Jump to content

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Yesterday
  2. Chodziło mi o to, że - moim zdaniem - w przypadku sporów terytorialnych - plebiscyt jest cywilizowanym rozwiązaniem takich sporów. I to jest ogólna zasada, mająca zastosowanie nie tylko w konkretnym przypadku wspomnianym przez Janceta. tak na marginesie: w pokonaniu hitlerowskich Niemiec największy udział miały trzy mocarstwa: największe państwo totalitarne - ZSRR, największe państwo rasistowskie - USA oraz największe imperium kolonialne - Wielka Brytania. Zatem w tych trzech przypadkach mieliśmy do czynienia z trzema modelami demokracji: demokracją totalitarną, demokracją rasistowską i demokracją kolonialną. Pół wieku później granice ustalone po II wojnie światowej na terenach opanowanych przez Armię Czerwoną uznawano za święte i nienaruszalne. To było podstawowe założenie przemian po roku 1989 - mimo, że ZSRR przestał istnieć. Co ciekawe - linia Curzona, negowana jako granica Polski przez polskich antykomunistów w latach 1945 - 1989, została przez nich w pełni zaakceptowana po zdobyciu przez nich władzy. Zaakceptowali ją właśnie wtedy, gdy pojawiła się szansa na jej zmianę po rozpadzie ZSRR. Gdyby w roku 1945 Polska miała zawładnąć terenami Kresów wschodnich, niezależnie od wariantu - czy to do granicy Ryskiej, czy też do "Linii Mareckiego", to w pierwszej kolejności musiałaby stoczyć wojnę przeciwko UPA. I to nie z niedobitkami UPA, jak to było w realu, gdy granicą była linia Curzona, ale z głównymi siłami UPA. Ciekawe, jaki byłby bilans tej wojny.
  3. ??? A jaki typ demokracji propagowali w krajach bratnich? Odnoszę wrażenie, że jesteśmy w dziale "Historia alternatywna" i rozważamy sytuację, w Polska nie dostaje się pod supremację ZSRR, bo Armia Czerwona na koniec wojny zajmuje pozycje gdzieś między Dnieprem a Bugiem, a decydujący cios Niemcom zadają alianci zachodni. W tym wariancie ZSRR nie miałby bezpośredniego wpływu na typ demokracji w Polsce, Rumunii, Czechosłowacji etc. A jaki typ by propagował - dalibóg nie wiem, ale propagowanie jakiegoś typu demokracji nie jest samo z siebie wrogie demokracji. A kiedy to: mało? Powiedzmy, że "mało" to znaczy, że nie są na tym terenie najliczniejszą narodowością. Sądzę, że Komarowi chodziło o to, że gdyby (wciąż jesteśmy w historii alternatywnej) tak się stało, że to państwa demokratyczne pokonały Hitlera, a ich wojska przekroczyły Dniestr, Bug i Niemen, to przebieg zachodniej granicy Polski (a także Rumunii) należałoby ustalić w drodze plebiscytu. W rzeczywistości na terenach opanowanych przez Armię Czerwoną granice określano w inny sposób, to wszyscy wiemy. Ciekawe, że gdyby jednak do takiej sytuacji doszło, że Ukraińcy, Białorusini i Litwini mieli by wybór pomiędzy demokratyczną Polską a Ukraińską, Białoruską i Litewską Socjalistyczną Republiką Radziecką, mogliby głosować za Polską pomimo rozbieżnych narodowych interesów.
  4. Zakaz Bonifacego VIII - czego dotyczył?

    A potem podaje euklides, że: W wyniku konfliktu papieża ze wspomnianym władcą powstała inkryminowana bulla , ale nie ma ona związku z tym konfliktem. Czyli euklides zaprzeczył sam sobie. Pozostaje dla mnie ciekawostką czemu euklides napisał o czymś co sam uważa, że nie należy do tego tematu. Pozostawię bez komentarza, że to co dla historyków jest przedmiotem sporów i dociekań, to dla euklidesa jest kwestią: "bez wątpliwości", i wystarczyła mu do tego tylko Wikipedia. Jak najbardziej, po co pisał euklides o wykopywaniu zwłok heretyków skoro pismo papieskie nic o tym nie mówi? To do jakiego tekstu euklides się w tych dywagacjach odnosił?
  5. Zakaz Bonifacego VIII - czego dotyczył?

