Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Jarpen Zigrin

Pius XII, a wojna

Rekomendowane odpowiedzi

Cytuj

Faulhaber followed through, forwarding the request to Pope Pius XII,

Jak to przebiegało w przypadku Franka - widać zatem z powyższego tekstu. Interesujące jest natomiast, jakimi kanałami prośby o interwencję w sprawie Greisera (i Forstera) trafiały z Polski do Watykanu (zakładam, że Pius XII chyba nie działał całkowicie z inicjatywy własnej)?

 

Ciekawe też, czy ma to (tzn. wzmożone zainteresowanie Watykanu procesami Niemców w Polsce) jakiś związek z wcześniejszym procesem Spletta. Relacja z jego procesu i wyroku miała się pojawić w  "L'Osservatore Romano" z 2 i 3 lutego 1946 r., czyli przed wyrokiem Greisera.

Zob. T. Balicki, Karol Maria Splett - biskup Wolnego Miasta Gdańska, "Saeculum Christianum", 12 (2005), nr 1.

http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Saeculum_Christianum_pismo_historyczne/Saeculum_Christianum_pismo_historyczne-r2005-t12-n1/Saeculum_Christianum_pismo_historyczne-r2005-t12-n1-s97-119/Saeculum_Christianum_pismo_historyczne-r2005-t12-n1-s97-119.pdf

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 23.06.2005 o 10:09 PM, mer napisał:

Polecam księżkę "Spisek sykstyński" - jak właśnie papież i Kościół współpracował z hitlerowcami :]

 

W tej książce Philipa Vanderberga (oryg. "Sixtinische Verschwörung") Pius XII występuje w tej powieści incydentalnie (z imienia został wspomniany raptem sześć razy), nie ma w niej nic o jego współpracy z hitlerowcami. Jest sugestia jednej z postaci, że zapewne wiedział o organizowaniu przez Kurię dróg ucieczek dla nazistów. A teraz najlepsze...dlaczego Kuria zdecydowała się na taką współpracę? Oto naziści szantażowali duchownych watykańskich ujawnieniem wielkiej tajemnicy, oto dawny kabalista Abraham Abulafia (ur. około 1200 r.) zapisał tajemnicę kościoła - nie było zmartwychwstania, wskazówkę do tej tajemnej wiedzy zapisał Michał Anioł w swych freskach w Katedrze Sykstyńskiej itd. itd., zatem jeśli ktoś woli czerpać wiedzę z thrillerów teologicznych à la Dan Brown...

 

W dniu 16.01.2007 o 7:26 PM, Kuba Pak napisał:

Papież nawoływał do dołączenia do legii cudziziemskiej SS, bo jak to nazwał, "ZSRR to większe zło"

 

A w jakiej to konkretnie wypowiedzi bądź w jakim piśmie?

 

W dniu 22.06.2008 o 8:32 AM, mch90 napisał:

Z drugiej strony, gdy 16 października 1943 SS schwytało i wysłało do Auschwitz około tysiąca Żydów z żydowskiej dzielnicy Rzymu, Pius nie zrobił żadnych kroków, by temu zapobiec lub chociaż potępić zachowanie niemieckich okupantów, do czego przekonywali go alianci. Amerykański charge d'affaires Harold Tittmann poprosił Watykan po raz drugi- pierwszy raz w lipcu 1942, na długo przed niemiecką okupacją- by wydał oświadczenie dotyczące eksterminacji Żydów. Kardynał Maglione odmówił, dodając, że nie ma "wystarczających dowodów na potwierdzenie tych plotek", chociaż raporty i relacje z pierwszej ręki o "ostatecznym rozwiązaniu" docierały do Piusa XII już od dawna.

Kiedy Tittmann widział się osobiście z papieżem 3 dni później, ten nie wspomniał ani słowem o akcji SS, okazując jedynie zmartwienie z powodu band komunistów grasujących w okolicach Rzymu.

