Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Furiusz

Ukraińska rewolucja

Recommended Posts

Furiusz   

Wygląda na to, ze i na wschodzie kraju zaczynają się protesty i walki

http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/sytuacja-na-ukrainie-wciaz-niejasna

z mapki wynikałoby, ze protesty toczyłyby się (czy wsparcie kibiców) nawet w takich "zagłębiach" PR jak Krym czy Donbas. Pytanie czy nastroje na prowincji, poza głownymi miastami, są podobne?

Share this post


Link to post
Share on other sites
bavarsky   

"Przemyśl i kilkanaście powiatów powinny wrócić do Ukrainy" Andrij Tarasenko [rzecznik prasowy? Swobody]

http://www.wprost.pl/ar/434318/Przemysl-i-kilkanascie-powiato-powinny-wrocic-do-Ukrainy/

Tzw. Rewolucja, doprowadziła do tego, że taki Tiahnybok, lider "Swobody" wywindował się na kogoś w rodzaju lidera. I ma obecnie całkiem spore poparcie. Podaje rączkę unijnym dyplomatom, naszym politykom, z Kaczyńskim -obrońcą uciśnionych- na czele.

Putin, jest osobą którą podziwiam. Wiem że jest to myślenie tzw. nie europejskie, być może zarówno nie jest i katolickie jak i nie gender - łącznie :)

Putin wprowadza w Rosji stopniowe reformy; nie robi, nagłych 'demokratycznych', pro zachodnich i jedynie słusznych zwrotów.

Proszę zwrócić uwagę iż kraj który odziedziczył po Jelcynie był mniej więcej w podobnym, jak nie w gorszym stanie niż obecna Ukraina.

Edited by bavarsky

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Przemyśl i kilkanaście powiatów powinny wrócić do Ukrainy" Andrij Tarasenko [rzecznik prasowy? Swobody]

http://www.wprost.pl/ar/434318/Przemysl-i-kilkanascie-powiato-powinny-wrocic-do-Ukrainy/

Tzw. Rewolucja, doprowadziła do tego, że taki Tiahnybok, lider "Swobody" wywindował się na kogoś w rodzaju lidera. I ma obecnie całkiem spore poparcie. Podaje rączkę unijnym dyplomatom, naszym politykom, z Kaczyńskim -obrońcą uciśnionych- na czele.

Putin, jest osobą którą podziwiam. Wiem że jest to myślenie tzw. nie europejskie, być może zarówno nie jest i katolickie jak i nie gender - łącznie :)

Putin wprowadza w Rosji stopniowe reformy; nie robi, nagłych 'demokratycznych', pro zachodnich i jedynie słusznych zwrotów.

Proszę zwrócić uwagę iż kraj który odziedziczył po Jelcynie był mniej więcej w podobnym, jak nie w gorszym stanie niż obecna Ukraina.

nie tylko to wśród potomków Bandery i spadkobierców UPA duch nie ginie ,

http://www.kresy.pl/kresopedia,historia,ii-wojna-swiatowa?zobacz/pamietaj-lasze-ze-do-wisly-to-nasze

http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/polscy-politycy-wchodza-w-sojusz-z-diablem

Jarosław Kaczyński <_< ..... nie wiem dlaczego PiS uczynił z doktryny Giedroycia jedyną wykładnie polskiej polityki Wschodniej , to żałosne pogrywanie bezpieczeństwem Polski , naszymi granicami...

Kundlizm przez duże K.

Edited by lancaster

Share this post


Link to post
Share on other sites
jancet   
Europa zachowuje się tak jak większość ekologów i obrońców praw wszelakich, wystarczy że ktoś wywiesi sztandar z hasłem że walczy o wolność, to z miejsca bez namysłu większość przytakuje że jest on uciśniony, a władza to zbiry.

Sama prawda, z wyjątkiem tego słówka "ekologów". Bo ekolog powinien posiadać wiedzę na temat mechanizmów szkodzenia środowisku i jego minimalizacji. A przynajmniej jej poszukiwać. Ja sam siebie rad określę, jako ekologa - coś wiem i wciąż chcę wiedzieć więcej - a zgodnie z tym, co wiem, popieram budowę nowoczesnych elektrowni węglowych, bo dzięki temu możemy zmniejszyć emisję CO2, oraz uprawy GMO, bo może dzięki nim może pszczoły nie wyginą.

