Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Jarpen Zigrin

Głosowanie w wyborach od 16 lat

Recommended Posts

FSO   

Witam;

tak między nami prawo jest niespójne. Patrząc na prawo karne, to od 16 r.ż. osoba traktowana jest jak dorosly czlowiek, który umie odróżnić dobro od zla, umie wskazać jaki czyn jest karalny [jak się to fachowo zwie penalizowany], od tego [albo od 15 r.ż.] wspólżycie jest legalne, ba nawet można zrobić sobie "male" prawo jazdy [bodajże na auta do 500 kg DMC]. Oznacza to, że z jednej strony traktujemy w ogromnej masie wypadków takich ludzi tak samo jak doroslych [!] którzy wierzą co czynią. Także w tym wieku kończy się przymus szkolny, co tak naprawdę oznacza dokonanie wolnego wyboru w swym życiu co dalej...

A z drugiej: jesteś za maly aby decydować o sobie, jesteś za glupi by postawić krzyżyk przy tym czy śmym nazwisku. Zdecydujmy się. Uwazam ze w wyborach samorządowych takie osoby powinny mieć prawo glosu. Czemu - gdyz im wcześniej nauczymy ludzi tego, że ich glos coś znaczy, że oni także mogą wplywać na to co się dzieje, tym mniej będzie zachwytów nad wynikiem powyżej 40%... w kwestii frekwencji oczywiście, tym mniej będzie marzeń z serii każdemu wedle potrzeb. Nauczymy także ludzi odpowiedzialności - glosowaleś? Dobrze możesz iść i krzyczeć że jest źle, nie glosowaleś? Nie masz tego prawa...

pozdr

PS. Mądrości nie nabiera się z wiekiem...

PS 2. gregski: niestety cenzus majątkowy zostal zniesiony, co oznacza tyle, że nie majątek jest wyznacznikiem tego czy można glosować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
gregski   
Są 16 latkowie, którzy dla tego kraju zrobili więcej, albo nie mniej, albo nie zaszkodzili mu tyle, co jakiś 61-latek ; )

Pewnie tak, ale ilu ich jest? Przyznając prawa wyborcze pewnej grupie nie możesz opierać się na pojedynczych przypadkach. To do niczego nie prowadzi.

Tak rozumując możesz dojść do wniosku, opierając się na przykładzie Schindlera, że członkowie NSDAP podczas II WŚ ratowali Żydów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomasz N   

Nie rozumiem. Dlaczego ktoś co jeszcze nie zarabia i nie płaci podatków, ma decydować o ich wysokości i dystrybucji ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomasz N   

Nic nie jest doskonałe. Ale w przypadku kryterium 18 lat jest to chociaż spójne z prawem pracy i konstytucją.

Twój przykład z 17 latkiem bowiem wprawdzie spełnia art. 65 p.2 Konst. RP, ale jest sprzeczny z art. 70 p. 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Andreas   

Ja jestem zdecydowanie przeciw. Ukończyłem dość świeżo gimnazjum i dobrze wiem, że głosowanie 16-latków to błąd. W tym wieku nie ma u większości żadnej świadomości politycznej.

Taki przykład:

Zapytałem kiedyś kilku znajomych-rówieśników, na kogo by głosowali w wyborach.

Odpowiedzieli mi, że na Tuska(w 100 %)

Spytałem więc, dlaczego.

Odpowiedzi nie otrzymałem od nikogo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm, dać mojej klasie prawo do głosu ? Dla 1/3 ważniejsze byłoby przygotowanie ściąg, niż pójście na wybory. Max. 3 osoby zagłosowałoby świadomie, jakaś grupka dowiedziałaby się kto jest za legalizacją i na nich oddała głos, reszta głosowałaby na to co im media pokazały.

Nie, stanowcze nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
gregski   
A jeśli 25 late nie zarabia i nie płaci podatków, a 17 latek zarabia i płaci? : >

Bardzo ciekawy temat poruszyłeś. Moim zdaniem prawo głosu powinny mieć tylko osoby płacące podatki, czyli utrzymujące to państwo. Oczywiście wszelkie zasiłki i zapomogi jako jałmużna nie powinny być opodatkowane.

Ja osobiście poszedłbym jeszcze dalej i "siłę" głosu powiązał z wysokością płaconych podatków. Ktoś kto płaci dwa razy więcej powinien mieć dwa razy więcej do powiedzenia. To chyba sprawiedliwe?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Andreas   
Czasami 16-latek jest bardziej zorietowany i świadomy polityki w Polsce. Niżeli jakiś dorosły człowiek.

Doskonale to ująłeś.

Czasami

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bardzo ciekawy temat poruszyłeś. Moim zdaniem prawo głosu powinny mieć tylko osoby płacące podatki, czyli utrzymujące to państwo. Oczywiście wszelkie zasiłki i zapomogi jako jałmużna nie powinny być opodatkowane.

Ja osobiście poszedłbym jeszcze dalej i "siłę" głosu powiązał z wysokością płaconych podatków. Ktoś kto płaci dwa razy więcej powinien mieć dwa razy więcej do powiedzenia. To chyba sprawiedliwe?