Za: "Monte Cassino" Richardson/Hapgood

 

Czy nie zrobił żadnych kroków to już dyskusyjne, naczelny rabin Rzymu Israel Zolli miał chyba na ten temat inne zdanie skoro miał wyrazić: "the gratitude of Roman Jews for all the moral and material aid the Vatican gave them during the Nazi occupation", tak donosił przynajmniej "New York Times" w swym artykule "Pontiff Has Received 150,000 of the Allies" z lipca 1944 r., zatem jeszcze zanim ów rabin doznał widzenia i przyjął chrzest.

"In early December 1943, the Vatican protested the “German decision to intern all Jews in Italy, and confiscate their belongings, and warned that it would affect numerous Catholics of Jewish descent".

/"Vatican Scores Germans: Denounces Decision to Intern and Strip All Jews in Italy", "New York Times", Dec. 5, 1943/

 

"While the Church continued its work to save Jews, churches throughout Rome were searched for Jews and those who helped them. In February 1944, the Roman police forced entry into St. Paul’s Basilica, arresting sixty-four persons including refugees who had been given sanctuary by the church.100 Following the Pope’s objection to the searches, Castel Gandolfo and other Vatican property were bombed".

/"Vatican Protests Raid on Church", "NYT", Feb. 8, 1944, at 7; see "Vatican Repeats Pledge of Haven", "NYT", Feb. 9. 1944, at 7; see also "Fascist Slay Six Seized in Church", "NYT", Feb. 11, 1944, at 3 [hereinafter "Fascist Slay"]/

 

Te wybrane fragmenty z "NYT" zawarte są w artykule księdza Stefana DiGiovanniego "Pius XII and the Jews. The War Years – as Reported by the 'New York Times'" ("Rutgers Journal of Law and Religion", Band 3, Nr. 2, 2001), pośród tych wybranych artykułów możemy odnaleźć takie w których pisano nawet; wedle mnie mocno przesadnie; : "Hitler's Canossa" - przy okazji wizyty w Watykanie Joachima von Ribbentropa.

"... promują łagodniejszą wersję katolickiego zła: antysemityzm ograniczony do Polski oraz słynne już rzekome milczenie Piusa XII w kwestii potępienia hitleryzmu oraz prześladowania żydów [tak w oryg. - secesjonista], a w końcu ich zagłady. Najważniejszym głosicielem tejże wersji jest bez wątpienia 'New York Times'. I oto Sobran [chodzi o głos Josepha Sobrana w sympozjum "The Conservative Scholar in the Twenty-First Century" zorganizowanym przez redakcję "Modern Age" - secesjonista], korzystając z cytatów zebranych przez księdza prałata Stefana diGiovanniego (...), przypomina, jak o milczeniu Papieża pisał sam Times. Gazeta wysoko oceniała, każdą papieską krytykę hitlerowskiego, i oczywiście komunistycznego totalitaryzmu. Dostrzegała wszystkie inicjatywy Piusa XII. W czasie pierwszych lat wojny 'Times' widział w słynnych, bożonarodzeniowych przemówieniach Ojca Świętego osamotniony głos krzyczący pośród ciszy kontynentu. W roku 1940 Pius XII był chwalony za powołanie do Papieskiej Akademii Nauk dwóch uczonych żydowskiego pochodzenia, mimo protestów Mussoliniego. W roku 1942 czytelnicy 'Timesa' dowiedzieli się o interwencjach papieża w obronie francuskich żydów, gdy zaczęły się ich deportacje. 'Times' opisywał także akcje biskupów oraz duchowieństwa Francji, Włoch i Niemiec w obronie żydów (w przypadku biskupów niemieckich, także w obronie żydów). Opisywał wynikające stąd prześladowania Kościoła katolickiego. W końcu zaś, gdy Stalin zaczął sobie szykować grunt do podboju naszej części Europy, 'Times' bronił Piusa XII przed nagonką sowieckiej prasy, która jęła oskarżać go o sympatie prohitlerowskie".

