Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Jarpen Zigrin

Stanisław August Poniatowski

Rekomendowane odpowiedzi

Jak oceniacie tego władce? Jako nieudolnego króla i sprzedawczyka carycy? Może jednak jako mecenasa sztuki za kulture Stanisławowską i na jego poczynania spojrzycie wyrozumiale z faktu w jakim czasie przyszło mu objąć królewską koronę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

S.A. Poniatowski okazał się władcą samodzielnym i pełnym inicjatywy. Chociaż był wierny idei ścisłego sojuszu z Rosją, to najbardziej pragnął reform.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Za królem ciągną Rosjanie? :>

Zmarł w Petersburgu i tam został pochowany. Gdy cmentarz na którym przebywał został zalany i w trakcie remontu odnaleziono tam naszego króla ZSRR uznało, że króla nalezy pochować w Polsce. Polski rząd po naradzie postanowił pochować go w Wołczynie (nie chciano go pochować na Wawelu koło Piłsudskiego, gdyż uznawano go wtedy za zdrajce) - miejscu jego urodzenia (działu się to zaraz przed wybuchem wojny). Podczas II wś i ten cmentarz ucierpiał (przechodziły przez Wołczyn fronty), a ślad po królu zaginął. W roku 1990, gdy przeprowadzano tam remont odnaleziono szczątki króla, który został ostatecznie pochowany w Warszawie tym razem już z wielką pompą. Dzień po jego pochówku przyjechał do Polski premier Rosji Czartomerlin. Jak tu nie wierzyć, że za królem ciagną Rosjanie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Stanisław August Poniatowski chciał przeprowadzić jak najwięcej licznych reform. Głównie to były jednak reformy oświatowe i kulturalne. Dla najlepszych artystów wydawał w czwartki obiady na zamku. Jednak był całkowcie niemal zalezny od Rosji - był ,,marionetką Katarzyny II". Mimo to, że założył m.in Szkołę Rycerską jego panowanie oceniam negatywnie ze względu na uzależnienie od Rosji. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tomek91   

Stanisław August Poniatowski był jak pies na uwięzi.Mogł zdziałać dużo ale na bardzo małą skalę

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mogł zdziałać dużo ale na bardzo małą skalę

czy nie uważasz że jedno przeczy drugiemu ?

Największa jego wadą był brak konsekwencji, często zmieniał decyzje. Osobna kwestią jest pytanie czy "ostatni" król Polski miał jakąkolwiek szansę na uratowanie Polski...

Nie mozna mu jednak odmówić udziału w świetnym rozwoju kultury w tym okresie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
piterzx   

Witam,

według mnie był to prawdziwie "oświecony" władca, mecenas sztuki, popularyzator kultury etc. Słowem idealny władca na czasy pokoju, dostatku i bezpieczeństwa państwa.

Jednakże w sytuacji i w czasach, w jakich przyszło mu rządzić, państwo polskie potrzebowało, w osobie króla, prawdziwego władcy, dowódcy wojsk, świetnego dyplomaty i nieugiętego reformatora. Stasio taki nie był.

Miał on zbyt chwiejny charakter, był zbyt próżny i oddany swej miłości - Katie II.

Oceniam go ujemnie. Niemniej jednak (choć go nie uprawiedliwiam) nie mógł on już ratować RP, więc nie trzeba go jednoznacznie określać zdrajcą (choć wskazuje na to jego zgoda na zamieszczenie w dokumencie abdykacyjnym sformułowania, iż zabory są dla Polaków czymś, za co powinni być wdzięczni).

Pozdrawiam :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
w4w   

S.A.P w odróżnieniu od części forumowiczów wiedział że tylko uległość wobec Rosji sprawi że Polska wciąż będzie istnieć. Miał wybór przeprowadzić reformy na ograniczoną skalę albo wypowiedzieć Rosji wojnę. Czy jest ktoś kto ma na nadzieję żebyśmy tę wojnę wygrali?

