Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Gnome

Wierzenia Słowian

Recommended Posts

aniart   

Pytania mają nikły bądź żaden związek z tym co wcześniej napisałam, dlatego nie czuję się w obowiązku na nie odpowiadać.

Niemniej mam wrażenie, że autor sam zna wszystkie odpowiedzi i jeśli tylko inni użytkownicy go o to ładnie poproszą, pochwali się chętnie swoją wiedzą. Niech przestanie już być taki skromny :thumbup:

Co więcej muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem - użytkownik secesjonista zarzeka się, że nie zna języków obcych, ale całkiem dobrze radzi sobie z czeskim i nawet porywa się na litewski!

Literatura nie odnosi się bezpośrednio do Wołosa, bo zakres moich zainteresowań też się na nim nie kończy.

Specjalizacja jest dobra przy taśmie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Furiusz   

To ja tak tylko nieśmiało przypomnę o swoich wątpliwościach

Share this post


Link to post
Share on other sites
aniart   

Bardzo dobrze jak się ma wątpliwości, wtedy przynajmniej wiadomo że się myśli.

Nie zamierzam nikogo przekonywać do moich racji, ani tym bardziej podpierać się autorytetem innych (niekoniecznie dlatego, że takowe nie istnieją).

To co znalazłam w różnych źródłach tworzy jedną całość; jeśli nie jest się uprzedzonym, to wniosek nasuwa się sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wołos (Weles) to ogólnosłowiańskie bóstwo bydła rogatego

(...)

Użytkownik aniart cytował Aleksandra Brücknera, nie wiedzieć czemu zatem nie podał jego zapatrywań na Welesa jako boga bydła:

"Brückner sądził nawet, że Weles w ogóle nie miał nic wspólnego z pogłowiem bydlęcym, że to uczone elukubracje duchownych przeniosły opiekę św. Własa na pogańskiego Welesa".

/A. Gieysztor "Mitologia Słowian", Warszawa 206, s. 142/

(...)

Wołos reprezentuje całą Ruś (znaczy to, że był bogiem powszechnym i pradawnym), natomiast książę i jego wojowie przysięgali na Peruna (co jest dowodem późniejszego kultu).

(...)

"... wydaje się możliwe, ze w istocie ludy Rusi klęły się nie na pogańskie bóstwo, a na patrona bydła lub tez swoista

hybrydę powstała w wyniku przenikania się obu kultów. Możliwe jest jednak także, ze proces nastąpił w kierunku odwrotnym i w wyniku chrystianizacji funkcje Welesa przejął święty, któremu było do niej najbliżej, a zatem Błażej...".

/A. Tempłowicz "Panteon słowiański w świetle etymologii. Perun - Weles - Swaróg i bóstwa pokrewne", "Kwartalnik Językoznawczy", 2011/1 (5), s. 82/

Przypomnieć wypada uwagę Gieysztora:

"Pod rokiem 907 zapisano, jak książę Oleg i jego mężowie wezwani do przysięgi 'według prawa ruskiego klęli się na swój oręż i na Peruna swego boga, i na Wołosa boga bydła, i pokój został zatwierdzony'. W tym wiec wypadku należy stwierdzić, że strona ruska przysięgała na obu bogów jednocześnie (...) W roku 944 (nie 945) w celu uwierzytelnienia podobnego układu przysięgano zbiorowo tylko na Peruna. Za trzecim razem, w roku 971 (może 972), wojowie otaczający księcia złożyli przysięgę na Peruna, gdy inni, owa 'wszystka Ruś' zaprzysięgali na Wołosa".

/"Mitologia...", s. 138/

Wołos wydaje się mieć wiele wspólnego z postacią Pana Zwierząt z pieczęci protoindyjskiej

(...)

"Sam słowiański Weles – w formie uznawanej umownie za pierwotna – mógł stanowić przekształcenie postaci z wierzeń indyjskich, gdzie vālakhilya było nazwą niewielkiego bóstwa słonecznego, związanego z kultem sierści (vālās, bāla)".

Dodajmy, że ów hipotetyczny pierwowzór był wielkości palca, a jego imię znaczyło "kłak sierści". Gieysztor przytacza zaś zdanie Ferdinanda de Saussure, który widział związek genetyczny pomiędzy litewskim Velinasem a wedyjskim Waruną.

/"Panteon...", s. 83/

Nadmienić wypada, że część badaczy sprzeciwia się utożsamianiu Wołosa z Welesem, choćby: Henryk Łowmiański. Dodajmy, że istnieją badacze uważający, że takiego bóstwa nie było w słowiańskim panteonie, a jego kult jest jedynie echem kultu św. Błażeja.

/szerzej: S. Bylina "Kultura ludowa Polski i Słowiańszczyzny średniowiecznej"/

W swej analizie Michał Łuczyński dopatruje się w nazwie tego bóstwa cząstki: velesъ:

"(etym.) Od appelativum psł. *velesъ dosł. ‘dolny, polny, nizinny’, ‘z dołu / niziny’, derywowany od podstawy *vel- (> pie. *uel- ‘pole, dolina’) za pomocą sufi ksu *-esъ(jъ). Ewolucja semantyczna przebiegała w kierunku ‘coś w dolinie/dole’ → ‘człowiek/osoba w dolinie/dole’ → ‘postać mityczna’".

