Jump to content

Wolf

Użytkownicy
  • Content count

    1,792
  • Joined

  • Last visited

About Wolf

  • Rank
    Ranga: Profesor

Poprzednie pola

  • Specjalizacja
    Starożytność
  1. USA chodziło także o szybsze pokonanie Japonii, koncepcję Czterech Policjantów i sprawę powołania ONZ. Według ustaleń prof. Eugeniusza Duraczyńskiego Departament Stanu USA 28 lutego 1945 roku oficjalnie poinstruował ambasadora USA w Moskwie Harrimana aby domagał się od Rządu Tymczasowego RP(z którym USA nie miały oficjalnych relacji)zawieszenia postępowania sądowego wobec osób, które tenże uznał za swoich przeciwników, za wyjątkiem cytuję: " Winnych przestępstw wobec prawa lub przeciw Armii Czerwonej".
  2. Owszem. Poza tym nikt z aliantów nie tolerował na swoich tyłach działalności partyzantki, wrogich zbrojnych wystąpień czy samego istnienia konspiracji wojskowej. Tego żadna armia w czasie wojny nie toleruje. Niezależnie od tego czy dotyczyło to działań IRA, majowego powstania w Algierii 1945, wrogich wystąpień Burów(po partyzantkę włącznie)w ZPA, działalności Irgunu i Lehi w Palestynie czy ELAS w Grecji.
  3. W X 1943 emigracyjna ekipa premiera Stanisława Mikołajczyka przygotowała stanowisko jakie zgodnie z jego oczekiwaniami mieli zaprezentować Anglosasi (Brytyjczycy i Amerykanie) m.in na zbliżającej się konferencji szefów dyplomacji 3 alianckich mocarstw w Moskwie (odbytej 19-30 X 1943 r.) 7 X 1943 premier Mikołajczyk przesłał A.Edenowi (ministrowi spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii) memorandum , które stwierdzało że polski rząd emigracyjny :1. Może polegać na całkowitym poparciu ze strony ludności w kraju oraz Polaków za granicą.2. Obserwuje z głębokim zadowoleniem rozwój współpracy pomiędzy Wielką Brytanią i Stanami Zjednoczonymi i wierzy , iż oba te mocarstwa pomogą Polsce w obronie jej słusznych interesów i praw.3. Gotów jest nawiązać stosunki dyplomatyczne ze Związkiem Sowieckim bez podejmowania jakiejkolwiek dyskusji na temat sporu granicznego.4. W interesie przyszłych przyjaznych stosunków polsko-sowieckich przeciwny jest okupacji-nawet chwilowej lub częściowej -terytorium polskiego przez wojska sowieckie. Wejście Armii Czerwonej do Polski powinno być poprzedzone przywróceniem stosunków dyplomatycznych. Zwraca się też do Rządów Brytyjskiego i Amerykańskiego o gwarancje niepodległości i nienaruszalności [[w granicach z 1 IX 1939]]ziem polskich oraz bezpieczeństwa jej mieszkańców.5. Pragnie przystąpić do rozmów z Rządem Brytyjskim w sprawie udziału Polski w okupacji Niemiec.6. Obstaje przy swoim programie organicznej współpracy państw Europy Środkowej i przeciwny jest okupacji tych państw przez Związek Sowiecki.7. Proponuje ustanowienie specjalnego między-alianckiego sztabu generalnego dla projektowania strategii w Europie z udziałem Polski.Dodatkowo premier Mikołajczyk 5 X 1943 oznajmił ministrowi Edenowi, iż jest przeciwny podejmowaniu jakichkolwiek rozmów na temat granic wschodnich Polski.Memorandum to(gdzie powtarzano m.in. emigracyjne wizje generała Sikorskiego o współdecydowaniu Polski o militarnych działaniach strategicznych Anglosasów)było całkowicie sprzeczne m.in. z planem brytyjskiego Foreign Office z sierpnia 1943 zakładającym iż Linia Curzona będzie nową wschodnią granicą Polski w zamian za co otrzyma ona rekompensaty na zachodzie -Gdańsk, Prusy Wschodnie oraz cały Górny Śląsk. Stanowisko Foreign Office popierał premier Churchill, także prezydent F.D.R podzielał ten pogląd Brytyjczyków. W realu odmówiono rzekomemu emigracyjnemu mocarstwu miejsca w sztabie SHAEF oraz rozmów z Wielką Brytanią w sprawie udziału Polski w okupacji Niemiec, Anglosasi nie zagrodzili Armii Czerwonej drogi do państw Osi- Rumunii, Bułgarii, Węgier, Słowacji, ani nie udzielili oczekiwanych gwarancji ..Na konferencji w Moskwie w dniach 19-30 X 1943 r. sprawa Polski była (marginalnie) poruszona tylko raz, sprawy tego memorandum w ogóle nie poruszono. Eden nie chciał jej wtedy omawiać licząc na uzyskanie ustępstw polskich