Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Achilles

Imperializm - kiedy się zaczął?

Recommended Posts

Narya   

O, ... oczywiście chodzi o "wyzyskiwany" i "wyzyskujący"... nie wiem, jak to jest, ale cały czas tak widziałem, a było "wyzyskujący" i "wyzyskujący"... oczywiście, że chodzi o wyzyskiwany i wyzyskujący.

Fakt, określa się to mianem postimperializmu, ale ja nie lubię "post-". Nie uważam, że żyję w post-epoce i stosuję terminy "imperializm", "kolonializm" czy neokolonializm, itp. Postów- nie stosuję. ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
O, ... oczywiście chodzi o "wyzyskiwany" i "wyzyskujący"... nie wiem, jak to jest, ale cały czas tak widziałem, a było "wyzyskujący" i "wyzyskujący"... oczywiście, że chodzi o wyzyskiwany i wyzyskujący.

Fakt, określa się to mianem postimperializmu, ale ja nie lubię "post-". Nie uważam, że żyję w post-epoce i stosuję terminy "imperializm", "kolonializm" czy neokolonializm, itp. Postów- nie stosuję. ;-)

No i teraz i dla mnie sens... jest jasny :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lu Tzy   
O, ... oczywiście chodzi o "wyzyskiwany" i "wyzyskujący"... nie wiem, jak to jest, ale cały czas tak widziałem, a było "wyzyskujący" i "wyzyskujący"... oczywiście, że chodzi o wyzyskiwany i wyzyskujący.

Fakt, określa się to mianem postimperializmu, ale ja nie lubię "post-". Nie uważam, że żyję w post-epoce i stosuję terminy "imperializm", "kolonializm" czy neokolonializm, itp. Postów- nie stosuję. ;-)

Ja wiem, co sie okresla jako postimperializm i sam proceder mam za glupote. No i usprawiedliwianie brzydkoscia Europy tego, ze sobie Afrykanie wzajem wypruwaja flaki.

Kiedy napisalem o "postimperialnej polityce panstw `Poludnia`" uzylem przedrostka "post-" w jego podstawowym znaczenu: `po, nastepujacy`.

"Polnoc" robi duzo, aby pomoc "Poludniu", tylko ze w wiekszosci przypadkow rdzennie miejscowi przywodcy "poludniowych" krajow wola ta pomoc kierowac na swoje prywatne konta. Jakos ich malo obchodzi los rownie rdzennych wspolobywateli. Chyba, ze w gre wchodzi wymordowanie wspolobywateli niewlasciwych.

No i to nie jest w zadnej mierze wina "Polnocy". Chyba, ze za wine uznamy wycofanie z kolonii kolonialnych wladz i wojsk. Tu sie moge zgodzic.

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

tak troszkę na marginesie i nieco z boku: żaden kraj dający pożyczkę, darowiznę, cokolwiek nie robi tego z powodów "bo kocham swego bliźniego jak siebie samego". Zwykle za tym kryją się tak przyziemne sprawy jak inwestycje naszych firm, na cennych złożach, inwestycje naszych firm w ważne zakłady i tak dalej. Różnie tak naprawdę wygląda przebieg pieniądza z kieszeni prawej do lewej via obdarowany.

Mówienie, o tym, że owe dary finansowe czy rzeczowe zostaną wykorzystane w całości i wszystkie przejmą obdarowani to w krajach Trzeciego Świata - mrzonka. One mają dokładnie taką wartość ile ktoś za nie da, ile ustąpi, ile odsunie się, ile przestanie zaglądać tam gdzie nie powinien. Czy z tego punktu widzenia jest to imperializm? A jakże tylko z dopiskiem ekonomiczny. Nie szablą, tarczą i ołowiem a dolarem czy euro... w ostateczności jenem.

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lu Tzy   

Ze jak swiat swiatem nic niczego nikomu nie dal bez oczekiwania zysku, to jest truizm. Przy tym milosc blizniego tez bezinteresowna nie jest, bo zaklada zwrot inwestycji po lepszej stronie zgonu :mellow: .

Pozyczki zwrotne i bezzwrotne - bywaja wpompowywane w kraje "rozwijajace sie".

Podobnie jak tysiace, a raczej setki tysiecy ton pomocy humanitarnej.

Ze:

Mówienie, o tym, że owe dary finansowe czy rzeczowe zostaną wykorzystane w całości i wszystkie przejmą obdarowani to w krajach Trzeciego Świata - mrzonka.
to ja powiedzialem w poprzednim poscie.

