 mm to był wówczas standart, jeżeli idzie o armatkę ppanc., a Bofors był światowym liderem produkcji tej broni. Licencje do jej produkcji zakupiła Polska, Holandia, Dania( 37 mm Fodfolkskanon m1937 ), czy Finlandia ( 37 PstK / 36 ). Oprócz ww państwa armatka ta była używane przez: Rumunię, Jugosławię, ZSRS, czy ... same Niemcy (3,7 cm PaK 36 (p)). Co do amunicji: w 1939 r. III Rzesza po zajęciu Polski przejęła co najmniej trzy fabryki produkujące tę amunicję (PFA Nr 2, PFA Nr 5, WA Nr 3). A Sowieci polskimi, zdobycznymi Boforsami zasili własne oddziały: Several dozens of Polish guns fell into Soviet hands. Late in 1941 these pieces were issued to Red Army units to make up for the lack of anti-tank guns. https://en.wikipedia.org/wiki/Bofors_37_mm
  2. Dania - jak to możliwe?

    Nic. Mój post to polemiczna odpowiedź uświadamiająca userowi jancetowi, czym był system umocnień "Wał Atlantycki" (w skład którego wchodziła Dania), i jakie znaczenie miał dla dalszych działań wojennych.
  3. Dania - jak to możliwe?

    Litości. Z wyspy na wyspę też trzeba czymś dopłynąć. Przy całkowitej dominacji Kriegsmarine na morzu, i Luftwaffe w powietrzu takie operacje ewakuacyjne były niemożliwe do wykonania - Aalborg czy Roskilde to nie Dunkierka, gdzie można było liczyć na pomoc. A choćby tak drobny, drobniutki szczegół, iż pasa obszaru o łącznej długości prawie 4000 km (od Hiszpanii po północną Norwegię) przez 4,5 roku strzegło 250 tys. żołnierzy Wehrmachtu. Żołnierzy, których nieobecność pod Moskwą czy Stalingradem zadecydowała o klęsce Hitlera. Dostrzegasz to ?
  4. Dania - jak to możliwe?

    Nie ta skala, nie ten obszar. I przede wszystkim - Finowie mieli się gdzie wycofywać (co też i czynili). Duńczycy - nie mieli dokąd. Dania (w przeciwieństwie do Polski) nie miała podpisanych porozumień polityczno-wojskowych z WB i Francją. Wprawdzie to do secesjonisty, ale odpowiem - Dania stanowiła ważne ogniwo w łańcuchu obronnym tzw. "Wału Atlantyckiego", który był systemem umocnień ciągnących się na długości 3862 km wzdłuż zachodnich wybrzeży Europy, od granic Hiszpanii do północnych krańców Norwegii. Miał on stanowić zaporę przed desantem sprzymierzonych na Europę.
  5. Tomaszów Lubelski '39

    W tejże publikacji na s.307/308 dowiadujemy się, kto wbił przysłowiowy gwóźdź do trumny, jeżeli idzie o atak na Tomaszów Lubelski: Zadanie, jakie otrzymał gen. M. Boruta-Spiechowicz było trudne do zrealizowania. Przy wzrastającym nacisku 28.DP niemożliwe było jednoczesne opóźnianie działań tej dywizji na kierunku Józefów-Tomaszów i opanowanie rejonu Bełżca. Atakująca 28.DP miała zdecydowana przewagę nad GO "Boruta" w liczebności sił, a przede wszystkim w artylerii. Odległość dzieląca jednostki grupy od Bełżca wynosiła prawie 30 km.W przypadku powodzenia natarcia WBP-M na Tomaszów oddziały grupy nie były w stanie jej pokonać w ciągu jednego dnia. Dlatego gen. Boruta-Spiechowicz postanowił przede wszystkim przystąpić do działań zaczepnych w kierunku południowo-wschodnim i opanować rejon Narol-Bełżec, pozostawiając słabą osłonę na kierunku Józefów-Tomaszów. Drugą część zadania, jaką otrzymał od gen. Piskora, tj. osłonę nacierających na Tomaszów sił armii postanowił pominąć. Motywem takiego postępowania była prawdopodobnie chęć dalszego działania na Lwów i dołączenia do zgrupowania gen. K. Sosnkowskiego. Decyzja gen. Boruty-Spiechowicza negatywnie zaważyła na działaniach WBP-M i GO "Jagmin" pod Tomaszowem Lubelskim. Co to w praktyce oznacza ? Otóż gen. Boruta-Spiechowicz zamiast wspierać natarciem wojska uderzające na Tomaszów, wydaje rozkaz d-cy 6.DP, gen. Mondowi do ataku na Narol. Narol, który leży 15 km w kierunku południowo-wschodnim od Tomaszowa. Na skutki nie trzeba było długo czekać: Nieuzasadniony pośpiech gen. Boruty-Spiechowicza w działaniu zakończył się tragicznymi skutkami. Oddziały GO "Boruta" utraciwszy kontakt z siłami głównymi Armii gen. Piskora znalazły się w obliczu znacznie silniejszego przeciwnika, którego nie były w stanie pokonać. W boju pod Maziłami została rozbita Grupa Forteczna. 6.DP, która początkowo odniosła sukces zajmując Narol znalazła się w trudnej sytuacji i w całkowitym odosobnieniu, okrążona ze wszystkich stron przez nieprzyjaciela (tamże, s.338-339).
  6. Błędy w literaturze i mediach elektroniczych