władz emigracyjnych w sprawie granicy wschodniej - później.Jak wiadomo na konferencji teherańskiej w XI-XII 1943 r. Anglosasi zajęli stanowisko skrajnie odmienne od oczekiwań polskiego rządu emigracyjnego i podległych mu struktur. Dla uniknięcia zbytecznej aliantom histerii i utrudnień w kampanii wyborczej FDR na wniosek prezydenta USA postanowienia teherańskie czasowo utajniono. Tekst tego memorandum- za prof. J. Ciechanowskim.Jak oceniacie to memorandum rządu Mikołajczyka z dnia 7 X 1943 i jakimi realnymi możliwościami (oraz motywacją) do wprowadzenia jego deklaracji w życie/wyegzekwowania realizacji kluczowych punktów tego memorandum dysponowali Anglosasi( UK i USA) jesienią 1943 r. i później ?
  4. Jak w tytule Dlaczego jedyną w okresie DWŚ siłą wspierającą antyradzieckie i antykomunistyczne podziemie zbrojne na tyłach Armii Czerwonej była III Rzesza wraz z jej akolitami? Przykłady -np. wsparcie/w tym zrzuty i zaopatrzenie w środki walki i łączności/ dla OUN- UPA aż po niemieckich emisariuszy, tzw. spadochroniarze BŚ NSZ(kilka przerzuconych drogą powietrzną i lądową ekip wyszkolonych, uzbrojonych i zadaniowanych przez służby niemieckie), Zaznaczam, że chodzi o okres trwania DWŚ, a zwłaszcza lata 1941-1945. Dlaczego jedyną siłą wspierającą wówczas (np. zrzuty, broń, radiostacje, pieniądze, szkolenie dywersantów itd.) antyradzieckie i antykomunistyczne podziemia zbrojne istniejące na tyłach Armii Czerwonej była III Rzesza wraz z akolitami(Węgry, Rumunia do czasu ich wypadnięcia z Osi) zaś Anglosasi, Francja i pozostali członkowie koalicji antyhitlerowskiej żadnego wsparcia (choćby tylko dyplomatycznego czy propagandowego)takiemu zbrojnemu podziemiu działającemu na tyłach Armii Czerwonej nie okazywali. Wie ktoś może dlaczego? , iż jedynym państwem(pałacyk użyczony przez Brytyjczyków w Chelsea ani jego ówczesny lokator państwem nie był) gotowym wtedy aktywnie wspierać bojkot, sabotaż i dywersję na tyłach RKKA okazała się III Rzesza wraz z niektórymi jej akolitami/sojusznikami z Osi. ">Anglosasi(ani inni członkowie koalicji antyhitlerowskiej) nikomu w okresie istnienia tejże Wielkiej Koalicji 1941-1945 nie gwarantowali ani nie obiecywali wsparcia dla antyradzieckiego podziemia zbrojnego działającego za liniami Armii Czerwonej. Dlaczego jedynymi grupami spadochroniarzy walczącymi u boku np. oddziałów NSZ(jak oddział Jaremy czy oddział Cichego) czy oddziału AK (oddział Komara) na tyłach radzieckich byli spadochroniarze przerzuceni i zadaniowani przez Niemców(odpowiednio -z ekip wydzielonych z BŚ NSZ i z batalionu spadochronowego Dalwitz), zaś jedyna zrzucona w Polsce spadochronowa misja brytyjska natychmiast po przetoczeniu się frontu zgłosiła się do Armii Czerwonej zdając całą broń i radiostacje? Dlaczego lotnik RAF i porucznik AK (a po wojnie pracownik służb brytyjskich) John Ward natychmiast po nawiązaniu łączności po przetoczeniu się frontu wysłuchał od nie-akowskich przełożonych reprymendy że jeszcze się nie ujawnił i dostał rozkaz zgłoszenia się celem powrotu do kraju? Tytułem przykładu do postawionego pytania tematu: radiostacja przez którą nadawano rozkazy dla poakowskiego podziemia zbrojnego w Polsce nadawała z piwnicy poselstwa polskiego rządu emigracyjnego przy Watykanie(mało znany fakt) -ponieważ Brytyjczycy najpierw ograniczali i cenzurowali(aż po nienagłaśniane szerzej supozycje (m.in. niektórych oficerów łączności AK) o celowym manipulowaniu przez odpowiednie służby brytyjskie za pośrednictwem swoich aktywów operacyjnych datami deszyfrowania niektórych depesz(celowym opóźnianiu ich deszyfrażu) i prawdopodobnymzniknięciu , a w końcu -zakazali utrzymywania wszelkiej łączności radiowej z podziemiem poakowskim w Polsce. Brytyjczycy namierzyli tę radiostację, lokalizując miejsce jej nadawania. Ze zrozumiałych jednak przyczyn akurat tej namierzonej radiostacji zamknąć nie mogli. Notabene -jeśli relacja płk Leona Mitkiewicza tj. oficera w Połączonym Sztabie Sojuszniczym (ang. Combined Allied Staff) przy Połączonym