    Przecież to Szanowny Secesjonista napisał: Cóż, w poważniejszych opracowaniach nikt nie poważył się na tak jednoznaczną datację, nie wiadomo czy "De Sepulturis" ogłoszono w 1299 czy 1230 roku. No cóż jako naukowcom hołdującym zasadom Sokratesa (wiem że nic nie wiem), czy też Kartesjusza (Errare humanum est) nie wypada poważyć się na niektóre rzeczy. Zatem ja, nie będąc naukowcem i nie ujmując nic Sokratesowi czy Kartesjuszowi, napisałem jak sprawy wyglądały. Zresztą obie daty mogą dotyczyć podobnych problemów bo są jakieś teksty papieskie z lat 1230-tych tego dotyczących. Przecież wyżej zwracałem uwagę że nie jest to temat o konflikcie króla z papieżem. Co wcale nie znaczy że nie zostało ono wydane i że jego treści nie można choćby w przybliżeniu odtworzyć. Można by jaśniej? Nie bardzo rozumiem o co chodzi.
  6. Last week
  7. Ile plebiscytów zorganizowało na spornych terytoriach ZSRR? A jak był spór co do obecności wojsk ZSRR na jakimś terytorium to ile odbyło się plebiscytów w tej kwestii?
  8. W spornych kwestiach dotyczących przynależności jakiegoś terytorium cywilizowanym rozwiązaniem jest plebiscyt. Tak jak na Śląsku po I wojnie światowej.
  9. ??? A jaki typ demokracji propagowali w krajach bratnich? A kiedy to: mało?
  10. Zakaz Bonifacego VIII - czego dotyczył?

    Ani: Zoe, ani: Oldenburg. Miałby euklides więcej szacunku dla własnych źródeł. Notatki euklidesa są tak samo wierne jak jego znajomość personaliów autorki? To proszę te przypadki podać i wskazać co mają do tematu. Ile lat musi upłynąć w konflikcie króla z papieżem by ów papież wydał dokument związany z tym konfliktem? Zdaje sobie sprawę euklides, że nigdzie nie istnieje papieskie pismo datowane na rok, które wedle euklidesa wtedy na pewno powstało? Jakie analogie widzi euklides pomiędzy wykopaniem heretyka i spaleniem jego szczątków a przygotowaniem szczątków np. kardynała do podróży by został pochowany tam gdzie chciał?
  11. Leonardo da Vinci

    Jeśli ktoś chciałby przejrzeć przywołany przeze mnie artykuł (jest ogólnie dostępny w sieci) to wedle przeprowadzonych tam prób oszacowania majątku Vinciego to plasował się w pierwszej dziesiątce Florencji - pod względem zarobku, by z czasem znaleźć się w pierwszej piątce (w wieku 65 lat). A zadziwiającym jest, że praktycznie niewiele pozostawił po sobie z tego majątku...
  12. Najlepszy czarno - biały film

    W zasadzie to z 1957 roku, różnica drobna bo 1958 r. to rok premiery, ale warto w przypadku filmów podawać rok produkcji zważywszy, że bywały czasy gdy film długo czekał na swych widzów. A to nie był film robiony w kolorze? Pytam z ciekawości bo sam nie jestem pewien. Zresztą po co te swary, wiadomo, że taki plebiscyt wygrywa David Griffith.
  13. Najlepszy czarno - biały film

