Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/

Rekomendowane odpowiedzi

jancet   

Poniższy post był zagajeniem do dyskusji - pierwotnie na temat bilansu 8. lat rządów PO (w kontekście przemówienia ówczesnego kandydata w wyborach prezydenckich Andrzeja Dudy). Ponieważ problematyka poruszana w dyskusji znacznie się poszerzyła, zmieniono temat na bardziej ogólny.

Bruno W.

Wysłuchałem dziś przemówienia kandydata na prezydenta, wygłoszonego w Dąbrowie Górniczej, choć kandydat coś mówił o Sosnowcu. Troszkę mnie zdziwiło, gdy mówił o tym, że przez stulecia nam, Polakom, orzeł "powiewał". Drobiazg, przejęzyczenie.

Nie ukrywam, że dr Duda to nie jest mój kandydat na prezydenta. Ale jednak jego diagnoza stanu naszej Rzplitej, przez 8 lat rządzonej przez PO (przez 5 w sposób absolutny, bo mają swojego prezydenta), wywarła na mnie duże wrażenie.

Osobiście muszę przyznać, że w roku 2008 żyło mi się lepiej, niż dziś. Ten spadek poziomu życia przypisywałem problemom branży i firmy, w której pracuję, a nie ogólnym problemom państwa. Ale może byłem w błędzie?

Muszę się przyznać, że w trakcie tego przemówienia zajmowałem się też faszerowaniem papryk nadzieniem z ryżu, migdałów, orzechów, rodzynków, cebuli i pieczarek, więc coś mogło mi umknąć, coś mogłem sobie dopowiedzieć, więc przemówienie pana doktora traktuję jedynie jako inspirację.

W każdym razie postanowiłem zweryfikować informacje, czy nasza ojczyzna kona, czy też rozkwita. Ponieważ nasze statystyki mogą być fałszowane przez rządzących, więc raczej starałem się opierać na Eurostacie. Tusk mógłby tam co najwyżej wpłynąć na dane z 2014 roku, ale ich i tak na ogół nie ma.

Na początek wziąłem płacę minimalną, która jest stanowiona prawem, więc tego problemu nie było.

Dziś wynosi 1750 zł. Gdy PO obejmowała władzę, wynosiła 936 zł. Zatem średnio rocznie za rządów PO wzrastała o 102 zł.

A jak było wcześniej?

PiS w 2005 roku objął władzę, gdy wynosiła 849 zł. Zatem przez 2 lata podniósł ją o 87 zł, czyli 43,50 rocznie. Był wyjątkowo skąpy dla najuboższych, bo poprzednio płaca minimalna wzrastała o cca 50 zł rocznie.

Wskazywałoby to raczej na socjalną politykę PO w tym zakresie. Czy mam się z tego cieszyć, czy z tym martwić, to już inna sprawa.

A jak się to ma w porównaniu do UE?

Dane są mocno spóźnione, ale w 2013 roku (kiedy u nas wynosiła tylko 1600 zł), stanowiło to 45% średniej płacy. Bardzo dużo. Więcej miały tylko Litwa, Luksemburg, Malta i Słowenia. Ale dla wielu państw (np. dla Niemiec) - brak danych. Not applicable. Znaczy tam nie istnieje coś takiego, jak płaca minimalna. A raczej płaca minimalna wynosi 0,oo euro.

Edytowane przez Bruno Wątpliwy
Zmiana tematu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tomasz N   

Zły parametr. Płaca minimalna przekłada się na daniny, nie pensje. Gdyby od jej podwyżki coś przybywało obywatelom, nie byłoby problemu umów śmieciowych i pracy na czarno.

A PiS jak się nie mylę zmniejszył równolegle z podniesieniem minimalnej płacy daniny od niej. PO to się w życiu nie udało, zatem ich podwyżka miała charakter wybitnie fiskalny.

Edytowane przez Tomasz N

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jancet   

Zły parametr.

Ależ Tomaszu, sam wyraziłem wątpliwości, czy z szybkiego wzrostu płacy minimalnej mam się cieszyć, czy też martwić.

Ja nie oceniam, czy dana zmienna jest dobrze, czy źle dobrana, tylko analizuję, jak zmienne, pojawiające się w wyborczym dyskursie, faktycznie zmieniały się na przestrzeni ostatnich lat.

Natomiast warto zauważyć, że stosunek płacy minimalnej do średniej może wzrastać z powodu spadku płacy średniej.

No to teraz bierzemy na warsztat średnie wynagrodzenie netto.

Eurostatowcy przez średnie wynagrodzenie netto uważają to, co nam zostaje po odliczeniu podatku i obowiązkowych składek. Tak przynajmniej zrozumiałem.

Średnie wynagrodzenie netto w Polsce w 2014 roku wyniosło 3902 euro. Faktycznie dziadostwo. Jesteśmy biedni nawet w porównaniu ze Słowakami i Czechami, z Łotyszami, ledwo ledwo udaję się nam wyprzedać Litwinów. No - Rumunów i Bułgarów wyprzedzamy o długość konia. I ciekawostka - w 2010 roku wyprzedziliśmy nie tak dawno znacznie od nas bogatszych Węgrów.

Ale gdzie nam do średniej unijnej - 12 400 w ubiegłym roku, i to razem z Chorwacją. Irlandia, Wielka Brytania to 16-18 tysięcy.

