Skocz do zawartości

Gnome

Przyjaciel
  • Zawartość

    2,126
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Gnome

  • Tytuł
    Ranga: Profesor wizytujący

Poprzednie pola

  • Specjalizacja
    II Rzeczpospolita

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

620 wyświetleń profilu
  1. Dla zainteresowanych , drugi artykuł z "cyklu" o "podbijaniu" przez Polaków Czarnego Lądu, tym razem Angola http://ciekawostkihi...owym-eldorado/.
  2. Na razie jestem po dwóch pierwszych artykułach. Zapowiada się ciekawa lektura, ale jako że nie jestem znawcą tej tematyki, to trudno mi się wypowiedzieć jednoznacznie o jej wartości merytorycznej.
  3. No to może odświeżę temat Tym razem coś o dniu powszednim w Berezie http://ciekawostkihistoryczne.pl/2011/07/26/jak-wygladal-zwyczajny-dzien-w-berezie-kartuskiej/ Co ciekawe relacja ludowca a nie komunisty.
  4. Gdzie, co, za ile?

    Jak rozumiem nie masz jeszcze piątego tomu Dziejów Krakowa? A ja z takich prawdziwych zakupów za które musiałem zapłacić to za 42 zł z dostawą do domu stałem się posiadaczem Bereziaków. Straszna komunistyczna propaganda, ale może coś uda się z tego wyciągnąć do jakiegoś nowego "ciekawostkowego" artykułu o Berezie.
  5. Zaznaczyłem to w tekście, ale jako że na co dzień kupujemy w detalu to pomyślałem, że tak dam ceny. Zresztą tych krakowskich to w hurcie nie mam, bo jak wiesz "Statystyka cen" obejmowała Warszawę.
  6. Zachęcony tą dyskusją i polemiką prowadzoną swego czasu na historykach popełniłem tekst o wyżywieniu w Berezie http://ciekawostkihistoryczne.pl/2011/06/18/jak-zywiono-wiezniow-berezy-kartuskiej/.
  7. Secesjonisto mi tu wyrzuceniem z szóstego piętra grożono, że za długie Musisz pamiętać, gdzie zostało to opublikowane, to portal dla "nie historyków", więc niestety trzeba mocno "spłycać". Temat sam w sobie jest arcyciekawy i nie mogę się już doczekać kolejnej książki dra Kolwakiego o naszych zapędach kolonialnych, Tylko kiedy ona wyjdzie?
  8. Trochę kryptoreklamy Ciekawostkowy artykuł o naszych planach "kolonizacji" Liberii http://ciekawostkihi...owane-nocniki/. Z racji tego że pojawił się na Ciekawostkach jest sporo krótszy niż planowałem początkowo, ale chyba ciekawy .
  9. Secesjonisto, masz rację, coś mi się pomyliło , faktycznie w książce Śleszyńskie jest informacja o 3091 "numerowanych" osadzonych. Książkę czytałem już jakiś czas temu i nie wiem czemu skojarzyło mi się, że miałoby to być 2091, tak czy inaczej sprawdziłem i jest tak jak napisałeś. Skądinąd to i tak "niedużo" jeżeli wziąć pod uwagę zeznania przed londyńską komisją, gdzie podawano nawet 16 tys.
  10. Bojowników ONR to ja darzę równą sympatią co komunistów , co do kryminalistów to nie zupełnie. Bo po cóż tam wsadzać np. mordercę skoro on kwalifikuje się pod kodeks karny? Trafiali tam - głównie w okresie poprzedzającym wybuch wojny - różni "kombinatorzy", a że było wśród nich też sporo żydowskich kupców co to chcieli zarobić, podbijając ceny (które były częstokroć ustalane odgórnie) to prasa narodowa często wykorzystywała ten fakt. A czy rygor był taki sam, chyba nie, bo ci bardziej "lubiani" przez strażników mieli gorzej, Secesjonisto, a tych znanych numerów do 29 sierpnia nie było przypadkiem 2091?, bo tylko podaje Śleszyński.
  11. Ciekawe, ale taka mała uwaga "Kostek' to pseudonim Biernackiego jeszcze z czasów PPS i odmienia się go (a raczej chyba w ogóle się go nie powinno odmieniać), właśnie jak to imię, czyli Kostka-Biernackiego, albo Kostek-Biernackiego . Mam też wypisana listę 13 osób, które zmarły w czasie pobytu Berezie, jutro ją wrzucę, bo dzisiaj mi się nie bardzo już chce.
