Jump to content

Bruno Wątpliwy

Moderator
  • Content count

    5,614
  • Joined

  • Last visited

About Bruno Wątpliwy

  • Rank
    Ranga: Prodziekan

Poprzednie pola

  • Specjalizacja
    III Rzeczpospolita

Kontakt

  • Strona WWW
    http://

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

5,817 profile views
  1. Najstarsze okręty wojenne na świecie

    Wzmiankowana już w pierwszym poście - około 110 letnia (!) "Kommuna" jakiś czas temu pojawiła się nad wrakiem "Moskwy". Relacje i komentarze są raczej zgodne, że "Kommuna" szans na podniesienie z dna flagowego okrętu Floty Czarnomorskiej nie ma (z racji jego gabarytów), chodzi raczej o elementy uzbrojenia, elektroniki, czy dokumenty. Zob. np.: https://sofrep.com/news/russia-sends-100-year-old-kommuna-salvage-ship-to-recover-parts-of-the-moskva/
  2. Prawna dyskryminacja Wendów

    Artykuł sprzed ponad półwiecza, ale na pewno godny przeczytania: B. Zientara, Konflikty narodowościowe na pograniczu niemiecko-słowiańskim w XIII-XIV w. i ich zasięg społeczny, "Przegląd Historyczny" z 1968 r., 59/2, s. 197-213. Dostępny w sieci: https://bazhum.muzhp.pl/media/files/Przeglad_Historyczny/Przeglad_Historyczny-r1968-t59-n2/Przeglad_Historyczny-r1968-t59-n2-s197-213/Przeglad_Historyczny-r1968-t59-n2-s197-213.pdf I jeden z ciekawych fragmentów (kładący nacisk na ekonomiczny aspekt "paragrafów dyskryminacyjnych" , zmienność w czasie tego aspektu i do tego zawierający ciekawe porównanie sytuacji w Krakowie oraz Lubece i Wismarze): "Również miasta nie były początkowo terenem konfliktów narodowościowych. W miastach lokacyjnych władza przechodziła w ręce Niemców — choćby jako znawców nowego prawa miejskiego. Gmina miejska stanowiła uprzywilejowaną jednostkę społeczeństwa: dopuszczeni do niej Słowianie widzieli korzyści już w tym, że mogli do niej należeć. Początkowo łatwiej im to przychodziło w Lubece czy Wismarze, niż w Krakowie, gdzie przywilej książęcy zakazywał przyjmowania Polaków do prawa miejskiego: ani dlatego że zasadźcy mieli zamiar utrzymywać etniczną „czystość” obcej gminy na polskim gruncie, ani dlatego że książę chciał oddzielić od siebie poddanych obu narodowości — ale dlatego że książę, kościół i możni lękali się masowego zbiegania chłopów pod władzę swobodnej gminy miejskiej, gdzie samo >>powietrze czyni wolnym”<<. W Krakowie zasada Stadtluft macht frei nie miała obowiązywać — na szczęście punkt ten nie był przestrzegany. Konflikty narodowościowe w miastach zaczęły się później i wiązały się ze skostnieniem ustroju miasta. Grupa panujących w mieście rodzin, zwana w nauce umownie patrycjatem, zazdrośnie strzegła swej władzy przed domagającymi się udziału w niej majstrami cechowymi. Cechy ograniczały liczbę członków, określały wysokość produkcji warsztatów i liczbę zatrudnionych w nich czeladników i uczniów. Każdy nowy mistrz, nowy warsztat, stanowił o zmniejszeniu zysków pozostałych — toteż starano się jak najbardziej utrudnić otwieranie warsztatów nowym ludziom. Wśród nich było wielu chłopów, szukających w mieście poprawy bytu: na omawianych terenach byli to przeważnie chłopi słowiańscy. Już chłop jako taki był obiektem szyderstw mieszczan, traktujących go jako przeznaczony im przez samą naturę przedmiot wyzysku. Dążenie chłopa do awansu było niebezpieczne i spotykało się z wrogim przyjęciem — tym bardziej, jeśli był to obcy obyczajami i językiem chłop słowiański. Stąd od połowy XIV w. cechowe zakazy przyjmowania Słowian, a później także zakazy nadawania Słowianom obywatelstwa miejskiego. Poczynając od Meklemburgii i Brandenburgii fala zakazów ogarnęła dalsze tereny także na ziemiach, gdzie władza państwowa nie znajdowała się w rękach Niemców. Z taką falą zderzyła się druga: napływający do miast żywioł słowiański domagał się szerszego udziału w przywilejach, we władzach miejskich, w zyskach z dochodów miasta. Rezultat walki o prawo miejskie zależał od układu sił. Gdzie żywioł niemiecki miał stanowczą przewagę, Słowianie musieli się pogodzić z zakazami i dostawać się bocznymi furtkami tam, gdzie im zabraniano wkraczania głównym wejściem. Warunkiem powodzenia była w- tym przypadku asymilacja kulturowo-obyczajowa, a potem i językowa, do panującego środowiska. Gdzie w otoczeniu słowiańskim Niemcy nie mieli szans na utrzymanie monopolu władzy, a sami silę asymilowali — musieli szybko skapitulować. Tam zaś, gdzie — jak w wielu miastach czeskich — siły obu elementów się równoważyły, dochodziło do ostrych konfliktów narodowościowych, które przyczyniały się do wzrostu rozmiarów walk narodowościowych w skali ogólnopaństwowej". Powyższy tekst cytowany za: ibidem, s. 204-205.
  3. Prawna dyskryminacja Wendów

