Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
secesjonista

ZSRR - i jego bezlicencyjne kopie

Recommended Posts

euklides   
19 minut temu, gregski napisał:

Nie odpowiedziałeś na moje pytania za to cały czas się wykręcasz, rozumiem, że nie masz pojęcia o czym piszesz.

 

To nie było do ciebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomasz N   

Silnik może kupili, ale skopiować nie potrafili. Bo nie potrafili zrobić superwytrzymałych łopatek do turbin. I poradzili sobie. Jak RR zbankrutował, to kupili go (część ?) przez podstawioną szwajcarską firmę i technologię dostali.

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, euklides napisał:

Sam nie masz pojęcia. Pędkość początkowa i masa pocisku w Sturm i AK47 sa takie same.

I dyskutuj tutaj z bronioznawczym ignorantem, któremu dali w wojsku parę razy strzelić, w tym raz pozwolili serią i nawet nie wie jak broń trzymać oraz, że do czyszczenia z AK wyjmuje się zamek...

 

masa pocisku 7,92 mm x 33 to 8,1g (mowa oczywiście o wojskowej niemieckiej z DWS)

masa pocisku 7,62 mm x 39 to 7,9g (amunicja zwykła z rdzeniem stalowym czyli PS)

 

prędkość początkowa StG.44 - 650 m/s (niektóre źródła podają 690, ale chyba nie dotyczy to amunicji z DWS)

prędkość początkowa AK - 715 m/s

 

masa StG.44 - 4,93 kg (broń z pustym magazynkiem)

masa AK - 4,3 kg (j.w.)

masa AKM - 3,45 (bo niekoniecznie musiałeś AK mieć, może miałeś AKM lub AKMS - pewnie i tak nie odróżniasz)

 

StG.44 ma przy niewielkiej różnicy masy pocisku mniejszą prędkość początkową oraz jest o 0,6 kg cięższy od AK i 1,5 kg od AKM. Siłą rzeczy broń niemiecka ma mniejszy odrzut... bo jest cięższa. Z prostego obliczenia, które nie uwzględnia powylotowego działania gazów wylotowych to odrzut AK jest o 30% większy (dla AKM ponad 50%) od StG.44, na co wpływa głównie mniejsza masa broni (tyle, że to "broń obosieczna") oraz większa prędkość początkowa nieco tylko lżejszego pocisku. Nawet jeśli przyjmiemy wartość 690 m/s dla StG.44 to i tak odrzut AK będzie jeszcze o prawie 20% większy.

 

Do tego dochodzi kwestia podrzutu... w przypadku StG.44 jest nieco mniejsza odległość pomiędzy osią lufy, a osią przyłożenia do ramienia, a więc podrzut będzie jeszcze nieco zmniejszony (choć odrzut bardziej odczuwalny).

42 minuty temu, euklides napisał:

No tak się robiło ale raczej tego nie zalecali.

Bo? 20 lat w armii (AK, a potem AKM/AKMS to była podstawa, każdy z tego strzelał regularnie - kadra pododdziałów również to zaliczała, nie tylko pistolet) - z tego większość przy szkoleniu żołnierzy (a więc strzelania często i gęsto), od 11 lat w cywilu to pewnie minimum 1000-1500 sztuk amunicji z różnych karabinków automatycznych rocznie (nie licząc innych rodzajów broni), w domu cywilna wersja czeskiego Sa vz.58 w układzie podobnym do AK i na taka sama amunicję, do tego i ponadto (tych strzelań prywatnych) w robocie regularne strzelania z AKMS (bo "moi" pracownicy takie mają - oni strzelają kilka razy w roku tak średnio, ale na zmiany, a szef jest na każdym strzelaniu bo musi - to 4 razy tyle minimum, a tutaj "kulki" są "firmowe") i się z tym nie spotkałem. No, ale co ja tam wiem... strzeliłeś parę razy to pewnie wiesz lepiej jak się trzyma AK przy strzelaniu w różnych postawach i warunkach.

 

46 minut temu, euklides napisał:

I była opinia że to jest raczej sprzęt do pojedynczego strzelania. Seria natomiast to były 3 strzały i była mowa że trafia przeważnie tylko 1-szy.

Nie - to jest broń, której zasadniczym rodzajem ognia jest strzelanie krótkimi seriami... właśnie po ok. 3 strzały. Podobnie jak w przypadku pistoletów maszynowych rozrzut pocisków w serii powoduje, że jak nie trafi pierwszy strzał (w walce popełnia się błędy) to jest szansa, że drugi lub trzeci. Właśnie do takiego strzelania powstała ta klasa broni.