  12. No to Secesjonisto widzę, że mamy podobne zapatrywanie na tę kwestię, a oto wzmiankowany przykładowy posiłek z 20 stycznia 1939 r.: Raport o stanie wyżywienia odosobnionych w dniu 20 stycznia 1939 r. Stan ogólny: 483 w Szpitalu w Kobryniu 4 Ogólny stan do wyżywienia 479 z tego pełnych racji 466 Post (chleb i woda) 13 Wydano Śniadanie - Kawa Kawa na 1 odosobnionego 25 gram na 446 [błąd, powinno być 466] odosobnionych 1,365 kg [tu się ktoś pomylił, bo powinno być 11,650 kg - R.K.] Cukier na 1 odosobnionego 25 gram na 466odosobnionych 1,365 kg [jw - R.K.] Chleb na 1 odosobnionego 700 gram na 466odosobnionych 330,750 kg Twaróg na 1 odosobnionego 50 gram na 446 odosobnionych 23,300 kg Obiad - Zacierki Mąka pytl. na 1 odosobnionego 120 gram na 446 odosobnionych 55,920 kg Kartofle na 1 odosobnionego 500 gram na 446 odosobnionych 230,000 kg Słonina na 1 odosobnionego 40 gram na 446 odosobnionych 18,640 kg Sól na 1 odosobnionego 30 gram na 466 odosobnionych 13,980 kg Cebula na 1 odosobnionego 10 gram na 466 odosobnionych 46,660 Kolacja - Krupnik Kartofle na 1 odosobnionego 1000 gram na 466 odosobnionych 466,000 kg Słonina na 1 odosobnionego 15 gram na 466 odosobnionych 9,990 kg [tu się ktoś pomylił, bo powinno być 6,990 kg - R.K.] Kasza pęczak na 1 odosobnionego 100 gram na 466 odosobnionych 46,600 kg Koszt Kosz wyżywienia 1 odosobnionego w dniu 20 stycznia wynosi 49,48 gr Bereza Kartuska, dnia 20 stycznia 1939 r. Kierownik Referatu Gosp. /-/ A. Pruchniewicz, st. post. Źródło: PAOP, sygn. f. 1, o. 8, d. 19, k. 134 za: W. Śleszyński, Obóz odosobnienia w Berezie Kartuskiej 1934-1939, Białystok 2001, s. 40-41. A jeszcze sprawa dziennego kosztu wyżywienia, początkowo faktycznie było to 28 groszy, ale po larum w prasie, że jest to mniej niż przypada na wyżywienie więźnia kryminalnego, poniesiono stawkę do 49 gr.
  13. Secesjonisto, Bereza na pewno nie była ośrodkiem wczasowym i akurat nie jest to wielki powód do dumy, na historykach w temacie o niej, przytaczałem fragment z "Gazety Polskiej", gdzie wyraźnie była mowa, że jest to obóz koncentracyjny, rzecz jasna w ówczesnym tego słowa znaczeniu. Z drugiej strony Bereza nie miała na celu eksterminacji przeciwników politycznych i tutaj nijak nie można jej porównywać z tym co działo się w ZSRR. Jednak głównym problemem z Berezą, jest to, że ona była sprzeczna z ówczesnym prawem, które nie przewidywało takiego czegoś jak "miejsce odosobnienia". Czy byli komuniści z wieloletnimi wyrokami?, o ile mnie pamięć nie myli to Śleszyński w monografii poświęconej Berezie o czymś takim pisze, ale książki nie mam, więc mogę się mylić. Za to mogę podać przykład pewnego działacza SN z pow. żywieckiego Wilhelma Baryzela, który wrócił z Berezy na wiosnę 1935 r., odsiedział co miał odsiedzieć, ale że się "nie poprawił" to przed wrześniowymi wyborami znów tam trafił i mu jeszcze dołożyli kolegę E. Zajączka z Bielska, który też działał na terenie woj. krakowskiego. Bereza niestety deprawowała władzę, można było kogoś wsadzić nie zważając na przepisy prawa i to była chyba największa jej wada. Bo to że sobie jakiś komunista czy zapiekły endek trochę w niej posiedział to aż taka tragedia dla mnie nie jest . Jakby ktoś był zainteresowany to mogę podać przykładowy jadłospis, bo wypisałem sobie kiedyś właśnie z książki Śleszyńskiego.
  14. Pomoc

    Mam nadzieję, że to Cię poratuje, H. Bagiński, Wojsko Polskie na Wschodzie 1914-1920, Warszawa 1921. Kiedyś natknąłem się na tę publikację zbierając materiały do kalendarium wojny polsko-bolszewickiej, co do wartości się nie wypowiem, bo jej nie czytałem. Jak poszukasz to może znajdziesz w bibliotekach cyfrowych jakieś inne książki na ten temat. Przejrzyj też dostępne nry "Polski Zbrojnej", myślę, że tam też coś znajdziesz.
  15. Tytuł: Bitwa o Anglię. 1940 Autor/autorzy:Stephen Bungay Data pierwszego wydania w Polsce: 2010 (Zgłoszenie czytelnika)
×