Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Narya

Znaczenie Poitiers 732 dla Europy

Recommended Posts

Narya   

PRZEBIEG

OPIS

Czy tylko z powodu zimy Karol Młot wygrał? Czy miał po prostu szczęście? Czy mógł zaatakować Hiszpanię pomimo niewielkich sił?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Grimoald   

Arabom nie zależało na dalszej ekspansji.

Przecież poszerzali swoje ziemie bez większych przeszkód,

gdy zobaczyli Karola Młota i wielką armię zrozumieli, że nie

potrzeba iść dalej.

Ten obrońca chrześcijaństwa jest trochę na wyrost chwalony,

gdyż po prostu Arabom nie zależało na dalszej ekspansji, kiedy

widzieli, że nie będą tam mile widziani.

Share this post


Link to post
Share on other sites
elfo   
Arabom nie zależało na dalszej ekspansji.
Przecież poszerzali swoje ziemie bez większych przeszkód,

"Jednak ekspansję Arabów nie zachamowały porażki na polach bitew,a niepokoje wewnętrzne"

cytat zaciągnięty z http://www.historycznebitwy.info/bitwy/sre...poitiers732.php

Imperium arabskie rozciągało się od Indii, wybrzeży oceanu Indyjskiego, przez półwysep arabski i półwysep Iberyjski. Takim państwem bardzo ciężko było zarządzać i utrzymać dyscyplinę, co dawało się we znaki już w VIII w. Arabowie czuli potrzebę ekspansji na Europę, ale dalsze poszerzanie państwa mogło grozić jego zupełnym upadkiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   
Arabom nie zależało na dalszej ekspansji.

To niby po co poszli na Franków aż do Akwitanii i walczyli z armią Karola Młota? :P :joker:

Share this post


Link to post
Share on other sites
pawlo18   

Może dlatego że byli za bardzo pyszni ze już jak tyle podbili to i podbiją jeszcze więcej i to bez żadnych problemów. Może dlatego że po prostu poszło o jakiś powód którego jeszcze nie ustalono.

Jak wiadomo powodów może być dużo ale i tak najważniejsze jest że wygrały wojska chrześcijańskie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   

A może po prostu nie dlatego, że im się chciało czy byli pyszni (Muzułmanie w owym czasie byli bardzo religijni, a więc żyli hermetycznie wg Koranu, który jest dość.. ascetyczny), a dlatego, że nieśli islam na swoich proporcach gdzie tylko się da w dżihad?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może bardziej opłacało się walczyć z Bizancjum, które było bliżej rdzenia Imperium, niż toczyć boje daleko na południu Francji?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   

Muzułmanie próbowali zdobyć Konstantynopol, ale zawsze odbijali się od jego grubych murów i ognia greckiego. W jednej z bitew o Konstantynopol sporo finansów stracili, więc nie wiem czy tak lepiej im było. ;P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może nie lepiej, ale bliżej. Trudno orzec co sprawiło, że "Arabom się odechciało".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   

Arabom nie "odechciało się". Po bitwie po Poitiers starali się przedrzeć do Europy poprzez Bosfor i Sycylię (gdzie stworzyli swój przyczółek).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po bitwie po Poitiers starali się przedrzeć do Europy poprzez Bosfor i Sycylię

Jedno i drugie im się nie udało. W każdym razie możliwości ekspansji z biegiem czasu się kurczyły...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sulmah   

"Być może w zatrzymaniu pochodu Islamu nie pomogłoby nawet zwycięstwo Karola Młota odniesione w 732r. pod Poitiers, gdyby nie kolejna mężna obrona Konstantynopola w 717r., prowadzona przez pretendenta do tronu cesarskiego, późniejszego cesarza Leona III Izauryjczyka. Kolejny arabski najazd na ziemie cesarstwa zatrzymany został pod Niceą w Azji Mniejszej, aż wreszcie w 740r. Leon III odniósł pierwsze wielkie zwycięstwo nad Arabami pod Akroinon, co pozwoliło utrwalić granicę pomiędzy cesarstwem i kalifatem na górach Taurus i na kilka wieków odsunąć niebezpieczeństwo poważniejszych najazdów. Prawdopodobnie to właśnie walki Arabów z cesarstwem, które absorbowały tak wiele ich sił i podczas których ponieśli tak wielkie straty, uratowały Europę Zachodnią przed muzułmańskim podbojem."

