Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
mostostal

Piraci

Rekomendowane odpowiedzi

Piractwo istniało od początków komunikacji morskiej i istnieje do dziś. Jego rozkwit przypada na wiek XVI-XVII. Co o nich powiedziecie, o legendach krążących wokół nich, o ich największych zdobyczach, o najsłynniejszych piratach, ogólnie o piractwie w czasach nowożytnych.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach


W mojej opinii tym najsłynniejszym piratem, a bliżej korsarzem brytyjskim był William Kidd, który co jak co, ale jest uważany za najkrwawszego pirata(korsarza) XVII wieku:D. W swojej "karierze" grasował po wodach Oceanu Atlantyckiego oraz jak wielu piratów na Karaibach. Dlaczego najkrwawszy? Potrafił członków własnej załogi gdy ci wykazywali nieposłuszeństwo torturować, by ci bezsprzecznie przeprosili za bunt, a nawet ich zabić, przez co zyskał miano "najtrudniejszego" kapitana wieku. Zaatakował swojego czasu wschodnioindyjski statek, będący własnościa brytyjskiej kolonii, przez co nie zrobił sobie skrupułów i rozkazał brytyjskich marynarzy, którzy rzekomo podszywali się pod brytyjczyków wieszać za nogi i podcinać im żyły, ażeby "poczuli własna krew w swych zdradzieckich ustach". Kidd, jak mówią legendy zakopał gdzieś swoje legendarne skarby, zdobycze po złupionych statkach brytyjskich i ormiańskich, które nigdy nie zostały odnalezione o czym pisał między innymi Edgar Alan Poe.

Innymi ciekawszymi piratami byli napewno Francis Drake bądź William Henry Hayes

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Inni sławni piraci to także:

Anne Boney Najprawdopodobniej urodziła się w Irlandii jako nieślubne dziecko prawnika Wiliama Cormaca i jego pokojówki Peg Bennan. W celu uniknięcia skandalu ojciec Ann zabiera ją i jej matkę do Charlestown w północnej Karolinie, gdzie wkrótce dorabia się sporego majątku na handlu. Ann jednak nie pasowało spokojne życie w bogatej rodzinie. Jak wspominają źródła była dzieckiem niezwykle żywiołowym, o gwałtownym charakterze. Podobno nim skończyła 18 lat miała już na koncie kilka poważnych wykroczeń wliczając w to także pijatyki i bójki. Liczne ekscesy z jej udziałem spowodowały iż popadła ona w konflikt z rodzicami. Sprzeciwiając się woli ojca Ann poślubiła ubogiego żołnierza Jamessa Bonny, za co zresztą została wygnana z domu. W męskim przebraniu jako zwykły marynarz podąża za swoim mężem do pirackiego gniazda New Providence. Tu poznaje pirata znanego jako Jack Rackham. Wkrótce dochodzi pomiędzy nimi do płomiennego romansu i Ann porzuca swojego męża, oddając swoją rękę Rackchamowi. Do zaślubin dochodzi na statku handlowym, a ślubu "młodej parze" udziela zaprzyjaźniony kapitan Jack'a. Jako że Ann była już zamężna poślubiając innego mężczyznę złamała panujące prawo. Podobno jej podwójne zamążpójście bardzo nie spodobało się panującemu gubernatorowi i właśnie w celu uniknięcia oskarżenia o bigamię Rackham i Bonny uprowadzają statek. Jako piraci nie odnoszą jednak zbyt wielu sukcesów zdobywając głównie mniejsze statki handlowe i rybackie. Podczas jednego z pirackich wypadów do ich załogi przyłącza się spora grupa doświadczonych marynarzy w śród których znajduje się także Mary Read, jak się później okazuje kolejna kobieta pirat. 1720 roku u wybrzeży Jamajki okręt British Navy zauważa stojący na kotwicy okręt Rackhama. Angielski kapitan bez kłopotu opanowuje piracki okręt na którym zaciekły opór stawiły jedynie Mary Read i Anne Bonny. Cała załoga zostaje pojmana i po krótkim procesie skazana na śmierć. Aby uniknąć kary Mary Read zachodzi w ciążę jako że ówczesne prawo zabraniało zabijania kobiet ciężarnych. Po urodzeniu dziecka zostaje zwolniona z więzienia i osiedla się w Virginii. Tutaj poślubia Joseph'a Burleigh'a któremu rodzi jeszcze ośmioro dzieci. Ann zmarła 25 kwietnia 1782 roku w wieku około 80 lat.

