Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
legion

Herosi - czyli półbogowie

Recommended Posts

euklides   

W świetle własnej definicji jaką przedstawił euklides, Achilles do kategorii herosów by nie przynależał.

No dobrze chodzi o dziecko urodzone z mieszanego związku. Achilles był synem śmiertelnika i jakiejś pomniejszej, co prawda, boginki. Ale znawcom historii nie muszę chyba przypominać że w dziejach ścierały się często dwie tendencje, żeńska i męska linia dziedziczenia. Herosi w linii męskiej odgrywali większą rolę. Takim był na przykład Dioklecjan. O ile się nie mylę to podawał sie za syna Jowisza i swe zarządzenia motywował często tym że ojciec mu tak kazał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak rozumiem herosi w linii męskiej to tacy którzy mieli bogów za ojców?

A jakie mamy dowody, że ci w linii męskiej odgrywali większą role?

Czy nie zależało to czasem od osoby bóstwa?

Share this post


Link to post
Share on other sites
euklides   

Jak rozumiem herosi w linii męskiej to tacy którzy mieli bogów za ojców?

A jakie mamy dowody, że ci w linii męskiej odgrywali większą role?

Czy nie zależało to czasem od osoby bóstwa?

Chodziło mi o to że jeżeli poddani Rzymu byli zobowiązani do oddawania czci cesarzom to oddawali ją cesarzowi nie jako bogu a jako herosowi, czyli synowi bożemu. Jakieś minimum logiki pewnie obowiązywało a zdarzało się że cesarze rządzili po parę lat i schodzili z tego swiata w gwałtowny sposób, trudno było zatem uwierzyć w ich pełną boskość.Poza tym cesarzami zawsze byli mężczyźnii i powoływali się na wolę ojca co było najbardziej sensowne dla kultury rzymskiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Furiusz   
Chodziło mi o to że jeżeli poddani Rzymu byli zobowiązani do oddawania czci cesarzom to oddawali ją cesarzowi nie jako bogu a jako herosowi, czyli synowi bożemu.

No niekoniecznie. Kult cesarski związany jest z numen i genius. Gdyby było tak jak piszesz to słynne słowa Wespazjana Biada mi, sądzę, że już Bogiem się staje! nie miałyby sensu. Inna sprawa, że herosi odbierali kult typu chtonicznego, a władcy niekoniecznie. Sami Rzymianie mieli z tym kultem imperialnym spory kłopot i stąd chyba pomysł z kultem lares i genius - bóstwem władca bowiem stawał się generalnie po śmierci ale jego larom można było oddawać cześć jeszcze za życia, oczywiście jakieś odwoływanie się do postaci herosów przez władców jest oczywiste.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Furiusz   

Euhemer pojawia się u A. Nowicki, Zarys dziejów krytyki religii. Starożytność, Warszawa 1986, s.192-195 mało treściwy podrozdział ale jako ogólne opisanie zagadnienia pasuje. Książka też powinna być łatwo dostępna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobrze chodzi o dziecko urodzone z mieszanego związku.

(...)

I to również nie jest regułą, Pelops i Aigistos uznawani byli za herosów, a choć w ich żyłach płynęła boska krew to przecież została ona wprowadzona do ich rodu za sprawą dziadka w przypadku tego pierwszego i pradziadka - w przypadku tego drugiego. Triptolemos był herosem, ale z tego co wiem, nie mamy podstaw by pośród jego przodków, czy to w linii męskiej czy żeńskiej, doszukiwać się bogów czy jakichś pomniejszych bóstw. Powiedziałbym, że całkiem wielu herosów boską cząstkę posiada za sprawą dziadków.

Angelo Brelich autor "Gli eroi greci" (fragmenty dostępne w "Przeglądzie Religioznawczym", nr 1, 2007), wskazuje, iż herosi wyróżniają się za sprawą okoliczności swej śmierci, na ogół - gwałtownej, przywołać można los: Asklepiosa, Orestesa, Lajosa, Glaukosa, Lykaona, Akteona, Hippolitosa, Salmoneusa, Penteusa, Diomedesa... No właśnie, którzy z herosów zmarli (: odeszli) w sposób naturalny? Za wyłączeniem takich postaci jak: Achilles, Ganimedes czy Menelaos, których spotkał szczególny kres.

Ich żywot związany jest z: walką, rywalizacją, medycyną, wróżeniem, inicjacją czy misteriami.

"... zakładają miasta, a ich kult jest powinnością obywatela; są modelami grup, które łączą więzy pokrewieństwa, i 'archetypowymi reprezentantami' pewnych podstawowych ludzkich działań. Ponadto charakteryzują ich cechy szczególne, wręcz potworne, zachowanie zdradza ich nadludzką naturę".

/M. Eliade "Historia wierzeń i idei religijnych", T. I "Od epoki kamiennej do misteriów eleuzyńskich", Warszawa 1988,

s. 199/

W kulcie herosa szczególne miejsce zajmuje jego grób, często; w odróżnieniu od miejsca pochówku zwykłego śmiertelnika; zlokalizowany w obrębie murów miasta. Dla dawnych Greków różnica pomiędzy bogami olimpijskimi a herosami musiała być wyraźna. Ich kulty były odmienne. Zwierzę przeznaczone dla herosów było innej maści (czarnej), ofiarę składano wieczorem bądź w nocy. Całkiem inne były też ołtarze, Olimpijczykom poświęcone były wysokie ołtarze (bomos), herosom niskie - eschara, tudzież podziemia. Różne elementy charakterystyczne dla sprawowania kultu herosów odnajdujemy w ceremoniach związanych z bóstwami chtonicznymi.

I w tym wszystkim, zagwozdkę czyni nam postać Heraklesa, najbardziej znany heros w helleńskiej oikoumene. Niby typowy, nadnaturalnie silny, o niezwykłej jurności (zapłodnił pięćdziesiąt córek Thespiosa, i to w jedną noc). Złodziej, pobił Pytię i zabił własnego kucharza, zdradzał żonę, ośmielił się grozić Okeanosowi i Heliosowi itd. itd. I ów heros nie posiadał własnego grobu, i w odróżnieniu od innych herosów otaczał go podwójny kult, przynależny herosom i ten swoisty dla bogów olimpijskich. Zatem składano mu dwa rodzaje ofiar. Stąd Pindar określa go jako: heros theos (Oda nemejska).

Skąd takie wyróżnienie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.