Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
MaWro

Najgorszy zakon rycerski

Recommended Posts

Rezz112   

Masz rację, autor tematu nie określił nam względem czemu mamy się ustosunkować do pytania.

Jeżeli autor się nie obrazi, to wg. mnie pod względem spełniania swojej misji- jako zakonu broniących niewinnych przed innowiercami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czysto metodologicznie się odezwę. Oczywiście telewizja też może być źródłem historycznym. Nie rozumiem dlaczego nie? Ale to obok tematu.

Edited by Literia.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
Argaleb   
Yyy... a co to ma wspólnego z tematem ?

Twój post nie miał wcale nic więcej wspólnego z tematem:D

Najgorszym zakonem byli oczywiście Krzyżacy. Powody dla których wybrałem ich przytoczone już wcześniej. Ja dodam od siebie że wcześniej wywołali już zamieszanie na Węgrzech gdzie również chcieli stworzyć państwo. Na szczęście w porę ich wypędzono.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ponieważ temat nie wyznacza kryterium oceny, nie typuję żadnego Zakonu.

Moim zdaniem wszystkie (z trzech najważniejszych) miały większe lub mniejsze grzeszki ;)

Odnośnie Joannitów i Templariuszy w pełni podzielam zdanie forumowicza ciekawe25, co do Krzyżaków

najbliższe są mi wypowiedzi Tofika.

Najgorszym zakonem byli oczywiście Krzyżacy. Powody dla których wybrałem ich przytoczone

już wcześniej. Ja dodam od siebie że wcześniej wywołali już zamieszanie na Węgrzech gdzie również

chcieli stworzyć państwo. Na szczęście w porę ich wypędzono.

Do tej wypowiedzi muszę się odnieść - niejako w obronie Krzyżaków :P

Joannici jak i Templariusze również posiadali swoje państwa zakonne. A Krzyżacy, niewiele by zdziałali bez wsparcia papieża i cesarza. Mimo wzajemnej rywalizacji, obie władze, popierały Krzyżaków, gdyż miały w tym swój interes. Papież zapewniał im pomoc w sformułowaniu programów i tytułów prawnych. Od cesarza i książąt niemieckich otrzymywali środki materialne i siłę zbrojną. Sukcesy Krzyżaków wynikały w znacznej mierze z ich działalności zdobywczej, która była zbieżna z ekspansją polityczną rycerstwa niemieckiego (zwłaszcza ubogiego) oraz gospodarczą miast niemieckich. Schyłek zakonu krzyżackiego w Prusach nastąpił przecież, gdy w/w SIŁY miały już mały wpływ na jego działalność. Uważam,że Zakon nie był "zły" sam z siebie, tylko za sprawą środowiska (głównie niemieckiego), z którego się wywodził oraz mandatu poparcia jaki otrzymał od swoich mocodawców. Pod skrzydła zakonu chroniło się wielu awanturników i przestępców, bo papież udzielił im zbiorowego rozgrzeszenia oraz wyłączył zakon i jego członków spod kary ekskomuniki i interdyktu. Ponadto kierując się ogólną zasadą dotyczącą krucjat, uczestnikom udzielano odpustów.

Poparcie otrzymał Zakon również ze strony Polskich książąt. W 1222 roku (a więc jeszcze przed propozycją Konrada) Henryk Brodaty podarował Krzyżakom wieś Lasocice koło Namysłowa, a Władysław Odonic (w 1224 roku) 500 włók ziemi nad Jeziorem Bytyńskim za Notecią.

Poparcie Konrada i biskupa Chrystiana pozwoliło na zorganizowanie państwa zakonnego.

Tu nasuwa się pytanie : Dlaczego Konrad - mimo, że Krzyżacy zostali wygnani z Siedmiogrodu -

zdecydował się na takie ryzyko ? Może myślał, że uda mu się przechytrzyć Zakon i wykorzystać do

podboju Prus w celu rozszerzenia swych posiadłości? A może, wierzył w dobre intencje Zakonu ?