Share this post


Link to post
Share on other sites
gregski   
10 godzin temu, euklides napisał:

To nie było do ciebie.

Jeśli tak to ja ponawiam pytanie:

Jakie masz informacje mówiące, że Brytyjczycy i Francuzi współpracowali z ZSRR przy budowie Concorde?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kwestię AK kompetentnie objaśnił Razorblade1967, powróćmy jednak do głównego wątku, bo choć jestem laikiem w zakresie bronioznawstwa, to raczej nie jest wytwór cywilny.

 

Może nam przybliżyć euklides kwestię współpracy francusko-brytyjsko-radzieckiej przy wspomnianym samolocie, bo jakoś poskąpił szczegółów?

Share this post


Link to post
Share on other sites
euklides   
6 godzin temu, gregski napisał:

Jeśli tak to ja ponawiam pytanie:

Jakie masz informacje mówiące, że Brytyjczycy i Francuzi współpracowali z ZSRR przy budowie Concorde?

 

Tak mi sie wydaje. Według mnie zdarzała się współpraca np. w dziedzinie lotnictwa między Francją, Anglią i ZSRR. Silnik Rolls Royce, o którym wyżej, Rosjanie raczej dostali od Anglików a nie go ukradli. Bez przesady. 

 

Poza tym, tak na logikę, to po co potrzebna jest cywilnemu samolotowi ponaddźwiękowa prędkość. Wojskowemu natomiast jak najbardziej. Zresztą to jest podstawowa cecha według której rozróżnia się samolot wojskowy od cywilnego. Przy tym jeszcze dochodzi przekraczanie bariery dźwięku podczas której wokół lotniska lecą co najmniej szyby i w grę dla takiego samolotu wchodzą tylko lotniska gdzieś na pustkowiu.

 

Dlatego wydaje mi się że miała miejsce współpraca francusko-brytyjsko-rosyjska w tej dziedzinie mająca na celu wybudowanie czegoś w rodzaju ponaddźwiękowego bombowca strategicznego.

 

Masz inne zdanie to napisz.

Edited by euklides

Share this post


Link to post
Share on other sites
gregski   
23 minuty temu, euklides napisał:

Masz inne zdanie to napisz.

Moje zdanie jest takie, że nie masz żadnych wiadomości na ten temat i fantazjujesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
euklides   
17 godzin temu, Razorblade1967 napisał:

I dyskutuj tutaj z bronioznawczym ignorantem, któremu dali w wojsku parę razy strzelić, w tym raz pozwolili serią i nawet nie wie jak broń trzymać oraz, że do czyszczenia z AK wyjmuje się zamek...

(...).

 

Nie wiem czy wiesz ale w naszym wojsku uczą strzelać pojedyńczym ogniem. Na 100m trafiałem w 10-tki. Miałem jedno strzelanie z AK47 serią też trafiłem tyle że w sylwetkę. Co do trzymania to pewnie inaczej trzyma się na biurku a inaczej na strzelnicy. Ja za biurkiem w wojsku nie siedziałem. Co do zamku to wiem jak się wyjmuje. Nie pamiętam tylko czy za każdym razem go wyjmowałem. Broń czyściło się po strzelaniu. 

 

17 godzin temu, Razorblade1967 napisał:

(...)

masa pocisku 7,92 mm x 33 to 8,1g (mowa oczywiście o wojskowej niemieckiej z DWS)

masa pocisku 7,62 mm x 39 to 7,9g (amunicja zwykła z rdzeniem stalowym czyli PS)

 

prędkość początkowa StG.44 - 650 m/s (niektóre źródła podają 690, ale chyba nie dotyczy to amunicji z DWS)

prędkość początkowa AK - 715 m/s

(...)

 

Weź kalkulator i policz. Zobaczysz że różnica między 7,9 a 8,1 to ok. 3%. Co powszechnie uważane jest za granicę błędu. (zauważyłem że lubisz procenty).

A co do tych 690 to ja to wziąłem z netu a różnica między 690 i 715 to też pewnie błąd obliczeń..

 

17 godzin temu, Razorblade1967 napisał:

(...)

masa AKM - 3,45 (bo niekoniecznie musiałeś AK mieć, może miałeś AKM lub AKMS - pewnie i tak nie odróżniasz)

(...)

 

Tu to możliwe. Nie jestem dobry w tych literowych określeniach.

 

17 godzin temu, Razorblade1967 napisał:

(...)