Komitecie Szefów Sztabów (ang. Combined Chief of Staff) w Waszyngtonie jest wierna(ścisła) to Anglosasi niedwuznacznie spisali wszelkie zbrojne podziemie antyradzieckie na tyłach wojsk radzieckich już przedtem, zanim na dawne ziemie II RP w pogoni za Niemcami weszło 5 radzieckich frontów. Spuścili je wówczas z wodą niezależnie od narodowości tegoż, haseł czy metod którymi próbowało prowadzić działalność na tyłach frontu Armii Czerwonej. Niezależnie od tego czy chodziło o pozostałe w lesie czy konspiracji na tyłach radzieckich oddziały AK czy NSZ, działalność podziemia banderowskiego, czetników w Jugosławii, czy konspirację Żelaznej Gwardii w Rumunii, lub bandy chunchuzów na Dalekim Wschodzie.
  5. Chodziło mu o brak koordynacji między resortami, nie brak państwowości. To gdzie, w jakim państwie żyjemy obecnie? Tak z ciekawości. Osobiście uważam, że publiczna, oficjalna wypowiedź premiera RP na międzynarodowym forum iż, cytuję : "w 1968 roku nie było w ogóle Polski" jest tak samo uprawniona i prawdziwa jak stwierdzenie, że obecnie Polski/państwa polskiego w ogóle nie ma. Że istnieje symetria pomiędzy oboma tymi stwierdzeniami.
  6. Razorblade-sęk w tym ,że nie jest to pierwsza taka wypowiedź ani tej osoby, ani pogląd odosobniony w tym środowisku. Przypomnę ministra niedawno utrzymującego, że niepodległość Polska odzyskała w 2015 r. Szaleństwo (obłęd)rządzących przekracza kolejne granice. I nie zaczęło się ono w 2015 r.(vide np.prezydent B.Komorowski z urzędowym kultem tzw. wyklętych i premier Cz. Bielecki gromko głoszący, że PRL zniszczyła Polskę bardziej niż okupacja hitlerowska). Państwową politykę historyczną prowadzoną przez państwowy IPN z analogicznymi stwierdzeniami. Efektem końcowym obecnych harców, kompletnego zaczadzenia i półobłędu może być dawna polska specjalność: strzał w kolano. Własne kolano. Nieprzypadkowo w swej drugiej z kolei wypowiedzi w tej dyskusji wkleiłem tekst wystękany kilka lat temu przez polskie MSZ w reakcji na poprzednią falę roszczeń żydowskich. Tekst z którego wynikało, że jakaś Polska po wojnie jednak istniała. Obecna ekipa zdaje się to szczerze neguje. Wraz ze wszystkimi tegoż faktu prawnymi konsekwencjami.
  7. Wklejam cały artykuł z onet.pl Mateusz Morawiecki zarzucił Rosji prowadzenie "hybrydowej agresji" przeciwko krajom Unii Europejskiej i Stanom Zjednoczonym. Premier powiedział także, że rząd jest w trakcie finalizacji prac nad "białą księgą" na temat reformy sądownictwa. Premier mówił też o ustawie penalizującej twierdzenie o polskich obozach śmierci. Padło również zdanie, że w 1968 r. nie było Polski. Foto: HAYOUNG JEON / PAP Mateusz Morawiecki 1743 ‹ wróć W wystąpieniu podczas konferencji Koerber Global Leaders Dialogue w Berlinie szef rządu przypomniał, że prezydent Rosji Władimir Putin zaatakował Gruzję i Ukrainę. Dodał, że Rosja jest źródłem "hybrydowej agresji", której ofiarą mogły paść Stany Zjednoczone, a także Polska i inne kraje Unii Europejskiej. REKLAMA Mateusz Morawiecki podkreślił, że problem Rosji nie jest sprawą poszczególnych państw. - To jest problem Unii Europejskiej, z którym musi się zmierzyć. Jestem wdzięczny kanclerz Angeli Merkel za jej dobre zrozumienie tego problemu w kontekście sankcji - powiedział szef polskiego rządu. Mateusz Morawiecki dodał jednak, że ma zastrzeżenia do niemieckiej polityki wobec gazociągu Nordstream 2. Jego budowa spowodowałaby bowiem odcięcie Ukrainy od dostaw gazu ziemnego z Rosji i, jak się wyraził, oddanie jej w ręce Władimira Putina. Premier odpowiedział również na pytanie dotyczące odpowiedzialności za Holokaust i niedawnej nowelizacji ustawy o IPN. Jak powiedział, w ciągu ostatniego roku polskie placówki dyplomatyczne wielokrotnie musiały sprzeciwiać się używaniu sformułowania "polskie obozy śmierci". - Jest więcej takich wyrażeń. "Polskie gestapo" - nie było polskiego gestapo, "polskie SS" - nie było polskiego SS, "polskie obozy śmierci" - nie było polskich obozów śmierci. Musimy to tłumaczyć ludziom. W 1968 r. nie było w ogóle