Powszechnie uznaje się za bohaterów Kościuszkę czy ludzi zwiazanych z powstaniem konstytucji 3 maja troche mniej powszechnie konfedaratów barskich. Za to SAP przez większośćjest uznawany za zdrajcę. Czy ktoś się zastanowił co doprowadziło do rozbiorów?

Czy SAP czy postacie wcześniej przeze mnie wymienione.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
S.A.P w odróżnieniu od części forumowiczów wiedział że tylko uległość wobec Rosji sprawi że Polska wciąż będzie istnieć.

To zależy czy Kościuszko i ludzie związani z Konstytucją byli w stanie zaakceptwać taką Polskę.

Jakby nie patrzeć w długotrwałej skali odnieśli zwycięstwo - dziś żyjemy w niepodległej Polsce.

Poniatowskiego oceniam pozytywnie, ale nie ze względu na działalność polityczną, ale ze względu na działalność na polu kulturalnym, za kształcenie kadr, za to że jesli nawet dążeniom reformacyjnym nie pomagał to przynajmniej nie przeszkadzał. To między innymi dzięki niemu przyszłe pokolenie wciąż czuło się Polakami, czyli Polska owszem upadła ale tylko na płaszczyźnie politycznej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
S.A.P w odróżnieniu od części forumowiczów wiedział że tylko uległość wobec Rosji sprawi że Polska wciąż będzie istnieć. Miał wybór przeprowadzić reformy na ograniczoną skalę albo wypowiedzieć Rosji wojnę. Czy jest ktoś kto ma na nadzieję żebyśmy tę wojnę wygrali?

Powszechnie uznaje się za bohaterów Kościuszkę czy ludzi zwiazanych z powstaniem konstytucji 3 maja troche mniej powszechnie konfedaratów barskich. Za to SAP przez większośćjest uznawany za zdrajcę. Czy ktoś się zastanowił co doprowadziło do rozbiorów?

Czy SAP czy postacie wcześniej przeze mnie wymienione.

Gdyby nie zdrada króla była szansa na zwycięstwo z Rosją. Król jak kapitan z okrętu powinien schodzić ostatni, a nie jak on tchórzyć. Uległość jest straszna, bo w taki sposób moglibyśmy być jakąś radziecką republiką z naczelnikiem czy gubernatorem z Moskwy. SAP bezpośrednio nie doprowadził do wyborów, winna szlachta, na forum jest temat o tym zagadnieniu. Jednakże, SAP dawał sobą manipulować, był niezdecydowany, sam chyba nie wiedział, czy chce walczyć, dogadywać się, taki Staś.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
w4w   
To zależy czy Kościuszko i ludzie związani z Konstytucją byli w stanie zaakceptwać taką Polskę.

Jak dla mnie lepsza Polska jako taka niż żadna.

Gdyby nie zdrada króla była szansa na zwycięstwo z Rosją.

:shock: czy kolega to pisze na poważnie czy to żart?

. Król jak kapitan z okrętu powinien schodzić ostatni, a nie jak on tchórzyć.

Celem króla jak kapitana jest dbać ponad wszystko żeby okręt nie zatonął. Gdyby nie przejście króla na stronę targowicy to zaborcy podzieliby się całą Polską już w 1793.

Uległość jest straszna, bo w taki sposób moglibyśmy być jakąś radziecką republiką z naczelnikiem czy gubernatorem z Moskwy

Bylibyśmy jak Księstwo Warszawskie z obcym władcą pozbawieni polityki zagranicznej z armią zmuszoną stawić się na każde wezwanie Rosjan. Jednak Rosjanie nie protestowaliby w naszą politykę wewnętrzną dopóki nie zagrażałoby to interesom Rosjan. Czy koledzy naprawdę nie dostrzegają zalet polonizacji a nie rusyfikacji na ziemiach na wschód od Bugu?

SAP bezpośrednio nie doprowadził do wyborów

Rozbiorów szanowny Adminie :P

. Jednakże, SAP dawał sobą manipulować, był niezdecydowany, sam chyba nie wiedział, czy chce walczyć, dogadywać się, taki Staś.