/J. Koronacki "Amerykański konserwatyzm na progu XXI wieku", Radzymin 2015, s. 124/

 

Te urywki z "NYT" są o tyle istotne, że mogą nam pokazać jak ówcześnie postrzegano rolę papieża i wypełnianie przezeń pewnych obowiązków jako głowy kościoła. A co za tym idzie, czy obecna ocena papieskiej aktywności podczas wojny nie jest już przesłonięta przez wizję Holokaustu i nieco ahistoryczna?

Pius XII występował w podwójnej roli: przywódcy państwa i głowy wiernych kościoła. Chyba nikt nie zaprzeczy, że w tej pierwszej roli nie miał żadnych szans w przypadku konfrontacji z włoskimi faszystami czy nazistowskimi Niemcami. Gdyby enklawa watykańska pozbawiona była "armii" wiernych przy pierwszych ostrzejszych protestach zostałby zapewne zajęty i nie byłoby o czym dyskutować.

Co do ochrony państwa, jego obywateli i wiernych, czy papież np. w areszcie domowym (wskutek ostrych protestów), z np. zajętym Watykanem przez wojska włoskie czy niemieckie, miałby większe pole manewru czy mniejsze? Czy lepiej by chronił wiernych? A czy aby mocniejsze i dobitniej wyrażone protesty w sprawie Żydów nie stałyby się dla nich rodzajem niedźwiedziej przysługi? W tym kontekście warto wysłuchać jak wyglądała pomoc papieska z perspektywy więźnia Dachau, księdza Jeana Bernarda:

"Mgr Bernard, Bishop of Luxemburg, has given this chilling account of the effect of papal protest on the treatment meted out to the immates of Dachau:
'The detained priests trembled every time news reached us of some protest by a religious authority, but particularly by the Vatican. We all had the impression that our warders made us atone heavity for the fury these protests evoked... whenever the way we were treated became more brutal, the Protestant pastors among the prisoners used to vent their indignation on the Catholic priests'. Again your big naive Pope and those simpletons, your bishops, are shooting their mouths off... why don't they get the idea once for all, and shut up. They play the heroes and we have to pay the bill'
".

/G. Noel "Pius XII. The Hound of Hitler", London & New York, b.p. ed. elektron./

 

"In response to Charles-Roux's [chodzi  ambasadora francuskiego w Watykanie - secesjonista] incomprehension of papal silence regarding both the Nazi and Soviet invasion of Poland, Monsignor Montini replied, 'Every word against Germany and Russia would be bitterly paid for by the Catholics who are subject to the regimes in these countries. This was confirmed by Monsignor Jean Bernard, bishop of Luxemburg, who was detained at Dachau. A. Wolfsson, who managed to escape from Rome because of the Vatican's quiet intervention, later wrote that he understood and appreciated the Holy See's low public profile, claiming 'it was much better that the Pope kept silent'".

/F.J. Coppa "The Modern Papacy, since 1789", Oxon & New York, s. 195/

 

I teraz, co było lepsze? Dać oświadczenie jak chciał Harold Titmann czy to co spróbował papież uczynić:
"Among other things, the Germans ordered the arrest of the Jews in the Eternal City in October 1943 and began to transport them to Mauthausen (...) In response, the pope instructed Monsignor Hudal, the rector od Santa Maria dell' Anima, to complain to the German commander, General Stahel, while his secretary of state, Cardinal Maglione, summoned the German ambassador to whom he protested about the deportation of the Jews from Rome. Although the arrests had occured under his windows, the pope failed to denounce the putrage against humanity and sanctity of the Eternal City. He instructed the monasteries and convents in Rome, which enjoyed an 'extraterritorial status', to provide refuge for the Jews. Some 5,000 of the 8,000 - member Jewish community in the capital found shelter in this fashion".

/tamże, s. 195-196/

 

Wypada uściślić podaną informację - Jean Bernard nigdy nie był "zwykłym" biskupem Luksemburga, osiągnął tytuł honorowego kanonika katedry w Luksemburgu a po przejściu na emeryturę uzyskał tytuł honorowego prałata, której to funkcji przysługuje tytuł: "Monsignor", podobnie jak biskupom. Oczywiście można uznać, iż Bernard jako członek Kościoła próbuje wybielić jego ówczesne działania. Warto zatem też przyjrzeć się skuteczności tego typu protestów w oglądzie żydowskiego badacza:

"The Jewish historian Pinchas Lapide sums it up:

'The saddest and most thought provoking conclusion is that whilst the Catholic clergy of Holland protested more loudly, expressly and frequently against Jewish persecutions than the religious hierarchy of any other Nazi-occupied country, more Jews - some 107,000 or 79% of the total - were deported from Holland; more than anywhere else in the West'".

