Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Jarpen Zigrin

Kryzys wywołali fizycy

Recommended Posts

FSO   

Witam;

secesjonista: male pytanie, kto rządzil w Argentynie, bo sądząc po ilości dlugu, chyba lewica, plus "zaszlości" z lat wcześniejszych. Mówilem o w miarę rozwiniętym kraju, choć zgadza się - obligacje emitowane na zewnątrz niewykupione przez emitenta sprawią tyle, że nikt więcej nie pożyczy... bo i po co. Na raynku wewnętrznym jest nieco inaczej i bywa że papiery dlużne emitowane na rynek wewnętrzny są nieco chętniej wykupywane.

gregski: to także jest niezla metoda plus tzw. III Filar. Jest problem - w Polsce III Filar jest nieobowiązkowy a daje najwięcej możliwości i da największą część emerytury. Poza tym nie każdego stać na Bank Ziemski sp. z o.o udzial wlasny.

KRUS i ZUS - opiera się na dwóch różnych systemach, obowiązują diametralnie różne zasady i diametralnie rózne systemy przeliczania emerytur z lat placy i z placonych skladek. Nawet w KRUS-ie państwo niejako gwarantuje wysokość emerytury doplacając do niewydolnej kasy cieżkie miliardy zlotych.

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
gregski   
gregski: to także jest niezla metoda plus tzw. III Filar. Jest problem - w Polsce III Filar jest nieobowiązkowy a daje najwięcej możliwości i da największą część emerytury. Poza tym nie każdego stać na Bank Ziemski sp. z o.o udzial wlasny.

FSO, nigdy nie ważyłbym się doradzać komuś w sprawach finansowych. Wiem zbyt mało a czuje ogrom odpowiedzialności. Podałem swój przykład tylko po to, aby nim zobrazować fakt, że nie potrzeba pomocy państwa, aby zabezpieczyć się na starość.

Ja miałem taki pomysł. Ktoś inny może mieć lepszy. Nie widzę, więc powodu, aby zmuszać kogokolwiek do partycypowania w ZUSie. Jeśli ktoś jest przekonany, że sam da sobie radę to powinien mieć możliwość zrezygnowania z dobrodziejstw ubezpieczenia przez państwo (zrzekając się jednocześnie wszelkich pretensji do państwa w przypadku, gdy jego plan nie wypali).

Jestem w tej dobrej sytuacji, że nikt mnie nie zmusza do kontaktu z ZUS-em. Inni nie maja tego luksusu.

I tylko tyle

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomasz N   

No i wiadomo jak i za co M. Belka kupił stołek szefa NBP. Odblokował rządowi 20 mld kredytu.Tylko czemu nie za swoje, a również za i moje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomasz N   

Dziś JE Jerzy Buzek pouczył mnie, że nie można żyć na kredyt. Oj to już musi być źle, jak się odstawia taką hucpę. Bo czy Bauc, ten od "dziury Bauca" nie zrobił jej za jego premierowania ?

Edited by Tomasz N

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tomaszu N zadajesz dwa pytania retoryczne w jednym poście, niedługo osiągniesz poziom abstrakcyjności rodem z Kierkegaarda ;)

Myślę, że nie jest tak źle, a uwaga o życiu na kredyt to raczej przestroga dla tych co by tak próbowali poczynić, mając nadzieję że jak by co to państwo zainterweniuje.

Zwrot: "Jego Ekscelencja" to z racji dawnego stanowiska, czy twego szacunku i nawiązania do etymologicznego znaczenia (?wyborny, znakomity)? :)

Edited by secesjonista

Share this post


Link to post
Share on other sites
gregski   

Kilka dni temu na Euronews oglądałem pogadankę na temat obecnej sytuacji. Brali w niej udział goście z Parlamentu Europejskiego z JE Buzkiem na czele. Włos jeżył mi sie, gdy słyszałem rzeczy, które wygadywali. Mnóstwo socjalistycznych komunałków (np. ujednolicenie podatków we wszystkich krajach EU, aby nie było między nimi konkurencji) i pobożnych życzeń.

Swoją drogą budujące, że socjaliści wierzą w cuda!

A dzisiaj, w ?Hard Talk" na BBC była rozmowa z James'em Rogers'em. Facet mówił bardzo proste rzeczy takie jak to, że Grecja powinna ogłosić bankructwo i zacząć od nowa. To, że cala ta kasa, która jest tam pompowana będzie zmarnowana oraz to, że jest niemoralne i głupie zabierać pieniądze ludziom kompetentnym i pracowitym a następnie oddawać je nieudacznikom, którzy juz kilka razy dali dupy.

Kobitka prowadząca program z jakiegoś powodu określiła głoszone przez niego poglądy, jako szokujące.

PS.

Co do tytułu "Jego Ekscelencja" to uważam, że należy go używać ze względu na urząd, (mimo, że dla mnie nieco śmieszny). Przypomina mi sie w związku z tym anegdota opowiedzianą przez (bodajże) Wojciecha Dzieduszyckiego.

Otóż w krajowym parlamencie Galicji jeden z posłów zwrócił się do Marszałka: "Wasza Ekscelencjo, jest pan skurwysynem".

W tej wypowiedzi mieści sie zarówno respekt dla urzędu i dezaprobata dla człowieka ów urząd piastującego.

Nie jestem pewien, czy ta opowiazdka jest prawdziwa, ale jeśli nie to znakomicie wymyślona.

Edited by gregski

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomasz N   

Muszę przeprosić Bauca. Bo "dziurę" na 90 mld chciał zrobić rząd J. Buzka z parlamentem, a on za ujawnienie tego wyleciał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

gregski to, że owa Pani była zszokowana takimi oczywistościami, świadczy li jedynie iz FSO nad poparciem parytetów mocno winien się zasępić. ;)

Mnie tytuł zwyczajowy zupełnie nie przeszkadza, tylko chciałem się upewnić w jakim kontekście używa go kolega Tomasz N.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomasz N   

Secesjonista napisał:

Zwrot: "Jego Ekscelencja" to z racji dawnego stanowiska, czy twego szacunku i nawiązania do etymologicznego znaczenia (?wyborny, znakomity)?

Śląska solidarność.

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

w kwestii dziury Bauca, to chyba dokladnie ten sam człek. Tylko, że za lat wcześniejszych z tylnego siedzenia steroiwal nim Marian K. dziś nie. Poza tym od stwierdzenia: jest źle, przejadamy pieniądze, zaciągamy długi by kupić coś co jest nam zbędne, albo by wydawać, do określenia się co należy zrobić by tak nie było droga daleka, a nawet bardzo.

Komunalki, jak ktoś to nazwał socjalistyczne, tak między nami mówiąc muszą być. Chcąc się ich pozbyć kilka wspólnych polity [gl. rolna] poszlaby na zieloną trawkę i nagle by się okazało że trzeba zmienić kwalifikacje, taniość jedzenia staje się mitem... milym, pociągjącym ale jednak mitem.

Przecież jak można konkurować kiedy tydzień pracy to 38 godzin, kiedy wiek emerytalny to 55/60 lat, jak można konkurować kiedy istnieją olbrzymie świadczenia i tak dalej. Normalna osoba dałaby kilka prostych recept i pwoeidziała: Lets go!. Jest tylko pewien maly problem - oznacza to tak na dobrą sprawę koniec tego życia do jakiego Europa się przyzwyczaila.

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam;

w kwestii dziury Bauca, to chyba dokladnie ten sam człek. Tylko, że za lat wcześniejszych z tylnego siedzenia steroiwal nim Marian K. dziś nie. Poza tym od stwierdzenia: jest źle, przejadamy pieniądze, zaciągamy długi by kupić coś co jest nam zbędne, albo by wydawać, do określenia się co należy zrobić by tak nie było droga daleka, a nawet bardzo.

Komunalki, jak ktoś to nazwał socjalistyczne, tak między nami mówiąc muszą być. Chcąc się ich pozbyć kilka wspólnych polity [gl. rolna] poszlaby na zieloną trawkę i nagle by się okazało że trzeba zmienić kwalifikacje, taniość jedzenia staje się mitem... milym, pociągjącym ale jednak mitem.

Przecież jak można konkurować kiedy tydzień pracy to 38 godzin, kiedy wiek emerytalny to 55/60 lat, jak można konkurować kiedy istnieją olbrzymie świadczenia i tak dalej. Normalna osoba dałaby kilka prostych recept i pwoeidziała: Lets go!. Jest tylko pewien maly problem - oznacza to tak na dobrą sprawę koniec tego życia do jakiego Europa się przyzwyczaila.

pozdr

Jak taniość jedzenia stoi w sprzeczności z kapitalizmem, bo nie pojmuję?

Share this post


Link to post
Share on other sites
gregski   

Przecież jedzenie nie jest tanie.

Jest coraz droższe. Nie tak dawno widziałem tabelkę pokazującą ile pieniędzy Unia pompuje w rolnictwo w postaci przeróżnych dopłat, zwolnień z podatków, subwencji i diabli jeszcze wiedzą, czego (było tam sporo bardzo mądrych nazw).

Uwierz mi. Na żarcie wydajemy koszmarną kasę, między innymi, dlatego, że w unijnym rolnictwie praktycznie nie istnieje pojecie konkurencji.

Przecież jak można konkurować kiedy tydzień pracy to 38 godzin, kiedy wiek emerytalny to 55/60 lat, jak można konkurować kiedy istnieją olbrzymie świadczenia i tak dalej. Normalna osoba dałaby kilka prostych recept i pwoeidziała: Lets go!. Jest tylko pewien maly problem - oznacza to tak na dobrą sprawę koniec tego życia do jakiego Europa się przyzwyczaila.

Obawiam się sie, że Europa musi się od paru rzeczy odzwyczaić albo najnormalniej w świecie pójdzie z torbami. Europa ma coraz to mniej do zaoferowania i naprawdę nie jest pępkiem świata. Dojdzie do tego, że ludzie z Europy będą za pracą emigrować na wschód.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przecież jedzenie nie jest tanie.

Jest coraz droższe. Nie tak dawno widziałem tabelkę pokazującą ile pieniędzy Unia pompuje w rolnictwo w postaci przeróżnych dopłat, zwolnień z podatków, subwencji i diabli jeszcze wiedzą, czego (było tam sporo bardzo mądrych nazw).

Uwierz mi. Na żarcie wydajemy koszmarną kasę, między innymi, dlatego, że w unijnym rolnictwie praktycznie nie istnieje pojecie konkurencji.

Obawiam się sie, że Europa musi się od paru rzeczy odzwyczaić albo najnormalniej w świecie pójdzie z torbami. Europa ma coraz to mniej do zaoferowania i naprawdę nie jest pępkiem świata. Dojdzie do tego, że ludzie z Europy będą za pracą emigrować na wschód.

Ano nie jest tanie... słusznie zauważa gregski, ale niesłusznie pomija dalszą część mej wypowiedzi.

Moim zdaniem taniość nie wyklucza się z kapitalizmem, baa... raczej jest odeń zależna, a brak elementów gry rynkowej w UE znacząco się przyczynia do irracjonalnych cen żywności, nijak się mając do ich kosztów produkcji i dystrybucji.

ad FSO:

Lets go!. Jest tylko pewien maly problem - oznacza to tak na dobrą sprawę koniec tego życia do jakiego Europa się przyzwyczaila

To nie jest problem, a tylko konieczność.

Czas najwyższy odzwyczaić się od starej, wymoszczonej kanapy.

Edited by secesjonista

Share this post


Link to post
Share on other sites
gregski   
ale niesłusznie pomija dalszą część mej wypowiedzi.

Ależ ja nie pomijam!

Dla mnie jest to "oczywista oczywistość" więc co mam jeszcze dopisywać?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ależ ja nie pomijam!

Dla mnie jest to "oczywista oczywistość" więc co mam jeszcze dopisywać?

Baa... dla Ciebie gregski, niech się tu pojawi Robin Hood wtedy oczywista oczywistość taką już nie będzie...

Toteż wolę uściślić swe stanowisko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.