To cytat z mojego innego postu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   
Po bitwie po Poitiers starali się przedrzeć do Europy poprzez Bosfor i Sycylię

Jedno i drugie im się nie udało. W każdym razie możliwości ekspansji z biegiem czasu się kurczyły...

Sycylię akurat im się udało zająć, dopiero Normanowie ich stamtąd wypędzili. W swoim czasie Sycylia była twierdzą arabskich piratów i dawała się we znaki Bizantyńczykom z Italii.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mecenas   

Arabowie w tych czasach opanowali zresztą nie tylko Sycylię (w latach 827-902), ale także Sardynię (ok. 720-725), Baleary (798), Kretę (826-827). Ponadto zdobyli liczne punkty oparcia w samej Italii (w 846 r. udało im się nawet - o zgrozo - napaść i złupić Rzym, w tym katedrę Św. Piotra) oraz w Prowansji. Poszczególnym oddziałom arabskim udało się nawet uzyskać pewne przyczółki na terenie Alp. Większość tych ekspansywnych działań zawdzięczali Arabowie wojowniczej dynastii Aghlabidów, która w IX w. zdobyła panowanie we wschodnim Maghrebie.

[ Dodano: 2008-09-02, 03:24 ]

Odnośnie zaś samej bitwy pod Poitiers, to przecież dobrze wiemy, że nie powstrzymała ona całkowicie parcia arabskiego na Zachód. Jeszcze nie raz próbowali oni opanować Akwitanię, korzystając zresztą z miejscowych separatyzmów lokalnych (względem władców państwa Franków). Dopiero zresztą Pepin (III, zwany też Krótkim, ojciec Karola Wielkiego) wyparł ostatecznie Arabów za Pireneje, zdobywając Septymanię (z Narbonne), która dawniej należała do Wizygotów (nawet po ich klęsce w 507 r. pod Vouille), a później do Arabów. To Pepin przyłączył też ponownie do państwa Franków Akwitanię, która co prawda formalnie nie była wówczas częścią emiratu Ommajadów, ale podlegała wpływom i nękającym najazdom arabskich wojowników zza Pirenejów (nota bene, może mniej arabskim, a bardziej berberyjskim, bo to właśnie północnoafrykańscy Berberowie stanowili wówczas trzon armii kordobańskiego emiratu Ommajadów).

W historiografii panuje zresztą obecnie zgoda co do tego, że tak naprawdę to odparcie Arabów spod murów Konstantynopola (najpierw w latach 673-677 i ponownie w latach 717-718) - nie zaś epizodyczne w sumie zwycięstwo Karola Młota pod Poitiers - uchroniło Europę od groźby opanowania przez Arabów i pozwoliło na dalszy rozwój (odrębnej) cywilizacji łacińskiej.

[ Dodano: 2008-09-02, 03:30 ]

O walkach Bizancjum z Arabami pisał też wyżej Sulmah

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zwycięstwo Karola Młota pod Poitiers zostało rozdmuchane przez propagandę Karolingów, w rzeczywistości w tym przypadku nie może być mowy o powstrzymaniu ekspansji islamu w Europie. Wyprawa arabsko-berberyjska w 732r. miała jedynie łupieżczy charakter i nie było jej celem zdobywanie nowych terenów. Arabowie mieli zbyt mało sił by podbić i utrzymać w swych rękach całą Hiszpanię, a co dopiero mówić o podbojach Galii.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.