Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/

Recommended Posts

widiowy7   

Biorąc pod uwagę końcówkę XVI wieku do połowy XIX, co mogło być najlepsza bronią kawalerzysty?

Czy tylko broń biała, czy też trzeba jednak uwzględnić i broń drzewcową?

Wiem ze temat jest na niezłą dyskusję, no taka mam nadzieję :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
harry   

Biorąc pod uwagę końcówkę XVI wieku do połowy XIX, co mogło być najlepsza bronią kawalerzysty?

A czemu akurat takie ramy czasowe? Mogę prosić o małe uzasadnienie?

Czy tylko broń biała, czy też trzeba jednak uwzględnić i broń drzewcową?

Zależy jaka kawaleria i do czego ma być użyta. Dla lekkiej kawalerii, do zwiadu, obserwacji czy furażowania pika wydaje się zbędna, ale jak uczy historia kozacy się nią doskonale posługiwali. Dla przełamania, broń drzewcowa wydaje się konieczna, ale jak pokazuje przykład dragonów Bayreuth po co targać z sobą nieporęczne "dzidy" jak taki sam efekt można uzyskać... pałaszem.

No i co z bronią palną?

Share this post


Link to post
Share on other sites
gregski   

Jako ciekawostkę chcę zapodać, że na początku XX wieku (tuż przed wybuchem I WŚ) nie kto inny jak George Patton (tak ten sam "Old blood'n guts") Wymyślił dla USCavalry zupełnie prostego "pałasza" (czy jak to się tam nazywało). Podobno lepiej się tym dźgało. Chyba nie sprawdzono tej teorii w praktyce.

Share this post


Link to post
Share on other sites
harry   

Jako ciekawostkę chcę zapodać, że na początku XX wieku (tuż przed wybuchem I WŚ) nie kto inny jak George Patton (tak ten sam "Old blood'n guts") Wymyślił dla USCavalry zupełnie prostego "pałasza" (czy jak to się tam nazywało). Podobno lepiej się tym dźgało. Chyba nie sprawdzono tej teorii w praktyce.

Stąd też moje pytanie o ramy czasowe, jakie zakreślił widiowy.

M1913 Patton Sabre

Share this post


Link to post
Share on other sites
widiowy7   

Przyjąłem, że polska szabla husarska, jest szczytowym osiągnięciem sztuki płatnerskiej. Później były to tylko kopie. Nic więcej się nie dało udoskonalić.

Lekko się zagalopowałem z tą końcówką XVI wieku. Lepiej byłoby napisać połowa XVII wieku.

A połowa XIX wieku? Bo szabla dalej jest na wyposażeniu kawalerii.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyjąłem, że polska szabla husarska, jest szczytowym osiągnięciem sztuki płatnerskiej.

Czemu właśnie ona? I chodzi Tobie o cały świat, czy tylko o polska jazdę? Skoro była doskonała, to czemu używano po niej innych? Czemu reszta świata nie przyjęła tego modelu, skoro jest najdoskonalszy?

Później były to tylko kopie.

No nie. Były potem inne modele. Choćby szaszka.

Edited by Widłobrody

Share this post


Link to post
Share on other sites
amon   

Trudno będzie porównać szable które powstawały na przestrzeni 300 lat. Moim typem jest ostatni przełom w modzie czyli przełom wieków XVIII i XIX. Brytyjczycy wprowadzają na wyposażenie kawalerii szablę model 1796. Szeroka i masywna głownia, długie pióro, rękojeść kryta kabłąkiem. Cudo które mimo mankamentów jakie cechowały brytyjską kawalerię, zdała egzamin w pospolitych rąbankach ;) Jej skuteczność znalazła uznanie w oczach Prusaków, a ci skopiowali ją bez większych różnic. Powstał wówczas popularny "Blücher",czyli model 1811, nie ukrywam moja ulubiona szabla. Skuteczna, dobrze wyważona i dostatecznie ciężka szabla, aby jednym cięciem przeciąć czako zaskoczonego wroga :thumbup:

Edited by amon

Share this post


Link to post
Share on other sites
maxgall   

Szabla niekoniecznie była najlepszą bronią kawalerzysty, była za to najbardziej popularna. A popularność ta brała się stąd, iż była bardzo uniwersalna (pominąwszy egzemplarze wąsko specjalizowane czyli na przykład szable pojedynkowe) pieszo i z konia, do ataku i obrony, na każdego prawie przeciwnika (zakutych w zbroje od stóp do głów już się często nie spotykało). Dodatkowo walka z konia raczej sprzyja zadawaniu cięć – do czego przecież szabla jest stworzona. A jak trzeba to i ukłuć można było.

Dodatkowo – o czym wspomniał Hary, no dobra nie wspomniał wprost, ale zakładam że to miał na myśli, jeśli nie to z góry przepraszam - szabla raczej rzadko była używana jako jedyna broń kawalerzysty i była czymś na kształt obecnie coraz częściej używanego przez żołnierzy pistoletu – który jest dodatkiem do broni podstawowej (regulaminowej). Po skruszeniu kopii czy też „wystrzelaniu” broni palnej zawsze mógł taki wojak, dzięki szabli, obronić się czy przy sprzyjających warunkach przeprowadzić/kontynuować atak.

