Jump to content

secesjonista

Administrator
  • Content count

    25,593
  • Joined

  • Last visited

About secesjonista

  • Rank
    Ranga: Rektor
  • Birthday 03/13/1943

Poprzednie pola

  • Specjalizacja
    Historia XIX wieku

Kontakt

  • Strona WWW
    http://

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zainteresowania
    Socjologia, historia idei

Recent Profile Visitors

7,960 profile views
  1. Fikcyjni bohaterowie w literaturze - na ile fikcyjni?

    Raczej - jeden, a Pawłowicz to brak zamyślenia secesjonisty.
  2. ZSRR - i jego bezlicencyjne kopie

    A jaka to firma rosyjska i na podstawie jakiej umowy współpracowała przy konstrukcji tegoż samolotu?? Całkiem udany komputer Mińsk 22 to chyba nielicencjonowana kopia całkiem oficjalnie zakupionego Elliota 803?
  3. Rosyjski program podboju księżyca

    Jaka baza "elementowa" wie toś coś więcej? Raczej nie był zatrudniony w MERZE a komputer to chyba dopracowywał we Włoszech. "... Karpiński pracuje w 1969 r. nad nowym komputerem K-202. Zjednoczenie MERA odrzuca propozycję współpracy". /R. Bratny "Dotyczy: zaprzestania produkcji minikomputera K-202 i zwolnienie lnż. Jacka Karpińskiego z zajmowanego przezeń stanowiska"; 25 listopada 1975 r./
  4. Służba Orpo nieco pozostaje w cieniu takich instytucji; doby okupacji; jak Gestapo czy formacje SS. Doczekało się co prawda kilku wzmianek na tym forum, choć z ich przeglądu widać, że wielu forumowiczów miało problem z odróżnieniem te formacji od innych jak i wskazaniem jej składników (tematy: "Armia III Rzeszy - kto jest kim?","Najlepsza armia II Wojny Światowej"). To gdzie umieszczono wpisy o tej formacji - jest nieco zadziwiające. Jest oczywistym, że działania tej formacji wpisują się w militarną machinę hitlerowską, ale czemu wiązać je z armią? Pomijając błędy językowe, to segovia się mylił, nie wchodziła: w skład, ale podlegała. Nie wiem co znaczy: "i czyli...", ale policja drogowa to nie Schupo. To: Verkehrspolizei tak jak i policja wodna: Wasserschutzpolizei. Co można powiedzieć o tej formacji i jej funkcjonariuszach?
  5. Diabeł w średniowieczu

    Gdybym ja moderował taki quiz to nie uznałbym odpowiedzi jakobera za prawidłową. To że pewna postać występuje w Biblii nie określa jeszcze jej pozycji. Na podstawie jakiej części Ksiąg Hioba potrafi jakober określić szatana jako władcę piekieł? Warto przeczytać tekst dwojga autorów, księży: Andrzeja Proniewskiego i Adama Wińskiego: bazhum.muzhp.pl - "Hermeneutyka demonologii", "Studia Teologiczne".
  6. No nie dezawuujmy tej chaty, Hiszpanie do dziś "nie wiedzą" czemu ta wojna wybuchła, choć oczywiście wiedzą. Na hiszpańskojęzycznej Wiki podają, że militarna reakcja rządu Hiszpanii powzięta została po pretekstem: "ultraje inferido al pabellón español por las hordas salvajes". Co nieco o tym konflikcie jak i o przyczynach można przeczytać w artykule Marka Dziekana "Na ziemi wroga. Europejskie relacje z wojny hiszpańsko-marokańskiej 1859–1860" ("Litteraria Copernicana", nr 1 (29), 2019). Ciekawe, że choć wspomniano "ucho Jenkinsa", nikt nie wspomniał o świni z wyspy San Juan. Do wojny "o nią" co prawda nie doszło, ale do poważnego zadrażnienia stosunków pomiędzy USA a Wielką Brytanią to i owszem. A nawet doszło do zajęcia wyspy. O ile w tym konflikcie nikt nie zginął; nie licząc oczywiście samej świni; to już w konflikcie grecko-bułgarskim z 1925 r. niesforny pies stać się miał przyczyną strzelania do jego pana, a potem nastąpił konflikt zbrojny pomiędzy oboma krajami.
  7. Diabeł w średniowieczu

