Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Estera

Turcja w czasach nowożytnych- pewna potęga czy upadający kolos? (XVI-XVIII w.)

Recommended Posts

Estera   

Tak jak w temacie: jakim państwem była Turcja w okresie od XVI do XVIII w.? Czy była to pewna potęga, czy raczej kolos chylący się ku upadkowi? Kiedy pojawiły się symptomy świadczące o słabości Turcji? Jakie to były symptomy? Jakie były przyczyny słabości Turcji?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Argaleb   
Tak jak w temacie: jakim państwem była Turcja w okresie od XVI do XVIII w.? Czy była to pewna potęga, czy raczej kolos chylący się ku upadkowi? Kiedy pojawiły się symptomy świadczące o słabości Turcji? Jakie to były symptomy? Jakie były przyczyny słabości Turcji?

Turcja była chwiejącym się kolosem. Przegrywali bitwy mimo ogromnej przewagi liczebnej, mieli słabych dowódców i toczono wojny nieudolnie.

Świadczą o tym bitwy przegrane przez Turków w tych czasach.

Bitwa pod Giurgiu

Bitwa pod Alsmond

Bitwa pod Wiedniem

Druga Bitwa pod Parkanami

Oblężenia Malty czy Wiednia

Bitwa pod Niemirowem

Oblężenie Korfu

Bitwa pod Szentgotthárd

Bitwa w wąwozie Calugareni

Bitwa pod Chocimiem którą uważam za zwycięstwo Polaków, przynajmniej taktyczne.

Bitwa pod Sziszakiem

i wiele innych porażek. Turcy mimo ogromnego nakładu sił nie wygrywali wojen, powoli staczali się w otchłań porażki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Turcja była chwiejącym się kolosem. Przegrywali bitwy mimo ogromnej przewagi liczebnej, mieli słabych dowódców i toczono wojny nieudolnie.

Świadczą o tym bitwy przegrane przez Turków w tych czasach.

Bitwa pod Giurgiu

Bitwa pod Alsmond

Bitwa pod Wiedniem

Druga Bitwa pod Parkanami

Oblężenia Malty czy Wiednia

Bitwa pod Niemirowem

Oblężenie Korfu

Bitwa pod Szentgotthárd

Bitwa w wąwozie Calugareni

Bitwa pod Chocimiem którą uważam za zwycięstwo Polaków, przynajmniej taktyczne.

Bitwa pod Sziszakiem

i wiele innych porażek. Turcy mimo ogromnego nakładu sił nie wygrywali wojen, powoli staczali się w otchłań porażki.

a to ciekawe:

Bitwa pod Giurgiu

w pierwszym podejściu twierdzy nie zdobyto, za to Turcy zdobyli Bukareszt; w samej bitwie zniesiono tylko tylną straż. Zdobycie w 1595 r. samej twierdzy to jakieś oszałamiające zwycięstwo? Pokonano armię?

Można coś więcej o bitwie pod Alsmond?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe jest to, że do takiej listy porażek i klęsk tureckich można dodać drugą, równie długą, z licznymi zwycięstwami ;) i to jeszcze długo po bitwie pod Wiedniem czy Parkanami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tofik   

Jak dla mnie walka z Wenecją, RON, Rosją, Habsburgami (czasami naraz) wymagała sporego potencjału, którego co najmniej do początku XVIII w. udawało się w miarę dobrze wykorzystywać. Oczywiście zależnie od tego, co znaczy "dobrze". Poważniejsza klęska to dopiero Karłowice i to po 16 latach walk z 4 przeciwnikami. RON taki układ po 7 latach (1648-1655) mocno się znudził i wielu zaczęło naprędce szukać zgody ;) Jeszcze na początku XVIII w. Piotr Wielki dostawał cięgi od sułtana, może gdyby nie pokojowa frakcja w Stambule, udałoby się wyciągnąć coś z tego więcej. Konkretny spadek znaczenia Turcji to chyba dopiero II poł. XVIII w., za Katarzyny II, gdy Turcy regularnie przegrywali wojny, mimo, że w walce udawało im się uzyskiwać pewne sukcesy. Pokojowa aneksja Krymu dokonana przez carycę była tylko potwierdzeniem przewagi Moskwy nad Stambułem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

" Zachowane księgi podatkowe (deftery) i relacje podróżników pozwalają nam oszacować wielkość głównych miast Imperium Osmańskiego. W tym samym czasie 28 miast chrześcijańskiej Europy przekraczało liczbę 30 tys. mieszkańców, a tylko Paryż i Neapol liczyły powyżej 200 tys. Z miast tych dziewięć znajdowało się we Włoszech, pięć w Rzeszy, cztery na Półwyspie Iberyjskim, dwa we Francji, dwa w Niderlandach, jedno w Anglii, trzy w monarchii Habsburgów (Wiedeń, Praga. Wrocław). Jedno w Polsce (Gdańsk) i jedno w Rosji (Moskwa). Miastem liczącym około 100 tys. mieszkańców był też marokański Fez".

/D. Kołodziejczyk "Imperium Osmańskie w XVI wieku: kilka uwag o potencjale demograficznym i gospodarczym", "Przegląd Historyczny", 1987, T. 78, nr 3, s. 377-378/

 

Imperium osmańskie w drugiej połowie XVI w. pod tym względem wyglądało tak:

Konstantynopol - 700 000 mieszkańców

Kair - 420 000

Aleksandria - ok. 100 000

Bursa - 70 000

Bagdad - 50 000

Haleb - 45 000

Damaszek - 45 000

Belgrad - 30 000

Adrianopol - 30 000

Angora - 28 000

/tamże, tab. 3/

 

Jeśli chodzi o szacunki dochodów:

"Globalne dochody w roku 1545 wyniosły 242 min, a w 1546 r. 199 min asprów. Sam Barkan szacował roczny budżet osmański w drugiej połowie XVI w. na około 6 min florenów 61. W tym samym czasie budżet Kastylii wynosił około 3 min florenów, dopiero w końcu stulecia sięgając 9 milionów 62. Budżet francuski wynosił około 4 min florenów w latach 1550-1560, gwałtownie spadając w następnym okresie i znów rosnąc do 5 min florenów pod koniec stulecia63. Sumy 5 min florenów sięgały też dochody XVI-wiecznej Persji64. W relacji biskupa kamaryńskiego Bernarda Bongiovanni, przebywającego w Polsce w 1560 r., dochody królewskie (przed egzekucją) wynosić miały około 270 tys. florenów (425 tys. talarów), w tym 67 tys. z soli, 33 tys. z cła większego, 32 tys. ze starostw, 64 tys. z Litwy. 44 tys. z Prus i 30 tys. z Mazowsza. Według obliczeń Anny Filipczak-Kocur roczny dochód skarbu koronnego na przełomie XVI i XVII w. wynosił około 300 tys. florenów".

/tamże, s. 391/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.