    Ja z kolei wymieniłbym z polskich filmów czasów minionych: "Rejs" Piwowarskiego, "Jak to się robi" Kondratiuka, "Prawo pięści" Jerzego Hoffmanna i Edwarda Skórzewskiego, "Baza ludzi umarłych" Petelskiego. Z zagranicznych produkcji z kolei: "Ptaki" Hitchcocka, "Casablanca" Curtiza, "Siedmiu samurajów" Kurosawy. Poza tym ze współczesnych producji: "Sin City" Rodrigueza (wiem, że nie jest typowym czarno-białym, ale w świetnej konwencji filmu noir) oraz "Zimna wojna" Pawlikowskiego (tą widziałem w kinie w wersji obcojęzycznej - świetny film w odbiorze również dla publiczności zagranicznej, do tego świetne kadry, prowadzenie kamery i fabuły - naprawdę perła na tle współczesnego kina).
  14. Czytając o pensji Leonarda na dworze Il Moro: 500 scudi, a później na dworze Franciszka I Walezjusza: 700 scudi, nasuwa mi się pewne porównanie z innym wybitnym twórcą renesansu: Albrechtem Dürerem. Gdyby porównać jego roczną pensję, którą otrzymywał od cesarza Maksymiliana I Habsburga, w wysokości 100 guldenów, to wypada ona dość blado w porównaniu ze wspomnianymi wczesniej pensjami da Vinciego. Z różnych informacji, do jakich się na razie dokopałem, wynika, że na przełomie XV i XVI wieku można zakładać, iż złote scudo, floren i dukat miały bardzo zbliżoną do siebie wartość, natomiast złoty gulden miał ok. 90% wartości złotego dukata. Zatem widać dość diametralną różnicę w wysokości rocznych pensji, jakie otrzymywali obaj artyści na dworach władców. A mimo to Dürer uznawany był za niezwykle drogiego i bogatego twórcę. Jednak w jego przypadku pomocnymi w mnożeniu majątku były nie tyle stałe pieniądze z dworu cesarskiego, ile zagwarantowane przez cesarza zwolnienie z podatków w Norymberdze oraz zagwarantowana ochrona praw autorskich dla wszelkich prac drukarskich Dürera, na których powielaniu i rozpowszechnianiu w całej Europie zarabiał on olbrzymią część swego majątku (agentom rozprowszechniającym jego prace poza Norymbergą płacił ponoć bardzo wysoką jak na owe czasy sumę pół guldena / tydzień). Ale, wracając do Leonarda: i w jego przypadku równie imponująco wyglądają oferty 300 florenów za Pokłon Trzech Króli czy 3000 florenów za Bitwę pod Anghiari. Inna sprawa, czy pieniądze te w pełni pobrał, jako że obu dzieł nie dokończył. Dla porównania z realiami owych czasów: by zarobić wartość jednego dukata (1,15 guldena), w połowie XVI wieku przeciętny mistrz budowlany w miastach niemieckich musiał pracować 6 dni, sługa dworski – 25 dni, kucharka – 17 dni. Na drugim końcu skali, dla przykładu: Maksymilian I Habsburg poślubiając Biankę Marię Sforzę „poślubił” wraz z nią 400 tysięcy dukatów; majątek bankowego rodu Fuggerów (użyczającego pożyczek m. in. wiecznie splajtowanemu Maksymilianowi I) w 1456 roku wynosił 4,5 miliona guldenów. I na koniec, wracając znowu na chwilę do Dürera: w dniu śmierci zaoszczędzone miał 6000 guldenów, co na ówczesne czasy i realia mieszczańskie było bardzo dużym majątkiem.
  15. W porównaniu z poprzednią fantasmagorią granicę przesunąłeś nieco na wschód, choć nie aż tak odważnie, by w polskim posiadaniu znalazło się stanisławowskie zagłębie naftowe (którego złoża i tak były na wyczerpaniu) i ważny węzeł kolejowy Baranowicze. Dlaczego akurat ta granica miałaby być bardziej prawdopodobna od poprzedniej, przy ogólnym założeniu, zupełnie nieprawdopodobnym, bo fałszywym, że podczas konferencji jałtańskiej Armia Czerwona walczy nad Dnieprem, a nie nad Wisłą - dalibóg nie wiem. I poprzednia, i ostatnia spełnia ogólne założenie - gdzieś pomiędzy linią Curzona (rozumianą jako dzisiejsza wschodnia granica Polski, bez wdawania się w detale) a wschodnią granicą wg pokoju ryskiego. W przypadku, gdyby powojenna Polska miała pozostać w obozie wrogim ZSRR układ granicy, wg którego Wilno i Lwów pozostają w granicach Polski, mógł być korzystny dla Stalina. Ponieważ Litewska Socjalistyczna Republika Radziecka i Ukraińska Socjalistyczna Republika Radziecka mogłyby wysuwać pretensje do tych ziem, zgodnie z zasadą samostawienia narodów. Całkiem zasadnie. Zapewne miałoby to wpływ na opinię publiczną w krajach zachodnich, wraz z USA. Tak jak w 39 roku nie chciano umierać za Gdańsk, tak powiedzmy dwadzieścia lat później społeczeństwa zachodu nie będę chcieć umierać za Wilno i Lwów. Tym bardziej, że trudno by było w ZSRR dostrzegać bezwarunkowo wroga demokracji. To raczej Polska nim będzie, upierając się przy posiadaniu terenów, na których Polaków mało. Gdyby jednak stało się inaczej i doszłoby do wojny "O Wilno i Lwów" gdzieś tak pod koniec lat 50-ych, kiedy oba bloki dysponowały bronią jądrową, ale ich przywódcy nie do końca zdawali sobie sprawę z konsekwencji jej użycia, to dziś nie mielibyśmy żadnej Polski, żadnej Francji itd., tylko jakieś napromieniowane Bikini. Dobrze, że w Jałcie ustalono to, co ustalono.
  16. Zakaz Bonifacego VIII - czego dotyczył?