Polski. Był reżim komunistyczny, który tak naprawdę paskudnie traktował Żydów. To wszystko to karygodny i błędny atak na dobre imię Polski. Musimy na to reagować, a ustawa którą podpisał prezydent, trafiła teraz do Trybunału Konstytucyjnego - powiedział Morawiecki. Premier: jesteśmy na dobrej drodze do naprawy stosunków z UE Pytany na spotkaniu w Fundacji Koerbera, czy po około dwóch miesiącach od powołania go na premiera misja naprawienia stosunków z Brukselą jest już w mniejszym lub większym stopniu zrealizowana, Morawiecki odparł: "Misja jeszcze nie jest zakończona, ale jesteśmy na dobrej drodze; będziemy robili, co w naszej mocy, żeby był między nami autentyczny dialog, a nie dwa monologi". Jednocześnie - jego zdaniem - trzeba pogodzić się z tym, że "perspektywa Komisji Europejskiej jest inna i jako obrońcy traktatów mają do tego prawo". Jak przekonywał premier, Polska i KE muszą wyjaśnić sobie nawzajem, co stoi za różnicami w ich sposobach myślenia. - W Polsce chcemy zmienić rzeczy, które należało zmienić na początku lat 90. - rzeczy, które zostały wtedy zmienione w NRD - m.in. zreformować sądownictwo. Robimy to dużo później, ale, jak to mówią, lepiej późno niż wcale - wyjaśniał. Misja ta - podkreślił premier - jest "bardzo trudna, ale nie niemożliwa do zrealizowania; jeszcze niezrealizowana, ale na dobrej drodze do realizacji". Odnosząc się do uruchomionego wobec Polski postępowania z art. 7 unijnego traktatu, szef polskiego rządu zapewnił, że Polska "bardzo uczciwie" odpowiada na poszczególne rekomendacje KE dotyczące reform sądownictwa. - Jesteśmy w trakcie finalizacji tzw. białej księgi, w której przedstawimy nasze argumenty, nasze stanowisko - oświadczył Morawiecki. Jak zaznaczył, wierzy, że Komisja "odłoży emocje na bok i będzie w stanie dostrzec, jakie są główne cele naszej reformy". - Zobaczymy, jaka będzie odpowiedź KE. Wtedy będziemy wiedzieli więcej o tym, gdzie możemy ustalić wspólny mianownik w całej sprawie art. 7 - dodał premier.
  8. Dosłowny cytat podałem w cudzysłowiu. Zacytował go(premiera-historyka) onet . Jeszcze coś a propos spraw bieżących. "MSZ już 17. marca 2012 r. umieścił na swej stronie internetowej tekst umowy Polska-USA z 1960 r. Umowa ta stwierdza, że Polska zapłaci USA 40 milionów USD przeznaczonych na „całkowite uregulowanie i zaspokojenie wszystkich roszczeń obywateli USA z tytułu nacjonalizacji i innych rodzajów przejęcia mienia przez władze polskie”. Umowa stwierdza też, że po jej wejściu w życie z dniem podpisania (16 lipca 1960) „rząd Stanów Zjednoczonych nie będzie przedstawiał rządowi polskiemu, ani nie będzie popierał roszczeń obywateli USA wobec rządu polskiego" Czy wedle dzisiejszego oświadczenia premiera RP M. Morawieckiego ta umowa nie była umową zawartą przez Polskę? Której wszak wedle jego dzisiejszego oświadczenia wtedy nie było? A może w 1960 r. jednak była -a nie było jej w 1968 r.?
  9. Jak w tytule. Orzekł tak dzisiaj 16 lutego 2018 r. w czasie wizyty w Berlinie premier RP M. Morawiecki. Jest więc nowa(która już od 1990 r. )wersja o "czarnej dziurze". Ja takie pytanie mam : co w takich sytuacjach mówią lekarze? Jakie państwo zawarło umowę graniczną np. z Czechosłowacją w 1958, RFN w 1970 czy NRD w 1950 r.? Jakie państwo od 1945 było reprezentowane w ONZ i innych organizacjach międzynarodowych? Jakie państwo w tychże latach 60 parokrotnie odwiedzał prezydent de Gaulle? Żeby do spraw bieżących nawiązać-jakie państwo zawierało z USA(i innymi państwami zachodnimi)umowy o wypłacie ich obywatelom odszkodowania za mienie znacjonalizowane w Polsce?
  10. Jak wiadomo tzw. władze cywilne tytułujace się też "czynnikami miarodajnymi"(przede wszystkim-Delegatura) z początku zażądały od KG AK opanowania miasta 12 godzin do wejścia Armii Czerwonej()by móc "objąć swoje funkcje"-zorganizować swoją jawną administrację) a potem zmieniły to na 24 h. Wie ktoś kiedy/którego lipca dokładnie zaszła ta zmiana -z 12 godzin na na 24 godziny przed wejściem RKKA?
  11. Erytrea - polska kolonia

