Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
secesjonista

Wybory prezydenckie 2015

Recommended Posts

555   

A nie powinna bardziej obchodzić Cię pani Merkel i pan Gauk?

Obchodzi mnie i Merkel i Gauck a przede wszystkich na chwilę obecną obchodzi mnie Śląsk. Ślązacy opcji niemieckiej będą tutaj wracać coraz szybciej po 2016 roku i nic tego nie zmieni. Młody człowieku, nie poddaj się na maturze a o sprawy których nie rozumiesz się nie martw.

Share this post


Link to post
Share on other sites
gregski   

No ale przyznacie, ze to pierwsze od lat emocjonujące wybory prezydenckie.

Obaj ścigający się idą łeb w łeb. Fotokomórka będzie potrzebna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i na szczęście, żaden system komputerowy nie sprawi nam psikusa.

No i faktycznie po bardzo niemrawym początku mamy dynamiczniejszą końcówkę, co prawda osoby mnie nie emocjonują, ale sama rozgrywka już tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż, chyba temat o bilansie ośmiu lat PO nie chwycił w społeczeństwie, owe społeczeństwo raczej miało inne odczucia i powiedziało raczej: stop.

Zobaczymy co będzie prezydent elekt i późniejszy prezydent robił ze swymi obietnicami...

Share this post


Link to post
Share on other sites
amon   

Dziwi mnie, że wybory nie były sfałszowane. Nagle jest dobrze :lol: bo wynik zadowalający :lol: Pisowskie pajace :offtopic:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Furiusz   

A mnie dziwią takie śmieszne komentarze, akurat ze strony "okolopisowskiej" słychać glosy o nieprawidłowościach np RSW i doniesienia o wydawaniu do głosowania niestemplowanych kart.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To co ciekawe, a nawet zaskakujące, w rozmowie w której między innymi brał Zbigniew Hołdys i Krystian Legierski, ten pierwszy nie mógł pojąć jak znany przedstawiciel środowisk LGBT może spokojnie mówić, że namawiał i sam głosował na Dudę. W zasadzie, to jedynym powodem, jak powiadał Legierski, była arogancja PO, wedle niego działacze tej partii wychodzili z założenia, że środowiska LGBT i tak nie mają wyjścia i nie zagłosują na ich przeciwników.

Share this post


Link to post
Share on other sites
gregski   

A bo ci ludzie to jacyś dziwni są. W prowincjonalnej dziurze wybierają geja na prezydenta, a w kraju działacze QWERTY (czy czegoś podobnego) namawiają do oddania kreski na "katola". Toż to skandal! Przedstawiciele postępowych mediów nie wiedzą co pisać. I co robić z takim nieuświadomionym narodem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż, chyba temat o bilansie ośmiu lat PO nie chwycił w społeczeństwie, owe społeczeństwo raczej miało inne odczucia i powiedziało raczej: stop.

Owe "społeczeństwo" to akurat "od zawsze" składa się z dużego procenta narzekających na wszystko, a w szczególności "na władzę", którą winią za wszystkie swoje niepowodzenia życiowe. Jeśli chodzi akurat o PO to ta partia o tyle odniosła sukces, że była to jedyne ugrupowanie, któremu udało się rządzić dwie kadencje sejmu, wcześniej za każdym razem wygrywała po 4 latach opozycja. Pewnie teraz władzę stracą... ale to w sumie tutaj naturalne.

Przeciętny Polak nie przyzna, że jest mu lepiej... przez gardło mu to nie przechodzi, bo musiałby przestać wreszcie na wszystko narzekać - a ewentualne niepowodzenia życiowe przypisać swojej niezaradności (a przecież to rząd, jaki by nie był i skąd by się wywodził musi być winny wszystkiemu). Tyle, że narzekanie i psioczenie to tutaj "sport narodowy" w zasadzie od zawsze... podobnie jak nadmiernie wysokie mniemanie o samym sobie.

Zobaczymy co będzie prezydent elekt i późniejszy prezydent robił ze swymi obietnicami...

Nic... co najwyżej złoży parę projektów ustaw, które pewnie w większości nie przejdą, a o większości i tak "zapomni". W końcu kampania wyborcza jest jak reklama proszku do prania (biel będzie jeszcze bielsza...), medykamentów (dobrych na wszystko i bez których żyć się ponoć nie da...), kredytów co się "same spłacają" czy innych "cudownych" artykułów. Jest obliczona na ogłupienie naiwnych. Nikt rozsądny nie wierzy w ich prawdziwość, podobnie z przedwyborczymi zapewnieniami polityków. Zresztą przecież to nie w Polsce powstało powiedzenie, że szczytem naiwności jest wiara w przedwyborcze obietnice polityków właśnie.

