Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Jarpen Zigrin

Czy chodzisz do teatru?

Czy chodzisz do teatru?  

49 members have voted

  1. 1.

    • TAK
      13
    • NIE
      15


Recommended Posts

Nautilos   

Do teatru nie chodzę bo nie ma w okolicy ,ale za to teatr przychodzi do mnie - przez emula,choć to nie to samo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Achilles   

Teatr? Nie każdy może sobie na to regularnie pozwolić. Poza tym w Gnieźnie to wciąż wystawiają "Zemstę" A. Fredry, którą widziałem już kiedy byłem na wycieczce w podstawówce od 1-3. Zresztą nieraz człowieka odpychają bardzo nudne sztuki: "X prowadzi spokojne życie. Czy w najbliższym czasie może spodziewać się czegoś innego?". No ludzie, przecież to żenujące.

Share this post


Link to post
Share on other sites
elfo   

Nie chodzę do teatru ponieważ:

1) nie lubię aktorów (znam kilku, są sympatyczni, ładnie uśmiechnięci, radośni ale mają strasznie podwyższone ego, często myli im sie scena z życiem realnym, intryganci)

2) w teatrach jest bardzo duszno

Co innego teatr uliczny, ognia itp. który uwielbiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Estera   
W jakich na przykład?

U mnie w Teatrze Wielkim jest potwornie duszno. Chodzę tam na opery oraz balety i jest zawsze gorąco. W przyszłości ma być klimatyzacja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W teatrze byłem tylko raz. W dodatku miałem wtedy 7 lat, i mało ze spektaklu rozumiałem, bo...zasnąłem :mrgreen: . Z tego co pamiętam był to"Robinson Crusoe".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam kocham teatr, choć ostatnio byłam w czerwcu ;) na "Władzy" w teatrze Narodowym serdecznie polecam spektakl ( reż. Englert, świetna obsada: Adamczyk, Gajos, Chodakowska,Gruszka,Stippa,Gajewski,Gryszkówna). A może kiedyś spotkam Admina (mieszkam w internacie prawie naprzeciwko Słowackiego xD) do Bagateli żadzej chodze, choć często mijam gdy do biblioteki idę ( ostatnio "Ja jestem Żyd z Wesela") ale też bywam xDD

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   

Lubię teatr, czasami do niego się wybieram (jak jest coś dla mnie ciekawego).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przykro że wątek obumiera.

Dużo odwiedzałem teatr, ale nie podobają mi się eksperymenty. Ostatnia moja sztuka to gangbang.

wyglądało to na studencką improwizację. Nie podoba mi się taka wojewódzkość teatru, nastawiona na zaszokowanie. teatr jest dla pewnej grupy ludzi i powinien trzymać pewien poziom. Tu jest gra aktorska i praca reżysera, a jak zaczyna się kuglarstwo, to ja dziękuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites
bavarsky   

Bardzo rzadko bywam w teatrze. Może w późniejszych latach nadrobię. Niestety tak to jest jak cały wolny budżet przeznaczony na przyjemności poświęcam zakupom książek.

Coś za coś.

Pozdr.

B.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bardzo rzadko bywam w teatrze. Może w późniejszych latach nadrobię. Niestety tak to jest jak cały wolny budżet przeznaczony na przyjemności poświęcam zakupom książek.

Coś za coś.

Pozdr.

B.

Nie nadrabiaj teatr się czuje albo nie to elitarna przyjemność...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   
Nie nadrabiaj teatr się czuje albo nie to elitarna przyjemność...

Zaraz. Nie bardzo łapię. Jeśli teraz nie ma możliwości, aby chodzić do teatru, to czemu ma nie nadrabiać w przyszłości? Od kiedy brak funduszy na teatr implikuje "brak czucia teatru"? Sam jestem w podobnej sytuacji co bavarsky, a żałuję, bo teatr lubię. Ale taka a nie inna sytuacja finansowa zmusza mnie do pewnych wyrzeczeń. Czy to oznacza, że mam już sobie wybić z głowy teatr? Będę wdzięczny za wyjaśnienie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Andreas   

Ja, niestety, nie mam za bardzo czasu. A szkoda, bo kocham teatr i zawsze bardzo lubiłem tam chodzić. A teraz... hm.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.