Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Jarpen Zigrin

Książka, która przeczytałem najwięcej razy to...

Recommended Posts

Macie książki, które czytaliście kilka razy lub takie, do których chętnie powracacie? Ja lubie Poczest Cesarzy Rzymskich - Krawczuka i Alchemika - Paulo Coelho.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Amilkar   

A ja przeczytałęm 5 razy Władca Pierścieni Drużyna Pierścienia

DWie WIeże 3 razy

Powrot Króla 3 razy

Tolkien to arcymistrz !!

Powracałem do czytania tak po miesiącu przerwy hehe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

yyy CHRISTINE - Stephen'a Kinga (czytałem kolo 7-8razy)

KOMPANIA BRACI - Steven'a Ambrose (czytałem 6razy -teraz bedzie 7)

CIENKA CZERWONA LINIA - James Jones..dopiero kilka razy czytałem

STĄD DO WIECZNOŚCI - James Jones...czytam ją dopiero drugi raz,ale mam ją od niedawna, ale póki co najlepsza ksiązka jaką czytałem :]

Share this post


Link to post
Share on other sites
nazaa   

- "Iliada" Homer

- "Złe miejsce" D. Koontz

- "Pachnidło" P. Süskind

- "Misteczko Salem" S. King

- "Mały Książę" A. de Saint-Exupéry

i jeszcze parę innych... :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
w4w   

Jaki jest sens czytania dwa razy tej samej książki? O ile przypomnienie sobie czegoś z książki historycznej jest jeszcze uzasadnione, to np. czytanie jakiegoś kryminału dwa razy jest co najmniej dziwne. Jak czytałem Kod Leonarda to mimo że na końcu uznałem książkę za dość dobrą to nie przeczytałbym jej jeszcze raz bo i po co?

Share this post


Link to post
Share on other sites
nazaa   

Są książki do których się wraca, bo się je dobrze czyta, bo ma się związane z nimi jakieś wspomienia, bo chce się wrócić do świata, który jest w nich przedstawiony, bo mają w sobie to "coś"... Nie wiem jak Ci to wyjaśnić, po prostu niektórzy tak mają :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites
w4w   

No cóż kobieta to takie dziwne stworzenie, które różne rzeczy robi irracjonalnie :mrgreen:

Chociaż zapewne Twój kolejny post będzie różnił się od mojego tylko trzecim słowem z pierwszego zdania :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites
nazaa   

Nie, wcale nie :P Przyznaję, że niektóre rzeczy zdarza mi się robić irracjonalnie :wink: No, a tak poza tym - mężczyzna to również dziwne stworzenie :wink: :roll:

PS. Odbiegamy od tematu....

PS> I co? Mój post wcale się nie różni od Twojego tylko trzecim słowem z pierwszego zdania :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
w4w   

Dla własnego dobra wolę nie kłócić się z kobietą :wink:

A żeby nie było że off-topuje napiszę że przeczytałem z 500 książęk jeden raz. Mam nadzieję ze mi wybaczycie że wszystkich nie wymienie :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites
A żeby nie było że off-topuje napiszę że przeczytałem z 500 książęk jeden raz. Mam nadzieję ze mi wybaczycie że wszystkich nie wymienie

Prowadzisz listę?? :wink: Ja też trochę w swoim życiu przeczytałem, ale ile to nie wiem :wink: Co do książek to rzadko wracam do jakiejś pozycji, ale jednak są takie "perełki". Przykładowo "Świat Zofii", "Alchemika" tez czytałem swego czasu dwa razy... pamiętam jeszcze, że w podstawówce dwa razy czytałm "Robinsona Cruzoe" :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
w4w   

Nie nie prowadzę listy dlatego liczba 500 jest bez wątpienia nie dokładna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
mch90   

Tą książką u mnie jest "Czerwony Sztorm" Toma Clancy'ego. Książka ta w perfekcyjny, inteligentny sposób prezentuje domniemany konflikt na płaszczyźnie ZSRR-Europa i USA pod koniec zimnej wojny- lata 80'. Barwne opisy działań wywiadu, wojny na morzu, w powietrzu, czy przeżycia grupy ocałalych Marines na zajętej przez radzieckich spadochroniarzy Islandii (ups, lekki spoiler;) ) daje w połączeniu naprawdę świętną lekturę z gatunku political fiction.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   

Książki do których nachętniej wracam to zdecydowanie "O jeden most za daleko" i "Najdłuższy dzień" Corneliusa Ryana oraz tolkienowska Trylogia. Jeśłi chodzi o Tolkiena to jest on dla mnie mistrzem, stworzyć tak rozległy świat to nie każdy potrafi. Jeśli zaś chodzi o Ryana to dla mnie jego książki są wzorem jeśłi chodzi o literaturę historyczną. Bardzo szczegółowe, po przeczytaniu człowiek ma jasny obraz opisywanych wydarzeń a na dodatek robi on to z niezwykłym poczuciem humoru, pokazuje cały swój warsztat pisarski, coś wspaniałego. Wcale się nie zdziwię jeśli także po przeczytaniu "Ostatniej bitwy" będę do niej z chęcią wracał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tofik   

Zdecydowanie "Trzej muszkieterowie". Zapewne byłby też "D'Artagnan", gdyby nie to, że był z biblioteki:/ No i w niedalekiej przyszłości może "Dwadzieścia lat później" i "Wicehrabia de Bragellone".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.