Edward Teach " Czarnobrody" Bez wątpienia jeden z najsłynniejszych i owianych największą legendą piratów. Najprawdopodobniej urodził się w Anglii przed 1690 rokiem. Nic jednak nie wiadomo o wczesnych latach jego życia. Nie jesteśmy nawet pewni co do jego nazwiska, w źródłach pojawia się także jako Thatch lub Tache, pewnym jest jednak to że jako pirat przybrał imię Czarnobrody. Przezwisko to wzięło się od jego bujnej brody, w którą wplatał czarne wstążki co potwierdzają liczne źródła. Taech rozpoczynał swoją piracką karierę podczas wojny o sukcesję hiszpańską jako zwykły korsarz na usługach Anglii. Po zakończeniu wojny w 1713 jak wielu mu podobnych pozostaje na morzu przyłączając się do pirackiej załogi Benjamina Hornigolda. Kiedy kapitan Horingold korzystając z amnestii zaproponowanej przez Woodesa Roggersa przechodzi na "emeryturę" Edward przejmuje okręt Concord na którym dotychczas pływał. Przerabia ten były statek niewolniczy dodając około 40 dział i zmienia nazwę na Queen's Anne Revenge (Zemsta Królowej Anny). Czarnobrody i jego okreęt Queen Anne's revenge Bezpieczną przytań znajduje w Bathe Town w Północnej Karolinie skąd od tej pory wyrusza na łupieżcze wyprawy zdobywając wiele statków. Wkrótce imię Czarnobrody wywoływać będzie przerażenie w każdym marynarzu pływającym po Karaibach. Sam Czarnobrody przywiązywał dużą uwagę do kreowania swojej złej sławy, lecz w przeciwieństwie do innych piratów nie był okrutnikiem. Nie torturował swoich ofiar dla zabawy, potrafił wybaczać i był hojny dla swoich towarzyszy. Jednak dla ludzi którzy mu się przeciwstawiali nie miał litości. Podobno gdy jeden z zakładników odmówił oddania cennego pierścienia Teach po prostu odciął mu palec. Przyznawał się do kontaktów z diabłem, podczas walki pod kapelusz kładł sobie tlący się powoli konopny sznurek. Powodowało to że wyglądał on bardzo demonicznie niczym diabeł spowity dymem. Wkrótce na Karaibach zaczęto go nazywać "Diabłem Morskim". Teach liczył na to że niesława ułatwi mu zdobywanie statków i miał rację. Napadnięte załogi często poddawały się bez walki gdy dowiadywały się że maja doczynienia z Carnobrodym - Morskim Diabłem. Sława Czarnobrodego znacznie wzrosła po bitwie z wyposażonym w 30 dział brytyjskim okrętem wojennym HMS Scarborough, który wysłano aby rozprawił się z piratem. Teach postanowił stoczyć walkę z okrętem pomimo iż dysponował szybszym okrętem i z łatwością mógł uciec. Po kilkugodzinnej walce szala zwycięstwa zaczęła się przechylać na stronę piratów. Queens Ann's RevengeOkręt angielski zaczął się wycofywać, a Czarnobrody pozwolił mu na ucieczkę gdyż na statku wojennym nie mógł zdobyć dużych łupów. Wkrótce po tym flota Czarnobrodego się powiększyła. Na morzu spotyka innego pirata Steeda Boneta dowodzącego okrętem Revenge (Zemsta). Teach i Bonet postanawiają działać razem. Szybko jednak wychodzi na jaw że Bonet nie jest najlepszym kapitanem i Czarnobrody wysyła jednego ze swoich ludzi aby przejął dowodzenie na Revenge. Bonet pozbawiony dowództwa przechodzi na "QAR" i jako "gość" żegluje dalej z Teachem. Załoga Revenge chętnie oddaje się pod dowództwo Czarnobrodego. Do swojej floty dołącza jeszcze zdobycznego slupa, którego dowodzenie przekazuje Israel Hands-owi. W maju 1718 flota Teacha rozpoczyna blokadę Charlestown w Południowej Karolinie atakując wszystkie płynące do tego portu statki. W ręce piratów wpadło 10 okrętów zanim miasto wysłało ostrzeżenie do nadpływających statków. Oprócz łupów na okrętach zatrzymano też dużą liczbę jeńców, często ważnych osobistości. Czarnobrody wysyła żądanie okupu. W zamian za uwolnienie jeńców miasto ma dostarczyć mu medykamenty. Jego żądanie zostaje spełnione na kilka minut przed upływem terminu ultimatum. Ostatnia walka CzarnobrodegoNa pokłady piratów trafiają skrzynie pełne lekarstw także tych na syfilis, jeńcy natomiast zostają zwolnieni. Teach mając zamiar skorzystać z amnestii, nie mając jednak zamiaru podzielenia się swoim skarbem z resztą załogi układa chytry plan. Celowo osadza jeden ze swoich okrętów na mieliźnie. Drugi z jego okrętów idąc mu na pomoc niby przypadkiem także osiada na mieliźnie. Czarnobrody wysyła Boneta w raz z częscią ludzi i do pobliskiego portu aby postarał się o amnestię. Gdy ten odpływa Czarnobrody wraz z częścią wtajemniczonej załogi przenosi cały skarb na pokład Adventure i odpływa, pozostawiając uwięzionych na mieliźnie kamratów. Amnestie kupuje od gubernatora Północnej Karoliny i osiedla się na stałe w Bath Town gdzie przez jakiś czas prowadzi uczciwe życie. Wraca jednak do pirackiego procederu i spotyka na swojej drodze innego słynnego pirata Charlesa Vaynea. Przerażeni myślą o połączeniu sił tych 2 piratów mieszkańcy Bath Town zawiadamiają gubernatora sąsiedniej Virgini, który wysyła dwa okręty Royal Navy, pod dowództwem porucznika Maynarda z zadaniem pojmania piratów. Wkrótce doszło do starcia. Slupy Royal Navy nie były wyposażone w działaKoniec Czarnobrodego i musiały atakować abordażem. Jeden z nich został poważnie uszkodzony, jednak na drugim dzięki fortelowi udało się przeprowadzić abordaż. Na pokładzie Adventure doszło do walki. Pomiędzy Maynardem a Czarnobrodym wywiązał się zażarty pojedynek z którego obronną ręką wychodzi kapitan marynarki. Miał on ponoć później opowiadać że Teach padł dopiero po co najmniej 5 strzałach i 20 ranach zadanych mieczem. Głowa Teacha zawisła na rei statku Maynarda, a 13 pozostalych przy życiu piratów powieszono.

