Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Master Zeus

Studia historyczne

Recommended Posts

Narya   

Fakt... oto dwóch nieznanych i bezrobotnych absolwentów historii:

bronislaw_komorowski_donald_tusk_afp_440.jpg

Trzeba dodać, że jeden z nich jest nawet w stopniu doktora historii!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Avaritia   

Specjalizacje można wybrać dopiero na studiach drugiego stopnia, czyli IV rok.

Na UWr wybierasz na pierwszym. Ja już wybrałam - też byłam zdziwiona, ale jednak. I to nie jedną, a dwie.

No i faktycznie każda uczelnia ustala swój tok nauczania - na przykład ja w I semestrze miałam starożytną i prahistorię, łacinę, vademecum i - jak to na UWr - historię Śląska DO 1740 roku. Teraz, w II semestrze mam historię Śląska PO 1740 roku, dalej łacinę, nauki pomocnicze historii i historię średniowieczną. Więc to zależy od uczelni. I zazdroszczę koledze z góry, że ma łacinę przez 2 lata ( i to jeszcze łacinę średniowieczną). Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Smardz   

Na studia nie opłaca się iść bo nie dają lepszej pracy i trzeba za nie płacić. Nawet jak przyjmą cię do publicznej szkoły to trzeba płacić za za semestr. Płacisz mniej ale i tak trzeba mieć pieniądze. Liceum nic nie daje i tworzy bezrobotnych. Lepiej idź do Technikum lub dla dorosłych. Gdzie możesz pracować po historii?. Historia , Politologia , Geografia , Marketing po nich nie ma pracy. Nauczycieli nie przyjmują bo jest niż demograficzny . IPN nie przyjmuje nowych pracowników bo mają mniejszy budżet a jeśli już przyjmują to ludzi starszych. TVP Historia nie długo kończy działalność. Dla tego lepiej pracować Zachodniej Europie a szczególnie Niemczech. Niemczech opłaca się pracować ale nie mieszkać bo te pieniądze są zbyt małe ale Polsce stanowią spory zarobek. Za sprzątanie lub prace na polu dostaniesz więcej niż w Polsce i największym plusem jest to że nie trzeba utrzymywać pałace ZUS i marnować pieniądze w OFE. Za prace w Niemczech możesz dostać pieniądze na dzieci. Tym kraju nie są to duże pieniądze ale w Polsce są to spore pieniądze. Niemczech nie ma sytuacji że nie dostaniesz pieniędzy. Polsce podczas pracy u prywatnego właściciela zdarza się do bardzo często i próba ich odzyskania jest nie opłacalna bo usługi prawnika są bardzo drogie i proces trwa bardzo długo.

Po powyższym tekście możemy stwierdzić:

- że użytkownik nigdy nie był na studiach i nic o nich nie wie.

- że propaguje tak miłą Adolfowi Hitlerowi wizję pracy w Niemczech.

- że nie wie jak funkcjonuje rynek pracy.

Ale zna się na wszystkim.

Share this post


Link to post
Share on other sites
kalki   

I zazdroszczę koledze z góry, że ma łacinę przez 2 lata ( i to jeszcze łacinę średniowieczną). Pozdrawiam :)

Jeśli liczyć przez cały tok studiów to na studiach I stopnia łacinę mam 3 lata, natomiast na studiach drugiego stopnia przez jeden rok (translatorium z łaciny). Z jednej strony jest to bardzo przyjemne i przydatne dla mojego warsztatu historyka, aczkolwiek z drugiej strony poziom kształcenia na poziomie podstawowym jest bardzo niski.

Po powyższym tekście możemy stwierdzić:

- że użytkownik nigdy nie był na studiach i nic o nich nie wie.

- że propaguje tak miłą Adolfowi Hitlerowi wizję pracy w Niemczech.

- że nie wie jak funkcjonuje rynek pracy.

Ale zna się na wszystkim.

Jest to sprawa, tylko i wyłącznie danego użytkownika, jak patrzy na pespektywy po studiach, natomiast jego poziom znajomości realiów jest bardzo słaby, żeby nie powiedzieć żenujący.