    Jak by to podciągnąć "na siłę", to mieliśmy jeszcze 2 improwizowane brygady kawalerii ("Plis" i "Edward"), które wchodziły w skład Dywizji Kawalerii "Zaza". Dywizja ta walczyła w składzie SGO Polesie.
  7. Akurat ta armata ppanc. była jedną z najlepszych w ówczesnym Świecie, tedy dziwi fakt wyzbycia się tej zdobyczy przez kraj, który prowadzi akurat wojnę. Mimo iż "zdobyczny" pocisk różnił się od używanego w ichniejszej 3,7 cm PaK 36 (37×257R vs. 37×249R) dziwić może pewna niefrasobliwość w wyzbywaniu się pożytecznego i bardzo dobrego sprzętu. Przy okazji - czy nasza armata przeciwlotnicza 40 mm wz. 36 Bofors (także należąca do najnowocześniejszych tego typu na Świecie) też okazała się Wehrmachtowi nieprzydatna ?
  8. Dania - jak to możliwe?

    Po inwazji III Rzeszy na Danię wytworzyła się ciekawa sytuacja polityczna - Islandia została "postawiona pod ścianą", i stała się celem inwazji brytyjskiej: 1 grudnia 1918 Dania podpisała z Islandią akt unii, na mocy którego państwo duńskie uznawało Islandię jako w pełni suwerenne państwo związane z Danią unią personalną. Głową powstałego Królestwa Islandii był król Chrystian X. Islandia stworzyła własną flagę oraz herb, a także poprosiła Danię, aby reprezentowała kraj na arenie międzynarodowej oraz zajmowała się sprawami obronności Islandii. 9 kwietnia 1940 roku wojska niemieckie zajęły Danię i rozpoczęły jej okupację, a król Chrystian X – pochodzący z młodszej linii Oldenburgów, dynastii pochodzenia niemieckiego – pozostał w okupowanej Danii. Już kilka godzin po zajęciu tego kraju przez Niemców połączenia komunikacyjne pomiędzy Danią a Islandią zostały zerwane. Już 10 kwietnia 1940 roku Althing -parlament Islandii – poprosił komisarza do spraw Islandii Sveinna Björnsson o przejęcie kontroli nad sprawami wewnętrznymi oraz zagranicznymi. W pierwszym roku wojny Islandia prezentowała stanowisko neutralne, sprzeciwiając się zarówno Wielkiej Brytanii, jak i III Rzeszy. Kraj zastrzegał sobie suwerenność przed możliwością inwazji którejkolwiek ze stron. Wielu mieszkańców Reykjaviku, stolicy Islandii, obudziło się w nocy 10 maja 1940 roku, kiedy nad miastem przeleciał samolot rozpoznawczy z angielskiego krążownika HMS Berwick. Głównym celem lotu było zbadanie obecności wrogich dla Anglików okrętów podwodnych, ale pilot otrzymał surowe rozkazy, aby nie latać nad miastem. Niemniej jednak samolot krążył kilka razy nad Reykjavík. Przypadkowo lub w wyniku nieporozumienia. Wśród tych, którzy zostali ostrzeżeni przez samolot był niemiecki konsul Werner Gerlach, który podejrzewał, co się dzieje. Decyzja o okupacji Islandii nastąpiła po bezowocnych negocjacjach, kiedy to rząd islandzki, po przejęciu islandzkiej polityki zagranicznej po kapitulacji Danii, odmówił porzucenia swojej polityki neutralności i zezwolenia na brytyjską obecność wojskową w tym kraju. Rząd brytyjski obawiał się również, że długotrwałe rozmowy oznaczą, że Niemcy zdadzą sobie sprawę z tego, co planowano. Żołnierze wybrani do utworzenia brytyjskich sił inwazyjnych byli „zieloni”, ale należeli do szanowanej gałęzi brytyjskiego wojska: Królewskich Marines. Wielu z nich ukończyło podstawowe szkolenie podczas rejsu do Islandii, a niektórzy z nich po raz pierwszy korzystali z broni. Ich wyposażenie