Jeszcze przed osiedleniem się w Polsce, Krzyżacy uzyskali od Fryderyka II zatwierdzenie darowizny

Konrada Mazowieckiego (bez jego wiedzy). Równocześnie tzw. Złotą Bullą z 1226 roku odwołując się

do swoich uprawnień cesarskich nadał im Prusy oraz przyznał Krzyżakom prawa książąt Rzeszy.

Przepraszam, że odbiegłem od tematu. Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój najgorszy zakon to osobiście Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie :)

ale najważniejsze że Władysław Jagiełło pokonał Krzyżaków pod grunwaldem 15 lipca 1410

i polecam dokument Wołoszańskiego pt. "Bitwa pod Grunwaldem".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mój najgorszy zakon to osobiście Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie :)

ale najważniejsze że Władysław Jagiełło pokonał Krzyżaków pod grunwaldem 15 lipca 1410

i polecam dokument Wołoszańskiego pt. "Bitwa pod Grunwaldem".

A niby jak tekst Wołoszańskiego jest dokumentem?

Edited by secesjonista

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krzyżacy , primo w Ziemi Świętej niczym sie nie wyróżnili

secundo , pewnie chrześcijan więcej od Pogan wytłukli

tertio , nie lubię drani bo na mój kraj często zbrojnie w wrogich celach odwiedzali :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
kalki   
A niby jak jak tekst Wołoszańskiego jest dokumentem?

Autorowi z pewnością chodziło o:

Ale na pewno nie jest to tekst. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Johny_J   

Z tych najbardziej znanych to bym wybrał Joannitów.

A krzyżacy stworzyli mocne państwo więc nie wiem jak można ich (albo Templariuszy) wprowadzić do tego grona...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z tych najbardziej znanych to bym wybrał Joannitów.

A krzyżacy stworzyli mocne państwo więc nie wiem jak można ich (albo Templariuszy) wprowadzić do tego grona...

A niby czym się przysłużyli Joannici by zasłużyć na takie miano?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Johny_J   

Sulejman ich rozwalił i właściwie bazowali na tym co im kto nada, nie potrafili utrzymać tego co mieli.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sulejman ich rozwalił i właściwie bazowali na tym co im kto nada, nie potrafili utrzymać tego co mieli.

A prawda... oczywiście tylko oni ulegli Sulejmanowi, inni tłukli go na potęgę. :)

Nie wiem czy nie potrafili, ale wskaż inny zakon który do dziś zasiada w gremiach międzynarodowych na równorzędnych zasadach jak państwa, czy taki który ma eksterytorialne siedziby?

Edited by secesjonista

Share this post


Link to post
Share on other sites
Johny_J   

W sumie to do dziś z tych najważniejszych przetrwali tylko Joannici, ale w innej "wersji".

Chodzi o to że Joannici nie mieli wielkich wrogów a padli. Z Sulejmanem można było pertraktować...

Share this post


Link to post
Share on other sites

To trzeba się zdecydować, albo nie mieli wrogów, albo Sulejman był ich wrogiem... z którym ewentualnie mogli pertraktować, obie wypowiedzi stają się wewnętrznie sprzeczne. ;)

A wrogów mieli znacznie więcej, zwróć uwagę dlaczego rozbudowali flotę jeszcze na Cyprze.

A że nie wypadli sroce spod ogona świadczy o tym ich dalsza historia i rozwój, w przeciwieństwie do innych zakonów, którym się tak nie powiodło.

IMHO - ich taktyka wykazała pragmatyzm i zapewniła lepszą przyszłość.

A ze smaczków polskich: któż to uczył naszego Chodkiewicza sprawiać twierdze?

Z drugiej strony kolega zupełnie nie zwrócił uwagi na dwojaki aspekt działalności zakonu, a trzeba go rozpatrywać w obu tych sferach... czyli jak sprawili się jako "szpitalnicy".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.