Przecież i tak większość tego co ten "nowy prezydent" naobiecywał nie leży w kompetencjach prezydenta w tym kraju, a do tego były kompletnie absurdalne z punktu widzenia budżetu państwa. Ale na tym polega populizm... mówi się naiwnym co chcą usłyszeć i pod tym względem trzeba przyznać, że obecny zwycięzca przeprowadził bardzo dobra kampanię wyborczą. Zresztą nie tylko pod tym... chyba pierwsza kampania prezydencka, którą ktoś zrobił w dobrym medialnym stylu... to i wygrał, bo ludziska "wierzą w telewizor". Obecny prezydent przegrał na własne życzenie, nie pojął tego, że trzeba działać jak w reklamie... obiecywać dużo i hojnie, nawet "gruszki na wierzbie", zachciało mu się gadać rozsądnie, spokojnie i wyważenie, a "nie tędy droga" do politycznego sukcesu.

Osobiście sądzę zresztą, że prezydent-elekt bardzo szybko kopnie w cztery litery ugrupowanie, z którego się wywodzi (a przede wszystkim jego liderów). Jest stosunkowo młody, pewnie ambitny i skoro potrafił zrobić dobrą i skuteczną kampanię to już chyba wie po wynikach (po tym jak głosowały poszczególne grupy obywateli), że więcej z PiS-u nie wyciągnie. Zresztą sama kampania pokazała, że trzeba było schować Kaczyńskiego i głęboko "zakopać" Maciarewicza czyli postacie budzące sporą niechęć, a u wielu wręcz obrzydzenie. Trzeba było omijać z daleka wiele "ideologicznych" tematów charakterystycznych dla PiS - bo są niestrawne, poza ścisłym kręgiem "betonowego elektoratu" tej partii. Gość wyciągnie z tego wnioski... przynajmniej tak sądzę.

Edited by Razorblade1967

Share this post


Link to post
Share on other sites
No ale przyznacie, ze to pierwsze od lat emocjonujące wybory prezydenckie.

W Twoim wieku Gregski tak łatwo się emocjonujesz? No to oddaję szacunek. Jestem, zdaje się, że tylko o kilka lat, ale jednak kalendarzowo od Ciebie młodszy, ale mentalnie przy Tobie czuję się starcem.;)

A jak sobie pomyślę, że dzięki JOW-om takie konkurencje w stylu Duda versus Komorowski będą przez następne 20 lat dominować także na szczeblu lokalnym, to czuję, że na mym zgrzybiałym jestestwie zaczyna rosnąć w szybkim tempie mech całkowitej politycznej obojętności.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanie tylko ile to wyciągnie bez PiS.

Osiągnął na razie "najwyższy" (w cudzysłowie bo w naszym systemie nie tak do końca) urząd w Państwie... bazując na części elektoratu PiS oraz w dużej mierze różnych "będących przeciw"... a ten drugi to jest "elektoraty impulsu". Co z tym zrobi zależy w sumie teraz od niego, jak będzie grał typowo "po pisowsku" to po 5 latach pewnie zastąpi go ktoś inny. Jak rozegra to mądrze i odetnie się od "oszołomów", nie będzie "partyjnym prezydentem" i marionetką Kaczyńskiego to ma szanse na kolejną kadencję, a może na zbudowanie potem własnego ugrupowania politycznego.

Szczególnie jeżeli PiS wygra wybory do sejmu... pewnie wygra bo wielu zapomniało jak to było gdy rządzili poprzednio... 8 lat to dużo, a wielu młodych wyborców to wtedy było dzieciakami i mało się polityką interesowało. Będzie trzymał z PiS to podobnie jak Komorowski będzie obrywał nie za prezydenturę tylko za rządy partii... A Polak zawsze jest niezadowolony w z rządu (i za wszystkie swoje niepowodzenia go wini)... jaki by on nie był - taka natura.

Share this post


Link to post
Share on other sites
gregski   

Bruno, obaj kandydaci nie byli z"mojej bajki" więc ten wyścig traktowałem jak zawody sportowe. Stąd emocje. Najlepsza zabawajednak przede mną. Teraz będę miał ubaw z lamentów "mainstreamowych" mediów.No i dobrze, też mi się coś od życia należy!Razorblade, wiesz jeśli mi się poziom życia poprawił w ciągu ostatnich 8 lat to nie dzięki rządom PO a raczej pomimo. Głównie jednak dzięki własnej pracy.I to ostatnie zdanie dedykuję tym wszystkim którym się sydaje, że jakieś rządy poprawią im życie.Zasada TKM obowiązuje niezależnie od partii.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja wczoraj się smuciłem, że wygrał Duda, lecz po przetrawieniu tego wszystkiego, ogromnie się cieszę (nie zmieniłem orientacji politycznej!).

Dlaczego?

Z prostej przyczyny - PO na 99,99% przerżnie parlamentarne i bardzo prawdopodobne, że spadnie w otchłań niebytu... Jeden uczestnik klinczu poszedł...

Za niedługo będziemy widzieli spięcia w PIS na linii Duda - Kaczyński, co również niechybnie doprowadzi do upadku PIS

Klinczu nie ma :)

Wystarczy teraz tylko stworzyć sensowną partię lewicową i idziemy po władzę!

Tylko jest jedno, zasadnicze "ale" on nie jest moim prezydentem, jak to deklaruje.

Edited by TyberiusClaudius

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomasz N   

Fałszywe nadzieje Tyberiuszu. A że się zmienia już widać. Chociażby dzisiejsze głosowanie nad związkami partnerskimi.

Edited by Tomasz N

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.