Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Qrosava

Koreańska Republika Ludowo Demokratyczna (KRLD)

Recommended Posts

Qrosava   

Witam!

Koreańska Republika Ludowo Demokratyczna (KRLD) stała się symbolem państwa skrajnie nieobliczalnego. Phenian próbuje uzyskać jak najwięcej polityką "atomowego strachu". Próby atomowe, demonstracje sił, "zupa z trawy" stały się znakami rozpoznawczymi tego niewielkiego kraju w Azji.

Półwysep koreański chyba od zawsze był pod skrzydłami silniejszych państw, najpierw Chin, a później Japonii. W czasach napiętych stosunków między komunistycznymi gigantami - Chinami a Związkiem Radzieckim - KRLD skutecznie lawirowała między Pekinem a Moskwą starając się zachować poprawne stosunki z obydwoma krajami.

Wielu ludzi ma "apokaliptyczne" wizje III wojny światowej, której inicjatorem może być właśnie Korea Północna.

Teoretycznie zarówno Seul jak i Phenian są zgodne co do idei "Korea jest jedna", ale tylko teoretycznie.

Jak myślicie, czy Korea Północna rzeczywiście jest takim zagrożeniem, na jaki kreują ją media (zwłaszcza TV)? Dokąd zmierza KRLD, jak układają się jej stosunki międzynarodowe, o ile w ogóle możemy o nich mówić?

Zapraszam do dyskusji dotyczących historii KRLD, jej gospodarki, komunistycznego reżimu Kima, polityce zagranicznej itp.

Q

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tankfan   
Jak myślicie, czy Korea Północna rzeczywiście jest takim zagrożeniem, na jaki kreują ją media (zwłaszcza TV)?

W sensie konfliktu konwencjonalnego? Nie z racji ich militarnej mizerii (same liczby dziś i chyba nigdy siłą nie były), chyba że to kraj samobójców chcących ginąć masowo na froncie. Jeżeli chodzi o konflikt z użyciem broni ABC to jest zagrożeniem, poważnym dla najbliższych sąsiadów.

A niestety, Kim i spółka przyparci do muru mogą być nie obliczalni. I De facto, dla Korei Południowej, Japonii i USA ten komunistyczny skansen mógłby sobie wegetować dalej i nikt by się nim zbytnio nie przejmował, jednakże Kim i spółka widocznie chcą coś ugrać atomową kartą przetargową, z tym że to nie koniecznie jest dobre wyjście bowiem jeśli przegną pałę mówiąc brzydko, może być nie wesoło. I na pewno dla północnych się to dobrze nie skończy, a i w ChRL nie koniecznie mogą mieć wsparcie na wypadek takiej ewentualności.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qrosava   

ChRL nie koniecznie mogą mieć wsparcie na wypadek takiej ewentualności. (Tankfan)

Chiny się tam absolutnie nie chcą pchać. :) Wbrew pozorom KRLD i ChRL to nie są przyjaciele na śmierć i życie. Chiny nie będą wiecznie pompowały pieniędzy w Phenian i nie będą ich wiecznie usprawiedliwiać przed światem.

W sensie konfliktu konwencjonalnego? Nie z racji ich militarnej mizerii (same liczby dziś i chyba nigdy siłą nie były), chyba że to kraj samobójców chcących ginąć masowo na froncie. Jeżeli chodzi o konflikt z użyciem broni ABC to jest zagrożeniem, poważnym dla najbliższych sąsiadów. (Tankfan)

No właśnie, czymże jest KRLD bez broni jądrowej, prawda? :)

ten komunistyczny skansen mógłby sobie wegetować dalej i nikt by się nim zbytnio nie przejmował, jednakże Kim i spółka widocznie chcą coś ugrać atomową kartą przetargową... (Tankfan)

I w tym miejscu jawi się pytanie, kto po Kimie? Przecież on nie jest nieśmiertelny. Może atomowa karta przetargowa przestanie być orężem Phenianu pod kierownictwem nowego "króla". :)

Q

Share this post


Link to post
Share on other sites
ArekII   

Bez atomówek to dużo nie zdziałają. Podobnie jak Rosja. A więc jakby ten ich cesarz był już pod ścianą lub dookoła jego domku były już wojska USA czy inne to mógłby dać rozkaz użycia broni ABC?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qrosava   

Bez atomówek to dużo nie zdziałają. Podobnie jak Rosja. (Arek)

Za to Rosja nie jest aż tak wyizolowana na arenie międzynarodowej jak Korea Północna.

