Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Estera

Kobiety w Wielkiej Armii (i po drugiej stronie)

Rekomendowane odpowiedzi

Estera   

Co wiadomo o kobietach w Wielkiej Armii? Czy w ogóle w niej służyły? Jaką rolę pełniły?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach


Oczywiście, kobiety służyły w Wielkiej Armii, jakkolwiek nieoficjalnie.

Z reguły z resztą zaciągały się jako mężczyźni. Niektóre osiągnęły nawet, jak wieść niesie, niższe stopnie oficerskie. Ogólnie jednak kobiety - żołnierze były nieliczne - ich "sława" wynikała właśnie z niezwykłości takowej kobiety (więcej służyło ich bodaj w czasie rewolucji, ze względu na specyficzny czas i warunki).

Znacznie liczniejsze od "żołnierek" były "kobiety wojskowe"; wiwandierki, markietanki, nie pełniące faktycznie służby, ale żyjące przy wojsku, z wojskiem i z wojska :wink:

Trochę na ten temat pisał R. Bielecki w swej "Wielkiej Armii".

Najsłynniejszą polską kobietą - żołnierzem była przesławna Joanna Żubrowa, żona Macieja Żubra, podoficer, odznaczona VM. Z resztą, jak sama wspominała, pierwotnie podawała się za brata swego męża (co było ponoć łatwe z racji jej fizys), dopiero później wyszła na jaw jej prawdziwa natura :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
puella   

Oczywiście, że kobiety służyły w Wielkiej Armii- najczęściej swoim ciałem. :)

Tam gdzie wojsko, tam tez i prostytutki były- gdzieś ten żołd wydać przecież trzeba było. ;p Bardziej opłacalnym było jednak dorwanie jakiejś cywilnej dziewoi pasącej gęsi...;)

Oczywiście, tu generalizuję, bo znaczna część panów podczas służby zapewne nabywała skłonności ku płci swojej...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pancerny   

Antonini Louise, wzięła udział w wyprawie na San Domingo jako prosty marynarz, a potem zaciągnęła się do 70 pułku piechoty. Była w nim kapralem, a później sierżantem.

Cazajus, wiwandierka 57 pułku piechoty liniowej, doczekała się pochwały w rozkazie dziennym marszałka Neya za to, że ,,pod gradem kuł przedostała się dwukrotnie do wąwozu, gdzie walczyli nasi żołnierze, by tam - za darmo - rozdzielić między nich dwie baryłki okowity". Niejaka Maria Tete-du-bois, doczekała się napisu na nagrobku: "Tu leży Maria, kantynierka 1 pułku grenadierów pieszych Starej Gwardii Cesarskiej. Poległa na Polu Chwały 18 czerwca 1815 roku. Salut dla Ciebie Mario - gdziekolwiek jesteś!".

Wiwandierki, kantynierki spełniały role różnorakie, prały wojakom bieliznę, gotowały dla nich, opatrywały rannych, oraz walczyły w ramię w ramię jak prawdziwi mężczyźni, ba, nawet nimi dowodziły.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W armii pruskiej na ten przykład, markietanki (Marketenderinen) miały nawet sformalizowany status, obozowały wraz z wojskiem, miały regulaminowo określone funkcje, namioty i miejsce w obozowisku. Jak było w armii francuskiej to nie wiem za bardzo, ale pełniły równie ważne funkcje. Tak po prawdzie, to żadna ówczesna armia nie funkcjonowała bez markietanek.

Warto też pamiętać o kochankach, czy kobietach żołnierzy lub oficerów (raczej tych ostatnich), które na różne sposoby były "przemycane" przez swoje "drugie połowy" do formacji żołnierskich, często np. udając ordynansów.

Pozdrawiam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A Charlesa Geneviève Louis Auguste André Timothée d'Eon de Beaumont vel Charlotte Genevieve Louise Auguste Andree-Timothee d'Eon de Beaumont armia francuska nie chciała. Co nieładnie świadczy o podejściu do kwestii równości i braterstwa/siostrzeństwa.

http://en.wikipedia.org/wiki/Chevalier_d%27Eon

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jancet   

Najsłynniejszą polską kobietą - żołnierzem była przesławna Joanna Żubrowa, żona Macieja Żubra, podoficer, odznaczona VM. Z resztą, jak sama wspominała, pierwotnie podawała się za brata swego męża (co było ponoć łatwe z racji jej fizys), dopiero później wyszła na jaw jej prawdziwa natura :D

Czy mi dobrze majaczy wspomnienie z dzieciństwa, że para ta występowała w którejś z powieści Gąsiorowskiego? A może Przyborowskiego?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Walczył i ratowały...

często zapomina się o tej (na ogół) bezimiennej pomocy.

Wspomnieć można Martę Biget zakonnicę P.P. Wizytek, kobietę nader niepospolitej energii, w 1805 r. uratowała z płonącego domu matkę z dzieckiem, a wieku sześćdziesięciu lat rzuciła się ratować tonącego w rzece Doubs. Niosła pomoc rannym żołnierzom hiszpańskim (bitwa pod Besancon), potem niosła pomoc żołnierzom napoleońskim jak i ich wrogom.

Co zostało zauważone i docenione: Napoleon miał ją mianować rycerzem Legii Honorowej, odznaczeniami uhonorowali ją również: car rosyjski, król pruski, cesarz austriacki i król hiszpański.

Po "drugiej stronie" była Franciszka Klahr...

/za: "Kobiety w ambulansach i na polach bitew. Od siostry Biget do Marii Witek", w: "Dawna medycyna i weterynaria militarna" red. M.Z. Felsmann, J. Szarek, M. Felsmann/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Marie-Thérèse Figueur, walczyła jako"Sans-Gêne". Jej mąż wydał jej wspomnienia pt.: "Les campagnes de Mademoiselle Thérèse Figueur,aujourd'hui Madame veuve Sutter, ex-dragon aux 15e et 9e régimens, de 1793 à 1815", które można poczytać tu:

http://gallica.bnf.fr/ark:/12148/bpt6k46833d.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przykład z drugiej strony - Nadieżda Durowa (Наде́жда Андре́евна Ду́рова), pierwsza znana kobieta oficer w armii carskiej. W wieku 22 lat, jako Aleksander Sokołow zaciągnęła się do kawalerii. Ponoć w zdobywaniu kolejnych stopni oficerskich przeszkodziła jej jedna drobna kwestia... brak zarostu.

 

Zapiski jej wspomnień ukazały się w różnych językach, m.in.:

N. Durova "The Cavalry Maiden. Journals of a Russian Officer in the Napoleonic Wars"

Н.А. Ду́рова "Записки кавалерист-девицы"; "Русская Амазонка"

 

O niej samej:

"A Woman in the ‘Man’s World’: The Journals of Nadezhda Durova", w: "Revealing Lives: Autobiography, Biography, and Gender", red. S. Groag Bell, M. Yalom

O. Renner-Fahey "Diary of a devoted child: Nadezhda Durova’s self-presentation in The Cavalry Maiden", "Slavic and East European Journal" 2009, vol. 53, nr 2

A. Marsh-Flores "Coming out of his Closet: Female Friendships, Amazonki and the Masquerade in the Prose of Nadezhda Durova", tamże,  2003, vol. 47, nr 4.

J.C. Ayers "Nadezhda Durova", w: "In Reference Guide to Russian Literature", red. N. Cornwell

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

I jeszcze o "drugiej stronie"...

w 1913 r. na łamach dodatku do "Lübbener Kreisblatt", pewien nauczyciel z Frankfurtu nad Odrą, nazwiskiem - Nitschke, opublikował cykl artykułów zatytułowanych "Niemieckie bohaterki walk wyzwoleńczych w latach 1813–1815". Pośród omawianych postaci znalazła się Teresa Scheinemann (późniejsza pani Fickert) z Landsbergu nad Wartą. Niestety nie są znane szczegóły jej aktywności na marsowej niwie, wiadomo jedynie, że była w oddziale huzarów Fryderyka von Hellwiga.

/por. B. Hass "Jako huzar przeciw Napoleonowi – Teresa Scheinemann (1790–1868)" tłum. G. Kowalski "Nadwarciański Rocznik Historyczno-Archiwalny", nr 16, 2009/

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×