/R. Graham SJ "The Vatican & the Holocaust: 860,000 Lives Saved - The Truth About Pius XII & the Jews"; tekst dostępny na stronie Jewish Virtual Library prowadzonej przez American-Israeli Cooperative Enterprise/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Komar   
W dniu 24.02.2020 o 3:21 PM, Bruno Wątpliwy napisał:

jakimi kanałami prośby o interwencję w sprawie Greisera (i Forstera) trafiały z Polski do Watykanu

Jakie dokumenty wskazują, że to właśnie Polska była źródłem próśb o interwencję papieża w sprawie Greisera (i Forstera)?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nikt nie napisał, że to: "Polska była źródłem" tylko zadano pytanie "jakimi kanałami... z Polski", to istotna różnica. Jedyne możliwości działania jakie miał wówczas Greiser to chyba przez swych adwokatów: Stanisława Hejmowskiego i Jana Kręglewskiego. I to Greiser zwrócił się do papieża.

"Greiser next asked [czyli po decyzji B. Bieruta - secesjonista] and received permission to appeal to Pope Pius XII, and British politicians Duff Cooper and Anthony Eden. His telegrams to Cooper and Eden fell on deaf ears. Not so his plea to the Pope. Greiser had personally met Pius (as Eugenio Pacelli), then cardinal secretary of state) on a visit to Rome in 1938. Given his militant persecution of the Catholic church, it's peculiar that Greiser should have turned to Pius now".

/C. Epstein "Model Nazi. Arthur Greiser and the Occupation of Western Poland", New York 2012, s. 330/

 

Najdziwniejsze; jak dla mnie; objaśnienie "milczenia" papieża to wskazanie na jego pragnienie wskrzeszenia Świętego Cesarstwa:
"Pius XII przede wszystkim z tęsknotą myślał o minionym okresie Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego, gdy władcy koronowani byli i pozbawiani korony przez papieża. Jak to pokazane jest w sztuce scenicznej Hochhutha, również kilku kardynałów pragnęło przywrócenia tego Cesarstwa. Było to również celem nazistów. Dr Edmund Walsh, członek zarządu Szkoły Służby Zagranicznej na katolickim uniwersytecie Georgetouri [w rzeczywistości chodzi o University School of Foreign Service w Georgetown -secesjonista] jeszcze w 1940 określił niemieckie cele wojenne jako polegające na przywróceniu Świętego Cesarstwa Rzymskiego, które było cesarstwem germańskim. Bez wątpienia osiągnięcie tego wspólnego celu więcej niż wszystkie inne powstrzymywało Piusa XII od krytykowania postępowania Hitlera...".
/Z.J. Waydyk "'Namiestnik' Rolfa Hochhutha porusza sumienia i... wywołuje opory", Katolicki Tygodnik "Rodzina", nr 27, R. VII, Warszawa 3 lipca 1966/

 

Jak dla mnie Waydyka powinien pozostać jedynie przy pisaniu aforyzmów...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
euklides   
14 godzin temu, secesjonista napisał:

(...)

Njeszcze w 1940 określił niemieckie cele wojenne jako polegające na przywróceniu Świętego Cesarstwa Rzymskiego, które było cesarstwem germańskim. Bez wątpienia osiągnięcie tego wspólnego celu więcej niż wszystkie inne powstrzymywało Piusa XII od krytykowania postępowania Hitlera...".

(...)