Bał się podjąć ryzyka to fakt, tylko okazało się że nie podejmowanie ryzyka i działań wkurzajacych Katie opłaciłoby się Polsce.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Bylibyśmy jak Księstwo Warszawskie z obcym władcą pozbawieni polityki zagranicznej z armią zmuszoną stawić się na każde wezwanie Rosjan. Jednak Rosjanie nie protestowaliby w naszą politykę wewnętrzną dopóki nie zagrażałoby to interesom Rosjan. Czy koledzy naprawdę nie dostrzegają zalet polonizacji a nie rusyfikacji na ziemiach na wschód od Bugu?

Ja mimo wszystko wolałbym suwerenne państwo w całości, a nie być buforem między zachodem, a Rosją bez możliwości prowadzenia własnej polityki zagranicznej. Przecież Rosja blokowała by całą opozycję, która chciałaby suwerenności, a nie autonomii. Procesy i wywózka byłyby na porządku dziennym. Do tego jeszcze Polak miałby walczyć za Rosję, mi się ta opcja nie podoba.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Czy koledzy naprawdę nie dostrzegają zalet polonizacji a nie rusyfikacji na ziemiach na wschód od Bugu?

Czy naprawdę byłoby to warte stania się podnóżkiem Rosji? Z resztą skąd ta pewność że ziemie te spolonizowały by się? Ukraina należała już 200 lat do Polski a polska raczej nie była...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
w4w   
Ja mimo wszystko wolałbym suwerenne państwo w całości, a nie być buforem między zachodem, a Rosją bez możliwości prowadzenia własnej polityki zagranicznej. Przecież Rosja blokowała by całą opozycję, która chciałaby suwerenności, a nie autonomii. Procesy i wywózka byłyby na porządku dziennym. Do tego jeszcze Polak miałby walczyć za Rosję, mi się ta opcja nie podoba.

A ja tobym chciał Polskę od Uralu po Portugalię. Kiedy już wymieniliśmy swoje marzenia zastanówmy się nad tym poważnie. Rola bufora nie jest zła bo nie groziłaby nam żadna wojna(

Rosja była zainteresowana trwaniem Polski a aż do 1870 roku to Rosja była najsilniejszym z zaborców. Tak więc rozwijalibyśmy się gospodarczo bez przeszkód. Jestem gorącym zwolennikiem jedynego słusznego rozwiązania czyli wzmocnienia państwa ekonomicznie a potem dopiero myśleć o pełnym wyzwolenie. Wywożono by tylko ludzi, którzy sprzeciwialiby się takiemu porządkowi. Jaka jest różnica czy Polak walczy za bycie francuskim protektoratem

w Hiszpanii czy na Haiti czy za bycie rosyjskim protektoratem w rumunii czy na kaukazie?

Czy naprawdę byłoby to warte stania się podnóżkiem Rosji?

Czy kolega ma wątpliwości co do tego co jest lepsze, czy państwo niepodległe bez prawa do polityki zagranicznej i prawa do znaczących reform, czy bycie gubernią Rosji?

Z resztą skąd ta pewność że ziemie te spolonizowały by się?

Czy kolega ma wątpliwości że więcej ludzi spolonizuje się kiedy językiem w szkołach będzie polski, a nie rosyjski?

Ukraina należała już 200 lat do Polski a polska raczej nie była...

Częściowo racja. Kolega tylko zapomniał że w 16-18 wieku że szkoła nie była powszechna.

Mimo tego szlachta rusińska spolonizowała się w miastach też przeważali Polacy. Gdyby doszło do nauki polskiego chłopów to przez około 3-4 pokolenia(nie wiem kiedy wprowadzonoby powszechne szkolnictwo) znajomość polskiego byłaby powszechna.

Nie znaczy to oczywiście że wszyscy oni byliby już Polakami jednak część z nich na pewno tak.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.