Bo? 20 lat w armii (AK, a potem AKM/AKMS to była podstawa, każdy z tego strzelał regularnie - kadra pododdziałów również to zaliczała, nie tylko pistolet) - z tego większość przy szkoleniu żołnierzy (a więc strzelania często i gęsto), od 11 lat w cywilu to pewnie minimum 1000-1500 sztuk amunicji z różnych karabinków automatycznych rocznie (nie licząc innych rodzajów broni), w domu cywilna wersja czeskiego Sa vz.58 w układzie podobnym do AK i na taka sama amunicję, do tego i ponadto (tych strzelań prywatnych) w robocie regularne strzelania z AKMS (bo "moi" pracownicy takie mają - oni strzelają kilka razy w roku tak średnio, ale na zmiany, a szef jest na każdym strzelaniu bo musi - to 4 razy tyle minimum, a tutaj "kulki" są "firmowe") i się z tym nie spotkałem. No, ale co ja tam wiem... strzeliłeś parę razy to pewnie wiesz lepiej jak się trzyma AK przy strzelaniu w różnych postawach i warunkach.

(...)

 

Ale żeś w tym wojsku nawojował. Zapomniałeś tylko napisać ilu terrorystów schwytałeś. 

Nie wystrzelałem tyle amunicji co ty, to prawda, ale strzelałem z armaty, co tobie pewnie nie było dane. Oddałem 20 strzałów do czołgów, samolotów i barek. To są 4 skrzynki amunicji, czyli w skrzynkach wystrzelałem jej więcej niż ty przez rok. Byłem 1-szym celowniczym. Tym co naciska na spust.   

Edited by euklides

Share this post


Link to post
Share on other sites
46 minut temu, euklides napisał:

Masz inne zdanie to napisz.

 

Tylko o czym? Ktoś ma napisać o czymś co jego zdaniem się nie zdarzyło? To może euklides napisze na czym się opiera co do tej współpracy; coś co jest mocniejszym argumentem niźli tylko: "mi się zdaje".

 

46 minut temu, euklides napisał:

Poza tym, tak na logikę, to po co potrzebna jest cywilnemu samolotowi ponaddźwiękowa prędkość. Wojskowemu natomiast jak najbardziej. Zresztą to jest podstawowa cecha według której rozróżnia się samolot wojskowy od cywilnego.

 

Stąd znany francuski samolot Concorde, który jak wiadomo wykorzystywany był li tylko do celów militarnych. Widać nawet euklidesa logika nie jest zbieżna z francuską (a raczej: francusko-brytyjską.

Wbrew euklidesa logice kilka krajów zaczęło pracować nad cywilnym samolotem naddźwiękowym, rezygnując potem z tych programów z różnych powodów. Zabierając się za taki projekt nikt nie przewidywał, że będą tak kosztowne czy uciążliwe dla otoczenia. Niektórzy nie potrafili się w porę wycofać, co jest częstym zachowaniem (dylemat oczekiwania na autobus). A na pytanie: po co? Bardzo łatwo odpowiedzieć: bo inni nie mają, bo to podnosi prestiż państwa.

 

Aż dziw, iż euklides nie bierze sobie do serca własnych uwag:

 

Dnia 25.04.2017 o 09:42, euklides napisał:

Wydaje mi się, że wszyscy popełniacie tutaj błąd polegający na tym że przypisujecie zbiorowościom ludzkim a nawet poszczególnym jednostkom kierowanie się racjonalną logiką.

 

 

Czy euklides potrafię utrzymać minimum dyscypliny dyskursu? Czy też w jego logice dyskurs o AK jest dyskursem o cywilnych produktach? Bo jeśli to ostatnie to muszę przyznać, że ta logika mocno szwankuje i nią nie jest. 

Na zasadzie responsu daję możliwość zareplikowania przez Razorbalde1967 (ja bym się zapytał ile tych samolotów euklides strącił), kolejne wpisy o tej broni nie będą jednak tu tolerowane.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Furiusz   

A może by tak ewentualny wątek o AK kontynuować tutaj? Pojawiła się tu kwestia Sturmgewehr'a więc chyba pasuje? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
krakus57   

P.T Razorblade

 

Szkoda  czasu  i atłasu -  wszak  znasz  to  przysłowie . Euklides   naśladując  swego słynnego  protoplastę  stworzył  nową  logikę , która  w  Polsce  stała  się  I JEST  UŚWIĘCONĄ  TRADYCJĄ ...   myślenia.To  logika  nawiedzonych  ukształtowana  na  ...klawiszach . Szanuj się  Waść  ,  kopać  się  z  nieparzystokopytnym  obojetnie  czy to  koń  czy  osioł  nie  przystoi  Waszeci !

