Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Tofik

Mieszko II - ocena

Recommended Posts

gregski   
W dniu 12.05.2020 o 8:02 PM, Jarpen Zigrin napisał:

Mieszko II obejmował władzę po swoim ojcu u szczytu jego potęgi.

 

Owszem ale również odziedziczył wrogów których "wyrywny" ojciec narobił dookoła.

Lekko nie miał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, gregski napisał:

Owszem ale również odziedziczył wrogów których "wyrywny" ojciec narobił dookoła.

 

"Wyrywny" ojciec prowadził taką samą politykę jak jego sąsiedzi.

Ówcześnie był to dosyć pospolity sposób prowadzenia polityki międzynarodowej.

 

5 godzin temu, gregski napisał:

Lekko nie miał.

 

Ale czy przypadkiem nie zaczynał działać tak, jak ojciec?

Edited by Capricornus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może i odziedziczył, może i zaczynał podobnie jak ojciec, ale trzeba przecież go oceniać głównie po tym czego dokonał i co osiągnął.

Objąwszy władzę "profilaktycznie" wygnał swych braci, czym sprawił sobie potencjalnych wrogów, stracił to co zyskał jego ojciec, stracił koronę, z cudzej łaski zyskał jedną z dzielnic, wkrótce zaczął wszystko od początku: Wypędził (najprawdopodobniej) Dytryka... A czy scalił wszystkie dzielnice? Łatwość z jaką odpadło po jego śmierci Mazowsze nieco to podważa.

 

W dniu 14.07.2007 o 9:14 PM, Tofik napisał:

Mieszko był dobrym wojskowym, politykiem już gorszym. Nie potrafił przerwać działań - swych braci - Bezpryma i Ottona. Nie umiał zniszczyć koalicji niemiecko - ruskiej (a przynajmniej nie próbował).

 

W dniu 15.07.2007 o 2:06 PM, Panna Karolina napisał:

A co do samej koalicji – po raz pierwszy mamy do czynienia, że nasz wschodni i zachodni sąsiad występują razem przeciwko Polsce – ale nie po raz ostatni...

 

 

Problem w tym, że nie ma żadnych dowodów na taką koalicję, jak i nie ma dowodów by Bezprzem miał być tym, który namówił do ataku jedną z wymienionych stron (bądź obie).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytuj

stracił to co zyskał jego ojciec, stracił koronę, z cudzej łaski zyskał jedną z dzielnic

Stracił coś więcej...

Cytuj

Może i odziedziczył, może i zaczynał podobnie jak ojciec, ale trzeba przecież go oceniać głównie po tym czego dokonał i co osiągnął.

Secesjonista coś taki zasadniczy i niezbyt lubiący nieszczęsnego Mieszka II. Czy takie same kryteria będzie stosował wobec rządu londyńskiego?;)

To pisałem ja, zaciekawiony Bruno W. W ramach frywolnego OT, za które serdecznie przepraszam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Bruno Wątpliwy napisał:

Stracił coś więcej...

 

To też co prawda kwestia wątpliwa, tu akurat część argumentacji prof. Błażeja Śliwińskiego do mnie trafia, ta o braku motywu. Choć już stwierdzenie, że nie został wykastrowany w niewoli u Czechów ok. 1031 r., bo przecież nic mu nie uczynili gdy go pojmali w 1014 jest już nietrafione. Kim innym jest syn dość wojowniczego władcy, poseł, osoba za którą może się ująć cesarz niemiecki (bądź się o niego upomnieć) a kim innym władca, który przegrywa na wszystkich frontach (zewnętrznych i wewnętrznych), musi uciekać ze swego kraju.

 

2 godziny temu, Bruno Wątpliwy napisał:

coś taki zasadniczy i niezbyt lubiący nieszczęsnego Mieszka II

 

A to przez artykuł Jarpena, tak jakoś mi się włączył advocatus diabioli, na te wywody o Bezprzemie - zdrajcy i inicjatorze "pierwszego rozbioru". :B):

Choć podtrzymuję, że jednak bilans tego władcy nieszczególnie jest chyba imponujący.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytuj

Choć podtrzymuję, że jednak bilans tego władcy nieszczególnie jest chyba imponujący.

