Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Narya

Stół średniowiecznego człowieka

Recommended Posts

Narya   

Co znajdowało się na stole średniowiecznym? Jaki był jadłospis? Co jedzono? Jak robiono potrawy?

Na ziemiach polskich z pewnością poczytne miejsce zajmuje miód, ale nie tylko tam, a także na ziemiach wschodniosłowiańskich.

Dostało mi się z Sienkiewicza i wciąż widzę jak na zamku krzyżackim zmieniano zastawy: podniesiono obrus z wszystkim pod którym był czysty na którym ustawiono kolejne potrawy, etc. Ale czy tak było?

Podobno używano sztućce w średniowieczu, ale nie miałem jak tej pogłoski sprawdzić.

Chyba mięso było głównym pożywieniem ludzi w średniowieczu. Dużo solono, ale też przyprawiano. To już było de luxe.

Zapraszam do dyskusji o jedzeniu w średniowieczu!

Share this post


Link to post
Share on other sites
widiowy7   

Jeśli chodzi o Polskę, podział musi być na trzy grupy czyli kulinarne wątki: chłopski, mieszczański i szlachecki.

Chyba mięso było głównym pożywieniem ludzi w średniowieczu. Dużo solono, ale też przyprawiano. To już było de luxe.

Zgadza się sól była droga, a przyprawy korzenne, to przecież import z Dalekiego Wschodu.

Co do napojów, to głównym trunkiem w dawnej Polsce było piwo

Jan Długosz opowiada, że książe sandomierski i krakowski Leszek Biały zażądał od papież zwolnienia ze ślubów odbycia pielgrzymki do Ziemi Świętej,tłumacząc się tym, że tam miodu i piwa nie znają, a on nie pija innych napojów. I zwolnienie otrzymał!!!!!!.

Co do sztućców. Używano tylko noża i łyżki. Widelec wprowadzono dopiero na dworze Ludwika XIV.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Używano tylko noża i łyżki. Widelec wprowadzono dopiero na dworze Ludwika XIV.

Widelec (z dwoma zębami) to wynalazek polski, który do Francji wywiózł Henryk Walezy (i tam dodano kolejne dwa zęby).

Ale czy to nie jest tylko legenda?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytałem o tym (widelcu i Walezym) w kilku źródłach, i nigdzie nie traktowano tego jako legendy :P

a widelec to tak na prawdę wynalazek zakonników :)

nie można też zapominać o stale obecnych już od czasów plemiennych w kuchni polskiej: ogórków i kapusty kiszonej, wielu kasz, mięs, ziół... żywiono się także tradycyjnymi słowiańskimi podpłomykami

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   

Ach, w powszechnym użyciu była również miska i łyżka. :P

A czym były te podpłomyki?

Share this post


Link to post
Share on other sites
widiowy7   

Podpłomyki to były chyba takie placki pieczone z mąki zmieszanej z wodą,

Bez drożdży czy zakwasu nie rosły.

Sam takie jadałem u mojej śp Babci.

Share this post


Link to post
Share on other sites
riv   
Podobno używano sztućce w średniowieczu, ale nie miałem jak tej pogłoski sprawdzić.

w europie zachodniej nie używano widelców. Widelec wszedł w użycie powszechne dopiero w okresie renesansu, a komplet sztućców to dopiero wiek XVIII.

Dostało mi się z Sienkiewicza i wciąż widzę jak na zamku krzyżackim zmieniano zastawy: podniesiono obrus z wszystkim pod którym był czysty na którym ustawiono kolejne potrawy, etc. Ale czy tak było?

z grubsza można powiedzieć,że tak było. po prostu w średniowieczu nie używano stołów, stąd to na czym jedzono było nakryte obrusami. Jeżeli nie było uczty, to jadano na ławie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Estera   

Ja coś wspomnę o obyczajach: o jadaniu małymi kęsami.

Istnieje wiersz (zapis pochodzi z ok. 1415 r., jest zapewne kopią starszego rękopisu) "O zachowaniu się przy stole" (inaczej: "Wiersz o chlebowym stole"). Autorem wg ustaleń był Przecław, szlachcic z Gosławic (ziemia łęczycka).Pełnił obowiązki burgrabiego poznańskiego (1398-1400). Ten wiersz odzwierciedla zachowanie przy średniowiecznym stole.

Fragment:

Panny, na to się trzymajcie,

Małe kęsy przed się* krajcie,

Ukrawaj często, a mało,

A jedz, byleć się jedno*, chciało.

*przed się- przecież, jednak

*jedno- tylko

Ten wiersz to najstarszy ze znanych nam wierszy obyczajowo-dydaktycznych. Autor chciał zachęcać do trzymania się dworskich obyczajów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
riv   

Juz to pisałem w "Higienie...." ale tutaj jest bardziej na miejscu

To zasady dobrych manier:

"nie wysmarkuj nosa w palce, którymi sięgasz mięso,

Odgłos wypuszczanych wiatrów zagłuszaj kaszlem,

Niegrzecznie jest pozdrawiać kogoś, gdy akurat oddaje mocz lub stolec,

Nim siądziesz ,sprawdź czy siedzenie nie jest zapaskudzone" Cyt. Norbert Elias, Uber den Prozess der Zivilisation(...).

a najwcześniejsze dzieło o dobrych manierach to De institutione novitarum autorstwa Hugona ze Św. Wiktora z roku 1141, dziełko fajne, ale odruchy wymiotne trudno powstrzymać przy czytaniu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Co znajdowało się na stole średniowiecznym? Jaki był jadłospis? Co jedzono? Jak robiono potrawy?

