Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
jachu

Gdzie, co, za ile?

Recommended Posts

FSO   

Witam;

zakup cenowo taki sobie [mniej jak 1/10 ostatniego]; ale i tak kosztował 41 złociszy. H. Bookman - Zakon Krzyżacki.

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szarak   

Wszedłem sobie dzisiaj do "taniej książki", patrzę na półkę, a tam "Lisowczycy" Wisnera, ładne wydanie Bellony w dużym formacie z mnogą liczbą ilustracji ;) Kupiłem aby mieć, do "kolekcji" - treść znam, a w swojej biblioteczce posiadam książkę o husarii wydaną w tej samej formie. Cena - tylko 28,50 :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
redbaron   

Hehe wczoraj dzień się zaczął od wspomnień Rupprechta - w zasadzie to dziennik pisany dzień po dniu - 2 tomy, a w trzecim tomie załączniki - listy, fragmenty raportów itp. Stan prawie idealny. Mam nadzieję, że będzie mi dobrze służył!

Share this post


Link to post
Share on other sites
bavarsky   

Ja właśnie otrzymałem dwie przesyłki:

1) Nawrot, D., Litwa i Napoleon w 1812 roku, Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego, Katowice 2008, ss. 792

2) Puzyrewski, A., Wojna polsko-ruska 1831 r., Nakład Maurycego Orgelbranda, Warszawa 1899, rep. KAW Kraków 1988, ss. 480

W sumie koszt obydwu, wraz z przesyłką, zamknął się do 350 zł. Zwłaszcza okazem jest Puzyrewski, jako że reprint z 1988 był w nakładzie 1250 egz., a po rozeznaniu wydawniczym, szanse na ponowną reedycję w najbliższych paru latach są mniejsze niż 5%. Oficyna wydawnicza Volumen, nie tak dawno obwieściła mi, że planowane na ten rok wznowienie pozycji Wacława Tokarza, Wojna polsko-rosyjska 1830-1831, się nie ziści, jako że książka nie zostanie dofinansowana z kasy Ministerstwa Edukacji cytując: "nie warto w nią inwestować".

Praca dr hab. Dariusza Nawrota, Litwa i Napoleon w 1812 roku, wygrała nagrodę "Złotej Pszczoły" serwisu napoleon.grey.pl, jako najlepszej książki za rok 2008, a tyczącej się oczywiście epoki napoleońskiej.

Po przejrzeniu paru stron, z nieskrywanym szczęściem muszę przyznać, że będę miał niezmierną radość czytając owe dzieło, jak i rad wielce będę móc ją gościć w swojej biblioteczce.

Pozdr.

Edited by bavarsky

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękne łowy Marcinie, faktycznie prace zapowiadają się interesująco!

Share this post


Link to post
Share on other sites
bavarsky   

Michale,

Pozycja Pana Nawrota tyczy niezwykłego tematu, zapomnianego, poruszanego tylko na uboczu, chciałoby się napisać marginesie. W trzech częściach opisał Pan Dariusz istotę wojny toczonej w 1812 roku na Litwie. Rozdziały takie jak: Litwa - między Aleksandrem i Napoleonem, Władze Litwy w 1812 roku, Wysiłek wojenny Litwy w 1812 roku; wyłuszczają zagadnienia w szczegółach dotychczas niepoznanych. Mamy np. doskonale opisane znaczenie Litwy dla Francuzów i Rosjan w przygotowaniach do wojny, koncentracje, miejsce stacjonowania poszczególnych formacji, czy później choćby opisy wysiłku aprowizacyjnego pod ciężarem którego zabiedzona Litwa chcąc czy nie chcąc musiała podołać. Poczynania polityczne "wyzwolicieli" zostały dość obszernie zobrazowane, przemarsze wojsk Wielkiej Armii przez departamenty litewskie miały często charakter zbrodniczy, gwałcący podstawowe zasady obyczajowości w Państwie sojuszniczym, bratnim Księstwa Warszawskiego. Choćby zapodać parę przykładów mogę na lewym skrzydle WA, "[...]problemów przysparzali żołnierze 33. Holenderskiego pułku lekkiej piechoty, który poszedł w rozsypkę i rabował napotkane dwory oraz wsie.[...]", op.cit., s. 220. Przez ten choćby wgląd na sytuację nie może zatem nikogo dziwić obwieszczenie marszałka Davouta dla poczynań rozjuszonych w grabieżach żołnierzy, a które to wygłosił przed szeregami z 5. DP Compansa w Mińsku (a tyczyło ono nie tyle samej 5. DP, co wszystkich formacji podlegających mu bezpośrednio w łańcuchu dowodzenia), "[...]przysięgam, że zastosuję wszystkie środki dla ukarania winnych, bez względu na osobę przestępcy." op.cit. s. 221. Pod to obwieszczenie "podpięto" zatem 13 kirasjerów przyłapanych na tym nikczemnym procederze, a będących z miejsca rozstrzelanym. Takich dorywczych sądów polowych było wiele, lecz z racji ogromu procederu można powiedzieć, że miały one charakter raczej symboliczny aniżeli charakter o realnej sile sprawczej, ukrócający ten proceder. Marszałeka Neya i jego III Korpus nękały podobne zdarzenia. Późniejszy książę Moskwy uskarżał się zwłaszcza na 129. pułk piechoty [hamburski] oraz iliryjski. Rozboje i dezercje były w tych regimentach codziennością, a otwarta niechęć do nich obwieszczana przez Neya, zaszła tak daleko, że aż dotknęła samego majora generalnego WA, Berthiera, którego to marszałek prosił by owe pułki z jego Korpusu usunąć.

