Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Andrzej

Władimir Putin - zagubiony carewicz czy człowiek na czas smuty

Rekomendowane odpowiedzi

Jak myślicie- Władimir Putin był dobrym prezydentem? Jakie były pozytywne bądź negatywne skutki jego rządów? Zapraszam do dyskusji.

Pozytywy przede wszystkim gospodarcze dla Rosji i wiążące się z tym polityczne też tylko dla Rosji. Chodzi mi głównie o ropę, gaz i dyktowanie ich cen całej Europie. Zmniejszenie długów Rosji, bezrobocie na niskim poziomie. Dla Europy było odwrotnie. Dla Ukrainy "wojny gazowe", dla reszty Europy przykręcanie kurka z gazem. Negatywy inne to odejście od takiego "liberalizmu" gospodarczego jak za Jelcyna -wtrącenie Chodorkowskiego do więzienia, całkowite odejście od demokracji - bicie prawdziwej opozycji w rodzaju Kasparowa, zabójstwa Litwinienki, Politkowskiej. Dla Polski negatywny był przede wszystkim rurociąg przez Bałtyk omijający nas bo reszta to tylko dyplomatyczny teatrzyk.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
grestar   

Wszyscy przywódcy władający w Rosji na przestrzeni dziejów odkąd są źródła pisane o Rosji byli przywódcami autorytarnymi wręcz despotycznymi. Do tej pory pokutuje pogląd, że tylko przywódca o osobowości pozwalającej „na trzaśnięcie pięścią w stół i rozstawiający wszystkich po kątach” jest tym najwłaściwszym. Takim przywódcą dla Rosjan jest prezydent Putin. Ciągle media rosyjskie, a poniekąd światowe obiegają obrazki Putina jako osoby, która prezentuje swój wigor i „twardą rękę” przywódcy: Może także na tym polega trik, by pokazać osobę z znikąd takiego carewicza Dymitra (XVII wiek, zaginiony carewicz). Rosjanie może nieświadomie ale intuicyjnie przyjęli Putina, jako swojego zagubionego carewicza, który kraj wyciągnął tak jak protoplaści dynastii Romanowów z wielkiej smuty (anarchii w XVII w.)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jancet   

Wszyscy przywódcy władający w Rosji na przestrzeni dziejów odkąd są źródła pisane o Rosji byli przywódcami autorytarnymi wręcz despotycznymi.

Popularne, acz mądre jest powiedzonko "Nigdy nie mów nigdy". Podobnie jest ze słowem wszyscy. Bo naprawdę bez najmniejszego trudu mogę wymienić przywódców czy władców Rosji, bardzo dalekich od despotyzmu, a nawet przesadnie autorytarnych zapędów nieprzejawiających, niekiedy o wyraźnie liberalnych skłonnościach. Choćby Jelcyn, Gorbaczow, Mikołaj II, Aleksander II, Aleksander I, Paweł I czy Aleksy I.

Do tej pory pokutuje pogląd, że tylko przywódca o osobowości pozwalającej „na trzaśnięcie pięścią w stół i rozstawiający wszystkich po kątach” jest tym najwłaściwszym.

Ależ każdy zarządzający musi umieć "trzasnąć pięścią w stół". Jak osobowość mu nie pozwala, to albo zmieni osobowość, albo pracę. Ja nie zajmuję specjalnie eksponowanego stanowiska, mimo wszystko kieruję zawodowo strukturą, liczącą cca 1000 uczestników, dzielących się na 3 grupy o odmiennych interesach. Bardzo nie lubię sytuacji konfliktowych, stresują mnie, śni mi się to po nocach, ale od czasu do czasu muszę "trzasnąć pięścią w stół" i powiedzieć - jestem uprawniony do podjęcia tej decyzji, taką a taką decyzję podejmuję, nie zamierzam o niej dyskutować ani się z niej tłumaczyć, a jak komuś się to nie podoba, to proszę z odwołaniem lub skargą na mnie do mojego przełożonego.