    W tygodniku Polityka była mowa o pojałtańskich pomysłach zajęcia siłą kawałka ziemi w Afryce i stworzeniu tam mini-polski. Podobnie pisał Kuropieska chyba w "z powrotem w służbie" Mam jego ksiązkę jak znajdę cytat to napiszę
  12. PKWN- odźwięk polityczny

    Cały cytat jest ze wspomnień Kopańskiego. 2.Przedstawiam treść uchwały Rządu z dnia 25 VII: Rada Ministrów uchwaliła dnia 25 lipca 44 r. upełnomocnić Delegata Rządu do powzięcia wszystkich decyzji wymaganych tempem ofensywy sowieckiej w razie konieczności bez uprzedniego porozumienia się z Rządem. 3.Premier przed wyjazdem na Wschód w dniu 26 lipca polecił Ministrowi Spraw Wewnętrznych nadać następującą depeszę do Delegata Rządu : "Na posiedzeniu Rządu RP zgodnie zapadła uchwała upoważniająca was do do ogłoszenia powstania w momencie przez was wybranym .Jeżeli możliwe uwiadomcie nas przedtem .Odpis przez wojsko do Komendanta AK.Stem" 4.Treść telegramu Premiera została przyjęta do wiadomości przez Radę Ministrów dnia 28 lipca godz.16." Identyczny co generał Kopański tekst uchwały RM z 25 VII oraz tekst depeszy nadanej z polecenia Mikołajczyka do kraju 26 lipca 1944 podają np J. Ciechanowski czy A. Przygoński. Oczywista sprawa sfabrykowania depeszy(określenie Kukiela) przez Mikołajczyka i oskarżeń o fałszerstwo podnoszonych 28 lipca 1944 na posiedzeniu RM(i wiele,wiele lat potem-vide relacja Kukiela) przemilczana jest przez znaczną częsć historyków(z wyjątkami-jak Ciechanowski).
  13. Erytrea - polska kolonia