Niewątpliwie, ale - w mojej ocenie - mamy zbyt mało danych, aby ocenić, czy wynikało to z braku politycznego szczęścia, czy z nieudolności. Podobnie - trudno dokonać stuprocentowo pewnego bilansu panowania Chrobrego. Nie jest przecież wykluczone, że Chrobry był Piłsudskim początków XI wieku i umarł sobie w odpowiednim momencie, aby przejść do legendy, a Mieszkowi trudno zarzucać, że los pozbawił go ojcowskiego szczęścia, zrzucił za to na niego ojcowskie problemy i spotęgował sytuację nec Hercules contra plures.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Bruno Wątpliwy napisał:

Nie jest przecież wykluczone, że Chrobry był Piłsudskim początków XI wieku

 

Aż łza zakręciła mi się w oku, był i "rząd londyński" i Piłsudski, jeszcze brakuje sanacji by duch FSO powrócił. :B):

 

Władców rozliczamy nie z tego jakie szczęście mieli a z z tego co dokonali. Pierwsza decyzja militarno-polityczna jaką podjął ów Mieszko bo objęciu władzy - była katastrofalna w skutkach, ojca za to trudno winić.

A tak już przy okazji, zastanowił się ktoś czemu na Wikipedii nazywany jet on: "Lambertem"?

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytuj

Władców rozliczamy nie z tego jakie szczęście mieli a z z tego co dokonali.

O to, to. Trzymam za słowo i będę przypominać.

Cytuj

Pierwsza decyzja militarno-polityczna jaką podjął ów Mieszko bo objęciu władzy - była katastrofalna w skutkach, ojca za to trudno winić.

Zwracam uwagę, że istnieje teoria, iż Mieszka do tej operacji zmusiła jego drużyna, gdyż skończyła się kasa przywieziona z Kijowa. I Mieszko życzenie drużyny spełnił, nawet trawy Sasom nie zostawiając;). Zbyt mało o nim wiemy, żeby jednoznacznie wyrokować.

A tatuś Mieszka miał przecież pomysły równie filmowe. Tyle, że miał więcej szczęścia. I umarł odpowiednio. Właśnie jak Piłsudski - a co mi tam. Oczywiście biorąc poprawkę na to, że i o Chrobrym wszystkiego nie wiemy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

16 godzin temu, Bruno Wątpliwy napisał:

Zwracam uwagę, że istnieje teoria, iż Mieszka do tej operacji zmusiła jego drużyna, gdyż skończyła się kasa przywieziona z Kijowa. I Mieszko życzenie drużyny spełnił, nawet trawy Sasom nie zostawiając

 

Patrząc na średnią wieku w tym okresie to chyba nie była ta sama drużyna.

A kto taką teorię propaguje?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

10 lat to nie są jakieś ekstremalne różnice czasowe. Nawet w średniowieczu. A niezależnie od tego, jak dokładnie wyglądał skład personalny drużyny, jedno jest raczej oczywiste. "Posucha" od dziesięciu lat i dobra pamięć o tym, że dziesięć lat temu naprawdę nieźle się obłowiono. Można przypuszczać, że w drużynie wola zarówno ponownego obłowienia się weteranów, jak i wola obłowienia po raz pierwszy (w skali porównywalnej do poprzedników, których opowieści się słuchało) była dosyć silna.

Teoria jest akurat Marka Urbańskiego. W mojej ocenie - równie dobra, jak teorie o niekompetencji Mieszka II, wykazanej tą wyprawą. Nie wiemy, co skłoniło Mieszka do decyzji: własna głupota, jakieś wieści z Niemiec, czynniki wewnątrzkrajowe (np. ciśnienie ze strony drużyny). W braku danych - każdej opinii można bronić, ale i ją podważać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.