/tegoż, "Kognitywna definicja Welesa~Wołosa: Etnolingwistyczna próba rekonstrukcji fragmentu słowiańskiego tradycyjnego mitologicznego obrazu świata", "Studia Mythologica Slavica", XV, 2012/

(...)

Charakterystyczne, że „Vels” to po łacinie „bies”

Słownik Antoniego Bielikowicza podaje:

"Bies, 1) bis, czart, djabeł, zły duch diabŏlus, Eccl. cacodaemon, Eccl. malus genius, ganius sinister, genius ater, Hor. pravus et subdolus spiritus, Lact. Orcus, Cic: Vejovis (od ve i Jovis, zły, szkodliwy Jowisz)".

/tegoż, "Słownik polsko-łaciński" Kraków 1866, s. 62/

U Grzegorza Knapskiego mamy:

"Bies vide Czart

Czart, Diabeł, Bies, Genius ater. Hor: Veiovis, Cic: Malus genius, Sinister genius Pers: Caeodemon"

/tegoż, "Słownik polsko- łaciński ze skarbu Księdza Knapiusza... wybrany, niektóremi słowy... Benedykta Woronowskiego pomnożony" Kalisz 1787, s. 115/

Jeśli chodzi o samo słowo "vels" to nie odnotowały go poniższe pozycje:

"Nowy słownik podręczny łacińsko-polski" w opracowaniu Łukasza Koncewicza

"Słownik łacińsko-polski Bartłomieja z Bydgoszczy" w opracowaniu Bolesława Erzepkiego

"Słownik łacińsko-polski do autorów klasycznych..." Zygmunta Węclewskiego.

Edited by secesjonista

Share this post


Link to post
Share on other sites
aniart   

„Późniejsze utożsamianie Nawii z piekłem, a jej władcy – Welesa z szatanem narodziło się pod wpływem misjonarzy chrześcijańskich głoszących wśród Słowian nową religię.”

Mitologie Świata „Słowianie” wyd. Rzeczpospolita

Serbowie nazywają gwiazdozbiór Plejad Vlašići, co oznacza synów Volosa (tym dziwniejsze, że Plejady łączono z siedmioma siostrami). Wielokrotnie wcześniej przytaczany Aleksander B. wspomina o 'plejadach' u nas określanych jako baby, babki a na Bałkanie i Rusi zwanych własożarami 'z świecącemi włosami'.H. Łozko („Rodzima wiara ukraińska”) wspomina o zodiakalnej konstelacji Wołosożaru (Cielca) i przytacza określenie „niebo Wołosa”. Na tym nie koniec odniesień do gwiazdozbiorów - Swaróg, związany z Zodiakiem bóg światła i ognia niebieskiego, łączy się z gwiazdozbiorem Oriona.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla zainteresowanych:

S. Rosik "Interpretacja chrześcijańska religii pogańskich Słowian w świetle kronik niemieckich XI-XII wieku (Thietmar, Adam z Bremy, Helmond)".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Thietmar pisze o świątyni w Radogoszczy:

zbudowana misternie z drzewa i spoczywająca na

fundamencie z rogów dzikich zwierząt.

Jak uważacie, czy duży, lub nawet mały budynek mógłby stać na fundamencie z rogów turów, żubrów czy jeleniowatych? Według mnie były to czaszki zwierząt ofiarnych, zakopanych pod świątynią, których rogi mogły wystawać spod ziemi. Słowianie zabijali zwierzęta na ofiarę przed zbudowaniem domu, a ich kości zakopywali pod fundamentami. Przykład tego obrzędu dokumentuje zdjęcie znaleziska ofiar zakładowych z czaszek turów z Nakła n. Notecią z XII w. w "Słowiańszczyźnie wczesnośredniowiecznej" Hensla na str. 245.

Edited by Nierozpoznany

Share this post


Link to post
Share on other sites
Furiusz   

Nie tyle pod fundamentami co pod narożnikami drewnianych domostw. Samo domostwo spoczywało na ziemi. Czasem wzmacniano pierwsze belki kamieniami od dołu podłożonymi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Furiusz   

Sam podajesz przykład ofiary zakładzinowej. To o czym pisałem to to samo. Masz rację - nie może być raczej mowy o fundamencie w sensie technicznym, bo to po prostu najpewniej pozostałości takiej/takich ofiar zakładzinowych pod świątynią. Tego typu ofiar zostawiano najczęściej w narożnikach domostw albo u progu. Czasem w takich miejscach w domach zrębowych wstawiano kamienie, gdy np narożnik był niżej albo była tendencja do zapadania się domostwa a że owe czaszki odnajdywano w miejscach gdzie czasem spotykamy też czaszki zwierzęce, głównie bydlęce, to i nawet współczesnym badaczom do głowy przyszła taka interpretacja, bo bodaj w jakimś czasopiśmie czechosłowackim coś takiego czytałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raczej nie - od spraw kultowych był żerca. Słowo to jest raczej współczesnym wytworem stworzonym od historycznego żertwa (ofiara). Żercą był każdy kto składał ofiarę w wyznaczonym ku temu miejscu. Nie był to ani urząd ani tym bardziej nic stałego - słowo odpowiadające dzisiejszemu (ofiarowujący).

Nie jest współczesnym wytworem; chyba, że pod terminem: "współczesność" kryje się staroruski i staro-cerkiewno-słowiański.

Zajmował się tym: w artykule pt. "Przeżytek pogaństwa..." pewien językoznawca, jakie wnioski przedstawił?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.