W mojej opinii tym najsłynniejszym piratem, a bliżej korsarzem brytyjskim był William Kidd, który co jak co, ale jest uważany za najkrwawszego pirata(korsarza) XVII wieku:D.

A ja sądzę, że Francois L'Ollonois Właściwie François Nau, pochodzący z miasteczka Les Sables – d`Ollone; stąd właśnie przydomek. Osadnik francuskiej Kompanii Zachodnioindyjskiej, znany z okrucieństwa. Wyrusza na morze wyekwipowany przez gubernatora Tortugi, Bertranda D`Ogerona, u którego wcześniej był służącym. Podczas swej pierwszej wyprawy wpadł w ręce Hiszpanów, jednak dzięki fortelowi udało mu się uciec. W roku 1667 zaatakował miasto San Pedro Sula w Hondurasie. Torturował wówczas Hiszpanów wydzierając im z piersi serca i pożerając je, na oczach ich współtowarzyszy. W roku 1668 poprowadził wyprawę na Maracaibo, wiodąc ze sobą ponad 600 ludzi i 8 okrętów. Miasto padło, a mieszkańców torturowano, aby wskazali miejsce ukrycia swych skarbów. Następnie piraci zaatakowali leżący po przeciwnej stronie jeziora Gibraltar. Po złupieniu miasta wymusili jeszcze okup w wysokości 260 tysięcy pesos i powrócili na Tortugę, gdzie szybko przepuścili zdobyte bogactwa. W rok później L`Ollonais wyruszył na kolejną wyprawę do Nikaragui, tu jednak najpierw rozbił statek, a później wojowniczy Indianie Darienu rozdarli go na strzępy i, jak pisze Esquemeling, wrzucili ,, jego ciało kawałek po kawałku do ognia, a popioły rozrzucili z wiatrem tak, by żaden ślad pamięci nie pozostał po tak nikczemnym człowieku". Miał "ciekawą" śmierć ;)