    Tylko ja nie odnosiłem się do jakiejkolwiek doktryny i kwestii dla kogo jest ona obowiązująca. Stwierdziłem jedynie, iż nie ma nic w tym dziwnego, że autor stwierdził iż postanowienia wskazanego soboru są wiążące dla katolików a nie dla całego chrześcijaństwa. I słusznie stwierdził. Protestant postępuje za wskazaniami synodów biskupów protestanckich a katolik za wskazaniami synodów biskupów katolickich. Z czego nie wynika przecież by w wielu teologicznych kwestiach obie konfesje nie mogły mówić jednym głosem. Napotkałem taką uwagę: "Przez pierwsze cztery stulecia średniowiecza diabeł był poniekąd anonimowy, wiedziano, że istnieje, ale nie rozumiano, po co i dlaczego. Już wcześniej, na I Soborze Nicejskim padły stwierdzenia odnośnie istnienia szatana sugerujące, że niewątpliwie istnieje, ale nie wiadomo, kim on jest, jedyne, co wiadomo, to kim nie jest i że z pewnością nie stworzył go Jezus". /B. Ronowska "Szatan ożywiony - zespół wierzeń demonicznych generujący problem procesów o czary w Polsce w XV-XVIII wieku", "Badania o Rozwój Młodych Naukowców w Polsce", "Nauki humanistyczne", T. I cz. III, poznań 2015, b.p./ Minęło prawie 900 lat i w sumie ów diabeł pozostaje wciąż nieco anonimowy i trudno go mi odróżnić od jego popleczników w świetle wspomnianej deklaracji Soboru Laterańskiego. Czy zachowały się zatem zapiski z tego synodu na podstawie których poznamy dyskusję o tej postaci? To źle się wydaje euklidesowi, nie czytam po łebkach i nie odpowiadam za cudze teksty. Postawiłem pytanie czy były tożsame byty i nie bardzo wiem co ma do tego ów artykuł? A ponieważ jest autorką piszącą po francusku jej słowa są prawdą objawioną. Zalecam jednak nie poprzestawanie na tym źródle i poczytać warto o pismach takiego Anzelma z Canterbury czy św. Grzegorza z Nazjanzu. A jak już euklides wskazuje na źródło swej wiedzy to proponuję doczytać tytuł na okładce, ten nie brzmi "Żywot Św. Bernarda". Wspomniano o szatanie/diable w Biblii, to można dodać takie uwagi: "Istnienie szatana wyraźnie potwierdzają liczne teksty Nowego Testamentu. Około 300 razy wspomniany jest szatan i to pod różnymi imionami lub nazwami. 36 razy występuje jako „szatan” (np. Mk 1,13), 37 razy jako „diabeł” (...) Inne nazwy to: Belzebub (Mt 10,25), Belial (2 Kor 6,15), kusiciel (Mt 4,3) (...) Cechą charakterystyczną nowotestamentalnych tekstów o szatanie jest ukazanie go w perspektywie przyjścia Mesjasza i dokonanego odkupienia". /P. Jaskóła "Studia Teologiczno-Historyczne", nr 1, 38, 2018, s. 89-90/
  8. Diabeł w średniowieczu