Jako żywo, jak rzadko nie mogę się zgodzić z naszym Lordem Jimem-Gregskim.

W takim przypadku głosu pozbawiono by np. kobietę, która wychowuje dzieci, zarządza domem i finansami rodzinnymi; z praktyki życia codziennego wie jak decyzje polityczne przekładają się na praktykę życia codziennego (ceny, dostępność towarów, zdolność do uzyskania kredytu).

Z drugiej strony znaczący wpływ uzyskali by osobnicy, których majątek często ma zadziwiającą proweniencję, co z łatwością może doprowadzić do oligarchizacji życia politycznego.

W takiej sytuacji głos cenionego konstytucjonalisty byłby znacznie słabszy od głosu obrotnego geszefciarza, ponieważ w naszym kraju polityka to nie tylko sfera decyzji o znaczeniu ekonomicznym, ale i kulturalnym, społecznym - wydaje się zasadnym by te dwa głosy były co najmniej równo-cenne.

Zdecydowanie jestem zaś za podwyższeniem cenzusu wiekowego przy wyborach.

Ktoś kto płaci dwa razy więcej powinien mieć dwa razy więcej do powiedzenia. To chyba sprawiedliwe?

Nie do końca sprawiedliwe, zależy w jakiej sferze i jakich okolicznościach.

Ja mogę powiedzieć, iż sprawiedliwym i rozsądnym jest by dwa razy więcej znaczenia miała osoba, która ma dwa razy więcej do powiedzenia... czegoś mądrego. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomasz N   

Jako żywo, nie mogę się zgodzić z Secesjonistą.

Bo osobnicy, których majątek często ma zadziwiającą proweniencję mają go stąd, że ukrywają dochody i nie płacą podatków, zatem ich głos będzie miał mniejszą wagę od płacącego niewiele, ale zawsze coś, cenionego konstytucjonalisty. A w ten sposób może ich to zachęci do ich płacenia.

Ja mogę powiedzieć, iż sprawiedliwym i rozsądnym jest by dwa razy więcej znaczenia miała osoba, która ma dwa razy więcej do powiedzenia... czegoś mądrego.

A to jest już czysty populizm i chciejstwo. Kto oceni co mądre (Hundredt profesoren .... Heinego się kłania)?

Edited by Tomasz N

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jako żywo, nie mogę się zgodzić z Secesjonistą.

Bo osobnicy, których majątek często ma zadziwiającą proweniencję mają go stąd, że ukrywają dochody i nie płacą podatków, zatem ich głos będzie miał mniejszą wagę od płacącego niewiele, ale zawsze coś, cenionego konstytucjonalisty. A w ten sposób może ich to zachęci do ich płacenia.

Ja mogę powiedzieć, iż sprawiedliwym i rozsądnym jest by dwa razy więcej znaczenia miała osoba, która ma dwa razy więcej do powiedzenia... czegoś mądrego.

A to jest już czysty populizm i chciejstwo. Kto oceni co mądre (Hundredt profesoren .... Heinego się kłania)?

Zadziwiająca proweniencja, to nie tylko dochody Baraniny, czy Dziada na ten przykład, to również majątki zbite na kapitale politycznym, niejasnych powiązaniach, uprzywilejowanej (kiedyś) pozycji co do istotnych informacji.

Oczywiście istnieje możliwość, iż osoby o bardzo wysokim statusie, dzięki dobrym prawnikom i rajom podatkowym wcale do kasy państwa nie wkładają tak wiele... Co zarazem jednak chyba wypaczy chyba sens pomysłu Gregskiego; w takim bowiem przypadku może się okazać, że osoby słabo zaradne nadają ton kierunkom życia politycznego.

I tak źle i tak niedobrze...

Czy populizm?

Cóż, dla mnie populizm to równe żołądki, bez wątpienia jest w tym jednak moje chciejstwo.

Kto oceni?... cóż niestety węzłów gordyjskich to ja tu nie rozsupłam.

Dlatego też cieszę się, iż nie jestem szczególnym admiratorem demokracji ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

wątpliwości czy 17 latek [albo 16 latek] ma pojęcie na kogo glosuje, można tak naprawdę odnieść do 9/10 wyborców. Spytani jaki program reprezentuje dana partia - wygloszą kilka hasel, bez zastanowienia, bez pomyślunku, dlaczego pieniądze nie biorą się z drukarni [w sensie wartości...]

Podniesienie cenzusu wiekowego - nie zmieni nic, najwyżej jeszcze zmniejszy frekwencję, bo jeżeli do tej pory dawal sobie radę to na co wybory takim osobom? Pytanie nie jest także o wiek, lecz o aktywność w decyzjach mających wplyw na życie. Należaloby coś takiego zrobić, choćby wprowadzić akcję: protestujesz przeciw lub za tylko w wypadku kiedy glosowaleś...

Czy 16 latek wie co robi? Dokladnie tak samo, jak niemal typowy 40 latek... Czyli średnio na jeża. Problem jest taki o jakim wspominalem - czyli niech mlody czlowiek będzie jednako traktowany względem prawa. Tyle. Tylko i aż.

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.