Q

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam!

...

Zapraszam do dyskusji dotyczących historii KRLD, jej gospodarki, komunistycznego reżimu Kima, polityce zagranicznej itp.

Q

Ten fragment o gospodarce, to rozumiem taka retoryczna ironia Qrosawo?

Bo i czym by pisać.

...

I w tym miejscu jawi się pytanie, kto po Kimie? Przecież on nie jest nieśmiertelny. Może atomowa karta przetargowa przestanie być orężem Phenianu pod kierownictwem nowego "króla". :)

Q

Wbrew pozorom KRLD i ChRL to nie są przyjaciele na śmierć i życie. Chiny nie będą wiecznie pompowały pieniędzy w Phenian i nie będą ich wiecznie usprawiedliwiać przed światem.

Ależ ChRL wcale nie jest ich przyjacielem, to po prostu kwestia pragmatyki i możliwości nacisków. Dla Chin wygodnym jest mieć w rejonie takiego "niesfornego" sąsiada, dzięki temu znaczenie Chin wzrasta, bo któż ma większy wpływ na KRLD?

KRLD się burzy, Chiny tonizują sytuację i już widać ich rangę geopolityczną, dobrze jest mieć taką kartę przetargową.

KRLD zaś również zdaje sobie sprawę, że egzystuje (jeszcze) li tylko dzięki chińskim zastrzykom.

Chiny będą pompować, albowiem w ujęciu globalnym nie jest to znowu jakieś wielkie obciążenie.

I w tym miejscu jawi się pytanie, kto po Kimie? Przecież on nie jest nieśmiertelny. Może atomowa karta przetargowa przestanie być orężem Phenianu pod kierownictwem nowego "króla". :)

A niby czemu kolejne Światło Ludu miało by się pozbywać tak użytecznego narzędzia?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qrosava   

Ten fragment o gospodarce, to rozumiem taka retoryczna ironia Qrosawo?

Bo i czym by pisać. (Secesjonista)

Stwierdzenie, że jej nie ma to teoretycznie też może być rozmowa o gospodarce. :) Myślę, że się w tym miejscu zrozumieliśmy. :)

Ależ ChRL wcale nie jest ich przyjacielem (Secesjonista)

Stąd też stwierdzenie "wbrew pozorom", bo są ludzie którzy uważają że są to kraje bratnie ze względu na cząstkę Ludowy/-a w nazwie państwa. [czyt.: rozumują tak - ciągnie swój do swego]

Chiny będą pompować, albowiem w ujęciu globalnym nie jest to znowu jakieś wielkie obciążenie. (Secesjonista)

Dużego uszczerbku na ich portfelu to nie wyrządzi. :) Racja.

Q

Share this post


Link to post
Share on other sites
Furiusz   

Poza tym nie wiem czy upadek Korei Północnej byłby taki na rękę Chinom, wszak zaraz zaczęłyby się jakieś niepokoje, ruchawki na granicy etc. Zalew ludności z północy, też chyba nie jest ich marzeniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   

Nie ma czegoś takiego jak państwo komunistyczne. W komunizmie nie ma państw i narodów.

Tak więc KRLD nie jest państwem komunistycznym.

A poza tym wybaczcie ale nie mogę się powstrzymać. Rozśmieszył mnie ostatnio do łez fakt (chociaż śmiechu tu nie ma). Płn.kr. minister finansów chciał zreformować system podatkowy i zdewaluował walutę. Wódz wydał wyrok, że jego minister jest winny. Karą była śmierć. Wyrok wykonano.

