• Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/16

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/16

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Jarpen Zigrin

Rozbiór Słowacji a Polska

24 postów w tym temacie

Polska nic nie mogła zagwarantować, gdyż była za słaba na to, aby swą wolę narzucać Madziarom.

To się akurat zgadza, ale w drugą stronę. Myśmy chcieli by Węgrzy zajęli całą Słowację, a oni postanowili się nie wystawiać i zaproponowali .... by WP zajęło Słowację i wtedy podarowało Węgrom.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Masz jakieś konkrety na ten temat?

Przyznaję - Dla mnie to nowość.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

tak to Beck opisuje w "Ostatnim Raporcie":

beck-1.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

"Myśmy chcieli..." w postaci Arciszewskiego?

W końcu Węgrzy sami wzięli się za tę robotę.

Intensywność walk nie powalała swym rozmachem.

Armia słowacka była wtedy jeszcze bardziej na papierze, niż w rzeczywistości.

Straty w myśliwcach wynosiły 9 słowackich Avii-534 względem jednego Fiata CR-32.

W zmaganiach lądowych też Słowacy nie mieli przewagi.

Przed pogromem uchroniła ich dyplomatyczna interwencja Rzeszy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A kto niby miał być ten niedobry w jego własnej wersji historii ? Wiadomo że podwładny. On chciał dobrze. Do Katowic po Szembeka nie będę rajzował, musisz się zadowolić tym jak to opisuje Kamiński & Zacharias:

SZEMBEK-3.jpg

I nie wzięli się sami, tylko wzięli tyle ile im dali Niemcy.

Edytowane przez Tomasz N

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Znalazłem tytuł: ( nie czytałem) „Tragedia polityka, księdza i człowieka.(Józef Tiso 1887-1947"

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Cytuj

Wobec Słowacji Niemcy nie wysuwali żądań terytorialnych.

Ale przy monachijskiej okazji coś jednak Słowakom chapnęli. Petržalkę i Devín.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 4.03.2014 o 15:38, poldas napisał:

No... Najlepiej było mieć żądania ograniczone do "Zastawu Spiskiego", bo tu istniał realny motyw pretensji terytorialnych.

 

Raczej nie istniał. Przynajmniej Węgrzy i Słowacy są tego zdania.

 

Te "13 miast spiskich" oraz dalszych 10 miast i gmin wiejskich w okolicach Lubowli (Starej Lubovni) to jednak tylko zastaw pod pożyczkę. I to pożyczkę udzieloną przez króla królowi, a nie przez państwo państwu. Ten zastaw zatem należał się królowi, a nie Rzplitej, i co do tego raczej nie ma wątpliwości także wśród historyków polskich. Choć, oczywiście, wszystkiego, co napisano na ten temat, nie pisałem.

 

Było to terytorium Królestwa Węgier w zarządzie króla Polski. Co więcej, większość z tego terytorium w ogóle nie graniczyła z Polską, więc trudno mówić o jakiejkolwiek inkorporacji.

 

Nie wdając się w szczegóły wydarzeń i sporów prawnych z XV - XVII wieku, finał był taki, że Lubowlę i okolicę zajęli konfederaci barscy, z punktu widzenia Marii Teresy - buntownicy. Pomogła więc legalnemu królowi i z terenów tych buntowników wyrzuciła (nota bene nie zatrzymała się na miedzy). Potem był I rozbiór, więc rzecz stała się całkiem od rzeczy, ale mimo to, jak podaje słowacka wiki (nie znam ni potwierdzenia, ni zaprzeczenia w pracach polskich historyków) 18 września 1773 roku król Polski podpisał akt zrzeczenia się owego zastawu.

 

Gdzieś czytałem, że w zamian Habsburgowie zrzekli się zwrotu pożyczki, udzielonej Janowi Kazimierzowi na wojnę ze Szwedami, ale nie wiem, czy to prawda.

 

Przy czym w ogóle raczej ryzykowne byłoby powoływanie się na argumenty historyczne. W latach 1918-1920 Czechosłowacja oddała Polsce pewną część Orawy i Spiszu, może niezbyt istotną gospodarczo, ale ważną symbolicznie, bo obejmującą Dolinę Rybiego Potoku z Morskim Okiem i bocznym wierzchołkiem Rysów 2499 m. Wcześniej najwyższym punktem Polski był szczyt Świnicy (zaś od Monachium do września zaś Lodowy). Z tego powodu na dość często spotykanych na Węgrzech tablicach, informującym o rozbiorze Węgier, Polska widnieje wśród rozbiorców.

 

Generalnie to jednak dociekanie takich historycznych należności może mieć sens tylko wtedy, gdy ma się wystarczająco dużo dywizji na ich poparcie. No i gdyby chcieć zaspokoić pretensje terytorialne wszystkich państw narodowych w Europie, to trzeba by powiększyć jej terytorium trzykrotnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Dodaj nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz