Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Tofik

Tadeusz Kościuszko - ocena

Recommended Posts

jancet   

A to Rosjanie mieli całą Polskę przed 1772 ?[...] armia polska była liczna i Rosja mogła obawiać się wojny. Dopiero ich nowy król (Ciołek) rozwiązał gros wojsk Rzeczypospolitej czyniąc ją bezbronną

Od "sejmu niemego" w 1717 aż po "sejm czteroletni" 1788 obowiązywał w Rzplitej etat 24 tysięcznej armii, ustanowiony pod rosyjskimi bagnetami, z tym że faktyczna liczba żołnierzy często nie przekraczała 16 tysięcy. Nie można powiedzieć, że armia polska nie była liczna, armii polskiej w tym czasie praktycznie nie było, to co było, ledwo starczało do asystowania na pogrzebach. W krajach ościennych armie 10 razy liczniejsze były normą.

Wojska rosyjskie stały w Polsce aż do 1780 roku. Podatków faktycznie nie wybierano, wybierać rekruta to już się zdarzało.

Za czasów Ciołka nie tylko nie rozwiązano "gros wojsk", ale je jakoś tam rozbudowywano, początkowo do pełnych 24 tysięcy, no a potem "aż" do 65 tysięcy w 1792 roku. Czy można było zrobić więcej - zapewne. Czy w jakimś stopniu ta rozbudowa była zasługą władcy - dyskusyjne. Ale po co pisać bzdury? Na zasadzie "może ktoś jednak uwierzy"?

Albo zostać zabity, albo przetrzymywany ile się jego pogromcom podobało

Takie są prawa wojny, że życie i wolność pokonanego zależy od widzimisie zwycięzcy.

Przypomnę, że chodzi o wziętego do niewoli naczelnego wodza pokonanej armii legalnie uznawanego europejskiego państwa. Jeżeli ktoś znajdzie powiedzmy, trzy przykłady z XVIII wieku, że został on zabity, albo pozbawiony wolności na okres dłuższy, niż Kościuszko, to zweryfikuję swój pogląd.

Akt abdykacji wojny raczej nie kończył' date=' chyba że abdykujący król był jednym z przywódców powstania.[/quote']

Akt abdykacji nastąpił ponad rok po faktycznym zakończeniu działań wojennych i kapitulacji Wawrzeckiego przed Suworowem. Jednak poddanie się armii nie kończy wojny w sensie prawnym, aż do chwili abdykacji można było więc twierdzić, że Kościuszko nadal jest generałem strony walczącej, jeńcem po prostu. Po abdykacji nie było to już możliwe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Za czasów Ciołka nie tylko nie rozwiązano "gros wojsk", ale je jakoś tam rozbudowywano

Taaak ?

Rozwiązanie licznych wojsk prywatnych magnatów i zastąpienie ich kilkoma tysiącami państwowych to faktycznie rozbudowa sił zbrojnych, cholernie intensywna rozbudowa. 10 kroków do tyłu i jeden do przodu.

Ale po co pisać bzdury? Na zasadzie "może ktoś jednak uwierzy"?

No właśnie, skoro nic nie wiesz o wojskach magnackich w tym czasie i wszystko sprowadzasz do armii komputowej to najlepiej jakbyś się nie odzywał na nieznany ci temat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też się nie znam, ale z chęcią dowiem się: co i jak.

Jakim aktem rozwiązano wojska magnackie?

(...)

Akt abdykacji nastąpił ponad rok po faktycznym zakończeniu działań wojennych i kapitulacji Wawrzeckiego przed Suworowem. Jednak poddanie się armii nie kończy wojny w sensie prawnym, aż do chwili abdykacji można było więc twierdzić, że Kościuszko nadal jest generałem strony walczącej, jeńcem po prostu. Po abdykacji nie było to już możliwe.

I tak się zastanawiam, jak formalnie wyglądał status Kościuszki i jego walki.

Bo w początkach to był zbuntowanym poddanym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko część rozwiązano ustalając górną granicę liczebności milicji maganckiej na 300 osób, tylko dla radziwiłłowskiej zrobiono wyjątek. Ile tysięcy żołnierzy w ten sposób rozpuszczono trudno powiedzieć, bo to jeszcze kwestia niezbadana, zapewne rzędu kilkudziesięciu tysięcy. Sama milicj aradziwiłłowska, wyjątkowo nierozpuszczona, liczyła kilka tysięcy, w czasie powstania kościuszkowskiego powstała z niej osobna dywizja.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jancet   
Rozwiązanie licznych wojsk prywatnych magnatów i zastąpienie ich kilkoma tysiącami państwowych to faktycznie rozbudowa sił zbrojnych, cholernie intensywna rozbudowa. 10 kroków do tyłu i jeden do przodu.

No właśnie, skoro nic nie wiesz o wojskach magnackich w tym czasie i wszystko sprowadzasz do armii komputowej to najlepiej jakbyś się nie odzywał na nieznany ci temat.

Wojska magnackie podstawą siły zbrojnej Rzplitej pod koniec XVIII wieku :thumbup: !!!

Oczywiście, to tylko gdybanie, ale tak sobie przypominając listę magnatów, przystępujących ochoczo do konfederacji targowickiej, to zapewne w 1792 roku, czyli w momencie kluczowym, zdecydowana większość tych wojsk walczyłaby u boku Rosjan przeciwko Kościuszce i Poniatowskiemu.

O ich wartości bitewnej w epoce taktyki linearnej i dominacji piechoty nie wspominając.

I tak się zastanawiam' date=' jak formalnie wyglądał status Kościuszki i jego walki.

Bo w początkach to był zbuntowanym poddanym.[/quote']

Przyznam, że takie oczywiste to to nie jest. Ale jeśli nawet przyjąć, że na początku był "zbuntowanym poddanym:, to jednak poddanym Króla Jegomości Stanisława Augusta, a nie imperatorowej. Buntował się przeciwko ustawom sejmu grodzieńskiego, to nie były rosyjskie ni pruskie akty prawne.

Bardziej interesujący wydaje mi się status prawny Kościuszki po zakończeniu walk. Mamy bowiem do czynienia z niemal niespotykaną sytuacją, gdy jedna ze stron walczących znikła, nie ma więc z kim zawrzeć pokoju ani komu wydać jeńców.

W tej samej epoce znikło inne państwo, wprawdzie nie w Europie, ale prawie - Gruzja, a dokładniej królestwo Kartii-Kachetii bodajże. Nie wiem, jakie były losy ostatniego władcy tego państwa z dynastii Bagrationów i jego generałów, choć powszechnie wiadomo że pewien Bagration wkrótce został naczelnym wodzem armii rosyjskiej. Tej samej, która jego ojczyznę pozbawiła niepodległości.

Co do meritum, czyli oceny samego Kościuszki, a dokładniej jego umiejętności wojskowych. Może zbyt pobieżnie przejrzałem dotychczasową dyskusję, ale wydaje mi się, że zbyt małą wagę przywiązuje się w niej do - moim zdaniem - ogromnego sukcesu insurekcji i Kościuszki - skutecznej obrony Warszawy. Armia prusko-rosyjska dość długo atakowała nasze umocnienia (w projektowaniu których, zdaje mi się, Kościuszko osobiście uczestniczył) i musiała odstąpić.

Jego amerykańskie sukcesy, przede wszystkim Saratoga, miały podobny charakter - dobry projekt umocnień polowych, potem kierowanie ich budową i na koniec - udział w skutecznej obronie. Chyba więc zasadnie można przyjąć, że choć strategicznym geniuszem się nie wykazał, jego dowódcze walory w bitwach w otwartym polu są dyskusyjne, to jednak w planowaniu i obronie fortyfikacji polowych był znakomity, i to na skalę światową.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale jakim aktem?

Sejmowym z 1764, powinien być w odpowiednim tomie volumina legum

O ich wartości bitewnej w epoce taktyki linearnej i dominacji piechoty nie wspominając

W epoce taktyki linearnej dominowała piechota, a więc liczyła się głównie liczba wojska, jakość wszystkich armii europejskich była żałosna w porównaniu z XVII w.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jancet   
W epoce taktyki linearnej dominowała piechota, a więc liczyła się głównie liczba wojska, jakość wszystkich armii europejskich była żałosna w porównaniu z XVII w.

A taki Bonaparte to tylko dlatego odniósł jakieś sukcesy, bo czytał słabo i bez zrozumienia, regulaminów taktyki linearnej pojąć nie był w stanie, więc ich nie stosował, no i dzięki temu wygrywał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po uwolnieniu Kościuszki, w przeddzień jego wyjazdu do Sztokholmu car zaprosił Kościuszkę na pożegnalną audiencję do Pałacu Zimowego. Naczelnika wwieziono z racji choroby na specjalnym fotelu na kółkach (służył kiedyś Katarzynie II), a wystąpił w mundurze generała wojsk amerykańskich. Maria Fiodorowna miała go poprosić o podarowanie jego chłopskiej sukmany.

Czy sukmana w naszym krakowskim muzeum rzeczywiście jest tą oryginalną?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Re: Kościuszko w niewoli rosyjskiej

5 M. Kukiel , Próby powstańcze po trzecim rozbiorze 1795-1797, Kraków 1912, 46.

W książce znajduje się fragment listu carycy Katarzyny II, z którego przeziera szla-

chetność i wielkość pobitego Naczelnika resurekcji 1794 r. Wobec ewentualnego zamy-

słu króla Prus odbudowy, przy współudziale Francji, państwa polskiego z Hohenzoller-

nem na tronie, groziła imperatorka: „Jeśli gruby Wilhelm [Fryderyk Wilhelm II] puści

na mnie swego ciemięgę Madalińskiego [więzionego na Śląsku], ja mu wypuszczę moje

biedne bydlę, Kościuszkę, który wciąż jest chory... Jest łagodny, jak baranek, ale my-

ślę, że nie byłby od tego, by rzucić się na grubasa"

Jak widać, caryca miała też inne powody, aby trzymac Kościuszkę w niewoli.

Przy okazji, poszukuję informacji o moim praprapradziadku gen. Antonim Madalińskim.

Historia zostawiła niewiele przekazów o dzieciach gen. Antoniego, z których jednym

był Marcin Madaliński (ur. 1784) - mój prapradziadek.

Serdecznie pozdrawiam

Krzysztof Edmund Wojciechowicz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.