Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Samuel Łaszcz

Czy grozi nam dezalfabetyzacja?

Recommended Posts

Pytanie jednak brzmi czy jest szansa na osiągnięcie kompromisu pomiędzy zainteresowaniami współczesnych uczniów a programem nauczania?

A co współcześni uczniowie czytają?

Lektury powinny iść z duchem czasu a nie, jak to ma miejsce sztywne trzymanie się ciągle tych samych pozycji od dziesiątek lat.

Akurat obecna lista różni sie bardzo od tej sprzed dziesięcioleci. Natomiast takie pozycje jak "Pan Tadeusz" czy "Lalka" winny tam być nadal.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomasz N   

Samuel Łaszcz napisał:

Pan Premier Kaczyński pisał obiat (zamiast obiad).

Naprawdę ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
master86   

To podaj przykłady co chciałbyś czytać z epoki starożytnej i oświecenia...

A co współcześni uczniowie czytają?

Akurat obecna lista różni sie bardzo od tej sprzed dziesięcioleci. Natomiast takie pozycje jak "Pan Tadeusz" czy "Lalka" winny tam być nadal.

Kto powiedział, że ze starożytności czy oświecenia? Nie może być coś współczesnego toczącego się w tamtych czasach? Starożytność? Całkiem ciekawe są "Inne pieśni" Jacka Dukaja, choć to fantastyka. Starogrecki świat, który funkcjonuje wedle wyobrażeń starożytnych filozofów. Nie ma tam znanych nam praw fizyki a forma i materia Arystotelesa. Wogóle to jest gdybanie. Do niczego nie prowadzi stwierdzenie "podaj przykłady" - każdy może być mądry. Grunt to zacząć działać a nie stwierdzić, że ludzie mało czytają i nic nie robić, aby to zmienić. Dyskusje niczego nie zmienią.

Niech czytają literaturę współczesną, fantastykę, thriller, przygodowe... Sądzisz, że wszyscy z wypiekami na twarzy biorą do ręki takie "Pana Tadeusza"? Albo "Mistrza i Małgorzatę"?

Edited by master86

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest jeden problem, nie pojmujesz jaki jest cel edukacyjny lekcji języka polskiego.

Po pierwsze: literatura nie ogranicza się tylko do współczesności.

Po drugie: lekcje nie mają dostarczać wypieków, a pewnego minimalnego poziomu wiedzy.

A możesz objaśnić jak przeczytanie książki Dukaja przybliży ciebie do wiedzy o podstawowych cechach antycznego dramatu? Lekcje nie są po to by można było sobie coś fajnego poczytać, do tego służy biblioteka.

Wogóle to jest gdybanie. Do niczego nie prowadzi stwierdzenie "podaj przykłady" - każdy może być mądry

Tiaa... każdy może być "mądry" i ponarzekać na dobór lektur, a potem uciec przed zaprezentowaniem swoich własnych kontrpropozycji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
gregski   

Tragedią nie jest dobór lektur a fakt, że można całkiem nieźle zdać maturę żadnej nie przeczytawszy. (Znam przykłady.)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sądzisz, że wszyscy z wypiekami na twarzy biorą do ręki takie "Pana Tadeusza"? Albo "Mistrza i Małgorzatę"?

Nie sadzę. Natomiast nie wyobrażam sobie jako tako wykształconego Polaka, który Pana Tadeusza nie czytał.

Nie mam nic przeciwko omówieniu w szkole Innych pieśni (znakomita powieść). Ale nie zamiast, tylko oprócz Mickiewicza czy Dostojewskiego.

Edited by Widłobrody

Share this post


Link to post
Share on other sites
Granat   

Uwaga, będzie głos "od środka" bo ja mam kontakt ze szkołą jak na razie ścisły. :P Otóż dodawanie lektur nie ma sensu, bo i tak nauczyciele muszą stawać na głowie żeby zdążyć je "przerobić" (mam na myśli omówienie, wyjaśnienie - bo trzeba, inaczej 60% nie rozumie przesłania powieści). Poza tym, lektury to nie tylko książki. Lekturą jest każdy wiersz, każdy artykuł.

A propos Pana Tadeusza, akurat to jest tylko pokazanie świetnego języka... cała historia jest naiwna i banalna. Ale niech to zostanie. Jednak niepotrzebne są wg mnie książki Sienkiewicza, które są po prostu przygodowe. Po co nakazywać czytać coś takiego!? Gombrowicz mówił że Sienkiewicz to pierwszorzędny pisarz drugorzędny. To jest mniej wiecej poziom Trzech Muszkieterów, tylko we Francji ksiązka Dumasa nie jest lekturą - na pewno nie na poziomie liceum.

Generalnie, w moim przekonaniu jest za dużo romantyzmu, za dużo takich Sienkiewiczów. To tylko utrzymuje patos Polski jako ofiary, męczennika, Winkelrieda, Chrystusa, że dobry to Polak, że zły to obcy lub innej wiary... Więcej pozytywizmu! Powieści realistycznych! No i więcej radości... co 4 wiersz czytany w szkolę mogę nazwać w miarę radosnym, nastrajającym pozytywnie, lub chociaż nie wpędzającym w rozpacz. Potem sie dziwią, że Smoleńsk takie żniwo po kraju zebrał...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   
A propos Pana Tadeusza, akurat to jest tylko pokazanie świetnego języka... cała historia jest naiwna i banalna.