obejmowało cztery karabiny maszynowe, dwie armaty, motocykle i rowery. Okręty – krążowniki HMS Berwick i HMS Glasgow oraz niszczyciele HMS Fearless i HMS Fortune – opuściły Szkocję 8 maja 1940 roku i przybyły na Islandię dwa dni później. Nad ranem 10 maja 1940 roku zauważono brytyjskie okręty w porcie Reykjavík. Wielu ludzi przyszło do doków, aby przekonać się, co się dzieje. Pełniący obowiązki szefa policji Einar Arnalds otrzymał od rządu islandzkiego instrukcję, aby ogłosić dowódcy floty, że neutralność Islandii została naruszona. Szefowi policji Einarowi Arnaldsowi nie wolno było rozmawiać z dowódcą niszczyciela i informował go o tym premier Islandii Hermann Jónasson. Poinstruował go też, aby nie ingerował w brytyjskich żołnierzy i próbował zapobiec konfliktom między nimi a Islandczykami. Brytyjscy żołnierze szybko przejęli kontrolę nad islandzką służbą telekomunikacyjną, służbą radiowo-telewizyjną i biurem meteorologicznym, aby zapobiec przedostaniu się wieści z inwazji do Berlina. Konsulat niemiecki został również zaatakowany przez brytyjskich żołnierzy, a następnie został aresztowany niemiecki konsul Gerlach. Dziesiątki innych Niemców w Reykjavíku również zostało aresztowanych. Łącznie z członkami załogi niemieckiego frachtowca, którego uratowano, gdy zatonął ich statek. Rząd Islandii był krytycznie nastawiony do sił inwazyjnych. Jednakże 17 maja 1940 roku wraz z zajęciem kluczowych pozycji na Islandii oraz desantem 4 tysięcy żołnierzy brytyjskich premier Jónasson wygłosił orędzie wzywające do traktowania sił inwazyjnych z gościnnością i szacunkiem. Niemniej jednak Królestwo Islandii nie znalazło się w stanie wojny z III Rzeszą, a aresztowanie obywateli Niemiec i ich internowanie nie było decyzją władz Islandii, a krokiem podjętym samowolnie przez Anglików na okupowanym terytorium. Brytyjska okupacja Islandii trwała do lipca 1941 r., kiedy rząd Stanów Zjednoczonych przejął obronę kraju na wniosek władz islandzkich. Amerykanie opuścili Islandię po wojnie. W kluczowym momencie na Islandii stacjonowało ponad 40 tysięcy żołnierzy amerykańskich, co się równało liczbie mężczyzn w wieku produkcyjnym na wyspie (populacja Islandii wynosiła wówczas około 120–130 tysięcy mieszkańców). 24 maja 1944 roku odbyło się na Islandii referendum w sprawie pełnej niepodległości kraju. Większość wyborców (97,35% głosów) opowiedziała się za pełną niepodległością, którą proklamowano 17 czerwca 1944. W Danii -okupowanej ciągle przez Niemcy – przyjęcie niepodległości Islandii zostało przyjęte z wyraźnym oburzeniem. Pojawiały się również głosy o militarnej interwencji na wyspie. Jednak król Danii Chrystian X wysłał list, w którym pogratulował mieszkańcom Islandii niepodległości i życzył im wszelkiej pomyślności. Wojska amerykańskie powróciły na Islandię w 1951 roku po tym, jak kraj ten dołączył do NATO i odnowiona została umowa obronna między oboma krajami. Wojsko USA pozostało na Islandii do czasu, gdy baza NATO w Keflavíku została ostatecznie zamknięta w 2006 roku. Porozumienie obronne zostało utrzymane i NATO jest obecnie bezpośrednio odpowiedzialne za utrzymywanie porządku w przestrzeni powietrznej Islandii. http://ngopole.pl/2018/07/01/adam-slomka-czy-wiesz-ze-anglia-okupowala-islandie/
  9. Przygotowania do wojny.