W KRLD pomyłek nie można popełniać. Albo można popełniać, ale płaci się za nie wyjątkowo wysoką stawkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie ma czegoś takiego jak państwo komunistyczne. W komunizmie nie ma państw i narodów.

Tak więc KRLD nie jest państwem komunistycznym.

A poza tym wybaczcie ale nie mogę się powstrzymać. Rozśmieszył mnie ostatnio do łez fakt (chociaż śmiechu tu nie ma). Płn.kr. minister finansów chciał zreformować system podatkowy i zdewaluował walutę. Wódz wydał wyrok, że jego minister jest winny. Karą była śmierć. Wyrok wykonano.

W KRLD pomyłek nie można popełniać. Albo można popełniać, ale płaci się za nie wyjątkowo wysoką stawkę.

Z zaciekawieniem przeczytałem twe polemiki z Tomaszem N tyczące się komunizmu.

W zasadzie w jednym jesteście zgodni:

obecnie nie ma komunizmu.

Tyle, że Tomasz N twierdzi, że komunizm jest niemożliwy do zaistnienia, zaś kolega Narya uważa, że jeszcze taki, idealny system nie powstał.

Nurtuje mnie zatem, jakiż to według kolegi system panuje w KRLD?

Share this post


Link to post
Share on other sites
ArekII   

Ustrój polityczny w Korei płn to Dżucze na podstawie wikipedii. Doktryna polityczna stworzona przez Kim Ir Sena. O to chodzi?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ustrój polityczny w Korei płn to Dżucze na podstawie wikipedii. Doktryna polityczna stworzona przez Kim Ir Sena. O to chodzi?

Nie, nie chodzi mi nazwę własną, tylko charakterystykę i rodzaj ustroju, czy formuły sprawowania rządów.

Innymi słowy co według Narya kryje się pod tym terminem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ArekII   
* samodzielność w ideologii – odrzucanie obcych wzorców ideologicznych nie uwzględniających specyfiki, możliwości, tradycji, przeszłości historycznej, aspiracji i dążeń mieszkańców Korei Północnej

* niezależność w polityce – nieuleganie naciskom politycznym i ingerencjom z zewnątrz, które prowadzą do stopniowej utraty suwerenności, ale prowadzenie własnej niezależnej polityki w kontaktach międzynarodowych

* samodzielność ekonomiczna – nieuzależnianie się gospodarcze od innych państw i organizacji, bo prowadzi to do utraty suwerenności politycznej, ale twórcze rozwijanie gospodarczych zdolności własnego narodu przy równoprawnej wymianie handlowej ze światem

* samodzielna obrona kraju – obrony nie można powierzać innym, gdyż prowadzi to do utraty własnej suwerenności, ale trzeba posiadać własny samodzielny przemysł obronny oparty na własnej myśli technicznej, surowcach i mocach wytwórczych, oraz ogólnonarodowy system obrony.

źródło wikipedia

Share this post


Link to post
Share on other sites
źródło wikipedia

W swym wiekowym otępieniu potrafię jeszcze trafić do Wikipedii... :)

Tylko te slogany nic nie wnoszą, zasadniczo każdy polityk demokratyczny może się pod tym katalogiem podpisać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
stała się symbolem państwa skrajnie nieobliczalnego

Oj, tu bym polemizował. W tej polityce jest metoda, bo szantaż jest metodą. Jak najbardziej "obliczalną" z punktu widzenia szantażującego. Mogę się tylko zgodzić z W. Dziakiem, Kim Dzong Il, Warszawa 2004, z s. 233, że: "Wbrew pozorom na salonach polityki światowej porusza się (Kim Dzong Il, przyp. Bruno W.) swobodnie i z dużym znawstwem". Ale także, iż: "mają rację ci, którzy przestrzegają, ze w sytuacji bezpośredniego zagrożenia będzie skłonny do walki na śmierć i życie do końca, nie oglądając się na niewyobrażalne konsekwencje i skutki takiej postawy" (tamże).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.