...

Podobno używano sztućce w średniowieczu, ale nie miałem jak tej pogłoski sprawdzić.

Ludzie żyjący w średniowieczu raczej bogatego menu nie mieli. Zależało to przede wszystkim od bogactwa. Ale czytałam gdzieś, że 1/3 spożywanych produktów stanowiło mięso, więc trochę niezdrowo jedli. W Polsce, w czasach Bolesława I Chrobrego było aż 120 dni postu w roku, a książę kazał poddanym go przestrzegać, pod karą obcięcia języka i wybicia zębów. I tak wzrosło zainteresowanie rybami. Słowianie przed panowaniem Mieszka I spożywali dużo kasz, miodu, ryb i sera białego, ale (co bardzo dziwne) mało mleka. Ubodzy pili piwo i kwas chlebowy, a bogatsi pozwalali sobie na wino oraz miód.

Ze sztućców najstarszy jest nóż. W średniowieczu widelców nie było. Jedli więc rękoma, ale na szczęście myli je przed posiłkiem (przynajmniej na ucztach).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   

Ręce myli na ucztach, to znaczy opłukiwali w misach z wodą, by móc nimi jeść. :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciężko mówić o tym, co jedli ludzie średniowiecza bez precyzowania,o kogo nam chodzi. Podział społeczny był chyba najbardziej jaskrawy w kwestii odzienia i jadłospisu. Nie będę pisać traktatu bo to temat rzeka, ale wartoporuszyć chyba kilka wspomnianych tu kwestii.

-Piwo- nie było trunkiem ale napojem, który piły także dzieci i kierowcy. Znano dwie odmiany: najpopularniejsza, bez chmielu (wprowadzonego w XV w.) na słodzie pszennym, bez gazu,słodkie i słabe (2-3%) oraz mocniejsze, nie wiem jak warzone, dochodzące do mocy dzisiejszych piw.

-Mięso - tylko szlachcie wolno było polować, więc tylko oni żywili się dziczyzną. Z racji opłacalności mięso zwierząt hodowlanych trafiało przeważnie na stoły mieszczaństwa. Pożywieniem biedaków były flaki i inne odpady, względnie ryby.

-Jedzenie rękoma - w opisach dworskich uczt pojawia się częstokroć wspomnienie o osobie, która przed danym gościem "kroiła nożem" Była to funkcja bardzo zaszczytna, ale dla mnie jest nieco niejasna. Być może osoba ta przygotowywała małe kęsy mięsa, które obsługiwany mógł nabić na koniec noża i na raz wziąć do ust. "Bezkształtne"dania, takie jak kasze z sosami jedzono oczywiście łyżkami.

-Miód- nie przesadzajmy z jego popularnością. Miód pszczeli (nie trunek) był tak drogi,że za obrabowanie pasieki w Polsce groziła kara śmierci.

-Ubóstwo menu - to, że nie znano pomidorów, ziemniaków, marchwi, pietruszki,sałaty, kukurydzy, kalafiorów,wanilii, truskawek, bananów, kiełbas i całego szeregu innych środków spożywczych nie oznacza, że menu było ubogie. Znano z kolei cały szereg zapomnianych dziś rodzimych chwastów, jak brukiew, liczne odmiany rzepy, owoce leśne, wiele grzybów, jedzono też tak zdumiewające rośliny jak pokrzywy, ostrożeń warzywny, czy dziewięćsiły.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   
-Mięso - tylko szlachcie wolno było polować, więc tylko oni żywili się dziczyzną. Z racji opłacalności mięso zwierząt hodowlanych trafiało przeważnie na stoły mieszczaństwa. Pożywieniem biedaków były flaki i inne odpady, względnie ryby.

Moim zdaniem to nie jest dowód, że tylko wyższe warstwy społeczne spożywały mięso, które upolowały lub kupiły. Taki chłop mógł sobie pójść do lasu i upolować zająca albo inne zwierzę, tudzież dzika dla swojej rodziny czy gminy. Nie było nigdzie zakazu spożywania mięsa przez warstwy z piętra piramidy społecznej. Na dowód tego - Kościół wprowadził dni postne (abstrahując od wymiaru teologicznego i ideologicznego) aby ograniczyć zbyt nadmierne "rozkoszowanie się" mięsem i nie wprowadził tego zakazu tylko dla elit społeczeństwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do miodu...W jakichś leśnych zagrodach, gdzie nie przywędrowało jeszcze wino, miód pitny, woda i kwas chlebowy były najpowszechniejszymi napojami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.