    Znalazłem informację dot. Szczecina: "Wskutek kolonizacji niemieckiej w 1514 wprowadzono tu zakaz przyjmowania do cechu krawców osób, które miały słowiańskie pochodzenie". Za: https://pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Szczecina Tamże, w przypisie 18 źródło tej informacji: Adam Muszyński, [w:] Koszalin zarys dziejów, Wyd. Poznańskie, Poznań 1974, s. 68. Podobnie w M. Filip, Od Kaszubów do Niemców. Tożsamość Słowińców z perspektywy antropologii historii, Poznań 2012, Wydawnictwo Nauka i Innowacje, s. 129: "Dla przykładu w Szczecinie w 1514 roku wprowadzono zakaz przyjmowania do cechu krawców osób, które miały >>wendyjskie<< pochodzenie (...)". Jeżeli rzeczywiście tak było, to jeszcze w 1514 roku problem "Wendów" istniał w Szczecinie. Być może - bo przecież nie wiemy, czy czasem owi Wendowie nie pochodzili z Pomorza Słupskiego lub z innych obszarów - nakazuje to nam nieco krytyczniej spojrzeć na zaawansowanie procesu germanizacji w okolicach Szczecina na początku XVI wieku. Według zasady - jeżeli Słowian by tam nie było, to i "paragraf wendyjski" nie byłby potrzebny.
  4. Stonehenge

    Ciekawostka. "Turysta" z 1668 opisujący wizytę w Stonehenge (używa formy: Stonage) i Avebury (Abebury). Chodzi o słynnego Samuela Pepysa. Przy okazji lekko dramatyczny opis mijanego o zmierzchu Old Sarum (słynnego "kieszonkowego", czy "zgniłego" okręgu wyborczego - obraz Constable'a pasuje tu idealnie) i relacja z "XVII-wiecznego uzdrowiska" - Bath. I oczywista refleksja o ludziach sprzed kilkuset lat ciekawych świata i dużo mniej od nas wiedzących o tych wspaniałych obiektach (aczkolwiek i my w sumie wiemy niewiele). Zob.: https://en.wikisource.org/wiki/Diary_of_Samuel_Pepys/1668/June
  5. Bayraktar

    Przepiękny utwór. BAYRAKTAR - Official Song (English Subtitles) - Ukraine Russia War - YouTube
  6. Kaiser

    A tu karykatura wskazująca, że dosyć szybko zaczęto go postrzegać jako L'Enfant Terrible - zagrożenie dla starego, dobrego, europejskiego porządku (J. Tenniel, "Punch" 1890 r.): John-Tenniel--Cartoons-Punch-Magazine-1890.05.10.223.tif | PUNCH Magazine Cartoon Archive (photoshelter.com)
  7. Koła dyliżansów