    Takie przypadki opisywała pani Zoe Oldenburg w swej książce "Stos z Montsegur". Na przykład w 1234 roku inkwizytor Arnaud Cathala został pobity w Tuluzie (o ile dobrze pamietam, a każdym razie w Langwedocji) ponieważ kazał wykopywać zwłoki heretyków. Autorka pisze również że była to dość powszechna praktyka a pod koniec lat 1230-tych w Tuluzie dochodziło na tym tle do poważnych zamieszek. Oczywiście inkwizytor nie mógł tego robić sam, musiał to zlecić władzy świeckiej (jak zresztą wszystkie swoje decyzje). Władza świecka natomiast nie zawsze to akceptowała. Jednak do takich przypadków dochodziło bo trybunały inkwizycyjne i świeckie były opanowane przez tą samą prawniczą kastę i trzymały ze sobą sztamę. A w czasach konfliktów religijnych, związanych z tym różnych polemik itp. przecież każdy mógł coś powiedzieć nie tak, angażować się po jakiejś stronie i nie było chyba takiego któremu nie można było niczego zarzucić. Oczywiście wykorzystywano to w walkach politycznych, w sporach majątkowych itp. Po prostu inkwizycja dysponowała hakami a władza świecka możliwościami i jeżeli obie władze się kimś zainteresowały to rodzina takiego "wykrytego" heretyka miała potężny problem. Nie wiem czy taka sytuacja była normalna, powiedziałbym że skrajnie patologiczna, zatem nic dziwnego że papież musiał się nią zająć, choćby dlatego że chodziło o jakiś elementarny porządek. Tym bardziej że nie chodziło tylko o wykopywanie zwłok ale również o unikanie grzebania zwłok w ogóle. Takie przypadki pani Oldenburg też opisuje.
  17. Moja alternatywna mapka granicy na Północy i Wschodzie https://ifotos.pl/z/qsenhnw/
  18. Najlepszy czarno - biały film

    Mnie jakoś sentymentalnie utknęły w pamięci takie perełki jak: Pociąg - Jerzy Kawalerowicz 1959 Pętla - Wojciech Has 1958
  19. Zakaz Bonifacego VIII - czego dotyczył?