 

P>S  

 

PT  Euklides  

 

 Czekam  na te  dokumenty  o  Concorde  i  Tu - 144 .  Baliszewski  może  być  pomocny , bo   Maciarewicz  jest  zbyt zajęty .

 

Serdecznie  pozdrawiam MJR

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 28.06.2017 o 05:19, Razorblade1967 napisał:

No to mamy jasność od kiedy ochrona rozwiązań była formalnie możliwa w ZSRR.

 

A i to nie do końca, nie wiemy kiedy ostatecznie władze ZSRR ratyfikowały rzeczoną konwencję, czy w całości czy z zastrzeżeniami co do pewnych paragrafów (tak zrobiły władze PRL). Kiedy ZSRR przyjął konwencję o prawach autorskich (25 maja 1973 r.) to zastrzegł sobie, że jej regulacje nie dotyczą utworów napisanych przed tą datą i o ile ZSRR nie wiążą w tym zakresie odrębne dwustronne umowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, secesjonista napisał:

 

A i to nie do końca, nie wiemy kiedy ostatecznie władze ZSRR ratyfikowały rzeczoną konwencję, czy w całości czy z zastrzeżeniami co do pewnych paragrafów (tak zrobiły władze PRL). 

Zgadza się tego nie wiemy... jest już dzięki temu co znalazłeś wiemy, że przed tą datą ochrona prawna rozwiązań w ZSRR możliwa nie była.

 

Wyszperałem coś takiego - Biuletyn Ambasady RP w Moskwie: https://russia.trade.gov.pl/pl/f/download/fobject_id:187902 - strona 15.

 

Co prawda dotyczy kwestii Rosji, a nie ZSRR - ale podane są daty obowiązywania wcześniej jeżeli Rosja przejęła to jako prawny następca ZSRR. Tam też jest data 1 lipca 1965 odnośnie "Paryskiej konwencji o ochronie własności przemysłowej", ale jednocześnie są też daty przyjęcia innych pokrewnych aktów np. dotyczących kwestii patentowych oraz takie, które w Rosji nie obowiązują do dzisiaj czyli możemy założyć, że nie obowiązywały też wcześniej w ZSRR.

Share this post


Link to post
Share on other sites
kzet   

Panowie tylko o samolotach, silnikach i broni... A nie tylko to było potrzebne w Kraju Rad ;)

W 1932 roku weszła do produkcji Leica II. Natomiast już w 1934* roku w Charkowie, w zakładzie imienia niejakiego Feliksa Edmundowicza rozpoczęła się produkcja Leiki dla mas - czyli aparatu FED (trzeba przyznać, że Sowieci nie byli jedyni - Japończykom i Amerykanom Leica też przypadła do gustu). Po drugiej wojnie światowej, z jednej strony reaktywowano produkcję w Charkowie (już zmodyfikowanego modelu FED 2), a z drugiej - na podstawie przedwojennych FEDów w Krasnogorsku rozpoczęto produkcję aparatów Zorkij.
Radzieccy towarzysze docenili też dorobek firmy Zeiss - w Kijowie, na bazie dalmierzowców Contax II i III (i z wykorzystaniem maszyn z drezneńskich zakładów; a nawet zapewniono pracę grupie inżynierów :P) rozpoczęto produkcję aparatów Kijew. Kopiowano też obiektywy Zeissa - jak chociażby "Krasnogorskij Biotar", czyli Helios 44, czy kilka modeli Jupiterów, wzorowanych na Sonnarach.
Część późniejszych konstrukcji aparatów (szczególnie kompaktowych), też była mocno "inspirowana" wzorami z innych państw - jak chociażby (nie)sławne Łomo ŁK-A.

 

*Właściwie już w 1933 roku powstały prototypy FEDa - ale oparte jeszcze na Leice I, nie weszły do masowej produkcji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 28.06.2017 o 5:22 PM, euklides napisał:

Po prostu Concorde powstał przy współpracy rosyjsko-francusko-brytyjskiej i już

 

A jaka to firma rosyjska i na podstawie jakiej umowy współpracowała przy konstrukcji tegoż samolotu??

Całkiem udany komputer Mińsk 22 to chyba nielicencjonowana kopia całkiem oficjalnie zakupionego Elliota 803?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.