Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Tomek91

Tortury

Recommended Posts

Avaritia   

Podobno najstraszniejsza jest chińska tortura - rozciągają delikwenta do granic wytrzymałości, a potem, kropla po kropli, na jego ciało (w jedno miejsce) kapie woda. Na tak rozciągniętej skórze każda następna kropelka jest straszliwym cierpieniem. Podobno tego typu praktyki były w stanie spowodować powstanie dziur w ciele. A przynajmniej tak słyszałam. Tak czy inaczej, nie chciałabym się przekonać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gnome   
Podobno najstraszniejsza jest chińska tortura - rozciągają delikwenta do granic wytrzymałości, a potem, kropla po kropli, na jego ciało (w jedno miejsce) kapie woda. Na tak rozciągniętej skórze każda następna kropelka jest straszliwym cierpieniem. Podobno tego typu praktyki były w stanie spowodować powstanie dziur w ciele. A przynajmniej tak słyszałam. Tak czy inaczej, nie chciałabym się przekonać.

Ja znów słyszałem o indiańskiej torturze, która miała polegać na tym, że torturowanemu aplikowano "kroplowanie" skierowane na głowę, początkowo oczywiście nie było to nic strasznego, jednak po kilku godzinach człowiek miał czuć się tak jakby ktoś uderzał młotem w jego głowę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
sargon   

Majowie czasami odcinali delikwentowi żuchwę. Na żywca of course :)

Zastanawiam się tylko co robili z jezykiem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
lukass   

Inkowie wlewali płynne żelazo lub złoto do gardeł konkwistadorów. Ciekawe jaki smak :twisted:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Inkowie wlewali płynne żelazo

Inkowie umieli wytapiać żelazo? Ciekawostka, możesz zapodać coś więcej na ten temat? Bo kłuci się to z wszelkimi opracowaniami naukowymi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
lukass   
Inkowie umieli wytapiać żelazo? Ciekawostka, możesz zapodać coś więcej na ten temat? Bo kłuci się to z wszelkimi opracowaniami naukowymi.

Znaczy ja kiedyś czytałem i to było albo żelazo albo złoto, tylko nie wiem czy to było wiarygodne źródło :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
darkelf   

Jeśli chodzi złoto, to nie to budzi to moich wątpliwości, ale żelazo to rzeczywiście raczej nieprawda...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   
Inkowie umieli wytapiać żelazo? Ciekawostka, możesz zapodać coś więcej na ten temat? Bo kłuci się to z wszelkimi opracowaniami naukowymi.

Znaczy ja kiedyś czytałem i to było albo żelazo albo złoto, tylko nie wiem czy to było wiarygodne źródło :roll:

A jakie było to źródło? Bo też jestem ciekawy skąd Inkowie mieli żelazo. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
nazaa   
A jakie było to źródło? Bo też jestem ciekawy skąd Inkowie mieli żelazo. :D

Pewnie z importu ;P

Share this post


Link to post
Share on other sites
lukass   
A jakie było to źródło? Bo też jestem ciekawy skąd Inkowie mieli żelazo. :D

To było chyba złoto ( bo złoto wytapiać chyba umieli :roll: ) źródła ci nie podam bo nie pamiętam.

Pewnie z importu ;P

Z Rosji, Putin im 2 tony wysłał :twisted:

Koniec OT.

Share this post


Link to post
Share on other sites
nazaa   
To było chyba złoto ( bo złoto wytapiać chyba umieli :roll: ) źródła ci nie podam bo nie pamiętam.

Tak mi się przypomniało, przy okazji tego złota, że Inkowie w ten sposób chcieli nasycić przesadną chciwość konkwistadorów dotyczącą złota właśnie.

[ Dodano: 2008-06-02, 14:08 ]

Kolejna porcja tortur, tym razem z Rosji:

- lanie gorącej wody po kropelce na ogoloną głowę

- wieszanie za żebra

- dyba (wiązanie rąk z tyłu sznurem, przerzucenie go przez krążek zamocowany pod sufitem i podciągnięcie ciała do góry)

Dyba powodowała niemal natychmiastowy wypad ze stawów, ale jeśli torturowany przyznał się do winy to kat mu te stawy z powrotem nastawiał.

- sanki (przywiązywano głowę do nóg, w środek kładziono pałkę i kręcono tak długo, aż głowa dotknęła pięt, a skazany zwinął się kłębek)

Mężobójczynie karano przez zakopanie żywcem, jeśli jednak dowiodła ona, że mąż się nad nią znęcał karę "łagodzono" - zakopywano całe ciało, a na powierzchni pozostawiano głowę. Istniał też wariant ze wrzucaniem żywcem do mogiły, przyciskaniem mogiły trumną z trupem i zakopywaniem wszystkiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.