Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Jarpen Zigrin

Prezydentura Aleksandra Kwaśniewskiego

Jaką ocenę wystawił(a)byś Aleksandrowi Kwaśniewskiemu za 10 lat prezydentury?  

51 użytkowników zagłosowało

  1. 1.

    • celującą
      0
    • bardzo dobrą
      4
    • dobrą
      12
    • dostateczną
      2
    • dopuszczającą
      5
    • niedostateczną
      5


Rekomendowane odpowiedzi

Jestem ciekaw jak oceniacie prezydenture Aleksandra Kwaśniewskiego pozwole sobie na swoją ocenę

+ Ukraina

+ NATO

+ UE

+ Klasa

+ Stosunki z innymi głowami państw

- Sobotka

- Wyjazd do Rosji na obchodzy zakończenia II WŚ

- Zaprzepaścił możliwość ropociągu z Norwegii do Polski

- Niezawetowanie NFZ

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Borata   

Plusy:

*Ukraina

*Zdolności dyplomatyczne

Minusy:

*Charków

*Przeszłość polityczna (PZPR)

*Robienie łaski ostatnimi czasy

Plusy/minusy:

*UE i NATO - spija śmietankę, chociaż to nie do końca jego zasługa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Qdl4ty   

Oceniam prezydenture Aleksandra Kwasniewskiego na dobra. Na arenie miedzynarodowej zrobil bardzo wiele, przede wszystkim spotykal sie z wieloma kluczowymi dla polityki ludzmi. Do pelni pozytywnej oceny brakuje swietnej polityki wewnetrznej.

Plusy/minusy:

*UE i NATO - spija śmietankę, chociaż to nie do końca jego zasługa

Prezydent ma funkcje glownie reprezentacyjne, a na ten sukces pracowali ludzie z MSZ i nie tylko .... jednakze to nie zmienia faktu, ze A. Kwasniewski zdzialal sporo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kwaśniewski mógł odejśc w chwale i blasku Pomarańczowej rewolucji..., a odszedł uniewinniając swojego kolege z kancelarii... Jednakże za 100 lat nasze wnuki będą miały w podręcznikach o jego sukcesach NATO, UE, Pomarańczowa rewolucja(w historii Ukrainy też sie zapisze), tylko dociekliwi znajdą materiały o Aferze Rywina czy uniewinnieniu Sobotki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jachu   

Jak oceniam 10-letnią prezydenturę Kwacha? Dziesięć lat to bardzo dużo. Jedni mówią o tym, że za długo, a inni że za krótko Aleksander Kwaśniewski był prezydentem. No cóż, dłużej niestety być nie mógł. Moje zdanie na temat okresu, jaki spędził w pałacu prezydenckim, jest takie, że nie mam mu w zasadzie co zarzucić. Uważam, że godnie reprezentował nasz kraj i stał się jedną z ważnieszych osób na arenie międzynarodowej, która jest wszędzie rozpoznawana i szanowana. Tego samego można życzyć Lechowi Kaczyńskiemu, gdyż to on jest teraz naszą wizytówką na arenie międzynarodowej i niestety nie wywiązuje się ze swojej roli w odpowiednio dobry sposób.

Oczywiście Kwasek nie był bez skazy, że przypomnę chociaż kłamstwa na temat swojego wykształcenia, sprawa Charkowa, gdy prezydent przyznał że nadużył alkoholu, czy ułaskawienie Sobotki... :wink:

Ogólnie jak widzę Aleksandra Kwaśniewskiego w programach publicystycznych, w których były prezydent wypowiada się dyplomatycznie, spokojnie, bez większych emocji, z wielką kulturą, co tylko potwierdza moją wysoką ocenę tego polityka. Szkoda, że nie można bezbarwnego Kaczora zmienić ponownie na Kwacha...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
+ Klasa

Rzeczywiście pokazał "klasę" w Charkowie... :/

+ Stosunki z innymi głowami państw

Tak, wybitnie dobre stosunki miał m.in z Schroderem, teraz wspólnie krytykują Polskę na łamach niemieckich gazet...

