Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Klaudija

Poszukuję zakochanych w postaciach historycznych

Recommended Posts

Furiusz   

Zaczyna być zabawnie. Wychodzisz od osób zakochanych w postaci historycznej by przejść do Kościoła zdominowanego przez jedną opcje polityczną i lewicy goniacej Europę oraz do praw kobiet (tylko gdzie one są naruszane?). Może jednak skusisz się na pokazanie próbki zebranych przez Ciebie danych na temat osób zakochanych w postaciach historycznych - bo ja jestem tym strasznie zaciekawiony a nic nie mogę znaleźć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomasz N   

osoba zakochana np. w Napoleonie jest bardziej moralna niż maż uprawiający seks na boku i to za każdym razem z inna partnerką.

Ciekawe podejście do moralności. A ja myślałem, że nie tylko mową czy uczynkiem, a i myślą się grzeszy.

No i czy gdyby uprawiał go na boku z tą samą partnerką byłby bardziej moralny ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
gregski   

A wlasciwie dlaczego "partnerka"? A co jesli ma ochote na partnera?

Moja droga Klaudijo uwazam ze jestes zbyt "heteronormatywna"!

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to podobno lewica jest tworem poPZPRowskim, ale jakoś to prawica ciągle do niej nawiązuje... ergo, kto jest bardziej poPZPRowski?

Skrajna lewica wciąż opowiada o zagrożeniu faszystowskim i neonazistowskim, jak rozumiem Tyberiusz wyciąga z tego wniosek: "ergo kto jest bardziej faszystowski"?

Może jednak czas wrócić do niezbyt wymagających intelektualnego wysiłku ćwiczeń ze strzelania z łuku? Nawiasem mówiąc "wasz gród" to chała to n-tej potęgi.

Nasza lewica akurat zaczyna powoli gonić europejską, pojawiają się tematy praw osób LGBTQ, kobiet itd. Popieranie postulatów emancypacyjnych wcale nie oznacza bycia ateistą, jest wiele osób wierzących. które chcą takiego otwarcia lecz są sekowane, bo Kościół w Polsce, niestety, jest reprezentowany w większości przez jedną opcję polityczną, o czym pisał ojciec Ludwik Wiśniewski. Burzymy się na osoby zakochane w postaciach historycznych, gejów, lesbijki, aseksualistów, gender , a nie mamy nic przeciwko zdradom, portalom randkowym dla osób w związkach, a przecież osoba zakochana np. w Napoleonie jest bardziej moralna niż maż uprawiający seks na boku i to za każdym razem z inna partnerką. Sorry, taką mamy kulturę. :(

Tu wychodzi niedostateczna edukacja Tyberiusza, on pisał tylko o środowiskach LGBT a mamy już LGBTQ, powinien się zatem podciągnąć.

"Burzymy się na osoby zakochane w postaciach historycznych".

Proszę podać przykłady?!?

Jedyny co się "burzył" deklaruje, że jest lewicowcem, ale potem zmienił zdanie jak zobaczył, że to jest związane z gender (wdrukowano mu coś?); ja akurat jedynie powątpiewam, acz kliniczne przypadki się zdarzają.

To proszę podać konkretne przypadki tych burzących się i tych co deklarują takie fascynacje (z tym ostatnim wciąż jest problem, nieprawdaż?).

Tylko co to ma do danej książki?

Geje, lesbijki, LGBTQ, prawa kobiet... a wszystko to przy książce o osobach związanych z pewnymi fascynacjami (platoniczno-erotycznymi, choć nie wiem jak to się w gender łączy - bo się nie łączy, ale pewnie macie na to inne objaśnienia) co do postaci historycznych. Jeśli autorka tematu objaśnia mi czym jest onanizowanie się przed kamerką internetową to ma ogromne problemy ze zrozumieniem czegoś takiego, jak: "przykład". Jeśli nie jest to przykład na to, że społeczeństwo w tej części Europy nie jest wcale aż tak konserwatywnym, jak ktoś mi tłumaczy, że jest: bo wstydzi się przyznania do fascynacji erotycznej postacią historyczną. To ja nie wiem co trzeba zrobić by autorka uznała, ze to społeczeństwo (a przynajmniej część jego populacji) nie różni się pod względem odczuwanego wstydu od społeczeństwa Zachodu.

Tradycyjnie: będą wreszcie te przykłady ze stron z Zachodu - czy autorka je zapomniała, nie widziała, nie są jej potrzebne bo wie jaką ma tezę a resztę dopasuje w "książce", konfabulowała etc. etc.

No i poprosiłbym kolejny raz o przykłady literatury naukowej z Zachodu zajmującej się tą problematyką - w odróżnieniu od naszej części Europy, bo ponoć takowa jest, tylko autorka tematu poskąpiła nam szczegółów. To na zachętę tak pięć cytatów z opracowań do których autorka dotarła? Nie będzie chyba z tym żadnych trudności?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu wychodzi niedostateczna edukacja Tyberiusza, on pisał tylko o środowiskach LGBT a mamy już LGBTQ, powinien się zatem podciągnąć.

No widzisz... ale to wszystko jedzie... zaraz na opakowaniach masła będziemy mieli dopisek "maślane", a na schabie "z tuszy"

STOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOP!