Każda inteligentna osoba odnajdzie się na rynku, zareklamuje się, aby znaleźć dobrze płatną pracę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na studia nie opłaca się iść bo nie dają lepszej pracy i trzeba za nie płacić. Nawet jak przyjmą cię do publicznej szkoły to trzeba płacić za za semestr. Płacisz mniej ale i tak trzeba mieć pieniądze. Liceum nic nie daje i tworzy bezrobotnych. Lepiej idź do Technikum lub dla dorosłych. Gdzie możesz pracować po historii?. Historia , Politologia , Geografia , Marketing po nich nie ma pracy. Nauczycieli nie przyjmują bo jest niż demograficzny . IPN nie przyjmuje nowych pracowników bo mają mniejszy budżet a jeśli już przyjmują to ludzi starszych. TVP Historia nie długo kończy działalność. Dla tego lepiej pracować Zachodniej Europie a szczególnie Niemczech. Niemczech opłaca się pracować ale nie mieszkać bo te pieniądze są zbyt małe ale Polsce stanowią spory zarobek. Za sprzątanie lub prace na polu dostaniesz więcej niż w Polsce i największym plusem jest to że nie trzeba utrzymywać pałace ZUS i marnować pieniądze w OFE. Za prace w Niemczech możesz dostać pieniądze na dzieci. Tym kraju nie są to duże pieniądze ale w Polsce są to spore pieniądze. Niemczech nie ma sytuacji że nie dostaniesz pieniędzy. Polsce podczas pracy u prywatnego właściciela zdarza się do bardzo często i próba ich odzyskania jest nie opłacalna bo usługi prawnika są bardzo drogie i proces trwa bardzo długo.

Herr Gott ,

czytam takie posty i mam ochotę kogoś kopnąć w miejsce gdzie krzyż swoja szlachetna nazwę kończy ( autora ww banialuk ), przeczytałem plan zajęć Kalkiego , Panbucku sweet , takie przedmioty w jego przypadku studia to czysta przyjemność , ja zrobiłem najpierw administracje , potem aby mieć konkretny zawód logistykę , Historia przyjemne z pożytecznym , a w razie Niemca warto zrobić drugi fakultet .

Share this post


Link to post
Share on other sites
pan k   

Nie patrz na Pana K- jego posty trzeba ignorować... Co do historii to jak będziesz dobry i się uprzesz to znajdziesz pracę. W szkolnictwie faktycznie jest kiepsko ale są jeszcze muzea, archiwa, instytuty, fundacje, instytucje zajmujące się dziedzictwem, w administracji są wydziały promocji regionu, służby konserwatorskie, wydawnictwa, czasopisma itp.itd... więc można...Co do specjalizacji to ja kończyłem właśnie wojskowość, ale zrobiłem to z czystego zamiłowania do militariów...nawet mi tego na dyplomie nie zaznaczyli i nie przełożyło to się na moje dalsze losy...

Polska przeznacza bardzo mało na kulturę w całej UE. Polskie władze nie potrafią wykorzystać pieniędzy z UE na kulturę. Tyle wydano pieniędzy na kulturę z UE 0,8% środków i jest to ok. 0,5 mld euro. Kolejnym powodem dlaczego nie warto studiować jest to że państwo nie stawia na jakość tylko na ilość. Dlatego profesorowie dostają pieniądze nie za osiągnięcia naukowe i sukcesy uczniów tylko za to ile uczniów uczą. Dlatego nie skupiają się na poziomie lekcji i nie robią żadnych badań bo jest to nie opłacalne. Dlatego pracują wielu miejscach. Innych krajach Archeolodzy i naukowcy dostają pieniądze i nagrody a w Polsce nic nie dostają a media nie interesują się osiągnięciami naukowców i archeologów np Polscy Archeolodzy odkryli Egipcie grób urzędnika i media w Polsce nie interesowały się tym a Polskie władze tak samo. Polskim Historyką i Naukowcom brakuje sprzętu a te które mają są stare. Muzea też dostają nie wiele pieniędzy i zarobki są nie wielkie. By dostać prace trzeba znać radnego lub Prezydenta miasta i wtedy dostaje się prace.Administracji prace dostaje się dzięki znajomości a nie umiejętnościom.Karierę naukową trudno zrobić bo zarobki są nie wielkie i dodatkowo środowisko nie chętnie przyjmuje nowe osoby. BY osiągnąć karierę trzeba wielbić Michnika i jego ideologie.