+ NATO

+ UE

Tak się złożyło że akurat był wtedy prezydentem :wink:

+ Ukraina

tutaj muszę się zgodzić :wink: Sam Kwaśniewski ocenia to jako swój największy sukces (10 lat prezydentury!) bo za każdym razem jak go widzę w TV to mówi jaki to z niego "specjalista od Ukrainy"

Ogólnie jak widzę Aleksandra Kwaśniewskiego w programach publicystycznych, w których były prezydent wypowiada się dyplomatycznie, spokojnie, bez większych emocji, z wielką kulturą, co tylko potwierdza moją wysoką ocenę tego polityka.

Zaraz zaraz jak to on określił Oleksego? "Kretyn"?

Ciekawe dlaczego tak bardzo bał się porozmawiać z Komisją Śledczą, że wolał tańczyć i śpiewać :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ciekawe dlaczego tak bardzo bał się porozmawiać z Komisją Śledczą, że wolał tańczyć i śpiewać

A pamiętasz dokładnie jego wypowiedź o tym śpiewaniu i tańczeniu, bo ja mam wrażenie, że jakoś wszystkim uciekła z pamięci pierwsza część jego słów a przypominają tylko końcówkę.

Dla przypomnienia leciało to jakoś tak: mogę stanąć przed komisją, odpowiedzieć na pytania, mogę nawet zatańczyć i zaśpiewać, ale to nic nie wniesie do sprawy.

Na koniec nie wezwano go przed oblicze szacownej komisji.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mogę stanąć przed komisją, odpowiedzieć na pytania, mogę nawet zatańczyć i zaśpiewać, ale to nic nie wniesie do sprawy.

Czyli inaczej mówiąc "Nie chce mi sie z Wami gadać" tylko że w języku dyplomatycznym.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Czyli inaczej mówiąc "Nie chce mi sie z Wami gadać" tylko że w języku dyplomatycznym.

Tekst o tańczeniu i śpiewaniu jest raczej mało dyplomatyczny :wink: . Fakt można tak posumować jego wypowiedź:

"Nie chce mi sie z Wami gadać"
, ale trzeba zaznaczyć, że w zasadzie zgadzał się na wystąpienie przed komisją tylko z góry zaznaczał, że jego zeznania nie wniosą do sprawy nic nowego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gervazy   

Plusy:

+porozumiewanie się z Bushem, Putinem i Schroederem bez tłumaczy,

+prezencja: potrafił się zagranicą ładnie uśmiechać, ładnie mówić, dobrze wyglądać,

+poparcie dla Pomarańczowej Rewolucji,

Minusy:

-"Magister"

-Charków

-owijanie się we flagę w Nowym Yorku (najprawdopodobnie po pijanemu)

-"Siwiec pobłogosław" - przedrzeźnianie gestów papieża

-lęk przed komisją śledczą

-miękka polityka zagraniczna - zgadzanie się na wszystko

-Sobotka

-przeszłość PZPR-owska, minister w rządzie Rakowskiego

-spotkanie z Ałganowem, co ciekawe dziennik, który o tym napisał "Życie" przestał istnieć

-brak starań o uniezależnienie energetyczne od Rosji

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Hauer   
+prezencja: potrafił się zagranicą ładnie uśmiechać, ładnie mówić, dobrze wyglądać
Chyba, że popił :wink:
+porozumiewanie się z Bushem, Putinem i Schroederem bez tłumaczy
-miękka polityka zagraniczna - zgadzanie się na wszystko

Moze to drugie wynika z pierwszego? moze nie do końca rozumiał :wink: ?

-Sobotka

Tylko kto dziś o tym pamieta?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Wołodia   

Plusy:

+ nikt go za granica nie bral za fanatyka i oszoloma jak to jest z Kaczynskim

+ nie mowil nie dla zasady kiedy pozostale 26 panstw (wtedy 24) mowilo tak i protest na nic sie nie zdawal

+ byl prezydentem Polakow a nie PiSu (prezydent ponad podzialami)

+ autorytet - dalej go prosza o wyklady na swiecie

+ w Polsce nie bylo klimatu do strachu i pomowien (Solorz, Lis, Krauze, Olejnik, Wildstein, Kaczmarek, oszczerstwa Kurskiego wzgledem PO)

+ nie dzielil Polakow na swoich i komunistow (dobrych i zlych)

+duze poparcie spoleczne

+pozostale plusy wymienili poprzednicy

Minusy:

-moczymorda (Charkow etc.)