 

Coś pomieszane. Jak Pius mógł w jakikolwiek sposób liczyć że coś uzyska od Hitlera? Święte Cesarstwo Rzymskie to Austria, nie Germania o pruskich tradycjach. Hitler był politykiem raczej lewicowym i ideologicznie pewnie oddalonym od papieża. Możliwe że papież mógł wiązać jakieś rachuby z niemieckimi monarchistami ale nie z Hitlerem. No i istotnie miał jakieś kontakty z Abwehrą gdzie monarchiści mieli chyba silną pozycję ale te kontakty były nakierowane przeciwko Hitlerowi. 

Edytowane przez euklides

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, euklides napisał:

Coś pomieszane

 

Jak eukldies oświadcza, że coś jest pomieszane przez kogoś innego to można być pewnym niemal na bank, że to on sam zaraz mocno pomiesza. To nie jest odpowiedni temat zatem krótko, ani Austria ani pruska Germania. Z chęcią poznam euklidesa uzasadnienie dla jego opinii:

forum.historia.org.pl - "Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego".

 

 

 

Jak się wydaje, kontakty pomiędzy zainteresowanymi stronami miały mieć charakter wymiany telegraficznych depesz, tak przynajmniej wygląda to w różnych relacjach prasowych z tych czasów. Choćby:
"W związku ze skazaniem Greisera na karę śmierci, dowiadujemy się następujących szczegółów. Greiser szuka ratunku u papieża Piusa XII i u szeregu zagranicznych osobistości, jak ministra Edena, ambasadora Szwajcarii w Paryżu Karola Burgharda, ambasadora brytyjskiego w Paryżu Duff Coopera, swej żony, znanej pianistki Marii Greiser-Koerfer i innych. Prosi swych obrońców o telegraficzne zawiadomienie tych osób".
/"Greiser przypomniał sobie o Bogu i zwrócił się do Papieża", "Gazeta Lubuska" Niezależne Pismo Demokratyczne, R. II, nr 192, 14 lipca 1946, s. 10/

 

"The day following his execution, the Vatican city newspaper, 'L'Osservatore Romano', confirmed previous media reports that Pope Pius XII had agreed to Greiser's appeal and had interceded with the Polish government urging that the German war criminal's 'life be spared'. The paper emphasized the pope's full awereness of Greiser's wartime atrocities, including his ruthless anti-Catholic persecution, but nevertheless, Pius had followed the example, the paper claimed, of the 'Divine Master who on the cross prayed for those who crucified Him.'
The pope had sought clemency for Greisler despite the lateter's conviction two weeks earlier by the Polish Supreme National Tribunal for numerous war crimes (including waging aggressive war on-and participating in-what amounted to genocide against the 'Poles). Pius issued his apeeal for mercy even as in Poland the pervasive postwar killing of Jews continued with apparently nary a whisper of protest from the Vatican
".
/D.M. McKale "Nazis After Hitler. How Perpetrators of the Holocaust Cheated Justice and Truth", Plymouth 2012, s. 196/


"He urged the commutation of death  sentences for some of the most notorious Catholic Nazi criminals. U.S. Military Governor of Germany General Lucius Cley rejected Pius's personal plea for clemency for SS officer Otto Ohlendorf, an infamous chief of an Einsatzgruppen (moblie killing) squad in Russia. The Pope's request for leniency for Obergruppenführer Arthur Greiser, who earned a repotation as a merciless ethnic cleanser, raised a fury in Poland (...) Polish officials rejected the Pope's appeal and newspapers condemned the Pontiff's 'flirtation... and defense [of Germany'. That did not stop Pius from also asking for clemency for Hans Frank, the lawyer turned Governor General who oversaw the Holocaust in occupied Poland, as well as Oswald Pohl, one of the chief administrators for all Nazi concetration camps. Despite Pius's interventions, all the men were hanged (...)
Greiser wrote to Pius and two British politicians - Atnhony Eden and Alfred Duff Cooper - he thought mght be sympathetic to his appeal to avoid a death sentence. The politicians were smart enough to ignore hi. Only Pius respondend...
".
/G. Posner "God's Bankers. A History of Money and Power at the Vatican", s. 145, przyp 41 s. 589/

 