Edited by pan k

Share this post


Link to post
Share on other sites
pan k   

Po co mam iść do technikum i uczyć się zawodu, który mnie w ogóle nie interesuje.

Gospodarka nie potrzebuje humanistów. Większość bezrobotnych to humaniści. Bardzo rzadko pracują zawodzie. Pracują sklepie , zamiatają ulice i wykonują inną prace fizyczną. To można robić bez studiów. Oprócz płacenia za studia trzeba też kupować książki które są bardzo drogie i nie można kupić starych bo co roku zmieniają się podręczniki. Dlatego pieniądze wydane na studia są zmarnowane. Państwo nie wspiera studentów bo pomoc którą oferuje jest nie wielka i bardzo trudno spełnić warunki. Dostają ją studenci bogatych rodzin a biednych nie dostają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polska przeznacza bardzo mało na kulturę w całej UE. Polskie władze nie potrafią wykorzystać pieniędzy z UE na kulturę.

A co to ma do studiowania historii?

Dlatego profesorowie dostają pieniądze nie za osiągnięcia naukowe i sukcesy uczniów tylko za to ile uczniów uczą.

Pensje profesorów nie mają korelacji z ilością studentów.

Na studiach nie ma uczniów.

Dlatego nie skupiają się na poziomie lekcji...

Bez wątpienia ktoś nie skupia się na poziomie lekcji - tu kolega pan k ma bez wątpienia rację, atoli nie wiem czy chodzi o profesorów na uczelniach, czy raczej o nauczycieli kolegi pan k.

W poście liczącym jakieś dziesięć zdań naliczyłem 19 błędów (stylistycznych, gramatycznych, ortograficznych i logicznych).

:dots:

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż, z tego bełkotu jaki produkuje tu pan k wyłania się mimo wszystko jedna istotna myśl. Jeśli masz dryg do matematyki, zdolności językowe, nie mdlejesz na widok krwi etc. etc. nie marnuj życia na studia humanistyczne. Może niezbyt odkrywcza, ale bardzo słuszna jest ta koncepcja. ;)

Edited by Krzysztof M.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ludwisiu   

Oprócz płacenia za studia trzeba też kupować książki które są bardzo drogie i nie można kupić starych bo co roku zmieniają się podręczniki. Dlatego pieniądze wydane na studia są zmarnowane.

Whaaaat...? Kupować książki? Na studiach? Nie zdarzyło się jeszcze tak żebym MUSIAŁ kupować jakąkolwiek książkę(ok niech będzie, jedna - od angielskiego). Owszem w bibliotekach uniwersyteckich wystepuje mała ilość poszczególnych tytułów, ale nie ma paniki są przecież inne biblioteki. Poza tym wykładowcy są zazwyczaj chętni do pozyczenia książek. Można się przyczepić do tego że kserowania tekstów których trochę jest - ale bez przesady, są i na to sposoby.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   

Whaaaat...? Kupować książki? Na studiach? Nie zdarzyło się jeszcze tak żebym MUSIAŁ kupować jakąkolwiek książkę(ok niech będzie, jedna - od angielskiego). Owszem w bibliotekach uniwersyteckich wystepuje mała ilość poszczególnych tytułów, ale nie ma paniki są przecież inne biblioteki. Poza tym wykładowcy są zazwyczaj chętni do pozyczenia książek. Można się przyczepić do tego że kserowania tekstów których trochę jest - ale bez przesady, są i na to sposoby.

Są jeszcze czytelnie. O ile mi wiadomo, niemal każda biblioteka ma swoją czytelnię. W czytelni można dostać wszystkie (ze zbiorów danej biblioteki) książki.

Nie piszę rzecz jasna o zbiorach "specjalnych". :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.