Bronią podstawową pozostawała jednak kopia, rohatyna, lanca, pistolety, karabinki (a czasem tylko szabla… wiem, wiem, trochę ten mój wywód jest niekonsekwentny ;) ), jednak nie było jednej najskuteczniejszej broni (gdyby takowa się znalazła wszyscy używali by tylko jej) a wybór właśnie używanej zależał od konkretnego zadania i przeciwnika – nawet husaria w latach największej prosperity na nie zawsze używała kopii: jak tu nadziać na długie drzewce lotnego Tatarzyna?

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
harry   

Trudno będzie porównać szable które powstawały na przestrzeni 300 lat. Moim typem jest ostatni przełom w modzie czyli przełom wieków XVIII i XIX. Brytyjczycy wprowadzają na wyposażenie kawalerii szablę model 1796. Szeroka i masywna głownia, długie pióro, rękojeść kryta kabłąkiem. Cudo które mimo mankamentów jakie cechowały brytyjską kawalerię, zdała egzamin w pospolitych rąbankach ;) Jej skuteczność znalazła uznanie w oczach Prusaków, a ci skopiowali ją bez większych różnic. Powstał wówczas popularny "Blücher",czyli model 1811, nie ukrywam moja ulubiona szabla. Skuteczna, dobrze wyważona i dostatecznie ciężka szabla, aby jednym cięciem przeciąć czako zaskoczonego wroga :thumbup:

No właśnie. Ja też lubię ten model. Pierwsze egzemplarze Pattern 1796 Light Cavalry Sabre, trafiły do Prus już w 1807 ( do oblężonego Kolbergu)i szybko stały się sławne. W zasadzie nazwa "Blucherówka" powinna się odnosić do właśnie do brytyjskich szabel, które były używane przez kawalerię (pruską i brytyjską) podczas wojny o niepodległość 1813/14. Pruska M1811 Kavalleriesäbel produkowana była od 1814 do 1858, ale nie została wycofana ze służby, tak że używano jej jeszcze w latach 1870/71, a "w zapasie" była aż do Wielkiej Wojny, ale nie wiem czy w czynnej służbie.

Dodatkowo – o czym wspomniał Hary, no dobra nie wspomniał wprost, ale zakładam że to miał na myśli, jeśli nie to z góry przepraszam - szabla raczej rzadko była używana jako jedyna broń kawalerzysty i była czymś na kształt obecnie coraz częściej używanego przez żołnierzy pistoletu

Ja to widzę troszkę inaczej. To prawda, że wskazywałem, iż szabla nie była zazwyczaj jedyną bronią kawalerzysty, ale biorąc pod uwagę iż były formacje pozbawione "z założenia" kopii/lanc, często była to broń podstawowa. Tak było w przypadku huzarów. Dragoni, konno walczyli szablą, pieszo karabinem (przynajmniej w założeniu). Polscy szwoleżerowie 1er régiment de chevau-légers lanciers polonais de la Garde impériale lance otrzymali dopiero w 1809/10 roku. Innymi słowy kopie/lance pojawiały się w rękach kawalerzystów i znikały. Szabla była zawsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja mam pytanie do kolegi widiowego: czemu akurat uznał husarską broń za szczyt płatnerstwa?

Czy rzeczywiście technologia była tak warta uwagi, czy raczej chodziło o "szczyt" pewnej formy dla pewnej formacji...

Share this post


Link to post
Share on other sites
harry   

Pytanie nie do mnie, ale się wtrącę. Ja tam się na fechtunku nie znam, prawie wcale szabli kawaleryjskiej w dłoni trzymam, ale podobno szabla husarska daje szerokie możliwości cięcia i obrony. Wydaje się, że tę właśnie uniwersalność miał na myśli widiowy.

Trudno chyba mówić o jakiejś wyjątkowej technologi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

czemu akurat uznał husarską broń za szczyt płatnerstwa?

A to nie jest przypadkiem opinia W. Zabłockiego? Często powtarzana przez rożnych autorów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to nie jest przypadkiem opinia W. Zabłockiego? Często powtarzana przez rożnych autorów.

Najprawdopodobniej.

Co ciekawe sami husarze(ci których dzieła literackie miałem okazję czytać) właściwie w ogóle nie wspominali o swych szablach, za to niektórzy podkreślali znaczenie kopij(zwłaszcza Marchocki), tak że nie sądzę że opinia Zabłockiego ma coś na rzeczy.

Przypuszczam że równie dobrze husarze mogli mieć miecze i też by sobie radzili tak jak z szablami robiącymi za broń boczną.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ciekawy   

Ja mam pytanie trochę z innej beczki - kiedy tak naprawdę szabla zastąpiła miecz w dłoni jeźca/ kawalerzysty ? Ja wiem, że o ramy czasowe trudno się "zahaczyć", bo zapewnie był to okres płynny, przejściowe, i pewnie w róznych krajach trwał różnie :), niemniej jednak - czy możemy się pokusić o jakąś choćby przybliżona cezurę ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.