"Pius sought for such major mass murder as SS-Brigadeführer Otto Ohlendorf (...), Walter Rauff (the producer and manager of the gas vans), Oswald Pohl (...) and Arthur Greisser [tak w oryg. - secesjonista] (the gauleiter of Western Poland who was convicted for the murder of 1000,000 Jews). In effort to save Greisser who had been sentenced to death, the Holy See sent a special cable to the President of Poland".
/A.S. [Anthony Stockwell] "A Corrupt Tree. An Encyclopaedia of Crimes committed by the Church of Romeagainst Humanity and the Human Spirit", Vol. I "The Unholy Popes and the Debasement of Western Civilisation", Xlibris LLC 2013, s. 280/

 

"Phayer points [chodzi o Michaela Phayera autora "Pius XII, the Holocaust and the Cold War" - secesjonista] out that the pope issued a call for 'blakent clemency' for prisoners in Landsberg prison. This would have included men like Oswald Pohl (...) and Otto Ohlendorf (...) and Dr. Hans Eisele, responsible for the deaths of some 1,0000 people. Muench [chodzi o kard. Aloisiusa Muencha - secesjonista] counseled the Vatican against intervening on behalf of Ohlendorf, despite earlier interventions by the Holy See on behalf of of men imprisoned at Landsberg".
/R.A. Ventresca "Soldier of Christ. The Life of Pope Pius XII", Cambridge, Masschusetts, and London 2013, b.p. ed. elektron./s. przyp. 128/

 

Najważniejszą postacią w watykańskich zabiegach o ułaskawienia był wspomniany powyżej kardynał Aloisius Muench, który chyba z racji swych zapatrywań na kwestię winy zyskał szereg nominacji:
"He was the Catholic liaison representative between the U.S. Ofiice of Military Government and the German Catholic Church in the American zone of occupied Germany (1946-49), Pope Pius XII's apostolic visitor to Germany (1946-47), Vatican relief officer in Kronberg, near Frankfurt am Main (1947-49), Vatican regent in Kronberg (1949-51), and Vatican nuncio to Germany from the new seat in Bad Godesberg, outside Bonn (1951-59)".
/S. Brown-Fleming "The Holocaust and Catholic Conscience. Cardinal Aloisius Muench and the Guilt Question in Germany", Notre Dame, Indiana 2016, b.p. ed. elektron./

 

Nie wszystkie przypadki wydawały oczywiste, przynajmniej niektórym z ówcześnie żyjących, choćby wspomniana postać Hansa Eisele'ego, w jego obronie występowali nie tylko katolicy, a pośród tych co zwracali się o akt łaski wielu było byłymi więźniami obozów:
"Whatever his feelings might have been about such men, Muench was willing to consider cases of accused war criminals who initiated killing themselves and to transmit clemency documentation on their behalf to high-ranking American authorities. A case point is that of Hans Eisele (...) At least twenty-six Germans (family members, Catholic who had known Eisele in his yputh, and Catholic cencentration camp inmates whom Eisele helped) wrote to the War Crimes Modification board on his behalf. Among them were Heinrich Auer, director of the Caritas central library in Freiburg, Dr. Michael Höck, director of the Freising priests' seminar, Corbinian Hofmeister, abbot of Metten, Herr Carls, director of Caritas in Wuppertal [chodzi o Hansa Carlsa, który swe obozowe przeżycia zawarł w "Dachau, Erinnerungen eines katholischen Geistlichen aus der Zeit seiner Gefangenschaft 1941–1945" - secesjonista] ; and Father Wessel of Weimar. All were former Buchenwald inmates. Iconic figure like Protestant Pastor Martin Niemöller and Catholic Auxiliary Bishop Johannes Neuhäusler, also formed Buchenwald prisoners, reprted that Eisele treated them well (...) Acting in his capicity as liaison representative to the army (violating his role, which was to remain neutral), Muench provided information and documentation about the Eisele case to the Army's War Crimes Modification Boars. In early June 1948, upon the urging of Heinrich Auer, Muench directly approached General Lucius Clay and requested the stay of Eisele's execution. Clay complied".
/tamże/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.