Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Tomek91

Tortury

Recommended Posts

w4w   

Nie sądziłem że kobiety interesują tortury. Dosyć oryginalne ,,próby'' wymyślano równieź żeby przekonać się czy ktoś jest czrownicą czy nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oprócz palenia na stosie, podtapianie, przypalanie, łamanie kości etc.

Nie sądziłem że kobiety interesują tortury
nie znasz dobrze Naazy :wink: Ją intersuje dosłownie wszystko ( w pozytywnym znaczeniu). Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
w4w   

No tak jak napisała mi przez gg że uczy się suahili, to najpierw byłem w szoku a potem myślałem że sobie żartuje jak mi jednak powtórzyła że to prawda i wymieniła ile języków zna

to poczułem się taki mały :wink: Z nią nie warto rozmawiać o tym co umie bo można popaśc w kompleksy :mrgreen: Żeby nie było że off-topuje to napiszę że uważam tortury za coś strasznego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no to mamy prawdziwy rodzynek na naszym forum :wink:

niezbyt sympatyczne było nabijanie na pal :wink:

acha i chciałem jeszcze powiedzieć że tortury są straszne :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
nazaa   

Panowie, jeśli chcecie o mnie porozmawiać, to możecie to zrobić na stronie mojego fan clubu :mrgreen: :wink:

Jakoś nikt nie wspomniał o swojskim madejowym łożu... Tu macie linka do listy totur, którego niedawno znalazłam:

http://www.kki.pl/piojar/polemiki/rubiez/w...oz/wirtuoz.html

No, a tak poza tym to ja również uważam, że tortury są straszne :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przypomniało mi się jeszcze coś. Indianie wiązali swoim ofiarom wokół szyi mokry rzemyk, po czym wystawiali ich na słońce, gdzie wysuszający się rzemyk robił się coraz węższy ...

Europejczykom ta metoda również nie była obca, z tym, że nie patyczkowali się z duszeniem. Całego delikwenta owijano rzemieniem.

Mnie osobiście przerażają, ale i napawają podziwem dla pomysłowości tortury inkwizytorskie. Po pierwsze dla tego, że były tak starannie usystematyzowane i obwarowane wieloma przepisami, a po drugie, że w torturach pierwszego stopnia (najłagodniejszych) wykorzystywano metody naprawdę banalne, a mogące po pierwsze przysporzyć wielkich cierpień, a po drugie niezbyt szkodzące zdrowiu. Hitem na czarnej liście jest według mnie widelec, którym unieruchamiano głowę odchyloną maksymalnie do tyłu. Więzień oczywiście mógł się wyprostować, ale wtedy...

Share this post


Link to post
Share on other sites
ciekawy   
Europejczykom ta metoda również nie była obca, z tym, że nie patyczkowali się z duszeniem. Całego delikwenta owijano rzemieniem.

Dyby - trywialny i powszechny sposób. Np. w XV - wiecznej Hiszpanii praktykowano garotę (ale z bardzo powolnym "kręceniem", coby delikwent czuł, że umiera :twisted: ). Najczęstszą przyczyną stosowania tortur było wymuszanie zeznań - stąd pomysłowość była ogromna :roll: W XVI - wiecznej Rzeczypospolitej popularną metodą przesłuchiwania turczyna czy kozaka było przypalanie pięt :twisted: . Nie wiedzieć czemu, przesłuchiwani nie lubili wisieć też nad rozpalonym ogniskiem :roll: W dużo póżniejszym okresie podpalano np. włosy na głowie, podłączano akumulator do pewnych intymnych części męskich :oops: Jednak szczytem pomysłowości okazało się w latach 40-tych XX w. Gestapo i SS. Aha -i kary - za Bolka Chrobrego amatorowi cudzych żon przybijano genitalia do mostu :oops: , i dawano nóż ^_^ Amatorów cudzych żon jakby ubywało :twisted:

pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest kilka:

1. Tortura Wodna,

2. Malezyjski trzewik,

3. Wikingowie praktykowali takie cos: (nie wiem czy to prawdopodobne) Kolo delikwenta stawiano wysoki pal wbity w ziemie, nacinano mu skorę, wyciągano jelito i okręcano wokół tego pala. Kazali mu wokol niego chodzic, przy czym kolejne narzady zostaly wyciagane.

