Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Tofik

Kto odkrył Amerykę?

Recommended Posts

Bardzo prawdopodobne że to owi ostatni Grenlandczycy zapóścili się tak daleko jak dało sie plynąć aby nie zerwać na zawsze łączności z pozostałymi.

Wg mapy Minnesoty jesli płyneli przez J. Górne to dalej na zachód doplynąc nie mogli bo nie istniał juz bezpieczny widący w tamtym kierunku szlak wodny.

Dlaczego zapóscili sie tak daleko na zachód?, moze szukali bezpiecznego miejsca pod ewentualne osadnictwo, z wiadomościami o takowym mieli dotrzec do pobratymców. Nad oceanem plemiona były gotowe bronic swej ziemi zażarcie więc szukali swej szansy w głebi lądu blisko wielkich jezior.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bardzo prawdopodobne że to owi ostatni Grenlandczycy
Ostatni Grenladczycy z pewnością nie. Nie mieli oni przecież okrętów ani drewna na nie. W XIII i XIV wieku temperatury stawały się coraz niższe i trudno było przeżyć na niegdyś Zielonej wyspie. Grenlandczycy z pewnością by ją opuścili, gdyby tylko mogli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grenladczycy mogliby ale na kontynencie i wyspach zaczęły się już wykształcać lokalne, tj. duński, szwedzki, norweski, islandzki, faroicki, dialekty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzisz więc ; ze względów leksykalnych Grenlandczycy, ze względów klimatycznych nie.

Moze to Grenlandczycy którzy wrócili do Norwegii lub ich potomkowie.

Znając położenie Ameryki, przypuszczalnie estuarium rz. Św. Wawrzyńca też, mogli spokojnie wyprawić się do Ameryki w tylko sobie znanym celu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepsze jest to, że ten kamień to unikat. Bardziej on przypomina starożytne stelle niż skandynawskie kamienie runiczne. Nie ma swojego odpowiednika pośród tych Skandynawskich.

Moze to Grenlandczycy którzy wrócili do Norwegii lub ich potomkowie.
Z pewnością nie.

Najprawdopodobniejsze jest, że jest to falsyfikat, ale trudno jest to jednoznacznie stwierdzić. Bynajmniej zawsze pomija się go jako źródło niepewne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybacz old boy... ale Ja nie jestem za uznawaniem tego kamienia za falsyfikat, wierze w teorie ktorą powyzej umiesciłem,

dopiero niezbite dowody zmuszą mnie abym zmienił zdanie a na to sie nie zanosi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

powstaje kilka pytań, nie przeczę, co do autentyczności kamienia:

-komu chciałoby się przeszło 100 lat temu takie coś fabrykować, po co?

-kto umiałby to sfabrykować? (wątpię, żeby zrobił to rolnik-odkrywca)

-nawet jeśli ktoś zrobiłby to, to czemu podrzuciłby to na jakieś pole i czekał, aż erozja itp zrobi swoje, a drzewko na tym wyrośnie?

-czemu potem ten ktoś patrzyłby spokojnie, jak rolnik robi z niego próg do stodoły?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wybacz old boy... ale Ja nie jestem za uznawaniem tego kamienia za falsyfikat, wierze w teorie ktorą powyzej umiesciłem,

dopiero niezbite dowody zmuszą mnie abym zmienił zdanie a na to sie nie zanosi.

To nie jest prawo, gdzie obowiązuje zasada domniemania niewinności ale historia, gdzie mimo pewnych argumentów za są argumenty przeciw - na tyle silne i ważne, że nie można ich pomijać.

Kamień sam w sobie mógłby być prawdziwy, gdyby nie sama inskrypcja...

Share this post


Link to post
Share on other sites
mimo pewnych argumentów za są argumenty przeciw - na tyle silne i ważne, że nie można ich pomijać.

Wybacz, każdy ma prawo wartościować znaczenie poszczególnych faktów.

Topolski pisał ( o ile dobrze zrozumiałem podręcznik) że ilu historyków tyle wersji, i nikt żadnemu z nich nie ma prawa zarzucić błędu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak ale argumenty to argumenty. Są pewne argumenty, których nie da się pominąć i jaki by historyk nie był, jeżeli jest fachowcem, weźmie je pod uwagę. A z resztą w tym przypadku nie istnieje podawanie źródła pod wątpliwość. Nie. Tutaj źródło jest zbyt mało wiarygodne i potrzeba argumentów na "tak", aby uznać je za oryginalne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ale takie argumenty za są =D

"In 1907 the stone was purchased, reportedly for ten dollars, by Hjalmar Holand, a graduate student at the University of Wisconsin. Holand created renewed public interest with an article[6] enthusiastically summarizing studies that were made by geologist Newton Horace Winchell (Minnesota Historical Society) and linguist George Flom (Philological Society of the University of Illinois), who both published opinions in 1910.[7]

According to Winchell, the tree under which the stone was allegedly found had been destroyed before 1910, but several nearby poplars that witnesses estimated as being about the same size were cut down, and by counting their rings it was determined they were indeed around 30-40 years old (NB: letters were written to members of a team which had excavated at the find site in 1899, and their estimates from memory, without any reference to tree rings, ranged as low as 10-12 years in the case of county schools superintendent Cleve Van Dyke[8]). The surrounding county had not been settled until 1858, and settlement was severely restricted for a time by the Dakota War of 1862 (although it was reported that the best land in the township adjacent to Solem, Holmes City, was already taken by 1867, by a mixture of Swedish, Norwegian and "Yankee" settlers[9]). Winchell also concluded that the weathering of the stone indicated the inscription was roughly 500 years old. Meanwhile, Flom found a strong apparent divergence between the runes used in the Kensington inscription and those in use during the 14th century. Similarly, the language of the inscription was surprisingly modern compared to the Nordic languages of the 14th century."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   

Pewien historyk (prof. zw. mediewista) powiedział kiedyś, że jeśli istnieje tylko jedno źródło historyczne i nie ma potwierdzenia w innych, to fakty zapisane na tym źródle nie miały miejsca w historii. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to Bruszczewo w woj leszczyńskim nigdy nie istniało. Wielka osada produkujaca w 15 wieku pne braz nie ma innego potwierdzenia w żodłach poza odkryciami archologicznymi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   

Mowa tu była tylko o źródłach pisanych u tego profesora i ten kamień wziąłem pod uwagę jako źródło pisane.

Źródła archeologiczne są uzupełnieniem źródeł pisanych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.