    Nic nie zrozumiał euklides. Po pierwsze - nie chcemy wyjaśniać tego pojęcia, po drugie - nikt z nas nie zadeklarował odrzucenia czegokolwiek. To, że euklides przeczytał trzy książki i po ich lekturze wszędzie widzi dualistyczne koncepcje i spór wokół monofizytyzmu - to już jego problem. To akurat nie jest prawdą, logikę pomylił euklides z metodą scholastyczną, mamy temat o scholastyce to może tam euklides rozwinie swą myśl o Abelardzie wprowadzającym ten czynnik do religii.
  9. I życie toczy się dalej, egzaminy się odbywają - cóż można powiedzieć więcej? A jak to jest (czy było) z tym strajkiem głodowym nauczycieli bo nie pojmuję formuły: strajku głodowego na zmianę? Przez ileś godzin głodują a potem idą do domu na obiad? W TVN zorganizowano debatę o szkolnictwie; ogólnie wyszło, że z polską szkołą jest źle. Warto pamiętać, że jak nie było gimnazjów to ocena naszej edukacji była negatywna. Jak je wprowadzono też było źle, a jak je zlikwidowano też było źle. Inna konstatacja z tej debaty: nauczyciele nie nauczają odpowiednio a jedynie przygotowują do zdawania egzaminów. Skoro jest tak, to nauczyciele nieszczególnie kwalifikują się do występowania o podwyżkę. Jeden z nauczycieli oznajmił, że wielu jego kolegów/koleżanek zmuszonych jest pracować na kilku etatach mając po pięćdziesiąt parę godzin. Jak rozumiem - tygodniowo. Pensum dla przeciętnego nauczyciela to 18 godzin tygodniowo, tyle mniej więcej wyrabiam jednym dyżurem w swej pracy (nominalnie: 17 godzin). W tygodniu mam na jednym etacie godzin: 58 bądź 75 / (zależnie od liczby zmian), to nieco z ironią patrzę na zapracowanych na kilku etatach nauczycieli co to osiągają pięćdziesiąt parę godzin tygodniowo. A ile wynosi pensum: w ferie, w okresie wakacyjnym i w 'dni dyrektorskie"?
  10. A tu już bym się nie zgodził, to dla mnie nie jest karykatura, nie każde nieeleganckie czy złośliwe przedstawienie "narysowanych" postaci (tu akurat Irlandczyków) kwalifikuje się do miana karykatury. No ale to kwestia już bardziej teoretyczna. A może spojrzymy jak wiodło się wówczas karykaturzystom we Francji, w Niemczech, Austrii czy Rosji - byśmy mieli szerszą perspektywę casusu brytyjskiego (angielskiego)?
  11. Diabeł w średniowieczu

    Jeśli ktoś napisał: "ciekawe wobec twierdzenia autora..." to mam wrażenie, że w pewien sposób kontestuje jego uwagi. Jak dla mnie, to wszystko się zgadza, a czy i kiedy jakiś tłumacz (czy inna pisząca osoba) używa dużej litery w nazwie osobowej to już pytanie do niego. na forum bywała osoba, która przez krótki czas forsowała formę: "niemcy" objaśniając - bo ich nienawidzę. W przypadku pisarza chrześcijańskiego mamy podobny problem. Może on; pomijając jakieś reguły językowe; stosować formę "szatan" dla ukazania swego stosunku negatywnego do tej postaci. Może też napisać: "Szatan" by wskazać wagę głównego wroga Boga i Chrystusa. Co do tego fragmentu: "może warto zwrócić...", to uwagi autora są słuszne. Postanowienia Soborów hierarchów kościoła, który już był po schizmie wschodniej mogą jedynie tyczyć się wiary rzymskiej, bo przecież nie prawosławnej. A z perspektywy czasu nie obowiązują też przecież Kościołów powstałych w związku z reformacją. I jak się wówczas na tym soborze odnieśli do postaci szatana czy diabła?
  12. Lebensborn - w trosce o rasę

    Jak nic o tym nie wie euklides to po co napisał: " Dziećmi polskimi to może się i zajmowali tyle że w osobliwy sposób'. To wychodzi na to, że euklides wypowiada się w kwestii która mu jest nieznana? Jaka książka? Bo nieco się pogubiłem w źródłach euklidesa, w tej książce był link tak jak w wypowiedzi euklidesa do strony na niemieckojęzycznej Wikipedii. To chyba euklides nie wie gdzie zakładano takie placówki w Polsce; proszę wskazać, że wszystkie zakładano w górach i w sosnowych lasach. Znane mi ośrodki powstawały na Pomorzu i na Śąsku, mógłby nam przybliżyć euklides wokół jakich gór i jezior one powstawały? A jak ją nazwać? Obowiązkiem "źródła życia" jak chce euklides? Może głowa euklidesa jest zbyt mała? Czyli, konkretnie na co? dowiemy się jakie to źródło? Myli się euklides, podać przykłady? To proszę obalić tezę, że ta instytucja zajmowała się jedynie dziećmi SS-manów. tak z podaniem źródeł tej wiedzy...
  13. Lebensborn - w trosce o rasę