Ustrój państwa rosyjskiego (i radzieckiego) na przestrzeni dziejów był i obecnie jest ustrojem autorytarnym, co skłania przywódców tego państwa do przyjmowania postaw autorytarnych - czasem z korzyścią, a czasem ze stratą dla родины. Wcale nie jest tak, że czym bardziej autokratyczny przywódca, tym silniejsza Rosja. Najsilniejszą pozycję w Europie Rosja miała - wg mnie - w 1815 roku, podczas panowania Aleksandra I, uchodzącego wówczas za wręcz niebezpiecznie liberalnego wśród władców Europy. Natomiast jego następca, autorytarny, wręcz despotyczny Mikołaj II doprowadził kraj do haniebnej klęski w wojnie krymskiej (choć gorycz musiał przełknąć już kolejny władca).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Polcka   

Jelcyn i liberalizm tamtych czasow to tak samo zlodziejczy liberalizm jak byl w Polsce po upadku komuny. Nie majacy nic wspolnego z wolnym rynkiem. Dodatkowy problem stanowilo nieprzystosowanie ludnosci do nowej rzeczywistosci tj. brak edukowania przy okazji rozdawania voucherow. W tym zlodziejstwie (wyprowadzono z Rosji miliony dolarow) braly udzial osoby pokroju Czubajsa, Niemcowa i organizacji "na rzecz demokracji".

Chodorkowski to czlowiek ktory rowniez dorobil sie w tamtym okresie wykorzystujac chaos prawny (jego operacji bankowych do dzis do konca ekonomisci swiatowi nie rozgryzli). Czlowiek, ktory grozil reformatorowi Griefowi smiercia, zlecal morderstwa i kradlna potege nie siedzi w wiezieniu za niewinnosc. Swoja droga to taki typ spod ciemnej gwiazdy, skorumpowaniec, ze nawet BP nie chcialo z nim wspolpracowac.

Litwinienko - agent, ktory zdradzil swoj wywiad. Otruto go substancja powszechnie identyfikowana z rosyjskimi laboratoriami aby wszyscy wiedzieli ze to Rosja! To miala byc przestroga dla niewiernych agentow rzecz normalna we wszystkich agenturach swiata (metody CIA i eksperymenty z LSD, torturowanie wlasnych agentow w CIA i MI6. To jest norma!). Gdyby nie poniosl kary, doszloby to rozpadu FSB bo dyscypliny by brakowalo. Pomijam to, ze nawet przeciwnicy Putina uwazaja Litwinienke za bajkopisarza.

Dodam ze malo prawdopodobne jest, ze zlecil zabojstwo sam VP bo on raczej takimi pierdolami sie nie zajmuje a wywiady na swiecie ciesza sie wysoka autonomia w podejmowaniu decyzji - patrz: konflikt Kennedy'ego i szefa CIA, ktory nota bene doprowadzil do kryzysu kubanskiego --> Bacardi i trzcina cukrowa na Kubie (przyblize tematyke jesli ktos bedzie chcial. Kennedy byl dobrym prezydentem otoczonym przez niedobrych ludzi).

Putin dokonal renacjonalizacji spolek ktore byly kupione za pol darmo przez zachodnia agenture. Miales wybor: albo doplaciles do kupna spolki i zaplaciles jednorazowy podatek na infrastrukture (podatek wymyslony przez wybitnego ekonomiste G Griefa dzis szefa Sperbanku - sklocony z Putinem a zyje woow! Moze flatego ze byl uczciwy?) albo oddawales panstwu, ktore ponownie robilo przetarg.

Reformy Putina zostaly wymienione wiec nie bede sie powtarzala. Jedynie wylicze:

- obnizenie podatkow i ich uproszczenie

- regeneracja infrastruktury Rosji

- wytepienie amerykanskiego zydostwa ze spolek (choc niecalkowite)

- oczyszczenie cerkwii z agentury i przywrocenie jej autorytetu

- powszechny dostep do broni i zdepenalizowanie posiadania trawki (nie mylic z legalizacja)

- reforma systemu emerytalnego i socjalnego

- reforma wojska, ktore handlowalo nielegalnie bronia, szerzylo sie w nim HIV i fala. Podwyzszyl zold zolnierzom i zwiekszyl ilosc oficerow

- korzystna polityka konserwatywna, ktora Rosjanom odpowiada i do nich pasuje

... Wiele innych. Idealem bez skazy nie jest, wszak nie ma panstw idealnych ale zdecydowanie Rosja jest bardziej okcydentalna niz dzisiejsza UE. Dodam ze od stycznia tego roku weszla kolejna ustawa zabraniajaca kontroli przedsiebiorcow (nie liczac wypadkow skarg pracownikow do urzedu pracy).

Dobry prezydent. Pozdrawiam wszystkich.

Kasparow - chciał zlecić morderstwo Putina. Dostaje pieniądze od Rotchildow (zdjęcia są w necie - żadna tajemnica) a jego krzykactwo i kanapowość (opozycja która nie ma nic do zaoferowania) jest legendarna w ambasadzie USA w Rosji. Polecam poczytać książkę "Rosja w Wikileaks". Kupa śmiechu z tego człowieka. Amerykanie traktują go jak pożytecznego idiotę i sprzedajna [... ciach]

Wgl służę literatura. Historia Rosji od czasów plemiennych do Putina to mój konik.

Z takimi określeniami - to raczej stosownym miejscem dla prezentacji swych poglądów będzie pudelek, tu proszę się stosować do pewnych wyższych standardów. Proponuje też poprawić pisownię.

secesjonista

Edytowane przez secesjonista

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dostaje pieniądze od Rotchildow (...)

Historia Rosji od czasów plemiennych do Putina to mój konik.

Chyba mocno nieokiełznany, kim są: "Rotchildowie"?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Polcka   

Ich historia siega xvi wieku. Rod finansistow. Do nich nalezy Bank Swiatowy i pseudoopozycje koordynowane przez Sorosa. KOD u nas jest z tego finansowany, kiedys reformy Balcerowicza. Kiedys dawali kredyty papiezom :) kto ma pieniadze ten ma wladze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
krakus57   

Rod finansistow.

Nie ma takich finansistów / bankierów . Jest nazwisko ... Rothschild . Jak widać antysemityzm rzuca się na wiedzę [... ciach].

MJR

Proszę sobie darować tego typu komentarze.

secesjonista

Edytowane przez secesjonista

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.02.2009 o 09:38, Bruno Wątpliwy napisał:

Putin - nawet przez ludzi z natury krytycznie podchodzących do polityki i polityków - był traktowany jak ktoś w rodzaju półboga. Wyrwał kraj ze smuty i otworzył przed nim przestworza wzrostu znaczenia i potęgi. Kraj "rósł w siłę, a ludziom żyło się dostatniej". A, że trochę autokratyzmu - jakie to ma znaczenie wobec skali sukcesów?

 

Pewna "sakralizacja" jego osoby dokonywana przez Rosjan nie musi szczególnie dziwić, mają w tym zakresie długą tradycję. Obecnie w Rosji istnieje kilka grup religijnych, które wielbią Putina. Sekta ze wsi Bolszaja Jelnia (pod Niżnym Nowgorodem), prowadzona przez Swietłanę Frałową (matuszkę Marię), uznaje Putina za wcielenie św. Pawła. Zresztą wedle matuszki był on również królem Salomonem, ks. Włodzimierzem I Wielki, ostatnim carem Rosji...

/za: B. Włodarczyk "Nie ma jednej Rosji"/

 

Za to podobne podejście u zachodnich polityków może już trochę dziwić. Jean-Luc Schffhauser, eurodeputowany z listy francuskiego Frontu Narodowego, powiadał:

"Sądzę, że Władimir Putin to człowiek mający wymiar religijny o charakterze fundamentalnym. Tak przynajmniej go postrzegam, tak na ile go znam. Jego rządy nie mają w sobie nic dyktatorskiego czy, tym bardziej, totalitarnego. W pewnym momencie Władimir Putin przeszedł konwersję religijną. Zresztą był już nawet ochrzczony w warunkach nadzwyczajnych. Także sposób, w jaki doszedł do władzy maił charakter nadzwyczajny, można wręcz rzec, że opatrznościowy. Przecież trudno było przewiedzieć taki obrót wypadków. To człowiek, którego los jest nadzwyczajny. To coś, czego nie dało się w żaden sposób przewidzieć. Uważam, że ten wymiar duchowy ma charakter fundamentalny dla całej jego organizacji władzy. On nie dzierży władzy dla siebie, ale dla czegoś, co wykracza poza niego samego".

/"Władimir Putin to człowiek mający wymiar religijny", rozmowa z Jean-Luc Schaffhauserem, "Pro Fide Rege et Lege", nr 75-76, 2015, s. 104/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.