    A czegoż tu nie rozumieć ? Niemcy poprzez prowadzoną konsekwentnie od lat "politykę historyczną" starają się pomniejszyć swoja winę za wybuch II WŚ, i wszelkie konsekwencje z nią związane. Jednak to są rozważania, nad którymi można dyskutować w całkiem innym temacie - tu jest to OT.
  10. Nie tylko Żydzi byli pretekstem do zabójstwa całych rodzin. Oto przykład spod Stalowej Woli, gdzie Niemcy w celach rabunkowych dokonali krwawej pacyfikacji wesela .... http://kedyw.pl/index.php/2018/06/24/24-czerwca-1943-r-niemiecki-oddzial-ss-dokonal-mordu-na-rodzinie-horodynskich-i-gosciach-wesela/
  11. Przygotowania do wojny.

    To jest niemiecki artykuł pt. "Dlaczego Hitler zaatakował Polskę": https://www.welt.de/geschichte/zweiter-weltkrieg/article131733279/Warum-Hitler-Polen-im-September-1939-angriff.html Nie odbiega on w żaden znaczący sposób od ustaleń naszych historyków, więc z tą niemiecką "polityką historyczną" za Odrą nie jest tak dobrze, jak chcieliby tego wyznawcy teorii spiskowych.
  12. Literatura - Wrzesień 1939 r.

    Ostatnio nabyłem publikację autorstwa Józefa Jaklicza (z-ca szefa SG d.s. operacyjnych 1939) pt. A WIĘC WOJNA ! KAMPANIA WRZEŚNIOWA 1939 ORAZ INNE PISMA I WSPOMNIENIA, Bellona 2016.
  13. Dania - jak to możliwe?

    Jak najbardziej była: http://www.rp.pl/Rzecz-o-historii/307289910-Goralenvolk-kim-byli-gorale-kolaborujacy-z-Niemcami.html Jednak - skończmy ten off top. A mój wtręt w tym temacie prosiłbym uprzejmie, by potraktować jako swoistą "łyżkę dziegciu" wobec przedstawionego nieco wyidealizowanego obrazu Danii czasu II WŚ.
  14. Dania - jak to możliwe?

    Oczywiście, że nic nie znaczy - ilu ich ochotniczo zasiliło Waffen SS ? Oprócz epizodu (nawiasem mówiąc: nieudanego) z Goralenvolk jakoś Polacy (w przeciwieństwie do Duńczyków) nie rwali się do walki w tej formacji. Ciekawe - dlaczego ? Nie wiemy, jak było (bo temat wkracza w historię alternatywną), ale możemy założyć, iż w wypadku wejścia przez II RP do Paktu antykominternowskiego wzięlibyśmy udział (jak wiele innych ówczesnych narodów europejskich) w krucjacie na bolszewików latem 1942 r. Pozostaje jednak otwartym pytanie: czy wśród żołnierzy WP byliby chętni do służby w Waffen SS ?
  15. Dania - jak to możliwe?

    I co w związku z tym ? Bo ciekawy ma pytanie: ilu członków ww polskich organizacji zasiliło szeregi Waffen SS ? Bo jak obliczyli historycy - w szeregach Wehrmachtu oraz Waffen SS znajdowało się podczas wojny około 6000 obywateli duńskich.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.