Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
sebas

Austria czy Francja?

Recommended Posts

sebas   

Za Sobieskiego w 1675 został podpisany tajny traktat w Jaworowie, który jednak nie zdołał przetrwać. Jak uważacie z kim było lepiej mieć sojusz z Austrią czy Francją?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tofik   

W czasach Sobieskiego powinniśmy iść na wschód lub północ, w żadnym razie na południe, ani tym bardziej na zachód, jednak skoro już szliśmy na południe, to po co nam sojusz z Francją?

Share this post


Link to post
Share on other sites
sebas   

Bo wtedy przystąpilibyśmy do wojny z Branderburgią po stronie Francji. I chodzi mi o to czy nie było korzystniej walczyć o ziemie prus niż ratować Austrię przed Turcją ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tofik   

Oczywiście, że korzystniejsza była wojna z Brandenburgią, tylko, że jak Francja miałaby nas wesprzeć? Tak jak wsparła Leszczyńskiego w czasie wojny o sukcesję polską?

Austria prędzej by nam pomogła, bo pozbyła się wroga w Rzeszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
artifakt   

Francja oprócz szkatuły skrupulatnie wydzielanej przez Ludwika XIII nie miała czym nam pomóc. Zawsze gdy dochodziło do sojuszu, była ona w wojnie z Państwami które blokowały jej flotę. Jej wpływ na Szwecję i Turcję też był nikły...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pancerny   
tylko, że jak Francja miałaby nas wesprzeć?

Jako mediator w sprawie pokoju z Turcją. Bo króla Jana III, tylko wojna trzymała na południowej granicy, zamiast realizować plany przyłączenia Prus książęcych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tofik   
Jako mediator w sprawie pokoju z Turcją.

Jako mediator równie dobrze mógłby wystąpić cesarz i pokój byłby dla nas korzystniejszy, o ile miałoby to na jego zawarcie jakiś wpływ.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pancerny   
Jako mediator równie dobrze mógłby wystąpić cesarz

To już wolałbym jako mediatora Karola XI Szwedzkiego, mówimy o korzyściach sojuszu z Francją, Polska jako sojusznik Ludwika XIV, nie szukała w tej chwili pomocy u cesarza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tofik   
To już wolałbym jako mediatora Karola XI Szwedzkiego

Szwecja miała interes w osłabieniu Polski (jako wróg na Bałtyku). Oczywiście, epoka polsko - szwedzkich wojen już się skończyła, a RON mogła stać się szwedzkim sojusznikiem przeciwko Rosji, ale tym równie dobrze mogła być Turcja, a Polska mogłaby zostać wykorzystana przez Rosję.

Francja była sojusznikiem Porty na zasadzie "wróg mojego wroga...", był to sojusz głównie antyaustriacki, jednak w interesie Francji było, by na Bałkanach i nad Naddniestrzem panował jej sojusznik.

Austria, mając do wyboru działać z korzyścią dla sojusznika albo dla wroga, prędzej wybrałaby pierwszą opcję.

Oprócz mediatorstwa (i tak IMHO mniej korzystnego niż austriackie), jakoś słabe te korzyści z sojuszu z Francją.

Share this post


Link to post
Share on other sites
sebas   

A przy okazji to współpraca Francji i Turcji była oparta na jakimś konkretnym traktacie? I kiedy się zaczeła - czy to czasy Ludwika XIV? A odnośnie Francji jako mediatora to dobry pomysł tylko, żeby było to jakieś korzystne dla nas, bo np pokój w buczaczu z tego co czytałem był podpisany przy mediacji Francji, a popatrzmy na to jak fatalne były jego postanowienia dla RON.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tofik   
A przy okazji to współpraca Francji i Turcji była oparta na jakimś konkretnym traktacie? I kiedy się zaczeła - czy to czasy Ludwika XIV?

Przymierze francusko - tatarskie sięga już panowania Sulejmana Wspaniałego, który w czasie bojów o Węgry, zdał sobie sprawę, że z Habsburgami wojują (o Włochy) również Francuzi.

Nadal uważam, że korzystna (IMHO niekoniecznie zresztą) mediacja to niezbyt dobry powód do zawierania przymierza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja się zgadzam z Tofikiem. Gdyby nie turecka okupacja Podola natomiast, to można faktycznie polemizować. Znowuż Tofik ma rację, prowadzimy ekspansję na wschód, północ lub zachód, południe mamy bezpieczne. Habsburgowie niech się sami tłuką, jakoś by sobie poradzili, ale z wojny wyszli bardziej osłabieni, co byłoby znowuż w naszym interesie, jeśli ktoś myślałby o interesach RON na Śląsku. Tak samo jak można skierować zainteresowanie w kierunku Prus, czy wschodnim. Sojusz z Francją daje nam naturalnego sprzymierzeńca (Turcję) w przypadku wojny z Rosją.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tofik   
Znowuż Tofik ma rację, prowadzimy ekspansję na wschód, północ lub zachód,

A po co nam ekspansja na zachód?

Habsburgowie niech się sami tłuką, jakoś by sobie poradzili, ale z wojny wyszli bardziej osłabieni, co byłoby znowuż w naszym interesie, jeśli ktoś myślałby o interesach RON na Śląsku.

To samo pytanie jak wyżej. Mieliśmy wiele innych kierunków działania.

Sojusz z Francją daje nam naturalnego sprzymierzeńca (Turcję) w przypadku wojny z Rosją.

Jak i sojusznika rosyjskiego w postaci Habsburgów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Habsburgowie osłabieni wojną z Portą? Wątpię. Tak samo Turcja zapewne nie ruszyłaby zbrojnie na Rosję, ale przynajmniej byłaby "cichym sprzymierzeńcem". A ze względu na geopolitykę, to całkiem dla nas korzystne. Habsburgowie znowuż z drugiej strony szachowani przez Francję, więc Rosja nawet przy przychylności Austrii ma gorszą niż my sytuację. Tak to widzę. Ale to tylko hipoteza.

Północ, wschód, zachód podałem jako możliwe kierunki działań. Czemu zachód? A bo chociażby Śląsk leżał na zachodzie, Brandenburgia również. W przypadku działań o odzyskanie Prus Książęcych kierunek zachodni automatycznie stawał się aktualny. Dodam, że wyraźnie napisałem:

Gdyby nie turecka okupacja Podola natomiast, to można faktycznie polemizować.

Czyli, że w takim wypadku możemy rozpatrywać realność sojuszu francuskiego. Nigdzie nie napisałem natomiast, że to dobry pomysł. Po prostu wart dyskusji.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tofik   
Habsburgowie osłabieni wojną z Portą? Wątpię.

To kto pisał: Habsburgowie niech się sami tłuką, jakoś by sobie poradzili, ale z wojny wyszli bardziej osłabieni?

Habsburgowie znowuż z drugiej strony szachowani przez Francję

A Francja przez habsburską (w XVII wieku) Hiszpanię i możliwe, że Anglię.

Czemu zachód? A bo chociażby Śląsk leżał na zachodzie, Brandenburgia również.

Nikt w okresie RON nie poddawał pod rozwagę pomysłu zajęcia Brandenburgii, ani nikt poważnie nie myślał o zbrojnym zajęciu Śląska (chyba ;) ). Prusy to dla mnie bardziej kierunek północny niż zachodni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.