• Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/16

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/16

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Estera

Królowa Luiza - ocena

10 postów w tym temacie

Jaka była królową? Jak w ogóle ją oceniacie? Myślę, że warto zwrócić uwagę i na tą postać...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jaka była królową? Jak w ogóle ją oceniacie?

Spełniła marzenie Napoleona o potomku męskim, więc była raczej pozytywnie przez niego oceniana:) Gorzej z jej postawą później, gdy Napoleon już nie był tym świetnym cesarzem sprzed wyprawy na Rosję.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Generalnie ona była zepsutą kobieta. Ja ją coeniam negatywnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zepsutą ? Myślałem ze wrażliwą i spokojną.A Napoleon uważał ją za dobrą żonę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
A Napoleon uważał ją za dobrą żonę

Możesz to jakoś potwierdzić?

A było tak w rzeczywistości? Tylko Józefina za nim tęskniła, chciała nawet jechać na wyspę św. Heleny...

wrażliwą i spokojną

Moim zdaniem raczej nie bardzo. W dodatku była fałszywa- trudno mi to udowodnić, ale takie mam wrażenie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 15.07.2007 o 13:08, Estera napisał:

Generalnie ona była zepsutą kobieta.

 

Dnia 15.07.2007 o 21:12, Estera napisał:

W dodatku była fałszywa- trudno mi to udowodnić, ale takie mam wrażenie.

 

Ciśnie się na usta cytat z Estery:

 

Dnia 15.07.2007 o 21:12, Estera napisał:

Możesz to jakoś potwierdzić?

 

Napoleon; chyba najbardziej zainteresowany; jakoś na nią nie narzekał.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 1.07.2007 o 17:27, Estera napisał:

Jaka była królową? Jak w ogóle ją oceniacie? Myślę, że warto zwrócić uwagę i na tą postać...

 

Przede wszystkim, jeśli już, to była cesarzową a nie królową i nie Ludwiką a Marią-Ludwiką. No i długo się nie nacesarzowała. W kwietniu 1810 roku miała ślub z Napoleonem przy czym za sprawą Napoleona noc poślubna odbyla sie przed ślubem. Możliwe że trafiła w okienko bowiem Walewska była wówczas w ostatnich miesiącach ciąży (urodziła w maju 1810r.). 20 marca 1811 roku Maria-Ludwika powiła syna. W maju 1812 roku Napoleon wyjechał do Polski z myślą o Moskwie i ich pożycie się właściwie skończyło. W sumie trwało ledwie 2 lata. Dla Marii-Ludwiki pewnie nie była to sielanka bowiem nie najlepiej się czuła wśród parweniuszowskiej rodzinki Napoleona. 

 

 

12 godzin temu, secesjonista napisał:

Napoleon; chyba najbardziej zainteresowany; jakoś na nią nie narzekał.

 

 

Może i nie narzekal. Ale po przybyciu na Elbę, Walewskiej to jej syna Aleksandra uznał za swego prawdziwego dziedzica a nie syna Marii-Ludwiki. To też o czymś świadczy. Tym bardziej że Aleksander odegrał później jakąś rolę w historii, w przeciwieństwie do swego przyrodniego brata, Napoleona. Takiemu Napoleonowi Bonaparte, Walewska mogła być bliższa niż hiperarystokratka Maria-Ludwika. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
45 minut temu, euklides napisał:

W kwietniu 1810 roku miała ślub z Napoleonem przy czym za sprawą Napoleona noc poślubna odbyla sie przed ślubem.

 

To Napoleon potajemnie przybył do Wiednia by skonsumować związek przed ślubem? Bo ślub odbył się w Wiedniu przez pełnomocnika.

Nie wiem z jakich źródeł czerpie swą wiedzę euklides, ale są one mocno nieprecyzyjne, kontrakt małżeński został podpisany przez Berthiera i Metternicha 9 marca 1810 r., a ślub odbył 11 marca o 17.30. W kwietniu, to miała miejsce kolejna ceremonia zaślubin: 1 kwietnia cywilna i 2 kwietnia religijna w Salon Carré w Luwrze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
7 godzin temu, secesjonista napisał:

(...)

, kontrakt małżeński został podpisany przez Berthiera i Metternicha 9 marca 1810 r., a ślub odbył 11 marca o 17.30. W kwietniu, to miała miejsce kolejna ceremonia zaślubin: 1 kwietnia cywilna i 2 kwietnia religijna w Salon Carré w Luwrze.

 

 

Gwoli ścislości to ślub per procura zawarła tu tylko panna młoda. Oficjalny ślub został zawarty dopiero 2 kwietnia 1810 roku, wtedy dopiero pan młody staje się pełnoprawnym małżonkiem i małżeństwo jest ważne. Czyli dopiero po tej dacie można było uprawiać legalny seks.

 

Sprawy się jednak miały tak:

Po zawarciu ślubu per procura Maria-Ludwika została przekazana 13 marca 1810 roku na granicy w Brunau siostrze Napoleona Karolinie i obie udaly się do Paryża. 27 marca, kiedy dojeżdżały do Compiegne do ich karety wtargnęło jakichś dwóch typów. Byli to Napoleon i mąż Karoliny, Murat. Złożyli propozycję nie do odrzucenia że Maria-Ludwika jest oczekiwana w zamku w Compiegne. Przybyli tam o 21,30. Karolina przekazała swej przyszłej szwagierce niezbędne instrukcje po czym ta spędziła z Napoleonem noc. Krótko mówiąc Napoleon zmusił Marię-Ludwikę do uprawiania nielegalnego seksu. Podobno biskup Nantes pozwolił na to, co jednak nie zmienia faktu że seks był nielegalny.

 

Co do późniejszych wypadków to też były wątpliwości. Przede wszystkim nie wiadomo było czy rozwód z Józefiną był ważny. Sama koronacja też była dziwna bo koronę nakładał Marii sam Napoleon i w sumie była drugą cesarzową, po Józefinie. Nie mówiąc o tym że w tradycji francuskiej na przyklad królowa udzial w koronacji brała tylko jako widz.

 

Tak właściwie to Maria-Ludwika trafiła w szemrane towarzystwo. Zresztą później nacjonaliści niemieccy nawiązywali do tego wydarzenia głosząc że germańska księżniczka została zgwałcona przez barbarzyńskiego najeźdźcę.

 

Edytowane przez euklides

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Oficjalny ślub nie zmienia statusu wcześniejszego ślubu. Dlaczego ten z 2 kwietnia jest "prawdziwym małżeństwem" a ten wiedeński i ten z 1 kwietnia - nie? Może podać euklides źródła takiej konstatacji? Nie trzeba chyba przypominać, że ta "religijna" ceremonia z 2 kwietnia - nie miała sankcji kanonicznej, Napoleon był bigamistą i ekskomunikowanym. 

Zwracanie się do biskupa Nantes, wskazuje właśnie że wiedeński ślub uznany został za fakt wiążący.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Dodaj nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz