Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
szpek_chomik

Czy Rosja to kraj azjatycki?

Recommended Posts

Narya   

I azjatycki, i europejski.

Niewątpliwie następuje kulturyzacja europejska całej Rosji. Rosjanie zasadniczo są europejskim narodem, ale Rosję zamieszkuje tysięcy jeśli nie setki narodów i ludów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I tak, I tak

Jest to kraj , w którym odczuwalny jest napływ kultury europejskiej , natomiast im bardziej na wschód tym kultura jest bardziej azjatycka. Pod tym względem Rosja jest bardzo ciekawym krajem . Bardzo trudno orzec , na którym kontynencie leży Rosja , zarówno pod względem geograficznym jak i kulturowym.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lach71   

Kraj europejski z silnym pierwiastkiem azjatyckim, widocznym w sferze władzy i w stosunku do drugiego człowieka.

Kraj europejski, bo podziwiamy rosyjską kulturę, jej twórczość. Jest ona nam bliska, gdyż ją rozumiemy. Kulturę Chin czy Japonii rozumieją tylko eksperci.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lu Tzy   
Polski kompleks.

Nie sądzisz, że należałoby to poprzeć jakimś argumentem :P ?

Ja sprobuje, bo zgadzam sie z ak_2107. Takze moim zdaniem 'azjatyzowanie' Rosji (rany, jaka mi nowomowa wyszla...) to specjalnosc polska, wynikla z polskiego Rosji kompleksu.

Prawde rzeklszy, Polska rowniez jest mocno azjatycka z punktu widzenia zachodnioeuropejskiego. Podobnie Rumunia czy Bulgaria.

To sa kompleksy Niemcow czy Francuzow. Ci ostatni moze pamietaja, z jaka ulga wial od nas Walezy ;).

Rosja sama. Trudno mi sie zgodzic z teza o azjatyckosci jej stylu wladzy. Ona raczej nieco bizantyjska. Znam, oczywiscie, opinie o integralnej nieeuropejskosci i Wschodniego Cesarstwa, ale jakos nie potrafie powaznie potraktowac.

To co w Rosji widac, to inna Europa.

Nie lubie Rosji, ale mimo tej niecheci uwazam, ze Piotr wielki, Puszkin, Czajkowski, Tolstoj et caetera et altera wiecej maja wagi niz 'mongolskie dziedzictwo'.

Share this post


Link to post
Share on other sites
elfo   
Prawde rzeklszy, Polska rowniez jest mocno azjatycka z punktu widzenia zachodnioeuropejskiego. Podobnie Rumunia czy Bulgaria.

Polska i Azja?? Cos mi tu nie gra. Patrząc stereotypowo to wg krajów zachodnich Polska jest krajem zza żelaznej kurtyny, kojarzona głównie z Janem Pawłem II, czasami Wałęsą i ostatnio braćmi Kaczyńskimi, jednak nigdy nie słyszałem aby Polska byłą krajem azjatyckim.

To co w Rosji widac, to inna Europa.

Jaka inna? Rosja jest krajem bardzo specyficznym i nie wpasowuje się ani w Europę ani w Azję. Kulturowo zbliżyła się może trochę do zachodu, ale politycznie .. hmm powiedzmy prowadzi taką samą polityke od wieków.

Nie lubie Rosji, ale mimo tej niecheci

Rosjanie to naród o bardzo bogatej kulturze, tradycji i języku. To, że czuję ogromną niechęć do Putina i jego ludzi nie zniechęca mnie do narodu, który szanuję i po trosze podziwiam. Myślę Lu Tzy, że to chciałeś powiedzieć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

My tu sobie gadu, gadu, a mój dziadunio, co to skończył studia w Odessie, był urzędnikiem carskim, przeżył rewolucję i wojnę domową w Rosji a potem sowiecką okupację nie mówił inaczej o Rosjanach niż per "Azjaci". A wiedział co mówi ;)

Pracowałem w Moskwie przez prawie rok. Do Europejczyków im daleko, zapewniam Was. Pracowałem też w Seulu, miałem do czynienia z Chińczykami, Azerami, Tatarami, itd. Rosjanie Azjatami może nie są, ale pod pewnymi względami mentalnymi blisko im, wiem to z autopsji...

Zaliczanie natomiast Polski do krajów nawet o zabarwieniu azjatyckim, jest już moim zdaniem lekkim nadużyciem...

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lu Tzy   

Prawde rzeklszy' date=' Polska rowniez jest mocno azjatycka z punktu widzenia zachodnioeuropejskiego. Podobnie Rumunia czy Bulgaria.[/quote']

Polska i Azja?? Cos mi tu nie gra. Patrząc stereotypowo to wg krajów zachodnich Polska jest krajem zza żelaznej kurtyny, kojarzona głównie z Janem Pawłem II, czasami Wałęsą i ostatnio braćmi Kaczyńskimi, jednak nigdy nie słyszałem aby Polska byłą krajem azjatyckim.

Rownie azjatycka, jak dla 'polskiego kompleksu' Rosja: malo europejska.
To co w Rosji widac' date=' to inna Europa.[/quote']

Jaka inna? Rosja jest krajem bardzo specyficznym i nie wpasowuje się ani w Europę ani w Azję. Kulturowo zbliżyła się może trochę do zachodu, ale politycznie .. hmm powiedzmy prowadzi taką samą polityke od wieków.

to KOMPLEKS przemawia!! ;) Sam uzyles slow 'zblizyla sie do zachodu'. Europa to nie tylko Zachod. Rosja jest bolesnie niezmienna, ale przez to nie robi sie mniej europejska.
Nie lubie Rosji' date=' ale mimo tej niecheci [/quote']

Rosjanie to naród o bardzo bogatej kulturze, tradycji i języku. To, że czuję ogromną niechęć do Putina i jego ludzi nie zniechęca mnie do narodu, który szanuję i po trosze podziwiam. Myślę Lu Tzy, że to chciałeś powiedzieć.

Ja bym raczej powiedzial, ze Rosja to kraj o bardzo bogatej... itd. To blizsze prawdy, jako ze w przypadku Rosji narod wybitnie jest funkcja panstwa. A Rosjanie jako jednostki sa swietni. Mam przyjaciol paru.

P.S. Fakt, ze literature we wlasnym jezyku i wysublimowana filozofie to Rosjanie kilkaset lat przed nami mieli.

[ Dodano: 2008-05-13, 22:30 ]

My tu sobie gadu' date=' gadu, a mój dziadunio, co to skończył studia w Odessie, był urzędnikiem carskim, przeżył rewolucję i wojnę domową w Rosji a potem sowiecką okupację nie mówił inaczej o Rosjanach niż per "Azjaci". A wiedział co mówi :P

Pracowałem w Moskwie przez prawie rok. Do Europejczyków im daleko, zapewniam Was. Pracowałem też w Seulu, miałem do czynienia z Chińczykami, Azerami, Tatarami, itd. Rosjanie Azjatami może nie są, ale pod pewnymi względami mentalnymi blisko im, wiem to z autopsji...

Zaliczanie natomiast Polski do krajów nawet o zabarwieniu azjatyckim, jest już moim zdaniem lekkim nadużyciem...

Pozdrawiam.[/quote'] Staropolacy maja inne prawa :)

Spedzilem w Moskwie i Petresburgu sporo czasu na przestrzeni czterech lat z okladem. Ostatni raz to 1993.

Spedzilem w Londynie ponad trzy lata. Przecietny Anglik ma przecietnego, prymitywnego Polaczka za Azjate. Po prostu punkt widzenia wyznaczany jest przez punkt siedzenia.

Ja sam czesto sie zgadzam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najwalniejszą kwestią w tej dyskusji jest wyraźne stwierdzenie: określenie Rosji jako kraju azjatyckiego nie niesie ze sobą żadnej pogardy, żadnego wywyższania się, żadnego pejoratywnego określenia. Chodzi o to, aby zaakcentować odmienność Rosji od Europy - innego stylu polityki (abstrahując od kultury. która rzeczywiście od zawsze ku Europie ciążyła). Rosja w polityce jest zawsze twarda, buńczuczna (mimo, że dziś supermocarstwem już nie jest, a jej regionalna mocarstwowość w dużej mierze jest wynikiem doskonałej koniunktury na surowce naturalne). Zadziwiająca jest jej szczerość: przykład:

Siergiej Karaganow, doradca administracji prezydenta Putina:

"My, Rosjanie za Katyń oficjalnie nie przeprosimy, bo wtedy wy Polacy poprosilibyście o odszkodowania. Na co to nam, panowie?"

Czy na taką szczerość pozwoliłby sobie polityk europejski? Rosyjska polityka nie znosi sentymentów, a sami Rosjanie się tego nie wstydzą. Nie wstydzą się dlatego, że taki sposób prowadzenia polityki, najtwardszy z możliwych Realpolitik świadczy o jej lekceważącym stosunku do europejskich idei jedności i współpracy. Podstawą polityki rosyjskiej jest obsesyjna wręcz suwerenność, i to suwerenność postrzegana specyficznie, bo wykraczająca poza granice Rosji a zawierająca się w tzw. rosyjskiej strefie wpływów (dziedzictwo mongolskie? kiedy np. Polacy próbowali ekspansji na mongolską wówczas Ruś, spotykały ją karne ekspedycje ze strony tatarskiej...). Obserwowany obecnie w Rosji nawrót do autorytaryzmu był obecny już wcześniej w byłych republikach postsowieckich i państwach azjatyckich (Tadżykistan. Kirgistan, Kazachstan, Pakistan itd itd). Rosyjskie społeczeństwo nie jest przywiązane do demokracji i jej atrybutów takich jak np.: wolność słowa, o które społeczeństwa europejskie walczą od wieków.

Myślę, że ważniejsze od określenia czy Rosja jest krajem azjatyckim, jej stwierdzenie czy Rosja jest krajem europejskim. Moim zdaniem, zdecydowanie nie.

[ Dodano: 2008-05-22, 15:08 ]

Zapraszam do lektury mojego artykułu na ten temat: http://ego.riki.pl/polityka/gdzie_lezy_rosja.html

Zapraszam :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
bavarsky   

Euroazja podobnie jak euroazjatyzm, to pojęcia które weszły do naukowego i politycznego słownika w 1921 roku. Stało się to na kanwie wydanej na zachodzie pracy „Zwrot ku Wschodowi”, młodych i ambitnych uczonych rosyjskich.

Każdy z nich tj. historyk, filozof, teolog i językoznawca wniósł do owego działa pewien fragment „siebie”. Byli świadkami rewolucji toczącej się w ich kraju. Widzieli na własne oczy upadłego, dwugłowego orła Rosyjskiego Imperium.

W ich mniemaniu przypominało to czasy smuty z XVII wieku „Rosja legła w gruzach. Rozszarpano na strzępy jej ciało. Wprowadzono zamęt, niepokój, zatruto rosyjską duszę[...]”[w:]Frołowskij G., Jewrazijskij sobłazn, w: „Sowriemiennyje zapiski”, Paryż 1928, nr 34, s. 346.

Siedemdziesiąt jeden lat później Moskiewska gazeta „Dień”, na pierwszej stronie dała tytuł:Jesteśmy Euroazjatami!, a zachowanie związku Słowian z Turkami, muzułmanów z prawosławnymi, stanowi istotę euroazjatyckiej idei

Pozdr.

B.

Share this post


Link to post
Share on other sites
bavarsky   

Poza tym wypadałoby na tym forum przedyskutować kwestię tyczącą najstarszego latopisu ruskiego tj. „Powieść minionych lat” mnicha Nestora, przez pryzmat dziejowych zawieruch Rosyjskich.

Wojnę jaka się toczyła w związku z ową pracą, począwszy od 6 września 1749 roku, kiedy to zainicjował ją członek cesarskiej Akademii Nauk w Petersburgu, oficjalny cesarski historiograf Gerhard Friedrich Muller, podczas wygłaszanego corocznie wykładu. Owy Muller mówił w nim o pochodzeniu narodu rosyjskiego oraz jego nazwy.

W wielkim skrócie chodziło mu o utworzenie Rusi Kijowskiej przez Normanów... i się, można napisać, zaczęło.

Ledwie wypowiedział zarys swojej myśli, gdy przerwały mu krzyki na sali. Inny członek akademii nauk Popow, astronom, oświadczył że Muller „znieważa cały naród”.

Pozdr.

B.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.