Miało być o książce, ale zboczyliśmy na jakieś manowce. Proponuję nie pisać już NIC puki Klaudija nie dostarczy nam jakichś informacji co do swojej pracy, bo inaczej to dalej będziemy brnęli w to błoto, nie posuwając się nic co do wiedzy, o książce, naszej przemiłej koleżanki.

Edited by TyberiusClaudius

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Ja tam nie wiem czy jest ona: "przemiła" - Tyberiusz to wie? Bo zajmuje się gender study? To znaczy każdy kto zajmuje się taką tematyką jest przemiłym zdaniem Tyberiusza, czy istnieje jakaś klasyfikacja: kto miły - a kto jednak - nie? (przypomnę, że Klaudija jako obeznana w gender - mocno dezawuuje klasyfikowanie innych osób).

A może jest po prostu niekompetentna?

2."Proponuję nie pisać już NIC puki Klaudija nie dostarczy nam jakichś informacji co do swojej prac"

Nie wiem co w tym kontekście znaczy: "puki" (chodzi o muszelkę czy o odgłosy?), ale poprosiłbym o objaśnienie tego terminu przez Tyberiusza.

Nie wiem czy prowadzi "prace", na razie mowa o jednej książce i autorka ma wielki problem z zaprezentowaniem owych dowodów (o co usilnie proszę) z Zachodu wskazujących na otwartość

(: tam) a na konserwatywność (: tu).

3. To może owa koleżanka przedstawi nam jaką populację przebadała w naszej Europie Środkowej - by wyciągać takie a nie inne wnioski? Poprosimy o wielkości i próby? Również o kryteria doboru i weryfikacji... no oczywiście tak bez dyskwalifikowanej klasyfikacji à la CWS?

Share this post


Link to post
Share on other sites
jancet   

Mnie tak trochę tchnęło, jak czytałem o tej nagości, że może jednak się nadaję, a raczej nadawałem się trochę ponad 40 lat temu.

Jakoś tak, mając cca 15 lat, byłem w pałacyku w Halinowie pod Warszawą (oczywiście sama bytność w tym pałacyku obnaża mą nędzę moralną, ale to inna rzecz). Na korytarzu stał posąg Wenus z Milo (a może ten drugi, podobny), z tym że to kopia była z nosem i kończynami. Zaś brodawki były poczernione.

Wiedziony dzikim seksualnym popędem, będąc sam na korytarzu, dotknąłem piersi kobiety z tego posągu, zaś brodawka okazała się być poczerniona jedynie węglem, który się rozmazał. I wielki był mój wstyd i zakłopotanie, że rzecz na jaw wyjdzie. Następnego dnia zobaczyłem, że ktoś litościwie zmył węgiel z obu piersi - i tej rozmazanej, i tej nie.

Przyznaję, że książkowe ilustracje, przedstawiające dzieła sztuki, odegrały znaczącą rolę w mej inicjacji seksualnej. "Źródło" Ingresa zdecydowanie mnie podniecało, o rzeźbach Rodina już nie mówiąc, toć to czysta pornografia.

W pewnym więc sensie miałem uczucia erotyczne do postaci historycznych, choć zwykle anonimowych, no i raczej te uczucia ograniczały się do wizerunku ich cielesności.

No ale może jednak załapię się na wywiad?

Share this post


Link to post
Share on other sites
gregski   

No rzeczywiście świntuch jesteś. Tak łapać za sutki!

Ja w wieku pacholęcym pod pozorem nabywania ogłady z lubością przeglądałem obrazy francuskich akademików bo tam gołych bab bez liku. Przeglądałem do momentu gdy ujrzałem "Stos Sardanapala" Zachwycił mnie obraz, ułożenie ciał i czyżby też orgia sadyzmu? No może nie do końca bo tego konia było mi żal. ( Może kwalifikuję się do jakiejś grupy typu LGBTQS czy QWERTY czy może jakoś podobnie)

Teraz na stare lata zachwycam się "Aktem w słońcu" Renoira. Z tego obrazu wręcz bije zapach rozgrzanego ciała. Moim zdaniem trudno o coś bardziej zmysłowego.

Żeby nie było, że jestem taki strasznie heteronormatywny to nadmienię, że ogromne wrażenie wywiera na mnie "Pies zakopany w piachu" Goi. Tyle, ze to wrażenie nie ma nic wspólnego z erotyką.

Chyba więc w moim przypadku z wywiadu nici.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No rzeczywiście świntuch jesteś. Tak łapać za sutki!

Ja w wieku pacholęcym pod pozorem nabywania ogłady z lubością przeglądałem obrazy francuskich akademików bo tam gołych bab bez liku. Przeglądałem do momentu gdy ujrzałem "Stos Sardanapala" Zachwycił mnie obraz, ułożenie ciał i czyżby też orgia sadyzmu? No może nie do końca bo tego konia było mi żal. ( Może kwalifikuję się do jakiejś grupy typu LGBTQS czy QWERTY czy może jakoś podobnie)

Teraz na stare lata zachwycam się "Aktem w słońcu" Renoira. Z tego obrazu wręcz bije zapach rozgrzanego ciała. Moim zdaniem trudno o coś bardziej zmysłowego.

Żeby nie było, że jestem taki strasznie heteronormatywny to nadmienię, że ogromne wrażenie wywiera na mnie "Pies zakopany w piachu" Goi. Tyle, ze to wrażenie nie ma nic wspólnego z erotyką.

Chyba więc w moim przypadku z wywiadu nici.

Ja wolę "Śniadanie wioślarzy"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.