Co się zmieniło, poza wyprzedzeniem Węgier? Otóż w 2013 roku nasze średnie wynagrodzenie wynosiło 31% średniej unijnej (bez Chorwacji), a w 2007 - 27%. Czyli poprawiło się. Uczciwie trzeba przyznać - za PiS-u poprawiało się szybciej.

No ale jednak gonimy średnią europejską, a dr Duda wyraźnie mówił, że odpadamy. Nie, niemożliwe, musiałem się przesłyszeć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak tam Eurostat, ale ja i osiemdziesiąt osób wokół mnie ma od 6 do 8 zł na godzinę - nijak nie wychodzi netto 3902 euro.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jancet   

PO się szalenie chwali spadkiem bezrobocia. Oponenci mówią, że to nic dziwnego, skoro 2 miliony ludzi wyjechały "na saksy".

Faktycznie stopa bezrobocia rejestrowanego nie jest dobrym miernikiem. Wystarczy np. obciąć zasiłek dla bezrobotnych albo pozbawić ich ubezpieczenia zdrowotnego, a ich liczba bardzo szybko się zmniejszy. Istnieje wprawdzie metoda BAEL, ale mi wydał się lepszym inny miernik - liczba osób pracujących, czyli inaczej mówiąc - liczba miejsc pracy. Etatowej - umowy zlecenia i o dzieło się nie liczą, choć tzw. "samozatrudnienie" - już tak.

Wg Eurostatu mamy dziś w Polsce 15 mln 591 tys. miejsc pracy. W 2007 było ich 14 mln 997 tysięcy. Czyli mamy wzrost o 4,0%. A jak się w tym czasie zmieniała ta liczba w UE? Spadała o 3,6 mln, czyli o 1,6%.

Mamy 104,0% do 98,4%. No to chyba sukces, a nie katastrofa.

Ja już nic z tego nie rozumiem.

No bo jakoś wciąż nie mogę sobie wyobrazić, że kandydat Duda, posiadający stopień naukowy doktora, reprezentujący tak poważną partię, jak PiS, tak po prostu, bezczelnie i systematycznie (bo w parę godzin później mówił to na kolejnym wiecu), w żywe oczy wobec tysięcy ludzi - kłamie?

R A T U N K U !!!

Może ktoś znajdzie jakieś dane statystyczne z Eurostatu, świadczące o tym, że w Polsce po roku 2007 jakaś mierzalna zmienna, opisująca jakość życia, się obniżyła, i to bardziej, niż średnia UE ?

Pierwszemu stawiam skrzynkę piwa. Znaczy równowartość przeleję na konto.

Edytowane przez jancet

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tomasz N   

Może ktoś znajdzie jakieś dane statystyczne z Eurostatu, świadczące o tym, że w Polsce po roku 2007 jakaś mierzalna zmienna, opisująca jakość życia, się obniżyła, i to bardziej, niż średnia UE ?

Pierwszemu stawiam skrzynkę piwa. Znaczy równowartość przeleję na konto.

Może tak zadłużenie per capita ? Tak odjąć go od pensji, ile wyjdzie tego dochodu na łeb ?

Uwaga. Do zadłużenia dodać trzeba jeszcze te mld ukradzione z OFE i rezerwy demograficznej, a przeciętną pensję podzielić na ilość członków przeciętnej rodziny.

Edytowane przez Tomasz N

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A jak wedle Eurostatu czy innej instytucji wygląda odsetek gospodarstw domowych o wydatkach poniżej minimum egzystencji i odsetek ludności uzyskującej poniżej 50% mediany dochodów?

I tak na marginesie, czemu w świetle statystyk bezrobocia rejestrowanego: żołnierz czy pracownik MON nie jest składową punktu odniesienia?

Nie pracują?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gregski   

Pogmerałem trochę w necie.113 miejsce na 189 krajów w rankingu "Doing Business" przygotowanym przez Bank Światowy.

113 miejsce w Świecie i 30 w Europie w rankingu "Paying Taxes 2014" przygotowanym przez PwC i Bank Światowy".

World Economic Forum ulokował nas na 110 miejscu w rankingu mierzącym przejrzystość i transparentność działań i decyzji rządów poszczególnych państw.

Tylko Forbes ma nad nami litość i w swoim rankingu krajów najlepszych dla businessu umieścił nas na zaskakująco wysokim 40 miejscu między Katarem a Rumunią (no strasznie się cieszę, że udało nam się pokonać Rumunię).

To wszystko po ponad 7 latach rządów nazywających się liberalnymi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tytaniczny wysiłek naszego rządu w prześcignięciu Rumunii trzeba docenić.

Czy jancet spróbował zejść ze swego piedestału i zapytać się pracownika, który stoi przy drzwiach ile bierze na rękę?

Czy aby na pewno jest to 3902 euro?

Tak jak politycy żyją w świecie fikcji, tak i jancet chyba oderwał się od polskiej rzeczywistości.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tomasz N   

To wszystko po ponad 7 latach rządów nazywających się liberalnymi.

Gregu. Przecież tam jest wybitny duch liberalny, silne nastawienie na prywatyzację majątku państwa. Wprawdzie zaczynają od zegarków, ale to zawsze coś.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gregski   

No i te wieczne narzekania na brak wolności gospodarczej... Toż to wyssane z palca jest. Czy Zbycho, Rycho i Miro czuli się ograniczeni w jakikolwiek sposób?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Furiusz   

Dlatego zwolennicy anarchokapitalizmu głosowali na pana Jarubasa :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jancet   

Jak na razie nie widzę kandydata. Jestem pierwszy - emigracja. Temat rozwinę. Nagroda przechodzi na drugiego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×