    Ja już wielokrotnie zwracałem uwagę euklidesowi na pewien mankament jego rozumienia wyników "wystukiwania". Jak wpiszę w wyszukiwarkę Google taką frazę to nie otrzymuję konkretnego linka (łącza) do konkretnej strony, tylko jakieś 36 000 wskazań do różnych stron, zatem nie wiem jaką stronę euklides odwiedził i z jakiej czerpał swe informacje. Wszystkie przeczytał i na wszystkich było to samo?? Staram się prostować wpisy euklidesa, ale do czego mam się odnosić? Nie potrafi euklides napisać: na stronie www.xxx.xxx.xxx. natrafiłem na artykuł pani/Pana XXX; podaję informacje z Wikipedii niemieckojęzycznej, podaję informacje z Wikipedii anglojęzycznej; podaję informacje z bloga Pani/Pana pod adresem tym i tym?? Podaję informacje z artykułu umieszczonego na stronie: takiej a nie innej? Na razie mamy maszynowe tłumaczenie z... niewiadomo czego, to może poda euklides wreszcie co tłumaczył.Wstydzi się euklides swych źródeł? I uwaga administratorska: jest bardzo dobrym obyczajem by korzystając z cudzych wypowiedzi czy informacji wrzuconych do sieci podać skąd się to wzięło. Tak wymaga zwykła uczciwość i chęć docenienia tych co płody swego umysłu nam udostępniają. Wklejając cokolwiek w wielu wypadkach łatwo naruszyć cudze prawa autorskie. Ja odnoszę wrażenie, że euklides głównie pożytkuje się "wystukiwaniem", ale nieco wstydzi się napisać skąd wziął swe rewelacje, jako że są to rewelacje. ACTA2 nic nie mają do pisania nonsensów. A kto mówi, iż najważniejszym? To proszę udowodnić, że to polskie dzieci to efekt wyłącznie związków z esesmanami, bo inaczej wyjdzie, że euklides nieco nas okłamuje albo nie wie o czym napisał. Proszę udowodnić, że wszystkie kobiety norweskie poddające się tej instytucji miały jedynie dzieci z esesmanami. Czy euklides rozumie różnicę pomiędzy wytycznymi co do małżeństw, posiadania dzieci, przynależności do jakiejś organizacji a pomiędzy znaczeniem frazy: "eingetragener Verein"? To proszę podać źródła publikacji naukowych w których stwierdzono, że nie było to stowarzyszenie/towarzystwo, tak z cytatami... Proszą zatem podać definicję obozu. To może nam powiedzieć euklides skąd wziął ów tekst do tłumaczenia? Mniemam, że każdy z nas potrafi wkleić w Google-Tłumacz każdy tekst, zatem może warto wskazać tekst źródłowy? Czyli jaki? To proszę podać oryginalny tekst po niemiecku byśmy mogli przekonać się przeciwko czemu występował.
  14. To był krótkotrwały konflikt, który rozpoczął się w zasadzie od drobnostki. Było zwyczajem, że w pobliżu pewnego miasta dwie społeczności wystawiały swe placówki "kontrolne", będące manifestacją strefy wpływów czy kontroli. Po jednej stronie konstruowano rodzaj baraków z drewna a po drugiej chaty kryte na ogół trzciną. A pewnego razu zamiast takiego baraku powstała konstrukcja bardziej trwała, jako że zamiast drewnianego baraku wyrósł budynek z kamienia i gliny. Co więcej zawieszono na nim znaczące weksylium. Potem wypadki potoczyły się szybko i miały bardziej gwałtowny i "bezpośredni" przebieg. O jaki to konflikt chodzi?
  15. "Ślub junkierski"

    A ja znalazłem, że nie było znane, co zatem piszą o takim zawarciu małżeństw i czym ono różniło od np. per nuntium? Niezbyt zrozumiał mój wpis euklides, nie pisałem o małżeństwie per procura w średniowieczu. Proszę podać kanon, który pozwalał wejść w związek małżeński z osobą zmarłą. Tylko to nie jest żadne obejście. Obejść można przeszkodę o której się wie. To ile zna euklides przykładów z tej epoki zawarcia małżeństwa per procura z osobą, która potem okazała się zmarłą?
×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.