    Dowód, że czasami trzeba było po prostu chwycić i podnieść (a przynajmniej - przytrzymać) - karykatura Thomasa Rowlandsona (prawdopodobnie z 1782 r.): The delay at Popham Lane 1 o'clock (caricature) | Royal Museums Greenwich (rmg.co.uk)
  8. Jest jakby oczywiste, że neandertalczycy przegrali rywalizację, bo ich - jako gatunku ludzkiego - nie ma. Pozostały ich geny. Podałem kilka wariantów wzajemnych interakcji (i potencjalnej wymiany genów). Żaden nie był niemożliwy - i to to mi chodzi. Jaki najbardziej prawdopodobny? Pewnie taki, który jakoś zapędził neandertalczyków do Gibraltaru.
  9. Dobre strony ZSRR

    Na pewno dobrą stroną (zresztą nie jedyną, jeżeli chodzi o kinematografię) był/jest film "Iwan Wasiljewicz zmienia zawód". Obejrzałem po wielu latach i nadal mi się podoba.
  10. Prędzej to była Wenus z Willendorfu.
  11. Jest jeszcze jeden czynnik. Nas (kromaniończyków) jest w tej dolinie 10, ich (neandertalczyków) jest też 10. Jak zaczniemy się tłuc, to nie wiadomo, kto wygra, a nawet jak wygra to nasz skład będzie mocno uszczuplony. Lokalnej fauny do jedzenia starczy od biedy dla wszystkich. Lepiej jakoś się (przynajmniej czasowo) dogadać, a może i z czasem wymienić potrzebnymi genami. Równowaga strachu. Znamy i z współczesności.
  12. Wywaleni z Facebooka

    Cóż, starałeś się, jak mogłeś, aby je wznieść na wyżyny intelektualne, ale się nie udało. Tak też się zdarza. Nie marnuj już czasu i znajdź sobie inne forum, które może jest jeszcze do ocalenia.
  13. Ale wariant 4 nie był niemożliwy.
  14. Nikt Ci na to jednoznacznie nie odpowie, ale przypuszczać można, że w praktyce występowały wszystkie wyżej wymienione warianty współpracy genetycznej. Wiemy, że w odróżnieniu od pierwotnych wyobrażeń, neandertalczyk aż tak się od nas nie różnił. Zatem zachowania miał pewnie dosyć podobne do naszego gatunku. Zatem, dla nich i dla nas - zależnie od okoliczności - wchodziły pewnie w rachubę różne rozwiązania: 1) całkowita eliminacja konkurencji, 2) częściowa eliminacja konkurencji - lub jej próba - połączona z gwałtami przy okazji konfliktu, 3) zysk w postaci pozyskania drogą siłową lub dobrowolną dodatkowego członka/członków grupy, 4) czy po prostu - zdroworozsądkowa, pokojowa koegzystencja dwóch odmiennych grupek ludzkich (przynajmniej przez jakiś czas), łącząca przyjemne z pożytecznym.
  15. Produkty spożywcze, dania i ich nazwy

    Człowiek całe życie się uczy. Wielka Wystawa z 1851 od dawna mnie interesuje, ale dopiero niedawno odkryłem, że była ona mocno związana także z tryumfalnym pochodem soft drinków przez świat (a bardziej dokładnie - z popularnością produktów firmy Schweppes). Zob.: "Catering within the Crystal Palace was put out to tender, which was won by the Schweppes beverage company, who paid £5,500 for the right. They in turn sub-contracted to two other companies but, as well as selling their existing sodas and lemonades, used the exhibition to launch mineral water from their new factory at Malvern. Over a million bottles of the latter were sold during the course of the event. They made a profit of £45,000". Cytowane za: The Great Exhibition and the Crystal Palace | The History of London Inne źródła na ten temat: C. Emmins, Soft Drinks, Their origins and history, Shire Publications Ltd, s. 12. Dostępne w sieci pod adresem: sd_shire (britishsoftdrinks.com) Malvern Waters, Malvern Springs and Wells The Great Exhibition of 1851 (victorianweb.org)
×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.