-momentami zbyt miekki w polityce zagranicznej

-slawetny Sobotka

-podobnie jak Kaczynski niejednopkrotnie nianowal swoich ludzi na stanowiska mimo iz nie bylii fachowcami

-dobor wspolpracownikow - Miller, Oleksy etc

-uleglosc wobec Rosji

Suma sumarum wystawiam panu Kwasniewskiemu ocene dobra (4) zwlaszcza jesli sie go skonfrontuje z nastepca

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Rzymianie mawiali - ładnie pachnie co nie pachnie. Kwaśniewski sprawował prezydenturę bez właściwości. Elokwentny, inteligentny, budzący specyficzną sympatię (swojski) komunistyczny aparatczyk (nie wstąpił w owczym pędzie do solidarności ale do pzpr... - ciekawe dlaczego innego niż dla kariery). Po słynnej aferze z wyższym wykształceniem - magister nie dość że bez magistra, ale bez absolutorium a nawet zdaje się bez kompletu zaliczonych semestrów - zawsze mi się kojarzył z Ryszardem Ochódzkim z Misia Barei - i ze słynnym dialogiem sprzątaczek w wc "patrz pani to z to ciotką to też nieprawda, ten człowiek w życiu słowa prawdy nie powiedział". Specyficzna bezpośredniość - swój chłop - czyniła z jego kariery pasmo sukcesów. Genialna autopromocja, mówienie jednego a robienie drugiego ze sporym trzeba przyznać wdziękiem. Skądinąd z największym wdziękiem Kwaśniewski nic nie robił. Odrzucenie komunistycznej przeszłości pzpr w ramach sdrp z podczepieniem pod nią byłego sekretarza kc pzpr i biura politycznego leszka millera (szorstka przyjaźń, była wbrew pozorem bardzo serdeczna tak długo jak miller nie zdobył u postkomunistów pełni władzy, a kwaśniewski ją utracił). Odrzucenie reformy podatkowej, zniwelowanie reformy terytorialnej (populistyczne wsparcie dla większej liczby powiatów i województw która pozbawiła ten ruch wszelkiego sensu), ustawienie krrt (czarzasty, waniek) brak aktywności - zupełnie porównywalna do dzisiejszej stronniczość prezydenta wobec sld millera od 97 roku do co najmniej 2002. Poza tym brak aktywności, puszenie się, nadęcie - specyficzne mniej wkurzające niż dzisiejsze protekcjonalne podejście do przeciwników.

Potrawa bez zapachu - bez smaku, bez właściwości - gdyby go nie było byłoby niewiele lepiej, ale nikt by nie zauważył różnicy - co przy sporych uprawnieniach prezydenckich w Polsce oznacza - zbędny wydatek 10 lat jego na tym stanowisku utrzymywania. Ocena mierna - mam wątpliwości czy dopuszczająca, ale nie wiem czy zarazem niedostateczna.

Mam zresztą wrażenie że nadal ocena tego pana to kwestia publicystyczna a nie historyczna.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gervazy   
oszoloma jak to jest z Kaczynskim

A wiesz czemu? A bo Kwaśniewski był

zbyt miekki w polityce zagranicznej
i dlatego byłpupilkiem zagranicznych gazet, podczas gdy Kaczyński jest twardszy i już tak go nie lubią, a "jak piszą, to tak jest" (tak ludzie patrzą).
+duze poparcie spoleczne

był poprostu bardziej medialny, niż taki Kaczyński, czy Wałęsa.

byl prezydentem Polakow a nie PiSu (prezydent ponad podzialami)

moim co ciekawe nie był

+ autorytet - dalej go prosza o wyklady na swiecie

No widocznie są ciekawi jak można oszukać społeczeństwo podszywając się pod magistra i zostać prezydentem, zamiast siedzieć w pace za oszustwo.

nie dzielil Polakow na swoich i komunistow

Bo komuniści byli swoi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×