Podobnie postępowali Prusacy, z X Korpusu, a wedle konsula francuskiego w Królewcu, który doniósł Maretowi o tym procederze, sprawiało im to szczególną przyjemność w maltretowaniu mieszkańców.

Na prawym skrzydle WA, procedery były podobne, lecz co warte podkreślenia V Korpus Poniatowskiego mimo "srogiej nędzy", zachowywał wzorową karność, a i tu głównie chodzi o piechotę, bowiem jazda mając większe możliwości ruchu jak piechota "zbita" w krabach ks. Józefa, poczynała sobie bardziej frywolnie, już to uszczknęła trochę wiktuałów z tegoż dworka, a po przejściu paru wiorst z następnego...

Bez mała można powiedzieć, że rabunków dopuszczały się wszystkie Korpusy WA, zwłaszcza prym wiedli Westfalczycy z VIII Korpusu.

Do całości powyższych zdarzeń, Autor, raczył nas niezwykle dokładnym opisem formowania wojska Litewskiego na tle wojny 1812 roku. Opis został poczyniony we wzorowy sposób. Rozpisy podane w tabelach; skład pułku litewskiej piechoty, kawalerii, pobory kantonistów, to wszystko w sposób niezwykle składny ukazuje nam jaki ciężar powzięła na swoje barki Litwa, będąc spustoszoną najpierw przez swoich wrogów [?] Rosjan, a następnie sojuszników [?] z Wielkiej Armii. W obszernym epilogu, Pan Nawrot opisał poczynania ?Korpusu? Kosseckiego, głównie przez pryzmat wojsk litewskich.

Polecam każdemu!

Pozdr.

b.

Edited by bavarsky

Share this post


Link to post
Share on other sites
redbaron   

Prof. Nawrota miałem przyjemność poznać jakiś czas temu osobiście na jednej z konferencji. Zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie.

Co do nabytków to [wszystko za darmo ;)]

Wspomnienia:

- Rokossowski Konstanty, Żołnierski obowiązek, Warszawa 1976

- Bagramian Iwan, Tak wykuwaliśmy zwycięstwo, Warszawa 1980

- Antonow Władimir, Droga do Berlina, Warszawa 1980

- Afanasij Biełoborodow, Na pierwszej linii, Warszawa 1983

- Szaposznikow Borys, Wspomnienia - Rozważania teoretyczne, Warszawa 1976

- Leluszenko Dmitrij, Pancernym szlakiem, Warszawa 1983

- Czujkow Wasilij, Bitwa stulecia, Warszawa b.d.w.

- Greczko Andriej, Lata wojny 1941 - 1943, Warszawa 1978

- Wasilewski Aleksander, Dzieło całego życia, Warszawa 1976

Ciekawostki :D

- Istorija KPSS, Moskwa 1970

- Program kursu "Historia Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego", Warszawa 1954

- Jeruzalimskij A. S., Wniesznjaja politika i diplomatija germanskogo impierializma w konce XIX weka, Moskwa 1948

I perełka nad perełkami [ale niestety mocno zniszczona - była bez obwoluty i ostatnie strony trochę ucierpiały - już jest u introligatora ;)]

- Kukiel Maryan, Dzieje oręża polskiego w epoce napoleońskie 1795 - 1815, Poznań 1912 [oryginał :D]

Share this post


Link to post
Share on other sites
bavarsky   
- Kukiel Maryan, Dzieje oręża polskiego w epoce napoleońskie 1795 - 1815, Poznań 1912 [oryginał ;)]

Jarku,

Bardzo ciekawie opisane jest starcie pod Winkowem, w w/w pozycji Mariana Kukiela.