teksty pochodzą z: http://www.jollyroger.com.pl/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Leuthen   

Legendą jest też sir Francis Drake - niby korsarz Jej Królewskiej Mości, ale dla Hiszpanów pirat ;) Angielski bohater narodowy (uczestnik walk z Niezwyciężoną Armadą). Opłynął świat dookoła.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Karo   
Angielski bohater narodowy (uczestnik walk z Niezwyciężoną Armadą)

Przyczynił się do zwycięstwa floty angielskiej pod Gravelines w 1558 r. Z resztą to za swoje "chwalebne" zasługi dla Anglii otrzymał od Elżbiety I Wielkiej tytuł sir.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
redbaron   

Ja wyczytałem, że L'Ollonais został zjedzony - tak przynajmniej napisał Hubert Królikowski w książce o działaniach specjalnych. Nie będę się jednak przy tej tezie upierał.

Korsarz od pirata różni się tym, że ma glejt od jednego władcy i łupi wszystkich innych. Po naszemu to kaper :huh:

W czasach mojego późnego dzieciństwa szał robiła gra Sid Meiers: Pirates! nad którą przesiedziałem wiele długich godzin pływając po Morzu Karaibskim...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
FSO   

Witam;

do tej pory o owych sławnych piratach są śpiewane szanty [teksty z www.szanty.art.pl]:

O Czarnobrodym ["Czarnobrody Kapitan; wyk. Mietek Folk]

Czarnobrody nasz Kapitan był,

A zwał się Edward Teach.

W 16-tym roku do nas przyszedł, by

Z diabłem i z nami pić.

Potężna postać, dziki wzrok,

Hiszpanom śmiał się w twarz,

Rabował statki. Nim minął rok,

Dziesiąty pryz był już nasz.

Bo Kapitan nasz szalony był,

Mówiono, że z diabłem ma pakt.

Gdy w warkocz zaplatał brodę swą,

Drżał przed nim cały świat.

Zapragnął zrobić na statku piekło,

Pod pokład spędził nas.

W trującym dymie prochu i siarki

Wytrzymał najdłużej z nas.

Na Karaibach z nami był

Marynarz - nie znał go nikt.

Nie gadał z nami, ze Starym pił,

Mówiono, że to sam Zły.

Spotswood ogłosił nagrodę za nasz bryg,

Złoto za naszą śmierć.

Więc żywy dziś nie wyjdzie nikt,

Kto Teacha pragnął mieć.

Zadano mu dwadzieścia ran,

Na pokład ciężko padł.

Dziś odwróconą losu kartą

W piekle z Czartami gra.

Także Drake dorobil się słów o sobie o swoich marynarzach ["Morza Psy" wyk. Kill Water"]

Był grudzień trzynastego,

W Plymouyth wielki dzień,

Golden Hind na morze dziś wypływa,

A z nim Elizabeth, Swan i Marigold.

Rozkazy wydała im królowa.

Płynęli do Egiptu,

Tak myślał każdy z nich,

Na morzu jednak prawda zabolała:

Armadę bić będziemy, Hiszpanom tylko śmierć,

Czekają na was perły, złoto, chwała.

Mówiono o nich: morza psy.

Na każdy rozkaz w morze szli,

Pod Elżbiety ręką zegną kark

Dla wielkiej chwały Brytanii.

Eskadrą tą dowodził

Pirat Francis Drake,

Żeglarz i okrutnik jakich mało.