Wszystko w wiekszosci przepada, poza pieniedzmi, ktore strach ukrasc, bo sa pozyczka od firmy, ktora moze liczyc na wsparcie jakiegos be i kaku rzadu w Europie albo zgola w Waszyngtonie. Jezeli te pieniadze sie ukradnie, mozna sie spodziewac cichej dyplomatycznej interwencji, ktora jeden zestaw zlodziei wymieni na nastepny.

No a te paskudne rzady wspieraja - a i to od czasu do czasu - tylko tego rodzaju porzadkowanie spraw, bo to jest porzadkowanie spraw wewnetrznych obcego panstwa, co wiecej - o zgrozo - ucisnionej bylej kolonii, wiec jezeli sie spraw nie zalatwi po cichu, to PR wysadzi w powietrze kazdy rzad.

Przypominam akcje USA w Mogadiszu. Ja sie malo znam, moge bredzic, powtarzac brednie, ale gzies - nie tylko w glosnym filmie!!! - obilo mi sie o uszy, ze z powodow stricte politycznych do minimum ograniczono uzycie bojowego sprzetu. Lotnictwa, wozow pancernych. No i to mozna nazwac jedna z podstawowych przyczyn masakry. Po obu stronach.

Zreszta Somalia to kiepski przyklad. Tam bylo najspokojniej zyc za czasow wladzy jakiejs islamskiej koalicji - no nie pamietam rzetelnej nazwy. Tyle, ze USA to zdmuchnelo. W sumie moge zrozumiec - teraz piraci tam maja lodzie i RPG; co by bylo, gdyby sie zawspomogli na jakiegos ubogiego braciszka Exoceta? :D

Do rzeczy. Zeby ciezka kasa i zasoby trafiajace do jakiegos zaglodzonego, zniszczonego wojna domowa czy raczej plemienna kraju zostaly spozytkowane zgodnie z interesem tego kraju, to w tym kraju musi panowac wzgledny porzadek. Stabilna, jako tako wydolna administracja, brak irredenty/bandytyzmu na masowa skale/buntow/wojny domowej. Wladza centralna musi wiedziec, ze ta stabilizacja potrwa dluzej niz 10 lat, zeby nie myslec tylko o napychaniu kieszeni, ale tez o kraju. Lepiej 20-30 lat.

No i pytanie: jak to zrobic? Jak zapewnic ten wzgledny spokoj?

Kolonialistom wychodzilo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, widzę, że dyskusja zeszła trochę nie na temat. Proszę uprzejmie, aby wrócić na właściwy tor dyskusji, czyli rozmowę na temat tego, kiedy rozpoczął się imperializm. Łyzio - moderator XIX w.

Myślę, że warto zwrócić uwagę jaka jest definicja słowa imperializm, co pozwoli nam wrócić do toku właściwej dyskusji.

Według "Słownika współczesnego języka polskiego":

"Imperializm to dążenie danego państwa do podporządkowania innych krajów, m.in. poprzez działanie militarne; polityka zagraniczna, która cechuje rozszerzanie w innych krajach własnych wpływów politycznych, gospodarczych i kulturalnych, często podparta na podbojach kolonialnych."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lu Tzy   

No mnie bardzo jest przykro, ale jezeli na powaznie potraktowac ta definicje, to imperialistyczne jest kazde panstwo w historii, ktore jakos zwiekszylo swoj teren lub /i zasieg dominacji. Od Aten po Nieogarniony. Cp ja gadam. Od Ur po USA.

Edited by Lu Tzy

Share this post


Link to post
Share on other sites

(...)

A więc: kiedy się zaczął imperializm? Jakie osoby są z tym związane? Jak przebiegał?

Nie jest to temat wypracowania, tylko zachęcenie do dyskusji. :}

Jeśli chodzi o USA to wskazując na osoby wymienić wypada: Theodore Roosevelt, John Milton Hay, Elihu Root, Henry Cabot Lodge i Alfred Mahan.

Jeśli chodzi o: "kiedy", wydaje się, że punktem zwrotnym dla USA była tzw. "chwalebna wojenka".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomasz N   

A nie przypadkiem tak w 1917 r. a nazwisko z tym związane to niejaki Ulianow, ksywka Lenin ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można i tak na to spojrzeć, ale ja jedynie pisałem o USA stąd i Lenina nie uwzględniłem.

W Ameryce wiązałbym to z obudowaniem ideologicznym wokół ekscepcjonalizmu (terminu stworzonego jeszcze przez de Tocqueville’a) i koncepcją "Sea Power" Mahana (sformułowaną w "The Influence of Sea Power upon History 1660-1783"), którą Janusz Pajewski nazywa "nawalizmem" (: "Historia Powszechna 1871-1918").

Co ciekawe, inspirację ówczesny dowódca "USS Wachusett" zaczerpnął czytając dzieje imperium rzymskiego Theodora Mommsena.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.