    Ten motyw zajęcia jakiegoś obszaru siłą był krotko wspomniany w jednym z numerów Tygodnika Polityka i chyba we wspomnieniach generała Kuropieski.
  14. PKWN- odźwięk polityczny

    28 lipca 1944 szef sztabu NW PSZ generał Kopański zameldował pisemnie Naczelnemu Wodzowi(skierował meldunek pisemny do generała Sosnkowskiego przebywającego we Włoszech) : "1.Posiedzenie Rady Ministrów w dniu 28 właściwie nie miało większego znaczenia wobec aktów,które je poprzedziły ,a nie były znane ani Prezydentowi ,ani ministrowi Kukielowi,ani mnie. 2.Przedstawiam treść uchwały Rządu z dnia 25 VII: Rada Ministrów uchwaliła dnia 25 lipca 44 r. upełnomocnić Delegata Rządu do powzięcia wszystkich decyzji wymaganych tempem ofensywy sowieckiej w razie konieczności bez uprzedniego porozumienia się z Rządem. 3.Premier przed wyjazdem na Wschód w dniu 26 lipca polecił Ministrowi Spraw Wewnętrznych nadać następującą depeszę do Delegata Rządu : "Na posiedzeniu Rządu RP zgodnie zapadła uchwała upoważniająca was do do ogłoszenia powstania w momencie przez was wybranym .Jeżeli możliwe uwiadomcie nas przedtem .Odpis przez wojsko do Komendanta AK.Stem" 4.Treść telegramu Premiera została przyjęta do wiadomości przez Radę Ministrów dnia 28 lipca godz.16." Jak widać Mikołajczyk z pomocą podwładnego partyjnego(ministra spraw wewnętrznych Banaczyka z SL) "nieco" zmienił tekst wysłanej do kraju uchwały RM z 25 lipca. Na posiedzeniu RM 28 lipca część ministrów wprost mówiła o sfałszowaniu, minister Kukiel po latach nazwał to sfabrykowaniem depeszy. A co do nazwy PKWN to do 20 lipca 1944 w pracach przygotowawczych delegacji KRN i ZPP przewidywano nazwę Delegatura KRN dla wyzwolonych terenów Polski,zaś na proponowaną wcześniej nazwę Rządu Tymczasowego Stalin się nie zgodził. Swiat dowiedział się o utworzeniu PKWN rano 22 lipca(Ciechanowski nieprawidłowo podaje-wieczór 22 lipca za wspomnieniami Bora).
  15. PKWN- odźwięk polityczny

    Tak-jest to wyjaśnione choćby w pracy prof. J. Ciechanowskiego Powstanie Warszawskie. wydanej po raz VII w 2009 r. Mikołajczyk przed swoim lotem do Moskwy(miał już zaproszenie) ,gdy nie uzyskał uchwały RM całkiem po swojej myśli,kazał 26 lipca 1944 ministrowi spraw wewnętrznych i koledze partyjnemu Banaczykowi wysłać do kraju zmodyfikowany przez siebie tekst. W Warszawie odebrano tę depeszę 28 lipca. Minister ON Kukiel w rozmowie z Ciechanowskim wprost nazwał to spreparowaniem,a na RM 28 lipca 1944 (gdy post factum RM po awanturze zatwierdziła/przyjęła do wiadomości odebrany już w kraju tekst depeszy upoważniający Bora i Delegata do ogłoszenia powstania)część ministrów wprost mówiła o fałszowaniu. O sprawie napisał też dosyć dokładnie w swoich wspomnieniach generał Kopański, oceniający, że ani on jako szef sztabu, ani szef MON ,ani prezydent nie mieli nic do powiedzenia w sytuacji stworzonej przez Mikołajczyka.
×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.