Przyjaciół swoich zgładzał, z wrogami wino pił,

Z walki tylko on wychodził cało.

U wybrzeży Peru

Panowanie miał

I skrzynie pełne złota i reali.

Kapitan de Zarate gotów wszystko dać,

By nie poddać się armatom "Złotej Łani".

Po latach trzech królowa

Znów przyjęła tych,

Co hiszpańskiej pychy jęzor ukręcili.

Francis Drake żeglarzem największym w Anglii był,

Mniejsi na rękach go nosili.

Oraz cala masa innych o pirackim fachu, o dziewczynach, kliprach o tym co się z piratami kojarzy.

pozdr

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Draom   

Warto wspomnieć też o piracie zwanym Black Bart, a mianowicie jest to Bartholomew Roberts, walijski pirat. Według legend zrabował 200 lub 400 statków w ciągu ok. 2,5 lat. Szczególnie "umiłował" sobie Francuzów, których przed zabiciem torturował.

Co do Czarnobrodego, słyszałem, że do walki zawsze szedł z sześcioma pistoletami (naładowanymi) i z zapalonymi lontami, przywiązanymi do jego brody.

Jeśli chodzi o sławnych piratów powinno się też wspomnieć o Henry`m Morgan`ie. I tutaj pole do popisu zostawiam innym, bo nie znam go zbyt szczegółowo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
maxgall   

Jakoś wszystkie wypowiedzi krążą wokół piratów "karaibskich", podczas gdy prawdziwe siedlisko piratów w tym czasie znajdowało się w basenie Morza Śródziemnego. Z piractwa utrzymywały się tam całe państwa!

Edytowane przez Kadrinazi

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ci z Karaibów są na pewno lepiej znani i 'medialni', niemniej jednak piraci śródziemnomorscy wydają się o wiele ciekawsi - ileż to razy kraje europejskie (i nie tylko) musiały prowadzić interwencje w celu uwolnienia własnych obywateli czy statków.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
maxgall   

Czekając aż Kadrinazi skompletuje listę sławnych piratów śródziemnomorskich (he, he), pozwolę sobie na polski akcent w tym temacie.

Otóż statek gdański „Augustus III Rex Poloniae” 16.10.1749 roku, w drodze do Kadyksu, został napadnięty przez 4 statki/okręty należące do „piratów algierskich” i po krótkiej wymianie ognia został przez piratów zdobyty. Statek ten był całkiem sporą (500 łasztów) i dobrze uzbrojoną (26 dział) jednostką. Miał też dosyć dużą załogę, jak na jednostkę handlową, bo liczącą aż 40 ludzi. Podczas walki zginęło 5 osób z załogi, reszta trafiła do niewoli, z której udało się wykupić 32 osoby (los 3 nie jest znany).

We flocie algierskiej, już jako „Ie Dantzig” służył jako okręt flagowy nosząc 58 dział.*

*) Część informacji dzięki uprzejmości pothkana z forum FOW

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Panowie, nie znacie słynnego bukaniera sir Henrego Morgana. Swoją karierę zaczął od uzyskania listu kaperskiego w 1663 roku. Atakował Hiszpanów, problem w tym, że atakował statki i porty hiszpańskie, nawet wtedy, gdy Anglia zaprzestała wojny z Hiszpanią. W latach 1668-1671 zgromadził sporą armię piratów i zaatakował Puerto del principia na Kubie i Portobello na Panamie zdobywając olbrzymie łupy. Po ataku na Paname król Hiszpanii zagroził wypowiedzeniem Anglii wojny. Karol II, któremu zależało na utrzymaniu pokoju kazał przywieźć Morgana do Anglii w kajdanach. Jednak w Anglii uważano go za bohatera i nigdy nie stanął przed sądem. W 1674 roku otrzymał tytuł szlachecki i powrócił na Jamajkę jako gubernator. Podczas władania nad Port Royal Morgan lubił zaglądać do kieliszka. Z powodu alkoholu uszkodził sobie wątrobę, lekarstwem na tę chorobę było nasmarowanie chorego wilgotnym błotem. Jednak sir Henry Morgan zmarł ubłocony. :)

:book

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×