    No to proszę przywołać ów fragment byśmy byli pewni, że było... Wyżej nie zostały opisane żadne takie przypadki, wyżej zostały wzmiankowane uwagi euklidesa który nie potrafił; choć przecież kiedyś interesował się tą kwestią; wskazać żadnego przypadku wykopywania zwłok heretyków i ew. wpływu tego typu praktyk na papieską bullę.
  20. Koła dyliżansów

    No to proszę podać jakie to linie miały tak ustawione stacje.
  21. Najlepszy czarno - biały film

    W przypadku "Przeminęło..." to akurat Jarpen trafił kulą w płot. To był film kolorowy, co więcej - uhonorowany Oscarem za te kolorowe zdjęcia i ujęcia.
  22. Koła dyliżansów

    Nie słyszałem, by stacje pocztowe dzielono na te dwie kategorie. Chyba w każdej można było i zmienić konie, i przenocować, a także zreperować co nieco. No i zjeść i wypić. Jednak podzielam przekonanie Euklidesa, że konie zmieniano częściej, niż raz dziennie.
  23. Zakaz Bonifacego VIII - czego dotyczył?

    Kiedy się trochę tymi czasami interesowałem to zapamiętałem m.in. że pod koniec XIII wieku był m.in. problem z pochówkami. Zdarzały się takie przypadki jak te wyżej opisane że wykopywano zwłoki heretyka i wyrzucano je poza cmentarz przy czym na tej makabrze się nie kończyło bo jako heretykowi konfiskowano mu dobra, czy np. sukcesję książęcą itp. to zaś uderzalo w spadkobierców czy sukcesorów. Były też i inne przypadki, że rodzina odwoływała się i czekała aż ze zmarłego zostanie zdjęte odium herezji, co nie zawsze następowało. Skutek był taki że trumna gdzieś latami leżała w jakimś kącie i w końcu sprawę załatwiały na przykład szczury. Bym się nie zdziwił gdyby w tym drugim przypadku rodzina wydała zwłoki na przykład medykom by ci coś z tymi zwłokami zrobili i na tym sprawę po cichu zakończyć ale tu znowu pojawial się problem sekcji zwłok. Oczywiście takiego stanu rzeczy nie można było tolerować i stąd się wziął dekret Bonifacego VIII dotyczący pochówków i zakazu ekshumacji. I o sekcji zwłok też tam coś było z uwagi na ten drugi wymieniony przeze mnie przypadek. Pod taką powziętą z góry tezę poszukałem informacji i od razu znalazłem pod frazą "detestande feritatis" jej potwierdzenie. Nie mam nic do szacownych serii typu Bibliothèque des... ale ta z góry przyjęta przeze mnie teza jakoś jest we mnie mocno zakorzeniona. Nie jestem naukowcem.
  24. Koła dyliżansów

    To proszę podać jakie to stacje były noclegowymi a jakie służące do wymiany koni. Tak z podaniem ich nazw...
  25. Fragment z książki "Tożsamość Europy": "... podróże na Wschód panien z najlepszych domów, które uczyły się arabskiego". /M. Dobroczyński, J. Stefanowicz "Tożsamość...". Warszawa 1979, s. 24/ Zna ktoś przykłady tych panien?
  26. To ja zmartwię euklidesa - ta kapituła zbierała się wcześniej i przed tym zatwierdzeniem, co do reszty też myli się euklides - skąd informacja, iż w 1116 roku zebrali się jedynie mnisi z Cîteaux. Możemy poznać źródło tych informacji?
  27. Zakaz Bonifacego VIII - czego dotyczył?

    Podejrzewam, że ów tekst nie został przywołany celem: "zbudowania" euklidesa. A za fake news co uważa euklides? Bo chyba wie, że sam tekst papieski przywołany jest w tym artykule z całkiem szacownej serii wydawniczej... francuskiej. To co przeważa: współczesna francuskojęzyczna Wikipedia czy wydawcy serii Bibliothèque des Écoles françaises d'Athènes et de Rome? To proszę podać w którym to z dwóch przywoływanych tu papieskich dokumentów jest mowa o wykopywaniu zwłok i ich paleniu.
  1. Load more activity
×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.