A to polecam najpierw poczytać co na temat tej "banalności i naiwności" pisał chociażby prof. Krzyżanowski czy też z młodszych badaczy prof. Dopart :) Z lektury ich opracowań w żadnym wypadku nie wyciągnąłbym wniosku, że historię uważają za naiwną.

Gombrowicz mówił że Sienkiewicz to pierwszorzędny pisarz drugorzędny.

A jak inaczej taki uczeń będzie mógł stwierdzić, czy Gombrowicz miał rację? Sienkiewicz miał ponoć powiedzieć, że Wyspiański był grafomanem. Kierowanie się opiniami innych twórców w kwestii "czytać-nie czytać" wydaje mi się średnim pomysłem. A nie oszukujmy się, specjalnie wielu uczniów nie sięgnie po Sienkiewicza z własnej woli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Banalność?

A kto rozumie Gombrowicza i Kafkę?

Ci co czytają Dukaja i Assasin...

Śmiem wątpić.

Kto ruszy Kafkę - ze mną będzie miał do czynienia.

Jego literaturę uważam za osobiste wyzwanie.

Włącznie z listami...

;)

Edited by secesjonista

Share this post


Link to post
Share on other sites
Smardz   

Niech czytają literaturę współczesną, fantastykę, thriller, przygodowe... Sądzisz, że wszyscy z wypiekami na twarzy biorą do ręki takie "Pana Tadeusza"? Albo "Mistrza i Małgorzatę"?

Panuje taki niezdrowy trend, że każdy powinien dla przyzwoitości zdać maturę albo i iść na studia :)

Nie musisz. Jak nie chcesz czytać lektur, idź do technikum:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

czym innym jest ileś ksiąg pisanych iluś zgłoskowcem, nad którym zachwycają się jedni czy drudzy znawcy, a czym innym jest zrozumienie i umiejętność rozmowy o przeczytanej lekturze czy w ogóle zrozumienie tekstu. Przeczytanie Pana Tadeusza, czym innym jest zrozumienie nawet tego co tam było napisane - i odnośników do bliższej i dalszej historii, a jeszcze czym innym są analizy opisu tego czy innego, roli tego czy innego księdza Robaka i dlaczego tak miał.

Tak naprawdę lektura taka czy inna [chmurna, durna, czy romantyczna] powinna być punktem wyjścia do dyskusji, punktem wyjścia do rozmowy o takiej czy innej postawie, rozumieniu świata. Jest ileś książek s-f, współczesnych bajek filmowych, i innych w których można znaleźć odpowiedź na zadane pytanie. Taki punkt wyjścia w ten czy inny sposób sprawi, że uczniowie będą wykorzystywali to co oglądali, to co czytali. To co jest tu i teraz. Być może nie będzie to literatura którą zachwyca się taki czy inny pan profesor, widząc w niej najlepszy przykład tego czy owego, rewelacyjny przyczynek do jeszcze czegoś ale, to co uczniom się naprawdę podoba.

Jeżeli w wypracowaniach pojawi się Sapkowski? To super. Jeżeli S. Hassel - też pięknie. J. Piekara i inni - rewelacja. Mogą być i filmy - klasyki i inne. To będzie poniekąd zmuszało i nauczycieli do wysiłku.

Bryków - nie ma, o wiele lepiej pisze się o czymś co się lubi i co się zna. Nie pamiętam już kto, ale jeden z polonistów, ze znawców języka polskiego, przyznał się przed kamerami, że Nad Niemnem czytał tylko raz. Jeden jedyny. Bo musiał. Wielka literatura...

Matura - i wyższe wykształcenie - trend który wypracowało samo społeczeństwo. bo przecież w dobie parcia do przodu, dobie wskaźników - zawodówka - to idiotyzm. Języki, papier jakiejś wyższej szkółki [niechby od robienia dowcipów] to jest coś. Efekt - znów otwieramy zawodówki i znów kształcimy tych, z których lat temu kilka nabijaliśmy się jako społeczeństwo i jako władze tego kraju do niemożliwości.

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po przeczytaniu Sapkowskiego jakiś uczeń będzie w stanie określić różnicę pomiędzy teatrem edwardiańskim a greckim?

Wątpię... a lekcje to nie zabawa - by wszystkim było miło i przyjemnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Granat   

Albinos, ale nie mów mi że Gombrowicz nie miał racji. Fajne przygodówki, ale na jedno kopyto i z jednym słuszną opcją. Jakaż tam większa filzofia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak nie chcesz czytać lektur, idź do technikum:)

W technikum nie ma lektur?

Jakoś paru moich znajomych ma inne wspomnienia.

FSO

jeden z polonistów, ze znawców języka polskiego, przyznał się przed kamerami, że Nad Niemnem czytał tylko raz.

No i co z tego wynika?

Czy to dyskwalifikuje "Nad Niemnem" jako wielką literaturę?

Sapkowskiego przeczytało pewnie znacznie więcej osób, czy to ma świadczyć o wielkośc8i tej literatury?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.