Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Rezz112

Gdyby w Jałcie Polska trafiła pod wpływy Aliantów?

Rekomendowane odpowiedzi

jancet   
16 godzin temu, gregski napisał:

Możesz też zamieszkać i w Londynie.

 

Londyn to może nie najlepszy przykład, może lepiej - Paryż ?

 

16 godzin temu, gregski napisał:

Co to udowadnia?

 

Udowadnia to to, że wydarzenia - późno, bo późno - ale potoczyły się dla nas, Polaków w sposób bardzo korzystny. Należymy do najpotężniejszego sojuszu militarnego świata i jesteśmy istotnym elementem jednego z największych systemów gospodarczych - Unii Europejskiej. Jeśli nasze władze nie wymyślą czegoś naprawdę kretyńskiego, to w zasadzie nasze państwo i jego granice są bezpieczne. I jeśli ceną za to jest to, że dwa lata temu mieszkałem przy ulicy Mickieciučisa, a nie Mickiewicza, a aby pojechać do Lwowa, muszę swoje odstać na granicy, to ja tę cenę absolutnie akceptuję.

 

I boję się, że każdy inny tok dziejów najnowszych byłby gorszy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gregski   
6 hours ago, jancet said:

Udowadnia to to, że wydarzenia - późno, bo późno - ale potoczyły się dla nas, Polaków w sposób bardzo korzystny.

Ale nie z powodu porządku politycznego który zaistniał po II WŚ a z tego powodu, że owy porządek został wywrócony do góry nogami.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jancet   
15 godzin temu, gregski napisał:

Ale nie z powodu porządku politycznego który zaistniał po II WŚ a z tego powodu, że owy porządek został wywrócony do góry nogami.

 

Tak. No właśnie. Do góry nogami. Nie przewrócony, ale odwrócony.

 

Do 1939 roku dominowało przekonanie, że poszczególne państwa dbają o swoje interesy, posługując się w tym celu także przemocą. Silniejszy może zaatakować słabszego, do czegoś go zmusić, odebrać mu część terytorium, albo nawet podbić w całości. A ludność podbitego państwa, czyli nowych swych obywateli, może np. wynaradawiać. Ale w głowie się nie mieściło, że może ją po prostu zamienić w niewolników albo wymordować.

 

Jednakże pod koniec 1. poł. XX wieku pojawiły się mocarstwa - Niemcy i ZSRR, które nie miały takich skrupułów. Wręcz własnych obywateli traktowały jak niewolników.

 

Z pomocą trochę łagodniejszego szatana pokonanego tego najgorszego, ale cena za tą pomoc okazała się zbyt duża. Dlatego państwa, które przestrzegają pewnych reguł, wyrzekły się przemocy w stosunkach wzajemnych i przyrzekły sobie pomagać wobec państw, które tych reguł nie przestrzegają. A po 1989 roku udało się nam przenieść do obozu państw, przestrzegających tych reguł.

 

Gdyby Stalin ograniczył swe apetyty do linii Królewiec - Odessa, zapewne długo jeszcze dominowałoby przekonanie, że poszczególne państwa dbają o swoje interesy, posługując się w tym celu także przemocą. Silniejszy może zaatakować słabszego, do czegoś go zmusić, odebrać mu część terytorium, albo nawet podbić w całości. A ludność podbitego państwa, czyli nowych swych obywateli, może np. wynaradawiać. A ono nie jest dla nas korzystne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Komar   
32 minuty temu, jancet napisał:

Do 1939 roku dominowało przekonanie, że poszczególne państwa dbają o swoje interesy, posługując się w tym celu także przemocą. Silniejszy może zaatakować słabszego, do czegoś go zmusić, odebrać mu część terytorium, albo nawet podbić w całości. A ludność podbitego państwa, czyli nowych swych obywateli, może np. wynaradawiać. Ale w głowie się nie mieściło, że może ją po prostu zamienić w niewolników albo wymordować.

To bardzo odważne twierdzenie, że przed rokiem 1939 nie było niewolnictwa i że nie było eksterminacji ludności rodzimej. Czy na pewno?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jancet   
22 godziny temu, Komar napisał:

To bardzo odważne twierdzenie, że przed rokiem 1939 nie było niewolnictwa i że nie było eksterminacji ludności rodzimej. Czy na pewno?

 

Ależ ja nie napisałem, że nie było. Nota bene każde stwierdzenie, że coś nie istniało, jest z założenia nienaukowe (i niegodne chemika :P) , bo nie da się naukowo udowodnić nieistnienia czegoś. Można co najwyżej stwierdzić, że brak jest przesłanek, by twierdzić, że coś takiego istniało/istnieje.

 

Napisałem tylko, że dominowało przekonanie, że coś takiego istnieć nie powinno.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, jancet napisał:

Nota bene każde stwierdzenie, że coś nie istniało, jest z założenia nienaukowe

 

Polemizowałbym...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jancet   
W dniu 3.03.2019 o 11:10 PM, secesjonista napisał:

Polemizowałbym.

 

Chętnie, ale chyba nie w tym wątku. Choć właściwie masz rację - nie powinno być "z założenia", a "z definicji".

Edytowane przez jancet

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.