Skocz do zawartości

mch90

Moderator
  • Zawartość

    1,777
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O mch90

  • Tytuł
    Ranga: Profesor
  • Urodziny 11/26/1990

Kontakt

  • AIM
    1596953

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa
  • Zainteresowania
    Front Zachodni/IIWW

Ostatnie wizyty

2,138 wyświetleń profilu

Aktualizacja statusu

Zobacz wszystkie aktualizacje mch90

  1. Tak, dzisiaj. :v

    1. Pokaż poprzednie komentarze  7 więcej
    2. Andreas

      Andreas

      Ooo, muszę w końcu kupić książki MacDonalda, absolutna podstawa, jeśli idzie o Front Zachodni, na pewno lepiej opisał Hurtgen, niż Astor.

      Ja tam jestem bardzo anty-rommlowy, więc Kitchen by mi pewnie podpasował. Remy'ego ''Mit Rommla'' pewnie czytałeś?

      Aż tutaj dotarła sława moich artykułów? :D Zaczynam tracić anonimowość. Dziękuję za słowa uznania, aczkolwiek to nie są jakieś wymagające teksty - piszę bo lubię. Swoją drogą, od jakichś 8 czy 9 lat na dysku mam twój artykuł o Varsity, zatem o jakiej mojej wiedzy mówimy. ;)

    3. mch90

      mch90

      Astor to zupełnie inna półka. Praktycznie same wspomnienia ale za to jakie. 

      Przynajmniej ja nie mogłem się połapać "gdzie i kiedy", złapać skalę makro działań wojskowych. 

      Natomiast klimat jest pierwsza klasa.

      Remy'ego "Mit Rommla" pewnie nie czytałem. :) 

      Dotarła, dotarła Andrzeju. :) Kiedy ostatni egzamin?

       

      Pozdrowienia. :)

    4. Andreas

      Andreas

      Lubię wspomnienia Astora, ale tutaj dał ciała raczej wydawca, że nie zadbał o odpowiednią ilość map (serio tego brakowało), brakowało mi też zdjęć bohaterów, a przede wszystkim przejrzystości i czytelności tekstu, jest masa błędów gramatycznych i ortograficznych. Niemniej, wspomnienia są perełką, może anglojęzyczne wydanie jest lepsze.
      Jeśli chodzi o klimat w książce, to naprawdę nieźle pokazał to Bill Sloan w ''Ostatecznej bitwie'', bardzo dobrze oddana bitwa o Okinawę, chociaż może zabrakło mi wspomnień ze strony japońskiej.
      Chwilowo zwróciłem się w kierunku Hiszpanii. Arriba Espana!

      Egzaminy to ja skończyłem dopiero w połowie marca i zwyczajnie wyleciało mi z głowy forum, także przepraszam. Stwierdziłem zatem, że czas odkopać stare śmieci.  :)

×