Książka jest świetna, a do tego jeszcze oryginał! Na pewno lekturę będziesz z wielką radością czytał.

Jeżeli interesujesz się sztuką wojenną końca XVIII i początku XIX wieku, polecam Wojny Napoleońskie, tegoż autora, chyba że już czytałeś ;)

Do zrozumienia zasad taktyki i sztuki operacyjnej owego okresu również w ramach literatury uzupełniającej, polecam pracę G.F. Nafziger - Imperial Bayonets [mogę podesłać na maila]

Na pewno kampania 1812 roku, najbardziej zainteresuje kogoś z Twoimi zainteresowaniami Jarku, jako że była ona kwintesencją działań na wielką skalę olbrzymich mas wojska.

Dla przykładu pojęcie Grupy Armii, weszło do kanonu zjawisk w dziedzinie strategii właśnie od owego roku 1812 [jak to już gdzieś na tym forum pisałem].

Pozdr.

b.

Edited by bavarsky

Share this post


Link to post
Share on other sites
redbaron   
Jarku,

Bardzo ciekawie opisane jest starcie pod Winkowem, w w/w pozycji Mariana Kukiela.

Książka jest świetna, a do tego jeszcze oryginał! Na pewno lekturę będziesz z wielką radością czytał.

Jeżeli interesujesz się sztuką wojenną końca XVIII i początku XIX wieku, polecam Wojny Napoleońskie, tegoż autora, chyba że już czytałeś ;)

Marcinie, Wojny napoleońskie leżą na uboczu moich zainteresowań, ale zamierzam zajmować się rozwojem sztuki wojennej, więc zapewne się to zmieni ;) Prac Kukiela nie czytałem, ale w wolnej chwili to zrobię. W końcu to prawdziwy klasyk.

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

redbaron: tym razem coś z Twojej działki, kupiłem, przyjść powinna do 14 dni...:

"Odwrót znad Marny" H. von Moltke, tłumaczone na polski, wersja tłumacza, ponoć nigdy nie wydana 20 stron, spisana ok 1916 r., tlumaczenie pocz. l. 50 tych.

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
redbaron   
Witam;

redbaron: tym razem coś z Twojej działki, kupiłem, przyjść powinna do 14 dni...:

"Odwrót znad Marny" H. von Moltke, tłumaczone na polski, wersja tłumacza, ponoć nigdy nie wydana 20 stron, spisana ok 1916 r., tlumaczenie pocz. l. 50 tych.

pozdr

No, zapowiada się ciekawie, ale może się to okazać tłumaczeniem jakiejś borszurki wydawnictwa Ludendorffa na przykład. Jak dostaniesz w ręce, to się wyjaśni ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witaj;

z opisu pozycji:

"Przekład ze zbioru: Generaloberst Helmuth von Moltke. Erinnerungen - Briefe - Dokumente. 1877 - 1916. Herausgegeben von Elza von Moltke. Stuttgart 1922. Der Kommande Tag. A.G. Verlag"

Tłumaczenie ołówkowe pana A. Kosa bodajże, 1959 z tego co się doczytałem ze skanu...

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

i kolejny zakup : Protokoły Polskiej Komisji Likwidacyjnej w Moskwie; część - jeden z tomów; ok 300 stron.

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
redbaron   
Witaj;

z opisu pozycji:

"Przekład ze zbioru: Generaloberst Helmuth von Moltke. Erinnerungen - Briefe - Dokumente. 1877 - 1916. Herausgegeben von Elza von Moltke. Stuttgart 1922. Der Kommande Tag. A.G. Verlag"

Tłumaczenie ołówkowe pana A. Kosa bodajże, 1959 z tego co się doczytałem ze skanu...

pozdr

Poluję na ten oryginał, ale go na ebay'u nie widziałem. Raz przez pomyłkę nawet kupiłem jakieś teksty Moltkego młodszego ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.