Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
gregski

Święto "Żołnierzy Wyklętych"

Recommended Posts

Furiusz   

Secesjonisto - chodzi o Wypowiedź Bronisława Komorowskiego. Prezydent rzeczywiście się przejęzyczył, niefortunnie. Wyszło mu, że Mamy plan uczczenia ofiar okresu stalinowskiego które były ofiarami tych żołnierzy wyklętych, a chciał pewnie powiedzieć którymi to ofiarami byli ci żołnierze wyklęci albo coś podobnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Andreas   
Przejrzałem sobie stosowne hasło w wiki, poza utworzeniem MO niczego nie znalazłem. No ale gdzie tu związek z Państwem Rad?

Wielka Rewolucja Październikowa, która wybuchła w listopadzie. :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

I co z tej wpadki prezydenckiej wynika?

Jak mordowano "Inkę"... to jakie Tyberiuszu stały za tym państwowe interesy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Furiusz   
I co z tej wpadki prezydenckiej wynika?

Generalnie to nic - ot lapsus językowy choć akurat jestem zdania, że nie powinien się pojawić na oficjalnych uroczystościach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Generalnie to nic - ot lapsus językowy choć akurat jestem zdania, że nie powinien się pojawić na oficjalnych uroczystościach.

Nie jest pewne, czy lapsus.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jancet   

Nie jest pewne, czy lapsus.

Ja też nie jestem pewny.

Zacytuję Słownik Języka Polskiego (http://sjp.pwn.pl/szukaj/ofiara.html):

ofiara ofierze, ofiarę: ofiara mszy świętej

1. «to, co się ofiarowuje komuś na jakiś cel»

2. «wyrzeczenie się czegoś cennego dla kogoś lub ze względu na coś, np. w imię wartości patriotycznych lub religijnych»

3. «osoba lub zwierzę bezradne wobec czyjejś przemocy, które doznały jakiejś szkody lub straciły życie; też: rzecz wskutek czegoś zniszczona»

4. lekcew. «człowiek niezdarny lub niezaradny»

5. «przedmiot lub żywa istota składane Bogu, bóstwom, nadprzyrodzonym mocom, np. w celu przebłagania ich lub odsunięcia niebezpieczeństwa»

W linku słychać zdanie złożone, wypowiedziane przez Komorowskiego. W pierwszej części użyto słowa "ofiara" w sensie 3., a w drugiej - w sensie 2. Oczywiście nie należy w jednym zdaniu, nawet złożonym, używać tego samego wyrazu w różnym znaczeniu. Więc ktoś, kto chciał nie zrozumieć sensu wypowiedzi, to jej nie zrozumiał :thumbup: .

Chyba że Smok Eustachy chce dać nam do zrozumienia, że "żołnierze wyklęci" swej ofiary, choćby z życia, na rzecz Polski nie składali. Ale w takim razie ja będę polemizował.

Wracając do pytania, zadanego przez Tyberiusza.

Mój stosunek do "dnia żołnierzy wyklętych" i uczestnictwa Prezydenta RP w jego obchodach jest taki dość... złożony.

Z jednaj strony cieszę się, że fragment naszej historii, przez kilkadziesiąt lat bądź negliżowany, bądź przestawiany fałszywie, gdy żołnierzy wyklętych przedstawiano jako najemników amerykańskiego imperializmu i Churchilla, wojennego podżegacza, dziś pokazywany w pełnym świetle, zwraca się nań publiczną uwagę.

Z drugiej jednak strony mam wątpliwości, czy faktycznie jest to "pełne światło".

Share this post


Link to post
Share on other sites
janus   

Zupełnie nie moja bajka ale czy ci żołnierze wyklęci jak ich nazywacie samo dobro czynili ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy kolega janus czytał choćby moje poprzednie posty lub publikację o wyklętych na moim blogu? Zobacz na post 75.

Edited by TyberiusClaudius

Share this post


Link to post
Share on other sites
janus   

A czy kolega janus czytał choćby moje poprzednie posty lub publikację o wyklętych na moim blogu? Zobacz na post 75.

Kollege się zapoznał ale dalej nie rozumie tej wschechpolskiej historycznej martyrologii odnośnie tych ludzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
janus   

Yyyy... jestem głupi, albo coś źle napisałeś...?

Eeee, ja tam nie wiem ale kej Cysarok to się niy chwol. Ok ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kollege się zapoznał ale dalej nie rozumie tej wschechpolskiej historycznej martyrologii odnośnie tych ludzi.

Napisz to proszę jeszcze raz, uważnie z zachowaniem zasad gramatycznych... A co ma do tego, że jestem Cysarokiem?!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyszło mu, że Mamy plan uczczenia ofiar okresu stalinowskiego które były ofiarami tych żołnierzy wyklętych...

W sumie też warto by o nich pamiętać i mówić - bo ci tzw. "wyklęci" to mają na sumieniu również mordowanie i rabowanie bezbronnych cywilów.

Zupełnie nie moja bajka ale czy ci żołnierze wyklęci jak ich nazywacie samo dobro czynili ?

No cóż... obecna propaganda tym różni się od PRL-owskiej, że po prostu odwróciła to wszytsko o 180 stopni. Jak dla mnie to całe te "czczenie wyklętych" będzie miało sens dopiero wówczas, gdy się wyraźnie oddzieli tych co walczyli zbrojnie z siłami zbrojnymi i policyjnymi niechcianego przez nich rządu czy władzy (czyli byli siłami nieregularnymi, partyzantką walczącą w czasie czegoś co można nazwać "wojną domową") wspieramej i narzuconej przez obce mocarstwo - od tych, którzy może i pod podobnymi często hasłami mordowali i rabowali bezbronnych cywilów. Bo tych drugich to się obecnie nazywa powszechnie terrorystami i zwalcza podobnie jak wtedy, a całkiem często odmawia się im przy tym wszelkich praw.

Share this post


Link to post
Share on other sites
janus   

W sumie też warto by o nich pamiętać i mówić - bo ci tzw. "wyklęci" to mają na sumieniu również mordowanie i rabowanie bezbronnych cywilów.

No cóż... obecna propaganda tym różni się od PRL-owskiej, że po prostu odwróciła to wszytsko o 180 stopni. Jak dla mnie to całe te "czczenie wyklętych" będzie miało sens dopiero wówczas, gdy się wyraźnie oddzieli tych co walczyli zbrojnie z siłami zbrojnymi i policyjnymi niechcianego przez nich rządu czy władzy (czyli byli siłami nieregularnymi, partyzantką walczącą w czasie czegoś co można nazwać "wojną domową") wspieramej i narzuconej przez obce mocarstwo - od tych, którzy może i pod podobnymi często hasłami mordowali i rabowali bezbronnych cywilów. Bo tych drugich to się obecnie nazywa powszechnie terrorystami i zwalcza podobnie jak wtedy, a całkiem często odmawia się im przy tym wszelkich praw.

No to sobie wyobraź jak czuli się moi, którzy nie byli hitlerowcami a mimo tego w Koslow ( Gleiwitz ) męża ciotki zabili za nic. Mężczyźni byli na froncie i nie byli w imię ideologii ale jako obywatele III Rzeszy. Czy dla mnie nie oni powinni być tymi żołnierzami wyklętymi. Pewnie dla wielu przeklętymi jak i Wehrwolf.

Chyba dzisiaj lepiej francuskich piosenek posłuchać i taki chillout sobie zrobić.

Edited by janus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.