Ekologia to wiedza. Ekologizm to ideologia. Tyle OT - choć nie tak całkiem, bo starcie pragmatyzmu z ideologią jest w tym wątku nader ważne.

W poprzednim swym poście - nieco przekornie - przedstawiłem się jako skrajny ideologiczny entuzjasta. Przyjmujmy wszystkich, którzy chcą i spełniają kryteria. I słusznie, bo taką ideę popieram, ale w realizowaniu idei trzeba kierować się też pragmatyzmem.

A tu rzeczywistość skrzeczy. Wprawdzie docelowo chciałbym i Ukrainę, i Rosję, a nawet może i Kazachstan widzieć w Unii, ale tak za trzy lata przyjąć Ukrainę - toć to katastrofa. Politycznie borykamy się z Bałkanami, a gospodarczo też z Litwą i Estonią (PKB pc 22 tys.), Polską (21 tys.), Węgrami (20 tys.), Łotwą i Chorwacją (18 tys.), Bułgarią (14 tys.) i Rumunią (13 tys.). Ukraina ma więcej ludności, niż te wszystkie kraje razem wzięte, a jej PKB pc to tylko 7 tys. $!

Jeśli przyjmiemy Ukrainę do Unii, to wszystkie kraje, dziś do niej należące, będą musiały pożegnać się z dotacjami, a my (Polska) staniemy się płatnikami netto, wręcz dokładając się do rozwoju Ukrainy.

Aż takim euroentuzjastą to ja już niekoniecznie jestem. To ja już wolę przyjmować do Unii Gruzję, Armenię i Mołdawię, bo choć są jeszcze biedniejsze od Ukrainy, ale malutkie. Albo i Kazachstan, bo w miarę bogaty.

I na zakończenie podkreślę zgodność naszych poglądów w materii Ukrainy - bez względu na wzajemnie znane ogólne orientacje polityczne, nader odmienne, nieodmiennie wolelibyśmy widzieć o wiele bardziej wstrzemięźliwą postawę wobec EUROMAJDANU.

Cóż więc tam robi Prezes Kaczyński na tym majdanie?

Edited by jancet

Share this post


Link to post
Share on other sites
Furiusz   

Jancecie, pozwolę sobie na nieco uszczypliwości a'la drzwi metra.

Piszesz o wiedzy - ok, potem o tym, że Ukraina ma więcej ludności, niż te wszystkie kraje razem wzięte

Ukraina ma 45 mln ludności, Polska 38 mln a Węgry 10 mln, liczyć dalej nie trzeba już zatem.

Jeśli przyjmiemy Ukrainę do Unii, to wszystkie kraje, dziś do niej należące, będą musiały pożegnać się z dotacjami, a my (Polska) staniemy się płatnikami netto, wręcz dokładając się do rozwoju Ukrainy.

a to czemu? Swego czasu coś takiego pojawiało się na zachodzie jak przyjmowano Polskę. Kraje obecnie przyjęte do UE mają niskie PKB - wymieniona Bułgaria i Rumunia. Najważniejsze jednak - Ukraina negocjowała umowę o partnerstwie bez negocjacji o wstąpieniu do UE

http://news.bigmir.net/world/48746

Sama umowa jest dostępna na stronach internetowych, w języku angielskim

http://eeas.europa.eu/ukraine/assoagreement/assoagreement-2013_en.htm

Daleka więc droga do tego by Ukraina nawet podpisawszy tą umowę, wstąpiła do UE. Ludzie decydujący o kształcie UE aż tak głupi widać nie są.

Skoro problem akcesu Ukrainy do UE nie istnieje, i nawet nie jest zarysowany w jakiejś dającej się przewidzieć przyszłości, to o co chodzi?

Cóż więc tam robi Prezes Kaczyński na tym majdanie?

Być może to co uważa za słuszne?