4. Indianie perfekcyjnie obdzierali ze skory,

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sissi   

Zdzieranie pasów z ciała - nacinano skórę a następnie zrywano, później posypywano solą. Można sobie tylko wyobrazić jaki to był ból.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Amilkar   

93. Przybijanie gwozdziami małego dziecka do drzwi. to z listy od linka nazy , (ale to juz przesada .

[ Dodano: 2007-03-10, 18:50 ]

wogóle cala ta lista to jakies masakryczne rzeczy

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   

Jest a tej liście, którą podała nazaa kilka pozycji, które mogą wywołać odruch wymiotny. Chociażby 46 czy też 58. Dzisiaj już chyba zrezygnuję z kolacji :hmm: .

"Interesującą" technikę przesłuchań stosowali w XX wieku amerykańscy śledczy na Filipinach. Otóż gdy przesłuchiwany nie chciał gadać otwierali mu usta, niekiedy siłą, a potem pompowali w niego wodę gumowa lewatywą. Robili to tak długo aż jego brzuch stawał się boleśnie wzdęty. Wtedy zaczynali delikwenta kopać po brzuchu. Wiele osób krzyczało z bólu a ich oczy nabiegały krwią. Gdy dalej nie chcieli gadać wtedy wpompowywano im wodę do nosa. Jeśli ktoś dalej się opierał wsypywali mu jeszcze soli do nosa. Dość drastyczne (choć w porównaniu ze wspominaną już listą to jest to mały pikuś) metody mieli też Rosjanie po II WŚ. Np.: wbijanie w głowę pięciocentymetrowych igieł, zamykanie w samej bieliźnie na kilka dni w celi gdzie panowała minusowa temperatura a na podłodze leżały ostre kamienie (i tak trzeba było stać aż zostało się wypuszczonym), zamykanie w hermetycznym pomieszczeniu z którego powoli odciągano powietrze, rozcinanie palców aż do kości za pomocą specjalnych zapalniczek (najpierw proponowali papierosa, a potem gdy jeniec wyciągnął papierosa zatrzaskiwali mu taką papierośnicę na palcach).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Amilkar   

Brytyjczycy w Indiach i goście z Kompanii Wschodnio Indyjskiej wymuszali podatki na ludnosci w taki o to sposób:

Wiązano syna z ojcem i bito niemilosiernie ojca a jak ojciec sie uchylił ze strachu lub juz nie wytrzymywal to padalo to na syna. Lub brano male dzieci i stawaiano na sloncu bez wody i jedzenia na oczach rodziców. A jak juz nie mieli pieniedzy to wiecie co sie stalo z dziećmi. Oczywiscie zostawaiano ich tak na sloncu az do wycieńczenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tofik   
czytałam kiedyś, że zamiast ich zrywania czasem wbijano pod nie rozgrzane szpilki

Praktykowała to Elżbieta Batory.

Chrobry za przeciw przed przyjęciem chrześcijaństwa, wybijał zęby.

Oryginalne metody stosował Czyngis - Chan. Namiestnika miasta Otrar zabito wlewając mu do uszu i oczu stopione srebro.

Wszystkich na głowę bije Wlad Palownik ze swoim palowaniem i historią z Wenecjanami/Turkami. Jednak jeśli omawiamy pomysłowość tortur - wygrywa Elżbieta Batory, twórca wkładania szpilek pod paznokcie, czy też kąpanie się we krwi torturowanych, a potem ćwiartowanych i zabijanych dziewcząt. Jak mówi Nigel Cawthorne: "Do ukarania młodej służebnej wystarczał najbłahszy powód. Ofiarę rozbierano do naga, następnie chłostano. Elżbieta wolała chłostać piersi niż plecy dziewcząt, ponieważ było to bardziej dotkliwe, a przy tym można było obserwować wykrzywioną z bólu twarz karanej. Inną ulubioną karą było wbijanie szpilek we wrażliwe miejsca na ciele ofiary, na przykład pod paznokcie".

Share this post


Link to post
Share on other sites
ciekawy   
Chrobry za przeciw przed przyjęciem chrześcijaństwa, wybijał zęby.

Ale raczej za jedzenie mięsa w piątek. Za to jeśli kmiotek szedł do pracy w polu w niedzielę, to trafiał do zamkowej wieży. Na pewien okres.

pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites
nazaa   
Oryginalne metody stosował Czyngis - Chan. Namiestnika miasta Otrar zabito wlewając mu do uszu i oczu stopione srebro.

To już było znane w starożytności, czasem posługiwano się innymi metalami niż srebro.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.