Takie rozdwojenie jaźni, bo rząd RP jakoś niespecjalnie spieszy się oficjalnie (albo li spieszył się) poprzeć rzeczony majdan, jest chyba słuszne. Wspierać obie strony - nie ważne która wygra, bo z obiema mamy jakieś kontakty?

Share this post


Link to post
Share on other sites
bavarsky   

Ekologia to wiedza. Ekologizm to ideologia. Tyle OT - choć nie tak całkiem, bo starcie pragmatyzmu z ideologią jest w tym wątku nader ważne.

Dziękuję za wyjaśnienie i sprostowanie!

Odnośnie obaw w stosunku do Ukrainy, jako ewentualnie przyszłego? członka/beneficjenta Unii Europejskiej, tutaj podpinam się pod sformułowania Furiusza z poprzedniego postu.

Nie ma sensu zamartwiać się przyszłością. Zanim bowiem dojdzie do tego, iżby Ukraina znalazła się w ramach Unii, jako kolejny jej członek, muszą minąć lata zmian systemowych w tym kraju.

Unia nie przekaże Ukrainie żadnych sporych środków finansowych [tj. państw członkowskich], jeżeli sama Ukraina nie upora się w pierwszej kolejności z korupcją i dewiacjami na wszystkich szczeblach władzy + nie zacznie potwierdzać tego w jakimś buforowym okresie czasu, że rzeczywiście owe zmiany postępują na lepsze.

Odnośnie Kaczyńskiego i innych rodzimych posłów którzy udali/udają się do Kijowa. Otóż, jak to stwierdził parę dni temu Klich, oni jeżdżą tam na zaproszenie, protestujących, dlatego nie można tego określić mianem "wpraszania się".

Ponieważ jednak, nie wiadomo jak się skończy całe to zamieszanie, byłbym bardziej ostrożny w rozmowie, z kim i o czym nasi politycy rozmawiają na wiecach protestujących.

A miałem wrażenie [może niesłuszne] iż niektórzy nasi 'deputowani' jeździli tam by zrobić sobie fotografię na barykadzie.

Edited by bavarsky

Share this post


Link to post
Share on other sites
Furiusz   

Wczoraj miały miejsce ostre walki, jednocześnie z docierających informacji w internetach można dowiedzieć się, ze demonstranci zajęli bazę Bierkutu w Równem i jakąś jednostkę wojskową pod Lwowem.

Niby były ustępstwa ze strony Janukowycza ale sytuacja zaostrza się coraz bardziej, jak sądzicie w jakim kierunku to zmierza?

Share this post


Link to post
Share on other sites
gregski   

Wojna domowa? Zagrożenie rozpadem kraju? W każdym razie chyba zbliżamy się do przesilenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alex WS   

Coś tam jeszcze z nauki rosyjskiego w szkole pamiętając, na twiterze sobie opinie Ukraińców poczytałem. Pewnie ani wojna domowa ani rozpad kraju. Raczej dwu-władza w pewnych częściach zachodniej i centralnej Ukrainy. Pewnie jakiś czas to potrwa. No i zwyczajowo wygrywa Rosja tą całą rozgrywkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
bavarsky   

Wojna domowa? Zagrożenie rozpadem kraju? W każdym razie chyba zbliżamy się do przesilenia.

Sprawa wojny/rozpadu kraju. Staje się być otwarta.

Odnośnie przesilenia, tutaj niebyłbym taki pewien. Sądziłem iż decyzje rządu/opozycji Ukrainy z prezydentem na czele z ostatnich dwóch tygodni dały takie przesilenie, tj. sytuacja zaczęła się normować.

Tymczasem rozkład wygląda tak;

Styczeń 6 ofiar śmiertelnych, luty 25 cywili i 9 milicjantów...

Widać raczej regres, niż postęp.

Tj. to co zdołano ugrać w toku długich i trudnych negocjacji, zmarnowano w przeciągu paru wczorajszych godzin.

Edited by bavarsky

Share this post


Link to post
Share on other sites
gregski   

Dlatego uważam że teraz może właśnie być przesilenie bo sytuacja zaszła tak daleko, że trudno będzie wrócić do rozmów z równorzędnych pozycji. Teraz musi ktoś wygrać a ktoś przegrać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.